Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uzywanie duzych pojazdow do celow prywatnych - jak to jest?

Featured Replies

Napisano

2 przypadki....

1. Poiwedzmy ze kupuje sobie autobus zupelnie prywatnie, rejestruje na siebie i powiedzmy uzywam go do wozenia mojej duuzej rodziny na wakacje. Ewentualnie kupuje sobie np ciezarowke i uzywam ja do wozenia cegiel na potrzeby budowy domu ktory samodzielnie buduje.

2. Jest sobie firma ktorej dzialalnosc nie jest w zadnym stopniu zwiazana z transportem. I taka firma sobie kupuje duze auto.

Przykladowo firma swiadczaca uslugi hydrauliczne, zatrudnia hydraulika i daje mu ciezarowke zeby mogl wozic duze rury i narzedzia na miejsce wykonania pracy.

Albo np szkola plywania ktora czesc zajec ma na basenie a pozostale nad jeziorem. Wiec kupuja sobie autobus aby przewozic klientow miedzy tym basenem a jeziorem....

I teraz kilka pytan.

1. Czy sa potrzebne jakies dodatkowe dokumenty od kierowcow takich pojazdow poza prawem jazdy odpowiedniej kategorii?

2. Czy jest potrzeba uzywania tachografu i co wazniejsze stosowania sie do ograniczen czasowych pracy kierowcy?

3. Czy te 2 przypadki wymienione na poczatku sie czyms roznia pod wzgledem wymaganych dokumentow, pozwolen itp?

Napisano

> 2 przypadki....

> 1. Poiwedzmy ze kupuje sobie autobus zupelnie prywatnie, rejestruje na siebie i powiedzmy uzywam go

> do wozenia mojej duuzej rodziny na wakacje. Ewentualnie kupuje sobie np ciezarowke i uzywam ja

> do wozenia cegiel na potrzeby budowy domu ktory samodzielnie buduje.

> 2. Jest sobie firma ktorej dzialalnosc nie jest w zadnym stopniu zwiazana z transportem. I taka

> firma sobie kupuje duze auto.

> Przykladowo firma swiadczaca uslugi hydrauliczne, zatrudnia hydraulika i daje mu ciezarowke zeby

> mogl wozic duze rury i narzedzia na miejsce wykonania pracy.

> Albo np szkola plywania ktora czesc zajec ma na basenie a pozostale nad jeziorem. Wiec kupuja sobie

> autobus aby przewozic klientow miedzy tym basenem a jeziorem....

> I teraz kilka pytan.

> 1. Czy sa potrzebne jakies dodatkowe dokumenty od kierowcow takich pojazdow poza prawem jazdy

> odpowiedniej kategorii?

> 2. Czy jest potrzeba uzywania tachografu i co wazniejsze stosowania sie do ograniczen czasowych

> pracy kierowcy?

> 3. Czy te 2 przypadki wymienione na poczatku sie czyms roznia pod wzgledem wymaganych dokumentow,

> pozwolen itp?

Nazywa się to transport na potrzeby własne i jeżeli chodzi o rzeczy (bo o osoby to nie wiem) to auto o dmc do 7,5 tony można prowadzić bez licencji i bez kursu na przewóz rzeczy. O ile wozi się swoje rzeczy tj, nie wykonuje się usług przewozowych.

Ale tachograf jak najbardziej obowiązuje.

Napisano
  • Autor

> Nazywa się to transport na potrzeby własne i jeżeli chodzi o rzeczy (bo o osoby to nie wiem) to

> auto o dmc do 7,5 tony można prowadzić bez licencji i bez kursu na przewóz rzeczy. O ile wozi

> się swoje rzeczy tj, nie wykonuje się usług przewozowych.

A co w przypadku auta powyzej 7,5 tony?

Czy w takim razie takie nie mozna uzywac na potrzeby wlasne?

> Ale tachograf jak najbardziej obowiązuje.

Ale przeciez tachograf sluzy glownie do rejestrracji czasu pracy kierowcy.

Jadac autem prywatnie nie ma mowy o zadnym czasie pracy bo nikt nie pracuje.

Rozumiem ze tarcze trzeba wlozyc, ale czy trzeba stosowac sie do wszystkich przerw, limitow czasu itp?

