Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zerwany gwint misa olejowa x14xe

Featured Replies

Napisano

Wczoraj podczas wymiany oleju po odkreceniu korka spustowego wyjalem z otworu kawalek gwintu jakies 2 pierwsze zwoje w ksztalcie sprężynki po wkreceniu srubki juz nietrzymala ona tak mocno ale jakos sie dalo ja z czuciem dokrecic ale i tez nie za mocno...

czy mise aluminiowa da sie nagwintowac no i na jakim rozmiarem jakby co

czy moj silnik ma wygaszacz ze wrazie cos to sie wygasi i niezabije maszynki?

czy mise mozna zmienic bez dodatkowego odkrecania osprzętu tj. tlumika itd...

mama zamiar pojezdzic nastepne 10k km do wymiany jesli Bozia da bo nic niecieknie jeszcze i wtedy naprawic to co sie namajstrowalo macie jescze jkies cenne wsazowki ????

z gory dzieki

Napisano

na następną wymianę pojedź do warsztatu, a nie samemu, i oni tam już nagwintują za Ciebie, jeśli zajdzie potrzeba

Napisano
  • Autor

czyli mozna gwintowac niemusze kupowac nowej misy dzieki jesli ktos ma jeszcze jkaies uwagi wskazowki to bardzo prosze

Napisano
  • Autor

ok a istnieje mozliwosc ze jak nagwintuje i wymyje olejem resztki opilkow ze zostania jakies syfki od gwintowania czy raczej wszystko wyplynie i bedzie ok... używam autka w pracy codziennie wiec musze to zrobis sprawanie w jedno popoludnie

a no i da rade to nagwintowac jednym gwintownikiem czy musze jakims zestawem np 3 gwintowniki i coraz większym az do pożądanego rozmiaru... ....

no i ojcieci wujek jeden mechanik (starej daty) i drugi blacharz-lakiernik mowili ze tam cos nieda sie nagwintowac bo malo miejsca w misie do gwintowania czy cos.. no ale to staruszki moze za ich czasow niebylo takich mis olejowych i sie nie znaja...

i czy do korka co podales link mysi byc podkladaka miedziana czy jakas inna???

a i jeszcze ojciec mi cos mowil ze gwint 1,5 niebardzo bo tam ma byc drobniejszy.... ale moze sie nieznac...

Napisano

> ok a istnieje mozliwosc ze jak nagwintuje i wymyje olejem resztki

> opilkow ze zostania jakies syfki od gwintowania czy raczej

> wszystko wyplynie i bedzie ok...

Nie brałbym na siebie takiego ryzyka. Założysz korek z magnesem, to się zdziwisz ile Ci tego pływa w silniku.

używam autka w pracy codziennie

To skoro tak Ci auto potrzebne, to nie możesz ryzykować poważną awarią.

> wiec musze to zrobis sprawanie w jedno popoludnie

> a no i da rade to nagwintowac jednym gwintownikiem czy musze jakims

> zestawem np 3 gwintowniki i coraz większym az do pożądanego

> rozmiaru...

Kolega robił 16x1,5. Miał do tego trzy gwintowniki

> no i ojcieci wujek jeden mechanik (starej daty) i drugi

> blacharz-lakiernik mowili ze tam cos nieda sie nagwintowac bo

> malo miejsca w misie do gwintowania czy cos..

Nie wiem na 100%, ale wydaje mi się, że tam jest wstawka z grubszego alu.

> i czy do korka co podales link mysi byc podkladaka miedziana czy

> jakas inna???

Sprzedawca Ci powie. Wg mnie - miedziana

> a i jeszcze ojciec mi cos mowil ze gwint 1,5 niebardzo bo tam ma byc

> drobniejszy...

A jaki daje fabryka ?

Napisano
  • Autor

kurka wodna chcialbym to sam zrobic pod okiem ojca wink.gif bo ciekawe ile sobie mechanik policzy a i tak nie wiadomo czy zrobi wszystko ok i starannie, a lesli bym mial sciahac mise do gwintowania to znowy dochodzi koszt uszczelki no i czy po zalozeniu niebedzie sie gdzies olej "pocil" przy uszczelce bo teraz jest git misa suchutka i przy korku nic niekapie bo dostal nowa uszczelke miedziana i troszke silikony pomiedzy uszczelke a mise no ale gwint niezabardzo trzyma wiec gwintowanie konieczne...

fabryka daje miedziane podkladki pod oryginalny korek a ciekawe jaki do tego z linka ale to pewnie tak jak pisales sprzedawca doradzi...

ma ktos moze namiary na dobre gwintowniki?

