Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

na gazie chodzi jak zegarek na benzynie nie za bardzo

Featured Replies

Napisano

Mam uno 1,0 fire z 1990 zagazowanego. Jak silniczek się rozgrzeje to na gazie chodzi jak zegarek ale gdy przełączam na benzynę to nie jest już tak super. Samochód jedzie, nie szarpie ale przy wciskaniu pedału gazu w pewnym zakresie (mniej więcej pośrodku) występuje martwa strefa. Wciskam gaz a samochód czuć że nie idzie, zdycha. Z komory silnika dobiega w tym momencie taki sam odgłos jak przy ustawieniu przełącznika gaz-bezyna na w neutralnym położeniu w momencie gdy reszta benzyny się dopala i tzreba przełączyć na gaz. Po wciśnięciu pedału gazu dalej samochód znowu załapuje i przyspiesza. Wygląda na to że w tej martwej strefie silnik dostaje jakby za mało paliwa, a po większym otwarciu przepustnicy ma go znowu pod dostatkiem. Czy jest to wina zasyfionego gaźnika, czy może samych dysz, a może poprostu jak to mówi się potocznie samochód przyzwyczaił się do lpg i benzyna mu niewsmak.

Napisano

> Mam uno 1,0 fire z 1990 zagazowanego. Jak silniczek się rozgrzeje to

> na gazie chodzi jak zegarek ale gdy przełączam na benzynę to nie

> jest już tak super. Samochód jedzie, nie szarpie ale przy

> wciskaniu pedału gazu w pewnym zakresie (mniej więcej pośrodku)

> występuje martwa strefa. Wciskam gaz a samochód czuć że nie

> idzie, zdycha. Z komory silnika dobiega w tym momencie taki sam

> odgłos jak przy ustawieniu przełącznika gaz-bezyna na w

> neutralnym położeniu w momencie gdy reszta benzyny się dopala i

> tzreba przełączyć na gaz. Po wciśnięciu pedału gazu dalej

> samochód znowu załapuje i przyspiesza. Wygląda na to że w tej

> martwej strefie silnik dostaje jakby za mało paliwa, a po

> większym otwarciu przepustnicy ma go znowu pod dostatkiem. Czy

> jest to wina zasyfionego gaźnika, czy może samych dysz, a może

> poprostu jak to mówi się potocznie samochód przyzwyczaił się do

> lpg i benzyna mu niewsmak.

confused.gifwitam mam to samo i nie wiem co z tym zrobic

Napisano

> witam mam to samo i nie wiem co z tym zrobic

Jedynie dla mnie może pomóc Glaca cool.gif

Napisano

A może filtr paliwa do wymiany już by się nadał.

Napisano
  • Autor

> A może filtr paliwa do wymiany już by się nadał.

filterek czysty bo rzadko jeżdzone jest na paliwie

Napisano

> filterek czysty bo rzadko jeżdzone jest na paliwie

ale jak zadko jezdziles na benzynce to w baku moglo sie zrobic blotko i to blotko troche do filtra zassales, ewentualnie przypchales pompke paliwa jesli syf przeszedl przez filtr. albo jesli syfu nie bylo w baku to mogla wytracic sie woda z benzyny i to ona jest przyczyna.

zalej benzynki do pelna i zobaczysz czy cos to da

Napisano
  • Autor

> ale jak zadko jezdziles na benzynce to w baku moglo sie zrobic blotko

> i to blotko troche do filtra zassales, ewentualnie przypchales

> pompke paliwa jesli syf przeszedl przez filtr. albo jesli syfu

> nie bylo w baku to mogla wytracic sie woda z benzyny i to ona

> jest przyczyna.

> zalej benzynki do pelna i zobaczysz czy cos to da

odpada. robił tak przed zmianą filtra i tak samo robi po zmianie. Wody w układzie też nie mam bo co jakiś czas wlewam trochę jagodzianki.

Myślałem że może ma ktoś podobne objawy u siebie. Przypomnę - martwa strefa na pedale gazu mniej więcej na pewnym odcinku po środku zakresu pracy pedału. Wydaje mi się że to wynika z tego że samochód przestawił się na gaz ale może się mylę

Napisano

Witam!

