Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Potrącenie zwierzaka leśnego.

Featured Replies

Napisano

Witam.

Dzisiaj wyskoczyło mi przed auto stado dzików.

Część ominąłem ale jeden albo dwa walnęły w bok auta podczas omijania innych. Jeden oberwał dość mocno. Na doblosie zero szkód.

Trochę poleżał na drodze ale po ok. 30 sek. Się zebrał i poleciał dalej ( nie wiem jakim cudem jak czułe że po czymś przejechałem).

I teraz pytanie.

Jak się zachować w sytuacji kiedy taki zwierzak jeszcze, żyje ale nie może się poruszać o własnych siłach.

Zostawić (sumienie by mnie zjadło), wzywać kogoś a jak tak to kogo?? Mimo sporego stażu za kółkiem zgłupiałem i nie wiedziałem co robić.

Napisano

> Witam.

> Dzisiaj wyskoczyło mi przed auto stado dzików.

> Część ominąłem ale jeden albo dwa walnęły w bok auta podczas omijania

> innych. Jeden oberwał dość mocno. Na doblosie zero szkód.

> Trochę poleżał na drodze ale po ok. 30 sek. Się zebrał i poleciał

> dalej ( nie wiem jakim cudem jak czułe że po czymś

> przejechałem).

> I teraz pytanie.

> Jak się zachować w sytuacji kiedy taki zwierzak jeszcze, żyje ale nie

> może się poruszać o własnych siłach.

> Zostawić (sumienie by mnie zjadło), wzywać kogoś a jak tak to kogo??

> Mimo sporego stażu za kółkiem zgłupiałem i nie wiedziałem co

> robić.

Łatwiej w dzień, bo prawie każdy jest na chodzie, gorzej w nocy, bo prawie wszyscy śpią.

Ponieważ nie każdy ma telefon do najbliższego weterynarza dlatego lepiej zadzwonić na Policję lub no Straży Pożarnej.

Z uwagi na to, ze czasem muszą współpracować z różnymi służbami dlatego mają telefony do miejscowych weterynarzy, leśniczych itp. Albo sami ich powiadomią, że coś takiego jest na drodze, albo podadzą Ci numery telefonów i sam będziesz dzwonił.

Musisz uzbroić się w cierpliwość, bo tak jak pisałem wcześniej, może trochę potrwaćzanim weterynarz czy leśniczy przyjedzie, w dzień szybciej w nocy dłużej.

Jeżeli masz czas to zostań na miejscu, a jeżeli nie masz czasu to dokładnie wytłumacz gdzie to jest i powiedz, że nie masz czasu, bo Tobie nic się nie stało i musisz jechać dalej.

Napisano

> Zostawić (sumienie by mnie zjadło), wzywać kogoś a jak tak to kogo??

> Mimo sporego stażu za kółkiem zgłupiałem i nie wiedziałem co

> robić.

W niektórych miastach (np. Warszawa tak, Kielce nie) są specjalne wydział Straży Miejskiej zajmujące się zwierzakami.

Napisano

> Trochę poleżał na drodze ale po ok. 30 sek. Się zebrał i poleciał

> dalej ( nie wiem jakim cudem jak czułe że po czymś

> przejechałem).

2 razy strzeliłem autkiem w dzika - oba były duże - przy obu uderzeniach prędkości były nieco wyższe niż 100km/h

1. przypadek - strzeliłem go lewym narożnikiem w pysk, po czym przejechał mi po całym lewym boku.

2. przypadek - centralnie przywaliłem przodem i przejechałem po dziku - samochód do kasacji.

W obu powyższych przypadkach dzików nie było na drodze!. Pewnie w szoku poleciały jeszcze kawałek do lasu. Była noc i jakoś nie miałem śmiałości szukać ich w lesie.

Napisano

a w moim mieście po telefonie na SM usłyszalem że to nie ich sprawa... oslabiony.gif

i jak wtedy sobie poradzić?

Napisano

> a w moim mieście po telefonie na SM usłyszalem że to nie ich

> sprawa...

> i jak wtedy sobie poradzić?

bo od tego są leśnicy

Napisano

> a w moim mieście po telefonie na SM usłyszalem że to nie ich

> sprawa...

> i jak wtedy sobie poradzić?

Nie wiem. zlosnik.gif Jakiś czas temu dzieciaki pod blokiem męczyły jeża i dlatego zainteresowałem się tematem. Tyle, że jeża można odnieść do lasu. icon_rolleyes.gif

Napisano

> Witam.

> Dzisiaj wyskoczyło mi przed auto stado dzików.

> Część ominąłem ale jeden albo dwa walnęły w bok auta podczas omijania

> innych. Jeden oberwał dość mocno. Na doblosie zero szkód.

> Trochę poleżał na drodze ale po ok. 30 sek. Się zebrał i poleciał

> dalej ( nie wiem jakim cudem jak czułe że po czymś

> przejechałem).

> I teraz pytanie.

> Jak się zachować w sytuacji kiedy taki zwierzak jeszcze, żyje ale nie

> może się poruszać o własnych siłach.

> Zostawić (sumienie by mnie zjadło), wzywać kogoś a jak tak to kogo??

> Mimo sporego stażu za kółkiem zgłupiałem i nie wiedziałem co

> robić.

Jakiś czas temu trafiłem sarnę. Zadzwoniłem po policję a oni powiadomili już sami strażników z Biebrzańskiego Parku Narodowego. ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.