Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

plan odrestaurowania

Featured Replies

Napisano

a wiec tak kasa jest, checi sa tylko za bardzo nie wiem od czego zaczac niewiem.gif , pacjentem pierwszym ma byc jawa 50 typ 20 tzw zakonnica i tak myslalem ze rame i elementy blacharskie zrobie sam a silnik oddam do remontu do jakiegos profesjonalnego mechaniora, tylko nie wiem jak sie zabrac za to wszystko czy rozlozyc ja do kartonow czy jak, a i czy opalanie niektorych czesci lakierowanych opalarka to dobry pomysl, wiem ze mozna do piaskowania ale ja wole wiekszosc elementow sam zrobic, jak ze skuterem zakonnica mi dobrze pojdzie to w kolejce czeka jej siostra jawa 50 mustang, powiem tyle ze sil napewno mi starczy i checi ale pierwszy raz takie cos w zyciu zamierzam robic dlatego prosze o porady smile.gif

Napisano

cyfrówka dłoń ikonka_photo2.gif i na każdym etapie rób foty

później to może ci się przydać

pewne zespoły elementów wiąz sobie sznurkiem / drutem żeby było wiadomo jak "szły"

z silnikiem dasz sobie radę, dostęp do netu masz chipsy.gif więc odpowiednie rady znajdziesz...

niech moc będzie z tobą waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> cyfrówka dłoń i na każdym etapie rób foty

> później to może ci się przydać

> pewne zespoły elementów wiąz sobie sznurkiem / drutem żeby było

> wiadomo jak "szły"

> z silnikiem dasz sobie radę, dostęp do netu masz więc odpowiednie

> rady znajdziesz...

> niech moc będzie z tobą

nie znam sie na mechanice az tak zebym sam sie zabieral za silnik poza tym chce zeby to bylo zrobione dobrze i troche pojezdzilo, sam zajme sie rama i cala reszta a cyfrowki jak nawet nie bede mial pod reka to w moim samsungu tez mam aparat 5.0 mega piksela wiec napewno bede uwiecznial co i jak wygladalo przed zrobieniem a co i jak po, pisalem o rady takze na innych forach to zadnej konkretnej odpowiedzi tylko sa bardzo zdziwieni ze ktos tak mlody bierze sie za taka rzecz, dzieki mam nadzieje ze mocy i checi mi nie zabraknie w razie czego dopinguje mnie brat tory tez sie troche na tych sprzetach wytlukl jak jeszcze byly na chodzie, mam nadzieje ze ktos jeszcze cos podpowie odwdziecze sie potem fotami gotowego juz sprzeta smile.gif

Napisano

> prosze o porady

Ja mimo wszystko polecałbym piaskowanie. Moje weterany są najpierw rozbierane na częsci pierwsze - przy okazji nastepuje weryfikacja co nadaje sie do odnowienia a co trzeba wymienic. Przygotuj sobie kilka kartonów, po to, aby skladowac oddzielnie np. oswietlenie, elementy zawieszenia, czesci silnika itp. Jak juz rozbierzesz wszystko - oddaj do piaskowania. Ma to tę zaletę, że po wypiaskowaniu będziesz widział, czy wszystkie polaczenia spawane sa w dobrym stanie - niestety opalarka i papierem sciernym nie bedziesz w stanie odkryc idealnie wszytkich miejsc spawanych, zakamarkow ramy - a potem jak polakierujesz i zlozysz moto, moze sie okazac, ze gdzies spaw nie trzyma dobrze. Po piaskowaniu jest czas na ewentualne wzmocnienie ramy - poprawienie fabrycznych spawawów lub uzupelnienie brakow nadwozia zjedzonych przez korozje. Tylko jak juz bedziesz mial goły metal - polecam prace w rekawiczkach gumowych zlosnik.gif - gola stal moze zlapac ruda juz po dotknieciu tlustymi rekoma. Potem podklad, szpachla i lakier. Ja za lakier sie nie biore i zlecam to lakiernikowi, a moja WSKa trafi do lakierni proszkowej. No i potem skladanie, kompletowanie czesci itp. Co do silnika - wymiana wszystkich lozysk, uszczelniaczy o umyciu wszystkiego dokladnie nie musze chyba pisac wink.gif. Na Twoim miejscu - sam bralbym sie wlasnie za mechanike czyli silnik a blachy oddal do piaskowania i lakierowania - tak tez robie ze swoimi staruszkami. Masz proste moto z prymitywnym silnikiem - poradzisz sobie, zwlaszcza, ze jest sporo literatury w sieci i schematow silnika. Jak nie wiesz co i jak - polecam ksiazke Motorowery Romet - silnik Jawy był stosowany w motorowerach Romet i w tej publikacji znajdziesz wszystko na jego temat ok.gif