Napisano

Najlepiej mieć komplet 2-3 gwintowników, ale spokojnie nagwintujesz jednym. Tyle, że będzie ciężej szło i może wyjść trochę krzywo. Golniesz oleju to ewentualne wióry wylecą otworem. Możesz też odkręcić miskę to pracy.

Napisano

> kurka wodna chcialbym to sam zrobic pod okiem ojca...

Możesz zrobić wszystko bez zdejmowania miski olejowej, jednak pod pewnymi warunkami.

Dowiedz się lub sprawdź, jeśli masz czym, jaki jest gwint na obecnym korku. Oprócz średnicy korka ważny jest skok gwintu.

Śruba o tej samej średnicy może mieć różny skok gwintu.

Np.: M12 ma skok 1.75 mm, M14 - ma skok 2 mm, M16 - 2 mm, M18 - 2.5 mm itd.

Możliwy jest oczywiście drobniejszy gwint (o mniejszym skoku) od podstawowego, dlatego musisz go znać.

Podstawowa zasada naprawiania gwintu.

Nowy gwint musi mieć ten sam skok, co uszkodzony. Chyba, że rozwiercamy otwór i po prostu wykonujemy nowy gwint. Należy jednak pamiętać o tym, że nie zawsze jest dostateczna ilość materiału ("mięsa") do spokojnego rozwiercenia otworu. Podejrzewam, że w misce może być wspawana (zgrzana) metalowa tuleja w celu wykonania spustu oleju i z rozwiercaniem może być krucho. Musisz to dokładnie sprawdzić.

Istnieją gwintowniki naprawcze, trochę nietypowe, ale pozwalają na naprawę uszkodzonych, bądź naciągniętych gwintów.

Zakładamy, że korek ma gwint M14x1.5.

Zamiast rozwiercać i gwintować do M16 x 1.5, można próbować, bez rozwiercania otworu, nagwintować go na M15 x 1.5. Korek na taki gwint dorobi Ci każdy tokarz.

Aby naprawiać gwint bez zdejmowania miski olejowej, wsadź gwintownik do smaru stałego, nadmiar zgarnij palcem i gwintuj. Opiłki powstające podczas gwintowania pozostaną na gwintowniku zatrzymane przez smar.

Pamiętać należy, aby w takiej sytuacji nie wykonywać gwintu za jednym przelotem, bo opiłków powstaje dosyć sporo. Warto zadać sobie trud, aby po 2-3 obrotach gwintownika wykręcić go, zgarnąć szmatką smar z opiłkami, ponownie go włożyć do czystego smaru i dalej gwintować. Szansa, że opiłki przedostaną się do wnętrza miski jest znikoma.

Tu masz sklep z gwintownikami KLIK >>>

pozdrawiam

Napisano

Dla ulatwienia, w tych miskach nie ma wkladki metalowej, gwint wykonany jest bezposrednio w aluminium. Po gwintowaniu mozesz zalac przez korek wlewu oleju 2-3 litry rozpuszczalnika-benzyny ekstrakcyjnej (wczesniej zakrec korek spustowy oleju) i spuscic caly syf lacznie z opilkami. Nastepnie zalej swiezy olej.

Istnieja zestawy nprawcze do zerwanych gwintow korkow spustowych oleju. W sklad zestawu wchodzi nadwymiarowy gwintownik i nadwymiarowe korki spustowe. Nie mam katalogu pod reka, ale zestaw kosztuje ok 150 PLN.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

lac benzynke ekstrakcyjna....? wyleci cala czy zostana jakies resztki i cos mi nabroja w silniczku wink.gif musze cos wykabinowac dzieki za rady jak narazie ani kropelka niewyciekla no ale przy nastepnej zmianie bedzie to trzeba zrobic

Napisano

Możesz wlać jakąkolwiek benzynę, ON, naftę itp. Byle było rzadkie, czyste i bez wody. To co zostanie po płukance nie zaszkodzi silnikowi.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.