Napisano

> Nazywa się to transport na potrzeby własne i jeżeli chodzi o rzeczy (bo o osoby to nie wiem) to

> auto o dmc do 7,5 tony można prowadzić bez licencji i bez kursu na przewóz rzeczy. O ile wozi

> się swoje rzeczy tj, nie wykonuje się usług przewozowych.

> Ale tachograf jak najbardziej obowiązuje.

Przewóz na potrzeby własne też ma swoje granice. Jest gdzieś zapisane co może być przewozem na potrzeby własne ale gdzie to niewiem.gif

Napisano

> A co w przypadku auta powyzej 7,5 tony?

> Czy w takim razie takie nie mozna uzywac na potrzeby wlasne?

> Ale przeciez tachograf sluzy glownie do rejestrracji czasu pracy kierowcy.

> Jadac autem prywatnie nie ma mowy o zadnym czasie pracy bo nikt nie pracuje.

> Rozumiem ze tarcze trzeba wlozyc, ale czy trzeba stosowac sie do wszystkich przerw, limitow czasu

> itp?

Ale jadąc prywatnie też nie możesz jechać 12h ciągiem bo to grozi katastrofą drogową a tacho służy aby temu zapobiegać. ok.gif Dlatego nazywa się to pracą bo jak po innej pracy jest człowiek zmęczony.

Napisano
  • Autor

> Ale jadąc prywatnie też nie możesz jechać 12h ciągiem bo to grozi katastrofą drogową a tacho służy

> aby temu zapobiegać. Dlatego nazywa się to pracą bo jak po innej pracy jest człowiek

> zmęczony.

No ale juz jadac zwyklym autem do 3,5t nie masz tacho i mozesz zupelnie legalnie jechac nawet 50h pod rzad.

Napisano

> No ale juz jadac zwyklym autem do 3,5t nie masz tacho i mozesz zupelnie legalnie jechac nawet 50h

> pod rzad.

Bo tacho jest dla aut pow . 3,5t

Napisano
  • Autor

> Bo tacho jest dla aut pow . 3,5t

No wiem...

Mi chodzilo o kwestie ze skoro jade sobie do ciocii na imieniny, to co za roznica czy jade Fiatem 126 czy 40tonowym zestawem?

Napisano

> Przewóz na potrzeby własne też ma swoje granice. Jest gdzieś zapisane co może być przewozem na

> potrzeby własne ale gdzie to

czyli jak w swój autobus zapakuję swoją rodzinę (40 osób) żeby zawieźć ją na np: wesele to będzie to przewóz na potrzeby własne czy nie?

dodam że nie biore od nich za to ani grosza wink.gif

Napisano

> czyli jak w swój autobus zapakuję swoją rodzinę (40 osób) żeby zawieźć ją na np: wesele to będzie

> to przewóz na potrzeby własne czy nie?

> dodam że nie biore od nich za to ani grosza

Ale tu nie liczy się Twoja interpretacja tylko zapis w ustawie bo ja mogę zawsze powiedzieć że panu X przewożę palety za darmo 270751858-jezyk.gif

Napisano

> No wiem...

> Mi chodzilo o kwestie ze skoro jade sobie do ciocii na imieniny, to co za roznica czy jade Fiatem

> 126 czy 40tonowym zestawem?

Różnica jest w tym jak doprowadzisz do wypadku. Porównanie 800kg a 40000kg zlosnik.gif

Napisano

> Ale tu nie liczy się Twoja interpretacja tylko zapis w ustawie bo ja mogę zawsze powiedzieć że panu

> X przewożę palety za darmo

Nie, nie. Musisz udowodnić, że to co wieziesz jest Twoje. Paragon, faktura itd.

Napisano

> A co w przypadku auta powyzej 7,5 tony?

Możesz ale potrzebujesz kurs na przewóz rzeczy.

> Czy w takim razie takie nie mozna uzywac na potrzeby wlasne?

> Ale przeciez tachograf sluzy glownie do rejestrracji czasu pracy kierowcy.

> Jadac autem prywatnie nie ma mowy o zadnym czasie pracy bo nikt nie pracuje.

> Rozumiem ze tarcze trzeba wlozyc, ale czy trzeba stosowac sie do wszystkich przerw, limitow czasu

> itp?