Mam podobnie - z tym, ze zalalem do pelna i nic nie dalo! Robie tak, ze staram sie nie jezdzic na benzynie, ale to nie rozwiazanie! Czasem trzeba. Pytanie: czy mozna jakos bak ew. wyczyscic?

Bo moze faktycznie tam cos siedzi? I jeszcze jeden dziwny objaw - jak czasem dodaje - tzn. przyciskam bardziej to auto zwalnia! (na benzynie) wiec juz totalnie nie wiem... Zreszta to nie jedyny problem... Chyba UNO zimy nie lubi... drive.gif

Napisano
  • Autor

> czasem dodaje - tzn. przyciskam bardziej to auto zwalnia! (na

> benzynie) wiec juz totalnie nie wiem... Zreszta to nie jedyny

> problem... Chyba UNO zimy nie lubi...

No właśnie chodzi o to że jest taki moment że wciska się pedał a samochód zaczyna zdychać. Dopiero jak wciśnie się mocniej to znowu zaczyna ciągnąć. I myślę że nie jest to wina brudnego baku bo:

silnik nie zdychałby za każdym razem dokładnie w tym samym momencie połozenia pedału gazu.

silnik szarpałby lub zdechł zupełnie gdyby syfy zatkały dopływ paliwa do silnika.

Jeżeli chodzi o czyszczenie to kiedys to robiłem ale we fiacie ritmo. poprostu na maksa wyjeździłem zbiornik. Następnie zdjąłem go, wylałem reszcztę paliwa. Wypłukałem wysuszyłem, założyłem i nalałem spowrotem czystego paliwa. Ale powiem szczerze że syfu dużo nie było, za to trochę wody. MOże to dlatego że paliwo tylko z firmowych stacji tankuję a woda mogła się wziąć stąd że benzynka z czasem absorbuje trochę wody. Nie było jej jednak też dużo

wracając do zdychającego na benzynie unolota to podejrzewam ale nie wiem czy słusznie że jest coś zabrudzone w gaźniku albo w samych dyszach ale wtedy dlaczego na gazie nie ma tych objawów?

Napisano

> odpada. robił tak przed zmianą filtra i tak samo robi po zmianie.

> Wody w układzie też nie mam bo co jakiś czas wlewam trochę

> jagodzianki.

> Myślałem że może ma ktoś podobne objawy u siebie. Przypomnę - martwa

> strefa na pedale gazu mniej więcej na pewnym odcinku po środku

> zakresu pracy pedału. Wydaje mi się że to wynika z tego że

> samochód przestawił się na gaz ale może się mylę

Wypisz, wymaluj te same objawy mam u siebie. Silnik na gaźniku, przed montażem LPG gaźnik był regenerowany i regulowany, chodził rewelacyjnie (zresztą zaraz po założeniu LPG też). Teraz przy gazie wciśniętym do połowy nie ciągnie wcale. Wydaje mi się, że problem leży w układzie głównym gaźnika, bo na wolnych obrotach chodzi jak zegarek, pompka przyspieszjąca działa sprawnie, układ wzbogacający też, bo przy pedale gazu w podłodze samochód sprawnie przyspiesza. Przytkana będzie albo dysza główna, albo będzie syf w komorze pływakowej, albo sam pływak szwankuje. Na 100 % mieszanka jest zbyt uboga, bo nawet delikatne wyciągnięcie cięgna ssania poprawia sytuacje. Na razie tego nie ruszam, bo zimno na dworze, poczekam do wiosny. Na ssaniu auto działa, a gaźnika używam tylko do odpalania w bardzo niskich temperaturach.

P.S. Gdzie najłatwiej jest unieszkodliwić kontrolke od rezerwy paliwa (bez wykręcania zegarów), bo chce wyjeździć do końca benzyne i zatankować świeżej, a jak kontrolka świeci to mnie strasznie drażni.

