Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Zamarzł amortyzator?

Featured Replies

Napisano

Nie wiem co jest... Wszystko było prawie dobrze dopóki nie przyszły mrozy. Wydaje mi się, że ktoś w nocy mi tylny prawy wahacz zaspawał na stałe do budy. Auto na każdym wyboiku podskakuje jak porąbane, jedzie się jak traktorem irked.gif Po 2 dniach takiej jazdy z tyłu zalęgł się cały rój świerszczy angryfire.gif Pytam nieśmiało: czy to możliwe, żeby gazowa Kayaba zamarzła przy -15? sciana.gif Nic innego mi do głowy nie przychodzi... Dodam, że amor ma 2 lata i jeśli okaże się, że to zamarzło to w ciągu 3,5 roku będę 3 raz amortyzatory zmieniał facepalm.gif

Napisano

> świerszczy Pytam nieśmiało: czy to możliwe, żeby gazowa Kayaba zamarzła przy -15? Nic innego

> mi do głowy nie przychodzi... Dodam, że amor ma 2 lata i jeśli okaże się, że to zamarzło to w

> ciągu 3,5 roku będę 3 raz amortyzatory zmieniał

Możliwe. Mi tak zamarzł amor w zeszłym roku w zimę (przód, jeszcze oryginał) i trzymał tak przez 2 tygodnie. Nie miałem garażu aby to ogrzać, a jeździłem sporadycznie. Trzęsło jak jasna cholera.

Potem puścił. Niby było wszystko było ok, nie czułem że coś jest nie tak.

Ale w tym roku sprawdziłem jak auto siedzi i się okazało, że z tej strony było obniżone o 1cm frown.gif

Napisano

Cztery lata temu zimą zamarzły mi amortzyzatory. Jeździłem z maksymalnie obniżonym zawieszeniem z przodu. Trzęsło prawie jak w F1:) Przyszło słońce, wody spłynęły do morza i amorki odpuściły. Rychło je wymieniłem, bo okazały się nieszczelne.

Pozdrawiam

C.Z., Brava 1.4S

Napisano

Oczywiście że możliwe . Tylko wymiana i nieśmiało przypominam parami zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Oczywiście że możliwe . Tylko wymiana i nieśmiało przypominam parami

facepalm.gif

Napisano

Uderzyłeś się czy tak boli? Czy może trochę do licznika nabić ? zlosnik.gif

Widziałem geniuszy wymieniających pojedynczo icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> Uderzyłeś się czy tak boli? Czy może trochę do licznika nabić ?

> Widziałem geniuszy wymieniających pojedynczo

W pierwszym poście masz wyjaśnione. zlosnik.gif

"...jeśli tak to w ciągu 3,5 roku 3 raz będę amortyzatory zmieniał"

Sam przyznasz, że jestem "lekko" zaniepokojony obecną sytuacją... angryfire.gif

Napisano

> W pierwszym poście masz wyjaśnione.

> "...jeśli tak to w ciągu 3,5 roku 3 raz będę amortyzatory zmieniał"

> Sam przyznasz, że jestem "lekko" zaniepokojony obecną sytuacją...

Do dupy amory , do dupy dostawca (części wątpliwej jakości - albo bez kontroli etc) , do dupy kierowca lub szybkość lub mechanik lub do dupy drogi . Niepotrzebne skreśl. Pecha wykluczam. A dlaczego?

Ano dlatego, ze ja jestem chyba najczęściej wymieniającym wahacze na forum , jeżdżę po koleinach śnieżnych, drogach bez asfaltu, nie jadę szybko ale też nie jadę 1.5km/h padają wahacze jak muchy ale amory to wytrzymują - standardowe przypominam - tylko raz wymieniałem mimo małego przebiegu. Ale staram się nie pieprzyć przy wymianie wahaczy - bez jakiegoś druciarstwa - wali - wymieniam a nie dojeżdżam itp...

Acha... Amor mi tylko raz zamarzł - w punciaku, swoją drogą dobra bryka, też to samo przechodził co braviszon

Napisano
  • Autor

> Do dupy amory ,

KYB.

>do dupy kierowca lub szybkość

Możesz to rozwinąć? icon_eek.gif

>lub mechanik

Na mojego mechanika* nie mogę złego słowa powiedzieć , poza tym co można zrobić źle przy wymianie tylnych amortyzatorów? niewiem.gif

>lub do dupy drogi.

A może ciężka przyczepa na haku im pomogła przedwcześnie się wykończyć?

*Sam sobie jestem mechanikiem zlosnik.gif

Napisano

> KYB.

Nie miałem doświadczenia więc się nie wypowiem, ale może wadliwa partia abo co... Albo są ogólnie do kitu. Np kiedyś słynne monroe były zajedwabiste a potem się spieprzyła ich jakość niemożebnie , teraz nie wiem czy w ogóle są na rynku.

> Możesz to rozwinąć?

Oj... no co urażony? Przecież to normalne. Ja np nie jeżdżę po dziurach 40/h ale też nie przejeżdżam ich w tempie 1km/h jak niektóre dziadki. A może być tak że (bo i są tacy) po prostu wsio w dupie mają i nawet po progach szlus jadą jak chcą.

> A może ciężka przyczepa na haku im pomogła przedwcześnie się wykończyć?

Owszem.

> *Sam sobie jestem mechanikiem

No to odrzucamy też wariant bo przy wymianie amorów raczej się nie da niczego spieprzyć.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.