Napisano

> No wiem...

> Mi chodzilo o kwestie ze skoro jade sobie do ciocii na imieniny, to co za roznica czy jade Fiatem

> 126 czy 40tonowym zestawem?

Zastanawiało mnie to też przy okazji np. tuningowanej Scanii R999. Nie można sobie swoim kit-carem pojeździć? Chyba, że wypisują możliwość ciągnięcia naczepy i mieści się w 7.5? Trzeba by chyba na dłużej usiąść w przepisach, żeby poszukać takich kruczków.

Napisano

u mnie w firmie tak jest ze jest przewoz na potrzeby wlasne w ten sposob nie potrzeba firmie licencji oraz nie placi sie oplat od srodkow transportu otp ale mozna wozic tylko te materialy ktore firma wyprodukuje i na firmowe budowy ,sklady

Napisano

> Nie, nie. Musisz udowodnić, że to co wieziesz jest Twoje. Paragon, faktura itd.

Zaraz, zaraz. Ale wedle tej logiki na przykład pan X jest moim dobrym przyjacielem i nie zarabiam na nim więc nie jest to usługa transportowa tylko przysługa transportowa zlosnik.gif

Napisano

> Zaraz, zaraz. Ale wedle tej logiki na przykład pan X jest moim dobrym przyjacielem i nie zarabiam

> na nim więc nie jest to usługa transportowa tylko przysługa transportowa

Odstępując trochę od tematu. Kiedyś pytałem na jednym z for o sytuację kiedy chciałbym zabrać swojego ojca na przejażdżkę (ma wszystkie papiery). I wyszła tam sprawa chyba wystawienia urlopówki albo zaświadczenia o spełnieniu wymagań (już tego nie pamiętam). Jak to załatwić, skoro ojciec nie jest zatrudniony w mojej firmie? Pomoże mi w pracy z przyjemności a nie dla kasy. Otrzymałem odpowiedź, że taka przysługa to darowizna a od tej z kolei podatki, dokumenty.... icon_eek.gifspineyes.gif

Napisano

> Odstępując trochę od tematu. Kiedyś pytałem na jednym z for o sytuację kiedy chciałbym zabrać

> swojego ojca na przejażdżkę (ma wszystkie papiery). I wyszła tam sprawa chyba wystawienia

> urlopówki albo zaświadczenia o spełnieniu wymagań (już tego nie pamiętam). Jak to załatwić,

> skoro ojciec nie jest zatrudniony w mojej firmie? Pomoże mi w pracy z przyjemności a nie dla

> kasy. Otrzymałem odpowied ok.gifź, że taka przysługa to darowizna a od tej z kolei podatki,

> dokumenty....

Firma musi mu wystawić zaświadczenie. Jeśli ma komplet dokumentów to kto będzie sprawdzał czy firma płaci za niego zus. Na drodze ważne jest zaświadczenie i prawko i bycie trzeźwym. Wydaje mi się że nie powinno to być dla firmy problemem niewiem.gif w moich nie było to problemem

Napisano

> Firma musi mu wystawić zaświadczenie. Jeśli ma komplet dokumentów to kto będzie sprawdzał czy

> firma płaci za niego zus. Na drodze ważne jest zaświadczenie i prawko i bycie trzeźwym. Wydaje

> mi się że nie powinno to być dla firmy problemem w moich nie było to problemem

Ale nie jest zatrudniony w firmie więc z jakiej paki oni mają mu wystawiać, że wszystko jest ok? Koniec off topu wink.gif

Napisano

> Ale nie jest zatrudniony w firmie więc z jakiej paki oni mają mu wystawiać, że wszystko jest ok?

> Koniec off topu

Nie rozumiem Cię? Jak chciałem aby mi kolega pomógł bo potrzebowałem szybko obrócić z PL do GB i z powrotem to w firmie nie robili mi problemów i wystawili zaświadczenie? Więc jak nie jest wszystko OK??

Napisano
  • Autor

> Nie rozumiem Cię? Jak chciałem aby mi kolega pomógł bo potrzebowałem szybko obrócić z PL do GB i z

> powrotem to w firmie nie robili mi problemów i wystawili zaświadczenie? Więc jak nie jest

> wszystko OK??

