Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jak gorący to nie pali?

Featured Replies

Napisano

No właśnie mam 899 na weberze, jak silnik nagrzany do 80-95 st. i go zgaszę to nie chce zapalić, muszę popiłować 2/3 razy z gazem wciśniętym do oporu, żeby zagadał.

Jak zimny pali bezproblemowo, jak lekko nagrzany 50-70 też. Nie piszę o świecach, kablach, filtrach, bo wszystko nowe. Czy to może być GMP? Czy coś innego? hmm.gif

Napisano

Czujnik położenia wału pewnie trzeba sprawdzić lub wymienić

Napisano

> Czujnik położenia wału pewnie trzeba sprawdzić lub wymienić

Jak kolega wyżej napisał czujnik.

Napisano

> Jak kolega wyżej napisał czujnik.

polej go woda jak nie bedzie chcialo odpalic i wszystko bedzie jasne:)

moze tez rozrusznik daje w tylek? U mnie tak bywa, ze jak jest goraco na zewnatrz i jeszcze auto troche dluzej i szybciej pojezdzi ( przy krotkiej skrzyni to prawie caly czas powyzej 4-5 tys na trasie) to potem nie kreci. Ale wystygnie, i pali:) po prostu szczotki sie sklejaja i nie robi

Napisano

a dopompuj z 2 razy paliwo i dopiero spróbuj

Napisano
  • Autor

> a dopompuj z 2 razy paliwo i dopiero spróbuj

Wlasnie instrukcja obsługi każe odpalać nagrzany silnik z wcíśniętym gazem i w miare łapania, sie go puszcza.

Z pompowaniem też kombinowałem i tylko wtedy właśnie zapala za n-tym razem, a zaraz jak zapali czuć benzyne.

Spróbuje jutro polać wodą GMP i zobaczymy czy wtedy zagada.

Napisano
  • Autor

A więc, wczoraj rano lałem wodę kubkiem leciało po pasku klinowym na czujnik, wyciągam ssanie i pali. Wracam dziś do domu gaszę go, wychodzę na 10min i znów muszę piłować i naciskać gaz żeby zapalił. sick.gif

To co, iść jutro po nowy czujnik położenia wału? Czy może też i po rozrusznik? hmm.gif

Napisano

> A więc, wczoraj rano lałem wodę kubkiem leciało po pasku klinowym na

> czujnik, wyciągam ssanie i pali. Wracam dziś do domu gaszę go,

> wychodzę na 10min i znów muszę piłować i naciskać gaz żeby

> zapalił.

> To co, iść jutro po nowy czujnik położenia wału? Czy może też i po

> rozrusznik?

Popróbuj też na odpiętym termistorze, tak na zimno jak i na ciepło.

A czujnik położenia najlepiej podmienić choć na kilka godzin, czy jeden dwa dni i będzie pewniak, czy to to.

Reset rozumiem nie pomaga ? Ewentualnie gdzieś jakiś kabel ma za ciepło, a uszkodzona izolacja do tego.... popatrzyć dokładnie, psiknąć masy i inne wtyki kontakt sprayem - nigdy nie zaszkodzi ok.gif

Napisano

> Popróbuj też na odpiętym termistorze, tak na zimno jak i na ciepło.

> A czujnik położenia najlepiej podmienić choć na kilka godzin, czy

> jeden dwa dni i będzie pewniak, czy to to.

> Reset rozumiem nie pomaga ? Ewentualnie gdzieś jakiś kabel ma za

> ciepło, a uszkodzona izolacja do tego.... popatrzyć dokładnie,

> psiknąć masy i inne wtyki kontakt sprayem - nigdy nie zaszkodzi

olo a co chcesz u niego resetować ??

Napisano
  • Autor

> Popróbuj też na odpiętym termistorze, tak na zimno jak i na ciepło.

mówisz o czujniku temperatury? Czy jak? hmm.gif

> A czujnik położenia najlepiej podmienić choć na kilka godzin, czy

> jeden dwa dni i będzie pewniak, czy to to.

No zobaczymy czy mi facet w sklepie na rękę pójdzie.

> Reset rozumiem nie pomaga ?

Resetu nie zrobię, bo nie mam komputera, tylko moduł zapłonowy.