No i oczywiscie pokaz foto zabytków wink.gif

Napisano
  • Autor

> Ja mimo wszystko polecałbym piaskowanie. Moje weterany są najpierw

> rozbierane na częsci pierwsze - przy okazji nastepuje

> weryfikacja co nadaje sie do odnowienia a co trzeba wymienic.

> Przygotuj sobie kilka kartonów, po to, aby skladowac oddzielnie

> np. oswietlenie, elementy zawieszenia, czesci silnika itp. Jak

> juz rozbierzesz wszystko - oddaj do piaskowania. Ma to tę

> zaletę, że po wypiaskowaniu będziesz widział, czy wszystkie

> polaczenia spawane sa w dobrym stanie - niestety opalarka i

> papierem sciernym nie bedziesz w stanie odkryc idealnie

> wszytkich miejsc spawanych, zakamarkow ramy - a potem jak

> polakierujesz i zlozysz moto, moze sie okazac, ze gdzies spaw

> nie trzyma dobrze. Po piaskowaniu jest czas na ewentualne

> wzmocnienie ramy - poprawienie fabrycznych spawawów lub

> uzupelnienie brakow nadwozia zjedzonych przez korozje. Tylko jak

> juz bedziesz mial goły metal - polecam prace w rekawiczkach

> gumowych - gola stal moze zlapac ruda juz po dotknieciu

> tlustymi rekoma. Potem podklad, szpachla i lakier. Ja za lakier

> sie nie biore i zlecam to lakiernikowi, a moja WSKa trafi do

> lakierni proszkowej. No i potem skladanie, kompletowanie czesci

> itp. Co do silnika - wymiana wszystkich lozysk, uszczelniaczy o

> umyciu wszystkiego dokladnie nie musze chyba pisac . Na Twoim

> miejscu - sam bralbym sie wlasnie za mechanike czyli silnik a

> blachy oddal do piaskowania i lakierowania - tak tez robie ze

> swoimi staruszkami. Masz proste moto z prymitywnym silnikiem -

> poradzisz sobie, zwlaszcza, ze jest sporo literatury w sieci i

> schematow silnika. Jak nie wiesz co i jak - polecam ksiazke

> Motorowery Romet - silnik Jawy był stosowany w motorowerach

> Romet i w tej publikacji znajdziesz wszystko na jego temat

> No i oczywiscie pokaz foto zabytków

dzieki w koncu jakas konkrena porada, wlasnie jutro zabieram sie za rozbieranie sprzeta i tak myslalem o kartonach wlasnie smile.gif dzieki zobacze co i jak z tym piaskowaniem ile to kosztuje i sie pomysli smile.gif

Napisano

> dzieki w koncu jakas konkrena porada, wlasnie jutro zabieram sie za

> rozbieranie sprzeta i tak myslalem o kartonach wlasnie dzieki

> zobacze co i jak z tym piaskowaniem ile to kosztuje i sie

> pomysli

Nie wiem jak w Twoim rejonie, ale u mnie piaskowanie kosztuje niewiele. Przykładowo - za wszystkie elementy karoserii motorynki romet, czyli rama, 2 błotniki przód, zawieszenie przednie, 2 zbiorniki paliwa, 2 felgi, wahacz tył, podstawkę centralną, dźwignie hamulca i podnóżki zapłaciłem....30 albo 40 zł wink.gif.

