Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Naprawa pompy

Featured Replies

Napisano

Czy da radę wymienić zestaw naprawczy w pompie hamulcowej bez jej wyciągania?

Napisano

> Czy da radę wymienić zestaw naprawczy w pompie hamulcowej bez jej

> wyciągania?

Nie. To tak jak bys chcial zmienic swiece zaplonowe przez rure wydechowa rotfl.gif

Napisano

> Nie. To tak jak bys chcial zmienic swiece zaplonowe przez rure

> wydechowa

Chodzą słuchy, że ginekolog przez rurę wydechową remont kapitalny silnika wykonać potrafi palacz.gif

Napisano

> Czy da radę wymienić zestaw naprawczy w pompie hamulcowej bez jej

> wyciągania?

Nie da się, tłoczysko pompy wyciąga się w stronę serwa, wiec musisz odkręcić pompę od serwa, rurki z resztą też bo dostęp praktycznie niemożliwy żeby cokolwiek zrobić.

Z własnego doświadczenia wiem że jak ci pompa przepuszcza płyn (pedał leci w podłogę) to wymiana samych uszczelnień na długo nie pomoże. Zobaczysz jak rozbierzesz pompę, czy jest gładka i ma swój wymiar wewnątrz czy ma wżery.

Jeśli ma wżery to szkoda zakładać nowe uszczelnienie, po miesiącu kolejna robota, lepiej kupić nową pompę.

Ja tak zrobiłem, wymieniłem uszczelnienia i po niedługim czasie objawy takie same, kupiłem nową pompę i spokój od kilku lat.

Zestaw naprawczy był chyba za 15 zł a nowa pompa za 40zł. Nie licząc że podwójna robota i odpowietrzanie układu, a odpowietrzniki po ponad 10 latach są zawzięte.

Napisano
  • Autor

> Nie da się, tłoczysko pompy wyciąga się w stronę serwa, wiec musisz

> odkręcić pompę od serwa, rurki z resztą też bo dostęp

> praktycznie niemożliwy żeby cokolwiek zrobić.

> Z własnego doświadczenia wiem że jak ci pompa przepuszcza płyn (pedał

> leci w podłogę) to wymiana samych uszczelnień na długo nie

> pomoże. Zobaczysz jak rozbierzesz pompę, czy jest gładka i ma

> swój wymiar wewnątrz czy ma wżery.

> Jeśli ma wżery to szkoda zakładać nowe uszczelnienie, po miesiącu

> kolejna robota, lepiej kupić nową pompę.

> Ja tak zrobiłem, wymieniłem uszczelnienia i po niedługim czasie

> objawy takie same, kupiłem nową pompę i spokój od kilku lat.

> Zestaw naprawczy był chyba za 15 zł a nowa pompa za 40zł. Nie licząc

> że podwójna robota i odpowietrzanie układu, a odpowietrzniki po

> ponad 10 latach są zawzięte.

Dzięki za odpowiedź, to mi wiele wyjaśnia, tylko że u mnie są trochę inne objawy, pedał mi nie leci w podłogę, jest dosyć duży skok jałowy pedału później trochę hamuje i następuje koniec skoku pedał jest twardy, ale mocniejsze naciskanie powoduje zwiększenie hamowania, jednak zablokowanie kół wymaga prawie stania na pedale i tu mam dylemat czy to w ogóle wina pompy może serwo dodam jeszcze że po dłuższym postoju tak przez noc to pierwsze hamowania to jest żyleta ale na tył, pożniej hamulce robią sie liche, chyba wymienię wszystko może wtedy będzie spokój.

Napisano

> Dzięki za odpowiedź, to mi wiele wyjaśnia, tylko że u mnie są trochę

> inne objawy, pedał mi nie leci w podłogę, jest dosyć duży skok

> jałowy pedału później trochę hamuje i następuje koniec skoku

> pedał jest twardy, ale mocniejsze naciskanie powoduje

> zwiększenie hamowania, jednak zablokowanie kół wymaga prawie

> stania na pedale i tu mam dylemat czy to w ogóle wina pompy może

> serwo dodam jeszcze że po dłuższym postoju tak przez noc to

> pierwsze hamowania to jest żyleta ale na tył, pożniej hamulce

> robią sie liche, chyba wymienię wszystko może wtedy będzie

> spokój.