Wszystko fajnie tylko ze wy mowicie o firmach zajmujacych sie transportem.

Ale ja nadal jestem ciekawy co w przypadku firm ktore sie transportem nie zajmuja. Takie firmy nie wydaja zadnych zaswiadczen kierowcy. Nie ma tam nikogo kto by mial CPC dla zarzadzajacych transportem.

Ogolnie powiedzmy sklep spozywczy moze spokojnie sobie kupic berlingo i wysylac swojego pracownika zeby jezdzil przywozil warzywa.

Jesli jednak sie okazuje ze sklep sprzedaje tych warzyw duzo, i berlingo jest za male, potrzebna jest 20 tonowa ciezarowka, to czy ten sklep moze sobie taka nabyc i wysylac pracownika (posiadajacego PJ kat. C) po te warzywa bez zadnej papierologii?

Napisano

> Wszystko fajnie tylko ze wy mowicie o firmach zajmujacych sie transportem.

> Ale ja nadal jestem ciekawy co w przypadku firm ktore sie transportem nie zajmuja. Takie firmy nie

> wydaja zadnych zaswiadczen kierowcy. Nie ma tam nikogo kto by mial CPC dla zarzadzajacych

> transportem.

> Ogolnie powiedzmy sklep spozywczy moze spokojnie sobie kupic berlingo i wysylac swojego pracownika

> zeby jezdzil przywozil warzywa.

> Jesli jednak sie okazuje ze sklep sprzedaje tych warzyw duzo, i berlingo jest za male, potrzebna

> jest 20 tonowa ciezarowka, to czy ten sklep moze sobie taka nabyc i wysylac pracownika

> (posiadajacego PJ kat. C) po te warzywa bez zadnej papierologii?

Nie. Jedynie 3 ciężarówki po 7,5T.

Napisano

> Tu coś jest o tych przypadkach..

Nie ma nic o 7.5 T hmm.gif A jestem pewien, że był to jakiś rozgranicznik odnośnie wymaganych dokumentów sciana.gif

Napisano

> Nie ma nic o 7.5 T A jestem pewien, że był to jakiś rozgranicznik odnośnie wymaganych dokumentów

Coś mi sie wydaje, że nie ma takiego rozgraniczenia... niewiem.gif

A w wątku"Przewóz rzeczy" jest też link kiedy nie wymagany jest tachograf...

Chociaż znając życie to nasze kochane przepisy wczoraj aktualne, to dziś już niekoniecznie..

Napisano

> Wszystko fajnie tylko ze wy mowicie o firmach zajmujacych sie transportem.

> Ale ja nadal jestem ciekawy co w przypadku firm ktore sie transportem nie zajmuja. Takie firmy nie

> wydaja zadnych zaswiadczen kierowcy. Nie ma tam nikogo kto by mial CPC dla zarzadzajacych

> transportem.

> Ogolnie powiedzmy sklep spozywczy moze spokojnie sobie kupic berlingo i wysylac swojego pracownika

> zeby jezdzil przywozil warzywa.

> Jesli jednak sie okazuje ze sklep sprzedaje tych warzyw duzo, i berlingo jest za male, potrzebna

> jest 20 tonowa ciezarowka, to czy ten sklep moze sobie taka nabyc i wysylac pracownika

> (posiadajacego PJ kat. C) po te warzywa bez zadnej papierologii?

Ale jeśli w ustawie będzie zapisane że dowożenie warzyw do własnego sklepu jest transportem na potrzeby własne czyli niezarobkowym to mimo tego trzba będzie wypisać zaświadczenie kierowcy. Tacho też jest potrzebne

Napisano
  • Autor

> Ale jeśli w ustawie będzie zapisane że dowożenie warzyw do własnego sklepu jest transportem na

> potrzeby własne czyli niezarobkowym to mimo tego trzba będzie wypisać zaświadczenie kierowcy.

> Tacho też jest potrzebne

Na to wyglda....

I trzeba tez placic winiety czy jak to tam sie nazywa.

Ale zato znalazlem cos innego ciekawego.

To wszystko o czym rozmawiamy jest w ustawie o transporcie drogowym.