Napisano
  • Autor

> Wypisz, wymaluj te same objawy mam u siebie. Silnik na gaźniku, przed

> montażem LPG gaźnik był regenerowany i regulowany, chodził

> rewelacyjnie (zresztą zaraz po założeniu LPG też). Teraz przy

> gazie wciśniętym do połowy nie ciągnie wcale. Wydaje mi się, że

> problem leży w układzie głównym gaźnika, bo na wolnych obrotach

> chodzi jak zegarek, pompka przyspieszjąca działa sprawnie, układ

> wzbogacający też, bo przy pedale gazu w podłodze samochód

> sprawnie przyspiesza. Przytkana będzie albo dysza główna, albo

> będzie syf w komorze pływakowej, albo sam pływak szwankuje. Na

> 100 % mieszanka jest zbyt uboga, bo nawet delikatne wyciągnięcie

> cięgna ssania poprawia sytuacje. Na razie tego nie ruszam, bo

> zimno na dworze, poczekam do wiosny. Na ssaniu auto działa, a

> gaźnika używam tylko do odpalania w bardzo niskich

> temperaturach.

u mnie podobnie po wyciągnięciu ssania problem mija

> P.S. Gdzie najłatwiej jest unieszkodliwić kontrolke od rezerwy paliwa

> (bez wykręcania zegarów), bo chce wyjeździć do końca benzyne i

> zatankować świeżej, a jak kontrolka świeci to mnie strasznie

> drażni.

Najprościej zakleić kontrolkę czarnym plasterkiem.

Napisano

> P.S. Gdzie najłatwiej jest unieszkodliwić kontrolke od rezerwy paliwa

> (bez wykręcania zegarów), bo chce wyjeździć do końca benzyne i

> zatankować świeżej, a jak kontrolka świeci to mnie strasznie

> drażni.

hmmm... bez wykręcania zegarów, nie da sie zabardzo, ale po bokach jak odkręcisz imbusy i wleziesz pod kierownice i zdejmiesz taki gruby kabel (jest na taki zatrzas na okragłej tulejce) to jak wyjmiesz zegary to możesz zmienić żarówkę, albo ją całkiem wyjać albo wstawić spaloną 270751858-jezyk.gif Nic sie nie stanie jak to wyjmiesz i wsadzisz spowrotem

Napisano

> u mnie podobnie po wyciągnięciu ssania problem mija

> Najprościej zakleić kontrolkę czarnym plasterkiem.

waytogo.gif Proste i skuteczne biglaugh.gif

Wersja z wyciąganiem nie bardzo mi odpowiada, bo mam lekko pękniętą szybkę na zegarach i co ją demontuje to pęka coraz dalej.

W lecie to nie jest problem, ale w zimie plastik jest kruchy. Pytałem kiedyś o tę szybkę to się okazało, że nowa kosztuje ok. 150 zł screwy.gif

Napisano

> Proste i skuteczne

> Wersja z wyciąganiem nie bardzo mi odpowiada, bo mam lekko pękniętą

> szybkę na zegarach i co ją demontuje to pęka coraz dalej.

> W lecie to nie jest problem, ale w zimie plastik jest kruchy. Pytałem

> kiedyś o tę szybkę to się okazało, że nowa kosztuje ok. 150 zł

najprostszym sposobem na odlaczenie kontrolki to tez calego plywaka jest odlaczenie wiazki kabli ktore ida do pompy> Podnosisz tylna kanape otwierasz pokrywe z pompy i wyciagasz wiazki kabli ktore ida do plywaka a nie do pompy.

Napisano

> najprostszym sposobem na odlaczenie kontrolki to tez calego plywaka

> jest odlaczenie wiazki kabli ktore ida do pompy> Podnosisz tylna

> kanape otwierasz pokrywe z pompy i wyciagasz wiazki kabli ktore

> ida do plywaka a nie do pompy.

Ja nie mam pompy w baku, bo auto na gaźniku, ale kable od wskaźnika tam pewnie idą. Faktycznie dostęp do tego miejsca jest całkiem dobry więc dzięki 20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.