Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Poszedł pasek na alternatorze, płyn się zagotował

Featured Replies

Napisano

Witam. Pacjentem jest Golf II kolegi, silnik 1,6 70KM. Dzisiaj pękł mu pasek alternatora i pojawiła się kontrolka ładowania, ale stwierdził, że dojedzie jeszcze, bo miał niedaleko do domu. Niestety płyn się zagotował i zniknął ze zbiornika wyrównawczego (w astrze pompa wody jest napędzana rozrządem, a tu paskiem klinowym?). Gdzieś musiał niestety zniknąć ten płyn, a skoro nie wypłynął na zewnątrz to czy od przegrzania mogła pójść uszczelka pod głowicą? Poziom oleju sprawdzał i mówi, że był trochę ponad poziom, ale samochód nie stał w poziomie. Co radzicie, czy lepiej zalać nowy płyn i założyć pasek i zobaczyć co się będzie działo?

Dzięki i pozdrawiam

Napisano

Napewno trzeba zalozyc i zobaczyc co bedzie sie dzialo. Wtedy wyjdzie szydlo z worka.

Napisano
  • Autor
grinser006.gif tak też mu powiedziałem. Albo sie uda albo nie, ale mysle, ze jak mu sam z temperatury nie stanal silnik to moze nie bedzie tak zle, tyle tylko, ze martwi mnie to, ze plyn zniknal.
Napisano

> tak też mu powiedziałem. Albo sie uda albo nie, ale mysle, ze jak

> mu sam z temperatury nie stanal silnik to moze nie bedzie tak

> zle, tyle tylko, ze martwi mnie to, ze plyn zniknal.

Golf to twarde bydle jest, dolac plynu i powinno byc ok, swego czasu chcielismy zakatowac do konca takie 1,6 przed wymiana silnika, jezdzilismy wiec sobie bez chlodnicy. Maszyna dosc dlugo jezdzila, pozniel zaslabla i zgasla. Rozrusznik nie byl w stanie zakrecic silnikiem, na drugi dzien rano zapalil od strzala i o wlasnych silach wjechal na warsztat po nowy naped grinser006.gif

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Wlasnie wrocilem z ogledzin smile.gif Niestety akumulator w tym aucie to denat grinser006.gif Odpalalismy na pych, ale na poczatku jak zapalil to bardzo nierowno chodzil silnik, za 2 i 3 raz prychnal i gasl odrazu. Plyn zostal dolany i nie ucieka, pasek zalozony nowy (pompa rzeczywiscie jest na tym pasku co alternator w tym silniku). Olej trzyma stan. Nie wiem co by tu jeszcze sprawdzic. Dobrze byloby zobaczyc sprezanie, ale to juz pewnie i tak do mechanika kolega pojedzie, a raczej zostanie zaholowany no.gif

Napisano

Najlepiej byloby odpalic z innego, sprawnego aku lub na "pozyczony prad" silnik, po dolaniu plynu oczywiscie. Obserwujcie, co sie dzieje, czy silnik rowno pracuje, weze nie twardnieja, nie smierdzi spalinami ze zbiornika wyrownawczego, olej nie przybiera dziwnych barw, zblizonych do kawy z mlekiem.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Jutro przyjedzie drugi kolega to sprobujemy z jego aku odpalic. Byc moze jakby dluzej pochodzil to by sie unormowalo. Dzieki tosh za wskazowki, zobacze czy nie ma objawow o ktorych piszesz. Z tego co mowil kolega to dlugo bez tego paska nie chodzil, ale wszystko wyjdzie w praniu.

EDIT:

Odpalil elegancko, silnik chodzi bez zarzutu. Martwi mnie tylko to, ze kolega dolal najpierw litr plynu i po krotkiej jezdzie zniknal. Dolal potem kolejny niecaly litr i tez zniknal. Nie widac za bardzo zeby gdzies ten plyn uciekal, a stan oleju jest w normie. Ze zbiornika parowalo, ale nie smierdzialo ewidentnie spalinami. Ile moze wchodzic tam plynu? Czy warto dolewac caly czas i tak jezdzic i jednoczesnie sprawdzac poziom oleju?

Spaliny z wydechu mialy kolor bialy, ale nie wiem czy tak sie stalo teraz czy moze to normalne.

Napisano

> Jutro przyjedzie drugi kolega to sprobujemy z jego aku odpalic. Byc

> moze jakby dluzej pochodzil to by sie unormowalo. Dzieki tosh za

> wskazowki, zobacze czy nie ma objawow o ktorych piszesz. Z tego

> co mowil kolega to dlugo bez tego paska nie chodzil, ale

> wszystko wyjdzie w praniu.

> EDIT:

> Odpalil elegancko, silnik chodzi bez zarzutu. Martwi mnie tylko to,

> ze kolega dolal najpierw litr plynu i po krotkiej jezdzie

> zniknal. Dolal potem kolejny niecaly litr i tez zniknal. Nie

> widac za bardzo zeby gdzies ten plyn uciekal, a stan oleju jest

> w normie. Ze zbiornika parowalo, ale nie smierdzialo ewidentnie

> spalinami. Ile moze wchodzic tam plynu? Czy warto dolewac caly

> czas i tak jezdzic i jednoczesnie sprawdzac poziom oleju?

> Spaliny z wydechu mialy kolor bialy, ale nie wiem czy tak sie stalo

> teraz czy moze to normalne.

w cały układ wjedzie ok 4,5litra, jak ma gaz to i z 6 ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.