Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[G] Awaria - nie kręci - pomocy!!!

Featured Replies

Napisano

Witam,

koledzy, dzisiaj rano jeździłem normalnie. Parę minut temu mieliśmy jechać do rodzinki, a tu zonk. Po przekręceniu stacyjki wszystko świeci ok, natomiast rozrusznik nie kręci. Jest tylko "cyknięcie" bendiksu i cisza. Co to może być? Rozrusznik czy może sam automat, a może jeszcze coś innego. Autko ma przejechane 70kkm więc chyba na szczotki za wcześnieconfused.gif

Napisano

Pytanie czy po cyknięciu kontrolki przygasają?

Jak tak to szczotki mogły się zawiesić, a automat podaje napięcie na rozrusznik.

Jeżeli nie to:

- ja taki przypadek miałem - zużyte szczotki automat podaje napięcie na rozrusznik, ale szczotki nie miały styku i nie ma pobory prądu.

- Może jeszcze być z kablem plusowym, który jest przykręcony do automatu, główny co podaje prąd na rozrusznik.

Nic innego na razie do głowy mi nie przychodzi, może jeszcze inni koledzy coś podpowiedzą.

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

Kontrolki nie przygasają nic a nic. Po prostu po cyknięciu następuje cisza:(

Napisano

Stuknij z wyczuciem w rozrusznik, w okolicę szczotek.

Pozdroofka

Napisano

> Kontrolki nie przygasają nic a nic. Po prostu po cyknięciu następuje cisza:(

Tak jak radzi Lelek -> stuknij w rozrusznik może się szczotki zwiesiły i puknięcie powinno im pomóc, jak nie to szukaj zaniku napięcia na głównym kablu z prądem od akumulatora.

Zużyte szczotki przy takim przebiegu to nikłe prawdopodobieństwo, może jeszcze być kwestia automatu, ale jego uszkodzenie bym postawił na długie nieużywanie a później duża jego eksploatacja jak u taksiarza, ale to też nikłe prawdopodobieństwo, konkluzja:

szukaj usterki w szczotkach i zasilaniu akumulatora.

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

Podszedłem dzisiaj do tematu. Napięcie na rozruszniku jest na obu kablach. Na tym grubym (bezpośrednio z aku) jest 12,35V a na tym cieńszym (po stacyjce) w momencie przekręcenia kluczyka w pozycję rozruch pojawia się 10,7V. Czyli teoretycznie jest OK - według książki "Sam naprawiam" powinno być minimum 10V. Co ciekawe w trakcie dzisiejszych prób raz rozrusznik zaskoczył i silnik zapalił, ale potem znów kaplica.

Postukać w rozrusznik nie dałem rady, bo od góry dostęp marny, a na parkingu pod blokiem nie chciało mi się dzisiaj wczołgiwać pod samochód.

Wygląda więc na szczotki, chyba że aparat rozruchowy padł frown.gif

Chyba że jeszcze jakieś inne koncepcje?

Napisano

> chyba że aparat rozruchowy padł

Nie wydaje mnie się. Że tak zacytuję klasyka... wink.gif

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

> Nie wydaje mnie się. Że tak zacytuję klasyka...

> Pozdroofka

Czyli czepić się szczotek??

Napisano

Rozebrać, wyczyścić, delikatnie przesmarować, szczoty wyjąć, oczyścić je (jak są krótsze niż połowa wymiaru, ja bym wymienił) oraz ich "prowadnice". Będzie jak nowy wink.gif

Pozdroofka

Napisano

> Czyli czepić się szczotek??

Przyczepilbym sie do automatu...mialem niezbyt dawno dokladnie taka sama sytuacje. Podjechalem, wylaczylem, ponownie wsiadam do wozu, przekrecam kluczyk i ...nic (automat stukal). Proby udarowego potraktowania rozrusznika nic nie daly, dopiero rozrusznik zakrecil "na zwarcie".

Pozdrawiam

Napisano

Szkoda, że nie zmierzyłeś prądu na tym grubym gdyż to on zasila sam rozrusznik, ten cienki uruchamia sam automat.

Ale... z tego wszystkiego wygląda, że nie obejdzie się bez wyjęcia rozrusznika.

Planowane prace po wyjęciu rozrusznika oprócz tego co zalecił Lelek, to:

KLIK

zresztą manual stworzony również przez Lelka.

Po całych tych operacjach prawidłowa praca twojego rozrusznika będzie gwarantowana, no chyba że jakaś inna tragedia w instalacji, ale jej nie przewiduje...

Powodzenia i Pzdr VEN

Napisano
  • Autor

Na grubym kablu też zmierzyłem i było dokładnie tyle samo co na akumulatorze - 12,35V.

Dzisiaj zaczynam zabawę, dam znać o efektach.

Napisano

> Na grubym kablu też zmierzyłem i było dokładnie tyle samo co na akumulatorze - 12,35V.

> Dzisiaj zaczynam zabawę, dam znać o efektach.

Stawiam 100% na automat, jeżeli napięcie się nie zmieniło znaczy się automat nie podaje prądu do rozrusznika.

Jakby szczotki były wadliwe to przy próbie odpalenia napięcie jednak by się delikatnie zachwiało.

Powodzonka i Pzdr VEN

Napisano
  • Autor

Autko znów jeździ. Szczotki były ok, pomiarowo nic nie wyszło. Straszny syf był tylko na zaciskach zarówno plusowych jak i masowych. Po przeczyszczeniu wszystkiego jest w porządku - rozrusznik kręci jak nowy.

Dzięki wszystkim i pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.