To pompa Ci odpada, jedyne co może robić pompa to albo przepuszczać, pedał poleci w podłogę, albo jak naciśniesz np. jak stoisz pod górkę to pedał powoli leci do podłogi, albo będzie ciekła.

Spróbuj tak na zgaszonym silniku naciśnij kilka razy hamulec, potem trzymaj nogę na hamulcu i zapal silnik, pedał ma opaść w podłogę.

Sprawdź tez przewód podciśnieniowy idący do serwa czy nie jest dziurawy/ przetarty itp.

Do obejrzenia też cały układ hamulcowy- klocki, okładziny, czy cylinderki pracują właściwie, wymieniany był kiedykolwiek płyn hamulcowy?

Napisano

> Dzięki za odpowiedź, to mi wiele wyjaśnia, tylko że u mnie są trochę

> inne objawy, pedał mi nie leci w podłogę, jest dosyć duży skok

> jałowy pedału później trochę hamuje i następuje koniec skoku

> pedał jest twardy, ale mocniejsze naciskanie powoduje

> zwiększenie hamowania, jednak zablokowanie kół wymaga prawie

> stania na pedale i tu mam dylemat czy to w ogóle wina pompy może

> serwo dodam jeszcze że po dłuższym postoju tak przez noc to

> pierwsze hamowania to jest żyleta ale na tył, pożniej hamulce

> robią sie liche, chyba wymienię wszystko może wtedy będzie

> spokój.

Witam !

Ja miałem podobnie i przyczyną były cieknące tylne tłoczki.

Napisano
  • Autor

> To pompa Ci odpada, jedyne co może robić pompa to albo przepuszczać,

> pedał poleci w podłogę, albo jak naciśniesz np. jak stoisz pod

> górkę to pedał powoli leci do podłogi, albo będzie ciekła.

> Spróbuj tak na zgaszonym silniku naciśnij kilka razy hamulec, potem

> trzymaj nogę na hamulcu i zapal silnik, pedał ma opaść w

> podłogę.

> Sprawdź tez przewód podciśnieniowy idący do serwa czy nie jest

> dziurawy/ przetarty itp.

> Do obejrzenia też cały układ hamulcowy- klocki, okładziny, czy

> cylinderki pracują właściwie, wymieniany był kiedykolwiek płyn

> hamulcowy?

W zeszłym roku robiłem kompletnie cały tył, wszystko nowe, z przodu czyszczenie, wymiana gumek , przewodów giętkich, oczywiście zmiana płynu, ale to nie przyniosło oszałamiającej poprawy, ale dzisiaj miałem awaryjne hamowanie i autko zatrzymało się całkiem szybko, ale prawie stałem na pedale i koła chyba się nie zablokowały, nie wiem bo to był ułamek sekundy i było mokro, ogólnie hamulce w moim uno przypominają hample z malucha trzeba skakać na pedale żeby to jakoś hamowało. Przyjrzę się jeszcze serwu bo było jeszcze nigdy przezemnie nie ruszane podobnie jak i pompa. A może ten typ tak ma?

Napisano

Uno nie ma rewelacyjnych hamulców, śmieją się nawet że to nie hamulce lecz spowalniacze, ale bez przesady, maluch się chowa.

Ostatnimi czasy jak hamował mi tylko przód to każde mocniejsze naciśnięcie pedału to było zablokowanie przednich kół i pchanie z piskiem. Zrobiłem tyłu heble (wymiana cylinderka bo ciekło, wszystko wyczyszczone i nasmarowane + nowe okładziny i przetoczenie bębnów) i teraz hamuje dużo skuteczniej i nie blokuje tak szybko kół, o ręcznym nie wspominam że można hamować podczas jazdy.