Ewentualnie gdzieś jakiś kabel ma za

> ciepło, a uszkodzona izolacja do tego.... popatrzyć dokładnie,

> psiknąć masy i inne wtyki kontakt sprayem - nigdy nie zaszkodzi

Masa nówka plecionka, a kable nie wiem, żaden nie jest w jakiś sposób uszkodzony naderwany, czy obrany, ciekawe którym kablom może być za ciepło. Może to rozrusznik i jego szczotki jak piszę MisieQ_wrc hmm.gif

Napisano

> olo a co chcesz u niego resetować ??

Gdzieś mi się zawydawało, że to spi spineyes.gif

No to niechaj działa dalej ok.gif

Napisano

Chętnie pośledze wątek bo mam ten sam problem od dłuższego czasu. szczególnie teraz w lato. W zime te objawy pojawiały się rzadko. Jak do tej pory instrukcję odpalania mam taką samą jak u ciebie.

powodzenia

pzdr

Napisano

> A więc, wczoraj rano lałem wodę kubkiem leciało po pasku klinowym na

> czujnik, wyciągam ssanie i pali. Wracam dziś do domu gaszę go,

> wychodzę na 10min i znów muszę piłować i naciskać gaz żeby

> zapalił.

> To co, iść jutro po nowy czujnik położenia wału? Czy może też i po

> rozrusznik?

No to juz masz winowajce:) jak polales czujnik i odpalil to problem rozwiazny - wymien czujnik i juz:)

rozrusznik by Ci sie kleil ale wtedy kiedy by auto w ogole nie krecilo, a skoro ładnie kreci to go zostaw w spokoju

Napisano

aaa, i moze jeszcze pompa mowi baju baju powoli? tak jest taka oska ktora jak łapie luz po jakims czasie i jak popracuje chwile tez sie troche dogrzeje, gdzies kantuje i auto nie pali. Jeszcze jak silnik pracuje to sobie troche sam pociaga, ale jak zgasisz to jest klopot. Samochod Ci podczas jazdy dobrze pali? nie zdarza mu sie postrzelac czasem z wydechu, poprychac itd?

Ja mialem kiedys taka sytuacje i popukanie w pompe umozliwialo dalsza jazde. U mnie byl nie klopot bo tapicerki brak wiec 3 srubki i wszystko na wierzchu:) ale tak to tez dramatu nie ma bo to pod tylna kanapa. Moze sprobuj i tego jak nie bedzie chcial zapalic?

Ale i tak obstawiam czujnik, ewentualnie cos nie tak ustawione z zaplonem.

teraz mi sie przypomnialo ze podobny przypadek mial ostatnio znajomy - zimny palil, ciepply nie. Powodem byl wlasnie chyba czujnik polozenia walu choc wczesniej hipotezą byla taka, ze czujnik temp. cieczy na kol. ssacym. Jutro sie dowiem dokladnie co to tam bylo

Napisano
  • Autor

> aaa, i moze jeszcze pompa mowi baju baju powoli? tak jest taka oska

> ktora jak łapie luz po jakims czasie i jak popracuje chwile tez

> sie troche dogrzeje, gdzies kantuje i auto nie pali. Jeszcze jak

> silnik pracuje to sobie troche sam pociaga, ale jak zgasisz to

> jest klopot. Samochod Ci podczas jazdy dobrze pali? nie zdarza

> mu sie postrzelac czasem z wydechu, poprychac itd?

w życiu nigdy nie strzelał nie prychał, silnik pracuje normalnie.

A ja myślałem, że jak poleje czujnik wodą, to ma nie odpalić. hmm.gif

no to trzeba będzie się wybrać w takim razie po czujnik, tylko teraz jaki Magneti Marelli, fabryczny, czy zamiennik.

1 2 3

Ten ostatni z tym mocowaniem to Ricambi?

> Ja mialem kiedys taka sytuacje i popukanie w pompe umozliwialo dalsza

> jazde. U mnie byl nie klopot bo tapicerki brak wiec 3 srubki i

> wszystko na wierzchu:) ale tak to tez dramatu nie ma bo to pod

> tylna kanapa. Moze sprobuj i tego jak nie bedzie chcial zapalic?

> Ale i tak obstawiam czujnik, ewentualnie cos nie tak ustawione z

> zaplonem.

