Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zregenerowałem parownik i...

Featured Replies

Napisano

... i dziwne jakieś szumy i dymek szedł z reduktora, lecz nie czułem zapachu gazu. Po przełączeniu na LPG samochód zgasł i usłyszałem przez to jakieś szumy w reduktorze... (samochód był na zapłonie i gaz włączony)i zaraz potem się oszronił. Dopiero jak na zapłon zgasiłem to ucichło... jakby płyn chłodniczy działać zaczął? normalne to jest?

EDIT:

Samochód to uno 1,0 Instalka to LOVATO I generacji.

Napisano

jak nic nie spartoliłeś to spoko. mógł się napełnić gazem, który się rozprężył [syczenie] a co za tym idzie zmroził parownik [para].

syczenie może być na włączonym zapłonie w pozycji "gaz". otwarte są wtedy elektrozawory i mógł puszczać trochę gazu w mikser.

Napisano
  • Autor

no ok... próbowałem pojeździć na gazie no i niestety nie wyszło...

Odpaliłem na Pb aż ciut podniosła się temperatura i na gaz a on zgasł. To ja go na Gazie próbowałem odpalić... Trzymam i trzymam raz za razem go odpalam, a on nic... Oczywiście w butli zawór odkręciłem...

Napisano
  • Autor

dobra... jakiś zaworek jest źle... tylko nie wiem... który. taki info dostałem od pewnej osoby.

Napisano

no bo tak jest. w trakcie regeneracji przecież wszystko rozkręcasz...łącznie ze śrubką dawkującą na jałowych obrotach. zakładam, że registra [tego pierdolnika ze śrubką na przewodzie idącym do miksera] nie tykałeś. musisz więc pokręcić śrubką określającą skład mieszanki na reduktorze...tu niestety na czuja. zakręć na maksa, rozkręć trochę, próbuj odpalić. jak nie odpali to jeszcze trochę i próbuj...i tak aż Ci odpali. jak już będzie jako tako pracować samodzielnie to kręcisz w te i we te próbując złapać jak najlepsze obroty.

jeśl to parownik lovato to śruba od regulacji to taka plastikowa [u mnie przynajmniej] umieszczona na obwodzie parownika prostopadle do jego promienia. [czyli prostopadle do jego kolistego przekroju] ładniej wyjaśnić nie umiem.

Napisano

> ... i dziwne jakieś szumy i dymek szedł z reduktora, lecz nie czułem zapachu gazu. Po przełączeniu

> na LPG samochód zgasł i usłyszałem przez to jakieś szumy w reduktorze... (samochód był na

> zapłonie i gaz włączony)i zaraz potem się oszronił. Dopiero jak na zapłon zgasiłem to

> ucichło... jakby płyn chłodniczy działać zaczął? normalne to jest?

> EDIT:

> Samochód to uno 1,0 Instalka to LOVATO I generacji.

być może parownik zrobiłeś poprawnie , ale nie odpowietrzył sie układ wody.

w uno to częsty problem ,jeszcze jak miałeś dość wysoko zamocowany parownik to raczej pewne że bedzie sie miał trudno odpowietrzyć.jak odrzewanie wewnątrz kabiny na bęnzynie napewno daje ciepłe powietrze?

nię słychać czasem bulgotania(przelewania się wody) jak obroty podniesiesz do ok 3 tyś?

Napisano

> ... i dziwne jakieś szumy i dymek szedł z reduktora, lecz nie czułem zapachu gazu. Po przełączeniu

> na LPG samochód zgasł i usłyszałem przez to jakieś szumy w reduktorze... (samochód był na

> zapłonie i gaz włączony)i zaraz potem się oszronił. Dopiero jak na zapłon zgasiłem to

> ucichło... jakby płyn chłodniczy działać zaczął? normalne to jest?

> EDIT:

> Samochód to uno 1,0 Instalka to LOVATO I generacji.

Czytam odpowiedzi i mam wrażenie, że nikt nie czytał ze zrozumieniem Twojego posta.