Oczywiście wszelkie śruby, nakrętki, podkładki wymieniamy na nowe - ale zanim to zrobisz, dobrze jest nie pozbywać się starych i odkładać je zgodnie z przeznaczeniem do odpowiednich kartonów - czyli śruby od zawieszenie przedniego do kartonu z zawieszeniem przednim, śruby od wahacza tył - razem z nim do kartonu itd. Potem będzie łatwiej dobierać odpowiednie rozmiary i długości i będziesz wiedział na czym dany detal był zamocowany. Aha....nie wiem jak w Jawie - ale jeżeli felgi były fabrycznie chromowane i są w niezłym stanie, to ja bym zostawił oryginalny chrom i tylko go wypolerował. Jezeli jednak chrom ma wzery korozji albo sie łuszczy (nie tylko na felgach ale na kierownicy tez) - to chromowanie jest drogą impreza oslabiony.gif. Czasem mozna trafic taniej niż chromowanie takie elementy w dobrym stanie na allegro. Za chromowanie dwóch kół, kierownicy, lag przednich, szklanek tylnych amortyzatorów i dźwigni sprzęgła i hamulca przedniego od WSK M06Z z roku 1959 zawołali ode mnie......800zł oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> Nie wiem jak w Twoim rejonie, ale u mnie piaskowanie kosztuje

> niewiele. Przykładowo - za wszystkie elementy karoserii

> motorynki romet, czyli rama, 2 błotniki przód, zawieszenie

> przednie, 2 zbiorniki paliwa, 2 felgi, wahacz tył, podstawkę

> centralną, dźwignie hamulca i podnóżki zapłaciłem....30 albo 40

> zł .

> Oczywiście wszelkie śruby, nakrętki, podkładki wymieniamy na nowe -

> ale zanim to zrobisz, dobrze jest nie pozbywać się starych i

> odkładać je zgodnie z przeznaczeniem do odpowiednich kartonów -

> czyli śruby od zawieszenie przedniego do kartonu z zawieszeniem

> przednim, śruby od wahacza tył - razem z nim do kartonu itd.

> Potem będzie łatwiej dobierać odpowiednie rozmiary i długości i

> będziesz wiedział na czym dany detal był zamocowany. Aha....nie

> wiem jak w Jawie - ale jeżeli felgi były fabrycznie chromowane i

> są w niezłym stanie, to ja bym zostawił oryginalny chrom i tylko

> go wypolerował. Jezeli jednak chrom ma wzery korozji albo sie

> łuszczy (nie tylko na felgach ale na kierownicy tez) - to

> chromowanie jest drogą impreza . Czasem mozna trafic taniej niż

> chromowanie takie elementy w dobrym stanie na allegro. Za

> chromowanie dwóch kół, kierownicy, lag przednich, szklanek

> tylnych amortyzatorów i dźwigni sprzęgła i hamulca przedniego od

> WSK M06Z zawołali ode mnie......800zł

sruby zamierzam wymieniac wszystkie na jakies takie antyrdzewne ze tak powiem, a niektore elementy jak felgi kol chyba kupie nowe bo stare nie sa w najlepszym stanie, cieszy mnie fakt ze niedaleko mnie sa dwa sklepy z czesciami glownie jawa i romet i w ktorych ceny jak na niektore nowe czesci sa ze tak powiem zaje***cie do przyjecia, kasy jak na poczatek jest odlozone 1000zl na pierwsza jaweczke w tym ze ta pierwsza jest w gorszym stanie ale damy rade juz patrzylem na allegro i ceny nawet samych blach sa tez do przyjecia smile.gif

Napisano

> sruby zamierzam wymieniac wszystkie na jakies takie antyrdzewne ze

> tak powiem,

nierdzewne znaczy lub kwasoodporne? bo chyba nie tytanowe zlosnik.gif - IMO nie warto - wystarczy, że będą w ocynku - przecież nie będziesz chyba eksploatował zabytka w deszczu, błocie czy w zimie? zlosnik.gif