> teraz mi sie przypomnialo ze podobny przypadek mial ostatnio znajomy

> - zimny palil, ciepply nie. Powodem byl wlasnie chyba czujnik

> polozenia walu choc wczesniej hipotezą byla taka, ze czujnik

> temp. cieczy na kol. ssacym. Jutro sie dowiem dokladnie co to

> tam bylo

czekam na odp. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

Mam już czujnik położenia wału (Ricambi Originali) i chce się za to zabrać jutro, czyli co odkręcam 2 śruby odpinam stary i przykręcam nowy. hmm.gif

Czy ma być tam zachowany jakiś odstęp i muszę mieć szczelinomierz ze sobą, czy wystarczy zamienić i powinien silnik zapalić. hmm.gif

Napisano

odkręcasz stary i nowy zakładasz , odległośc jest zachowana prawidłowa .

Napisano
  • Autor

> odkręcasz stary i nowy zakładasz , odległośc jest zachowana

> prawidłowa .

Wymiana była-miała być prosta, no właśnie tylko sprzedawca nie dał mi czujnik taki jak trzeba, dostałem z wtyczką 3 pinową, a pasuję tylko z 2 pinową i musiałem go oddać. Poleciałem do ASO i tak oryginał 180zł, zamiennik EPS 120zł. Zamówiłem EPS, będzie na wt.

Jeszcze pytanie czy ten od 700 pasuje bo jak wzrokowo oglądałem go, to wyglądał tak samo różnił się oznaczeniem SEN8D a mój miał Magnetti Marelli SEN8K, mogę wsadzić taki z 700, bo znajomy ma taki i może mi pożyczyć do wtorku. hmm.gif

Napisano

szczerze to nigdy się nie zastanawiałem nad tym ale szczerze wątpie żeby był taki sam, samo oznaczenie już daje do myślenia.

co do części zamiennych to mam pytanie ? czemu ty kupujesz w ASO ?

ja za czujnik dałem 85zł w hurtowni motoryzacyjnej i bangla już 2lata o ile dobrze pamietam magnetti marelli to był

a w ASO jak sam pisaleś 180zł więć niewiem ale chyba bogaty jesteś waytogo.gif

Napisano

> szczerze to nigdy się nie zastanawiałem nad tym ale szczerze wątpie

> żeby był taki sam, samo oznaczenie już daje do myślenia.

> co do części zamiennych to mam pytanie ? czemu ty kupujesz w ASO ?

> ja za czujnik dałem 85zł w hurtowni motoryzacyjnej i bangla już 2lata

> o ile dobrze pamietam magnetti marelli to był

> a w ASO jak sam pisaleś 180zł więć niewiem ale chyba bogaty jesteś

Co do podmiany na testy, jeśli wtyka pasuje to każdy być może. U nas jedno 1.4 już z dawna śmiga na 900tkowym czujniku, o zupełnie innym oznaczeniu, a poza tym jest mniejszy itd, ale działa.

Docelowo wiadomo, warto mieć dobrze dobrany, EPS może być imho, oni nie robią tych ori dla Fiata ? Sam śmigam na nim też ze 2-3 lata i elegancko.

Nie jest dla mnie do końca jasna kwestia czy można stwierdzić, że tak jak pewna teoria mówi, Bosch lepszy niż MM, albowiem moim skromnym zdaniem czujnik jest dobrany do osprzętu, do danej elektroniki, czyli taka nie inna rezystancja itd.

Praktyka pokazuje, że działają naprzemiennie, kwestia skuteczności (czyli odwieczny temat wpływu na tyrkolenie w 16tkach). niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> szczerze to nigdy się nie zastanawiałem nad tym ale szczerze wątpie

> żeby był taki sam, samo oznaczenie już daje do myślenia.

> co do części zamiennych to mam pytanie ? czemu ty kupujesz w ASO ?

> ja za czujnik dałem 85zł w hurtowni motoryzacyjnej i bangla już 2lata

> o ile dobrze pamietam magnetti marelli to był

> a w ASO jak sam pisaleś 180zł więć niewiem ale chyba bogaty jesteś

żadnej hurtowni nie mam jest tylko Inter Cars, a tam wolę nie jeździć, bo miałem problemy ze zwrotem, na dodatek ceny mają wysokie i dlatego omijam łukiem, mam 2 sklepy które posiadają części do Fiatów (ten sam właściciel), jak tam nie ma (był tam tylko oryginał w katalogu za 185zł) to zostaje mi ASO Fiata. Zamówiłem EPS za 120zł jak dobrze widać, a nie oryginał za 180zł.

No to nie będą ryzykował jeszcze 2 dni mogę pochodzić piechotą. grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.