Auto ZGASŁO po przełączeniu na gaz a w parowniku syczy, leci "dymek" i się oszronił.

Przy UNIERUCHOMIONYM silniku.

Ludzie, nie rozumiecie, że tam gaz leci sobie ciurkiem bo zaworek II-go stopnia się nie zamyka?

A może i I-go stopnia też...

Muzyk, dałeś ciała i źle to poskładałeś.

Napisano
  • Autor

> Czytam odpowiedzi i mam wrażenie, że nikt nie czytał ze zrozumieniem Twojego posta.

> Auto ZGASŁO po przełączeniu na gaz a w parowniku syczy, leci "dymek" i się oszronił.

> Przy UNIERUCHOMIONYM silniku.

> Ludzie, nie rozumiecie, że tam gaz leci sobie ciurkiem bo zaworek II-go stopnia się nie zamyka?

> A może i I-go stopnia też...

Chcesz powiedzieć, ze ta para to gaz!? Przecież by było czuć, ze śmierdzi...

> Muzyk, dałeś ciała i źle to poskładałeś.

Jak zwykle sciana.gifsciana.gifsciana.gif

Napisano

> Chcesz powiedzieć, ze ta para to gaz!? Przecież by było czuć, ze śmierdzi...

No byłoby czuć.

Ile czasu pracował silnik po odpaleniu do zgaśnięcia?

> Jak zwykle

Napisano
  • Autor

> No byłoby czuć.

> Ile czasu pracował silnik po odpaleniu do zgaśnięcia?

jak tylko rozgrzał się na benie to go na neutrala i zaraz na gaz i od razu zgasł... nie pracował nawet na gazie...

Czuć gaz to było później, ale ten dymek gazem nie śmierdział...

Napisano

> jak tylko rozgrzał się na benie to go na neutrala i zaraz na gaz i od razu zgasł... nie pracował

> nawet na gazie...

> Czuć gaz to było później, ale ten dymek gazem nie śmierdział...

No to może i płyn puszcza ale na pewno jak się oszronił to od przepływu gazu... a gdzie gaz ma przepływać jak silnik stoi? sciana.gif

Napisano
  • Autor

> No to może i płyn puszcza ale na pewno jak się oszronił to od przepływu gazu... a gdzie gaz ma

> przepływać jak silnik stoi?

nie wiem

We wtorek gazownik wszyćko mi wyśpiewa.

Napisano

> nie wiem

> We wtorek gazownik wszyćko mi wyśpiewa.

Aż się zdziwisz.

Gazownik zobaczy, że jesteś nie w temacie i wyśpiewa Ci ale kwotę do zapłacenia rotfl.gif

Napisano
  • Autor

> Aż się zdziwisz.

> Gazownik zobaczy, że jesteś nie w temacie i wyśpiewa Ci ale kwotę do zapłacenia

jak zobaczy?

Powiedziałem mu że coś namieszałem przy parowniku i jego zadanie to regeneracja parownika i wyregulowanie...

Coś tam mu poopowiadałem co mi inny powiedział, żeby nie zobaczył, ze jestem zupełnie zielony.

Napisano

No to żeś wpadł.

Następnym razem jak coś rozbierasz i masz słabą pamięć, bierzesz cyfrówkę lub komórkę w rękę i cykasz fotę po rozebraniu każdej kolejnej części. W razie czego nic nie popsujesz smile.gif

A gaziarz pewnie skroi Cie na kase, no ale zaplacisz to zpamietasz wink.gif

Napisano
  • Autor

> No to żeś wpadł.

> Następnym razem jak coś rozbierasz i masz słabą pamięć, bierzesz cyfrówkę lub komórkę w rękę i

> cykasz fotę po rozebraniu każdej kolejnej części. W razie czego nic nie popsujesz

hm... robiłem foto... czyzby mi jakiś szczegół umnknął?

> A gaziarz pewnie skroi Cie na kase, no ale zaplacisz to zpamietasz

no niestety... chciało się mieć zabytek z gazem to trza płacić i płakać... sciana.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.