>a niektore elementy jak felgi kol chyba kupie nowe

> bo stare nie sa w najlepszym stanie, cieszy mnie fakt ze

> niedaleko mnie sa dwa sklepy z czesciami glownie jawa i romet i

> w ktorych ceny jak na niektore nowe czesci sa ze tak powiem

> zaje***cie do przyjecia, kasy jak na poczatek jest odlozone

> 1000zl na pierwsza jaweczke w tym ze ta pierwsza jest w gorszym

> stanie ale damy rade juz patrzylem na allegro i ceny nawet

> samych blach sa tez do przyjecia

czesci takie jak felgi, szprychy - jezeli sa dostepne nowe - to jak najbardziej nowe, ale jezeli chcesz kupowac czesci do silnika "nowe" - to niestety ich jakosc jest podła oslabiony.gif. Przekonałem się o tym kupując nowy wał korbowy do rometa - produkcja Taiwan icon_eek.gif. Niestety - mimo, że nie ma żadnych luzów i chyba jest dobrze wyważony, to stożek pod koło magnesowe jest tak mocno pasowany na plus, że koło magnesowe kryje 3/4 cewek zapłonowej i świetlnych.....dzięki temu silnik ma iskrę dopiero przy duzych obrotach kola magnesowego - tym samym nie ma prawa odpalić z kopniaka sick.gif. Jestem wlasnie na etapie dorabiania mocowania kola magnesowego pod ten taiwanski wał korbowy sick.gif. To samo z przerywaczem - co z tego, że jest dostepny nowy i kosztował 6 zł.....skoro od poczatku nie dzialal jak nalezy i stary przerywacz z czasow PRLu po przeczyszczeniu styków dawał lepszą iskrę niż nowy nie wiadomo gdzie wyprodukowany sick.gif

Napisano
  • Autor

> nierdzewne znaczy lub kwasoodporne? bo chyba nie tytanowe - IMO nie

> warto - wystarczy, że będą w ocynku - przecież nie będziesz

> chyba eksploatował zabytka w deszczu, błocie czy w zimie?

wlasnie o kwasowkach mowie

> czesci takie jak felgi, szprychy - jezeli sa dostepne nowe - to jak

> najbardziej nowe, ale jezeli chcesz kupowac czesci do silnika

> "nowe" - to niestety ich jakosc jest podła . Przekonałem się o

> tym kupując nowy wał korbowy do rometa - produkcja Taiwan .

> Niestety - mimo, że nie ma żadnych luzów i chyba jest dobrze

> wyważony, to stożek pod koło magnesowe jest tak mocno pasowany

> na plus, że koło magnesowe kryje 3/4 cewek zapłonowej i

> świetlnych.....dzięki temu silnik ma iskrę dopiero przy duzych

> obrotach kola magnesowego - tym samym nie ma prawa odpalić z

> kopniaka . Jestem wlasnie na etapie dorabiania mocowania kola

> magnesowego pod ten taiwanski wał korbowy . To samo z

> przerywaczem - co z tego, że jest dostepny nowy i kosztował 6

> zł.....skoro od poczatku nie dzialal jak nalezy i stary

> przerywacz z czasow PRLu po przeczyszczeniu styków dawał lepszą

> iskrę niż nowy nie wiadomo gdzie wyprodukowany

kola wlasnie kola i w razie czego oslony na nogi bo te sa lekko pogiete ale mysle ze dam rade poprostowac a jak nie to allegro i kupi sie, a czesci mechaniczne to tatus zadbal o wal i cala reszte bo ma cala skrzynke nowych czesci made my republika czechoslovacka kupione w tamtym okresie jak motorki byly jeszcze w czasach swojej swietnosci zeby.GIF

Napisano

> wlasnie o kwasowkach mowie

ja mowie, ze IMO nie warto zlosnik.gif - ale jak chcesz wink.gif

> kola wlasnie kola i w razie czego oslony na nogi bo te sa lekko

> pogiete ale mysle ze dam rade poprostowac a jak nie to allegro i

> kupi sie, a czesci mechaniczne to tatus zadbal o wal i cala

> reszte bo ma cala skrzynke nowych czesci made my republika

> czechoslovacka kupione w tamtym okresie jak motorki byly jeszcze

> w czasach swojej swietnosci

no to jestes szczesciarzem ok.gifok.gif....nowe czesci z zapasow PRL osiagaja obecnie naprawde spore ceny na allegro ok.gif

Napisano
  • Autor

> ja mowie, ze IMO nie warto - ale jak chcesz

chce zeby moje wnuki ten sprzet dostrzegly jeszcze grinser006.gif

> no to jestes szczesciarzem ....nowe czesci z zapasow PRL osiagaja

> obecnie naprawde spore ceny na allegro

zauwazylem a jakby ktos pytal to nie sprzedam i tak za duza to ma wszystko dla mnie wartosc sntymetalna grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.