Tak więc coś u ciebie jest nie tak. Jeśli musisz użyć dużej siły przy hamowaniu to podejrzenie pada na serwo, bo nie pomaga ci w hamowaniu, ewentualnie zasilanie serwa podciśnieniem. Zobacz jak zachowuje się pedał na zgaszonym silniku a jak na zapalonym.

Ja nie muszę używać strasznej siły w nodze żeby z 4 kół dymy szły przy heblowaniu i to na suchej drodze. Skoro u ciebie przy mocnym deptaniu na mokrej nawierzchni nie blokuje kół to ja bym się bał jeździć.

Napisano
  • Autor

>Skoro u ciebie przy

> mocnym deptaniu na mokrej nawierzchni nie blokuje kół to ja bym

> się bał jeździć.

No bo się boję. Serwo działa, przy zapalaniu pedał idzie w podłogę, gdyby były też jakieś nieszczelności to by silnik się dławił na jałowych obrotach, a tu nic, zastanawia mnie jeszcze nierównomierne zużycie klocków i szczęk. Klocki odkąd kupiłem auto były nie zmieniane, bo wygladały na prawie nowe i od tamtej pory niewiele z nich ubyło, a szczęki wymienione zaraz po zakupie i już niedługo trzeba będzie wymienić. A może te klocki to jakaś lipa hmm.gif To możliwe żeby aż tak słabo tarły? Cholera w tym samochodzie nic nie jest oczywiste. sciana.gif

Napisano

Że tak się wtrącę...

Jak hamuję bardzo mocno np z 100 do zera to nosi po jezdni? Tak jakby jedno, koło albo i dwa mocniej hamowały od reszty. Przy normalnym hamowaniu tego nie ma.

Dlaczego tak się dzieje? Zamierzam wymienić płyn hamulcowy, przewód elastyczny z tyłu i wiadomo odpowietrzyć dobrze. Ręczny jest w miarę ok - ale znowu tez jedno koło lepiej łapie (prawe). Koła nie blokują się i nie grzeją mocno. Dwa przednie w równym stopniu ciepłe, tylne tylko lekko ciepłe w równym stopniu.

Co to może być...

Zakładam, że...

Klocki są w dobrym stanie(grube), tarcze też(grube i proste...ale nie wiem czy troszkę nie przegrzane), zaciski sprawne(tłoczki się łanie schowały po naciśnięciu palcem - dwa lata temu sparowane smarem i nowe gumki), przewody elastyczne mają dwa lata. Płyn hamulcowy ma dwa lata.

Niedawno czyściłem wszystkie hamulce i smarowałem smarem prowadnice.

Z tyłu bębny chyba oki, w jednym kole cieńsze szczęki (blokujący się rozpierak), rozpieraki już nowe, wszystko wyczyszczone i nasmarowane.

Niestety przewód elastyczny z tyłu stary. Korektor chyba też jest ok bo tylne koła też hamują - tak mi się przynajmniej wydaje. Chyba, ze go za mocno podciągnąłem, szczęki w jednym kole są lepsze i dlatego tak się dzieje.... ?

Napisano

> No bo się boję. Serwo działa, przy zapalaniu pedał idzie w podłogę,

> gdyby były też jakieś nieszczelności to by silnik się dławił na

> jałowych obrotach, a tu nic, zastanawia mnie jeszcze

> nierównomierne zużycie klocków i szczęk. Klocki odkąd kupiłem

> auto były nie zmieniane, bo wygladały na prawie nowe i od tamtej

> pory niewiele z nich ubyło, a szczęki wymienione zaraz po

> zakupie i już niedługo trzeba będzie wymienić. A może te klocki

> to jakaś lipa To możliwe żeby aż tak słabo tarły? Cholera w

> tym samochodzie nic nie jest oczywiste.

sprawdzilbym czy z przodu tloczki ci chodza bo moze chamujesz tylko tylem, jak co to przewody elastyczne albo jedna sekcja pompy

Napisano
  • Autor

> albo jedna sekcja pompy

To by miało sens, przewody wymieniałem, tłoczki chodzą bo jednak coś tam na przód hamuje tylko że słabo, ale bywa też że hamuje całkiem nieźle niestety tylko czasami.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.