Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak odkręcić przewód hamulcowy?

Featured Replies

Napisano

A w zasadzie to jego pozostałości... grinser006.gif

Chciałem zmienić u siebie przewody elastyczne z przodu i o ile lewa strona poszła w miarę gładko, to już z prawą mam niemałe problemy spineyes.gif Zamierzałem odkręcić przewód elastyczny od sztywnego, ale pomimo usilnych prób, stosowania różnych metod nie udało się crazy.gif Nakrętkę tak zniszczyłem, że teraz jest okrągła i niczym się nie da jej odkręcić hehe.gif Postanowiłem pójść o krok dalej i odkręcić następny przewód. Tu po raz pierwszy przydał się Antiskid zlosnik.gif Jako że komplikuje on nieco cały układ, to i więcej jest połączeń, więcej trójników (w błotniku nad plastikowym nadkolem), to przynajmniej daleko nie musiałem szukać następnej nakrętki. Też nie chciała się odkręcić, to bogatszy o poprzednie doświadczenia postanowiłem, że utnę przewód sztywny przy samej nakrętce (i tak miał już iść do wymiany) i odkręcę ją kluczem nasadowym. Tak zrobiłem, ale niestety z tym mam problem. Nasadka jest w porządku, ciasno siedzi (nabijałem młotkiem) to mimo wszystko nie chce się odkręcić oslabiony.gif Zgiąłem uchwyt od klucza a ona ani drgnęła shocked.gif

Macie jakiś skuteczny i sprawdzony sposób na odkręcenie tego? To jest jedyna przeszkoda, która mi pozostała żeby to wszystko już poskładać do kupy i jeździć. Oczywiście odrdzewiacze itp. poszły w ruch, opukiwałem młotkiem nakrętkę, ale nic to nie dało. Jak to odkręcić? Bo nie mam ochoty odcinać przewodów do samej pompy... frown.gif

Napisano

> Jak to odkręcić? Bo nie mam

> ochoty odcinać przewodów do samej pompy...

bbq.gifcfaniaczek.gif

Napisano

> A w zasadzie to jego pozostałości...

[...]

> Macie jakiś skuteczny i sprawdzony sposób na odkręcenie tego? To jest jedyna przeszkoda, która mi

> pozostała żeby to wszystko już poskładać do kupy i jeździć. Oczywiście odrdzewiacze itp.

> poszły w ruch, opukiwałem młotkiem nakrętkę, ale nic to nie dało. Jak to odkręcić? Bo nie mam

> ochoty odcinać przewodów do samej pompy...

Jako płyn penetrujący używać stary dobry płyn hamulcowy R3, do odkręcania stosować specjalne klucze do przewodów hamulcowych, kupiłem takie za ciężkie pieniądze, W ostateczności jeszcze przed kluczami do przewodów uzywałem dwóch silnych żabek lub francuzów, czasami kleszczy z samozaciskiem nie raz i z metrową rurką jako przedłużką ramienia, albo solidnym młotkiem , zależnie od sytuacji i ilości miejsca. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> [...]

> Jako płyn penetrujący używać stary dobry płyn hamulcowy R3, do odkręcania stosować specjalne klucze

> do przewodów hamulcowych, kupiłem takie za ciężkie pieniądze, W ostateczności jeszcze przed

> kluczami do przewodów uzywałem dwóch silnych żabek lub francuzów, czasami kleszczy z

> samozaciskiem nie raz i z metrową rurką jako przedłużką ramienia, albo solidnym młotkiem ,

> zależnie od sytuacji i ilości miejsca.

Sęk w tym, że ja też używałem tego wszystkiego o czym piszesz (no może oprócz R3 grinser006.gif) i jedną nakrętkę w ten sposób poniszczyłem, że teraz już w ogóle się nie odkręci (ale z tym sobie już poradziłem grinser006.gif) Dlatego przy tej drugiej specjalnie obciąłem przewód żeby założyć nasadkę, która obejmuje tą nakrętkę dużo lepiej niż klucz płaski i pewnie również lepiej niż klucz oczkowy otwarty do przewodów waytogo.gif W każdym razie zastanawiałem się nad sposobem żeby ją ruszyć w ogóle, bo mój klucz się zgiął a ona ani drgnęła icon_rolleyes.gif

Napisano

> W każdym razie zastanawiałem się nad sposobem żeby ją ruszyć w ogóle, bo

> mój klucz się zgiął a ona ani drgnęła

palnik, zaciskowy klucz do rur + rurka (przedłużka) + ewentualnie młotek 270635636-JUMP2.gif

albo

szlifierka kątowa winner.gif

Napisano

> Sęk w tym, że ja też używałem tego wszystkiego o czym piszesz (no może oprócz R3 ) i jedną nakrętkę