Natomiast ta ustawa dotyczy przedsiebiorcow wykonujacych transport (uslugi transportowe lub transport na potrzeby wlasne).

Natomiast ustawa nie dotyczy wogole osob prywatnych.

Czyli moim zdaniem wynika jednak na to, ze spokojnie moge sobie kupic autobus i wozic nim rodzine nie martwiac sie o zadne licencje, oplaty, zaswiadczenia, itp....

Oczywiscie o ile dobrze mysli i nie ma jakiegos innego przepisu ktory by to regulowal. cool.gif

Napisano

> Na to wyglda....

> I trzeba tez placic winiety czy jak to tam sie nazywa.

> Ale zato znalazlem cos innego ciekawego.

> To wszystko o czym rozmawiamy jest w ustawie o transporcie drogowym.

> Natomiast ta ustawa dotyczy przedsiebiorcow wykonujacych transport (uslugi transportowe lub

> transport na potrzeby wlasne).

> Natomiast ustawa nie dotyczy wogole osob prywatnych.

> Czyli moim zdaniem wynika jednak na to, ze spokojnie moge sobie kupic autobus i wozic nim rodzine

> nie martwiac sie o zadne licencje, oplaty, zaswiadczenia, itp....

> Oczywiscie o ile dobrze mysli i nie ma jakiegos innego przepisu ktory by to regulowal.

Ja już nie wiem ale wydaje mi sie że cele prywatne mieszczą się w transporcie na potrzeby własne niewiem.gif

Napisano

> Ja już nie wiem ale wydaje mi sie że cele prywatne mieszczą się w transporcie na potrzeby własne

na 99% na to jest jakiś osobny paragraf ale nie jestem w stanie sobie przypomnieć, Jeżeli np kupuję autobus bo mam taką zachciankę a traktuję go jak samochód prywatny czyli jeżdżę nim do pracy i na jakieś zloty tuningowe to nic mi nie jest potrzebne tzn PJ i PSYCHOTESTY trzeba mieć żadnych tarczek itp. Było o tym kiedyś w programie "na osi"

Napisano

> na 99% na to jest jakiś osobny paragraf ale nie jestem w stanie sobie przypomnieć, Jeżeli np kupuję

> autobus bo mam taką zachciankę a traktuję go jak samochód prywatny czyli jeżdżę nim do pracy i

> na jakieś zloty tuningowe to nic mi nie jest potrzebne tzn PJ i PSYCHOTESTY trzeba mieć

> żadnych tarczek itp. Było o tym kiedyś w programie "na osi"

Jutro zadzwonię do ITD i obaczymy ok.gif

Napisano

> na 99% na to jest jakiś osobny paragraf ale nie jestem w stanie sobie przypomnieć, Jeżeli np kupuję

> autobus bo mam taką zachciankę a traktuję go jak samochód prywatny czyli jeżdżę nim do pracy i

> na jakieś zloty tuningowe to nic mi nie jest potrzebne tzn PJ i PSYCHOTESTY trzeba mieć

> żadnych tarczek itp. Było o tym kiedyś w programie "na osi"

AFAIK to 561... a wiec tacho pow 7,5t lub 17 osobo i winietka pow 12t... nawet przy jazdach prwywatnych

Napisano
  • Autor

> AFAIK to 561... a wiec tacho pow 7,5t lub 17 osobo i winietka pow 12t... nawet przy jazdach

> prwywatnych

Z ustawy o transporcie drogowym.

Quote:

Art. 42. 1. Przedsiębiorcy wykonujący transport drogowy na terytorium

Rzeczypospolitej Polskiej oraz wykonujący przewozy na potrzeby własne są

obowiązani do uiszczania opłaty za przejazd pojazdu samochodowego po drogach

krajowych, której maksymalna wysokość nie może być wyższa niż równowartość

800 euro rocznie, z wyłączeniem:

1) przedsiębiorców wykonujących transport drogowy taksówką,

2) przejazdów po autostradach płatnych,

3) transportu kombinowanego,

4) zbiorowego transportu miejskiego.


Z tego wynika ze winietka raczej nie potrzebna, bo ten przepis dotyczy tylko przedsiebiorcow.

Chyba ze jest jeszcze jakis inny przepis ktory nakazuje uzywanie winiety.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.