> w ten sposób poniszczyłem, że teraz już w ogóle się nie odkręci (ale z tym sobie już

> poradziłem ) Dlatego przy tej drugiej specjalnie obciąłem przewód żeby założyć nasadkę, która

> obejmuje tą nakrętkę dużo lepiej niż klucz płaski i pewnie również lepiej niż klucz oczkowy

> otwarty do przewodów W każdym razie zastanawiałem się nad sposobem żeby ją ruszyć w ogóle, bo

> mój klucz się zgiął a ona ani drgnęła

Niemożliwe aby dobry klucz się zgiął, zwłaszcza porządny do przewodów, a tym bardziej nasadowy np. produkcji radzieckiej z kutej stali, nawet jak mu dam przedłużkę 1m.

Po drugie najważniejsza jest nie siła ale moment, Ja bym w dwie osoby założył dwa klucze, jeden z przedłużka aby łatwiej było trzymać pomocnikowi, a w drugi przyłożył kilka razy młoteczkiem takim od 0,5kg w góre zlosnik.gif

Napisano

> morsem...

> takim:

no.gif nie pomógł oslabiony.gif pogorszył... obrobił nakretkę mad.gif

Napisano

Jak już obrobiłeś nakrętkę na okrągło, to chyba jednak najlepszym rozwiązaniem było by wymienić cały przewód sztywny...

Napisano

> nie pomógł pogorszył... obrobił nakretkę

mi jak dotąd ten klucz pomógł w każdym problemie z śrubą nie do odkręcenia...

Czyżby skubana aż tak się zapiekła?! to gadzina...

Napisano
  • Autor

> Jak już obrobiłeś nakrętkę na okrągło, to chyba jednak najlepszym rozwiązaniem było by wymienić

> cały przewód sztywny...

Ale czytajcie do końca, a nie piszecie co wam tylko do głowy przyjdzie... pad.gif

Morsem próbowałem (z resztą nie tylko) i jedna nakrętka tym sposobem zrobiła się okrągła crazy.gif Dlatego obciąłem już ten przewód sztywny, tylko że tam jest następna nakrętka, którą muszę ruszyć (tym razem kluczem nasadowym - nie powinna się uszkodzić) i chciałem żebyście może podrzucili jakiś pomysł jak to zrobić żeby to lżej poszło...

Napisano
  • Autor

> Niemożliwe aby dobry klucz się zgiął, zwłaszcza porządny do przewodów, a tym bardziej nasadowy np.

> produkcji radzieckiej z kutej stali, nawet jak mu dam przedłużkę 1m.

> Po drugie najważniejsza jest nie siła ale moment, Ja bym w dwie osoby założył dwa klucze, jeden z

> przedłużka aby łatwiej było trzymać pomocnikowi, a w drugi przyłożył kilka razy młoteczkiem

> takim od 0,5kg w góre

Z tymi kluczami to się zgodzę grinser006.gif Mam jakichś kilka polskich (ten uchwyt od nasadki to w ogóle jakiś noname spineyes.gif) i kiepskie są, przy poważniejszych nakrętkach czy śrubach zwykle nie dają rady. Mam też kilka radzieckich (pewnie starsze ode mnie hehe.gif) i na nie nie ma bata, odkręcą albo zniszczą uzbroj_zlo.gif

Będę musiał skombinować lepszy klucz, może da radę i większego spustoszenia przy tym nie zrobię, bo jakby przyszło dalej ciąć i przerabiać z Antiskida na zwykłe... pad.gifsick.gif A dla dwóch osób tam nie ma miejsca, z resztą nie ma tam czym przytrzymać, bo to jest trójnik schowany w błotniku, tak gdzieś powyżej kierunkowskazu bocznego icon_rolleyes.gif

Tak przy okazji... Warto czymś posmarować te połączenia gwintowane przewodów hamulcowych? Jeśli tak to czym? Co by następna osoba przy ewentualnej wymianie przewodów nie musiała się tak z tym męczyć hmm.gifgrinser006.gif

Napisano

Ja zaciskałem "żabki" na końcówce rurki - w tą 11-tke tam nie wierzę smile.gif , wężyk wypinałem z uchwytu nadkola, obcinałem gume i zakładałem oczkowy na resztkę gientkiego. Najważniejsze przecież żeby nie ukręcić długiej rurki smile.gif

edycja, no właśnie, ja zaciskałem takie cuś jak jeszcze nie była końcówka okrągła smile.gif i tne od razu pod oczkowy smile.gif

Napisano

Blaszkę ograniczającą obrót przewodu miękkiegu usunąłeś? cfaniaczek.gif Miałem tak samo, gdy próbowałem samodzielnie wymienić przewód miękki, w końcu poszedłem po rozum do głowy i wyciągnąłem blaszkę a następnie odkręciłem 14-to letni wężyk gumowy bez większego problemu hehe.gifoink.gifzlosnik.gifok.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki za radę, aczkolwiek też chyba nie przeczytałeś o co chodzi, tylko odpowiedziałeś na pytanie w temacie... icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Blaszkę ograniczającą obrót przewodu miękkiegu usunąłeś? Miałem tak samo, gdy próbowałem

> samodzielnie wymienić przewód miękki, w końcu poszedłem po rozum do głowy i wyciągnąłem

> blaszkę a następnie odkręciłem 14-to letni wężyk gumowy bez większego problemu

pad.gif

Usunąłem nie tylko blaszkę, ale i przewód gumowy razem większością sztywnego. Pozostaje odkręcić jedną nakrętkę od trójnika... icon_rolleyes.gif

Napisano

Niedawno, żeby nie ukręcić tylniego, odkręciłem cylinderek od osłony i po zablokowaniu sztywnego wężyka pokręcałem cylinderkiem. Jak nie chce ruszyć to pozostaje faktycznie rozgrzać palnikiem. Koledzy już to pisali i nie chciałem się powtarzać.

Podsumowując, z mojego doświadczenia kręcenie sztywnym nie jest wskazane bo bardziej sie zapieka pomiędzy nakrętką a rurką niż w gwincie, dopiero po odkręceniu gumowego można próbować rozruszać sztywny. Dlatego blokujemy sztywny na chama i kręcimy resztą. U mnie niestety nie raz kończyło sie wymianą całego kompletu wężyków.

Napisano

> jakby przyszło dalej ciąć i przerabiać z Antiskida na zwykłe... A dla dwóch osób tam nie ma

> miejsca, z resztą nie ma tam czym przytrzymać, bo to jest trójnik schowany w błotniku, tak

> gdzieś powyżej kierunkowskazu bocznego

A nie dasz rady jakkolwiek tego wyciągnąć razem z przewodem od strony pompy? Jakiegoś małego zapasu przewodu od strony komory silnikowej nie ma? hmm.gif

> Tak przy okazji... Warto czymś posmarować te połączenia gwintowane przewodów hamulcowych? Jeśli tak

> to czym? Co by następna osoba przy ewentualnej wymianie przewodów nie musiała się tak z tym

> męczyć

Nigdy niczym nie smarowałem poza płynem hamulcowym. niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> A nie dasz rady jakkolwiek tego wyciągnąć razem z przewodem od strony pompy? Jakiegoś małego

> zapasu przewodu od strony komory silnikowej nie ma?

Tam jest w ogóle zamotanie, bo w obu błotnikach są schowane takie duże pompy (czy cuś takiego spineyes.gif) od Antiskida i szczerze powiedziawszy wolałbym tego nie ruszać, bo jak coś tam się spie... zepsuje grinser006.gif to będzie masakra żeby układ hamulcowy przywrócić do działania blush.gif Ogólnie z każdej strony do komory silnikowej wchodzą po dwa przewody, do tej pompy wchodzą jakieś dwa i to wszystko jest połączone tym trójnikiem, od którego wychodzi przewód do zacisku (obecnie obcięty grinser006.gif). Także nie za bardzo jest możliwość wyciągnięcia tego na zewnątrz bez rozbierania całości... crazy.gif

> Nigdy niczym nie smarowałem poza płynem hamulcowym.

Myślałem nad jakąś odrobiną smaru czy czegoś takiego... hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Niedawno, żeby nie ukręcić tylniego, odkręciłem cylinderek od osłony i po zablokowaniu sztywnego

> wężyka pokręcałem cylinderkiem. Jak nie chce ruszyć to pozostaje faktycznie rozgrzać

> palnikiem. Koledzy już to pisali i nie chciałem się powtarzać.

Trzeba będzie spróbować jakiegoś grzania plus lepszy klucz ok.gif Czytałem gdzieś, że odmrażacz do zamków ma dobre właściwości penetracyjne oink.gif w takich sytuacjach biglaugh.gif Też pójdzie w ruch uzbroj_zlo.gif

> Podsumowując, z mojego doświadczenia kręcenie sztywnym nie jest wskazane bo bardziej sie zapieka

> pomiędzy nakrętką a rurką niż w gwincie, dopiero po odkręceniu gumowego można próbować

> rozruszać sztywny. Dlatego blokujemy sztywny na chama i kręcimy resztą. U mnie niestety nie

> raz kończyło sie wymianą całego kompletu wężyków.

W zasadzie zapieczony wężyk w nakrętce mało mnie już interesuje, bo został obcięty w celu umożliwienia założenia tam nasadki dla lepszego kręcenia. Już tylko ta jedna nakrętka została żeby móc w to miejsce przykręcić nowy wężyk waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.