Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy belka do naprawy

Featured Replies

Napisano

Witam

W Partnerze z przebiegiem 53 tys.km mam takie objawy:

- stukanie metalu o metal z tyłu auta - ale nie zawsze - są dni że auto przejedzie 40 km i nic nie stuka, a są takie że tłucze się c chwilę

- przy podnoszeniu samochodu zwykłym podnośnikiem słychać co czasami stuki jakby ktoś puszczał naciągniętą sprężynę

- tylnie koła pochylone górą w stronę nadwozia- lewe o 1,5 cm a prawe o 2,5 cm - mierzone na dole i górze felgi

auto było sprawdzane na szarpakach na stacji diagnostycznej i nic wtedy nie stukało.

Czy to możliwe żeby na szarpakach nic nie wykazało, a była konieczność naprawy belki? Czy to może uszkodzone mocowanie belki do nadwodzia?

Stuki od tłumika, koła zapasowego i zbiornika paliwa wykluczyłem.

Napisano

> Witam

> W Partnerze z przebiegiem 53 tys.km mam takie objawy:

> - stukanie metalu o metal z tyłu auta - ale nie zawsze - są dni że auto przejedzie 40 km i nic nie

> stuka, a są takie że tłucze się c chwilę

> - przy podnoszeniu samochodu zwykłym podnośnikiem słychać co czasami stuki jakby ktoś puszczał

> naciągniętą sprężynę

> - tylnie koła pochylone górą w stronę nadwozia- lewe o 1,5 cm a prawe o 2,5 cm - mierzone na dole i

> górze felgi

> auto było sprawdzane na szarpakach na stacji diagnostycznej i nic wtedy nie stukało.

> Czy to możliwe żeby na szarpakach nic nie wykazało, a była konieczność naprawy belki? Czy to może

> uszkodzone mocowanie belki do nadwodzia?

> Stuki od tłumika, koła zapasowego i zbiornika paliwa wykluczyłem.

Hmmm... co do stukania nie jestem pewien, natomiast taki skos kół sugeruje pad belki. U mnie na przykład koła stoją jeszcze normalnie, ale za to przy przejeździe przez dłuższe nierówności lub bujaniu autem na postoju skrzypi (zacierają się łożyska igiełkowe). A co do dźwięku przy podnoszeniu podnośnikiem, to akurat jest normalne smile.gif

Napisano

> auto było sprawdzane na szarpakach na stacji diagnostycznej i nic wtedy nie stukało.

Szarpaki i ich wskazanie mozesz sobie wsadzić w ....... buty biglaugh.gif

Parę lat temu jak powoziłem Astrą I to w pewnym momencie zaczęło pukać mi coś z przodu.

Szczególnie podczas przejazdu po leżących gliniarzach walił metal o metal.

Tak się akurat zbiegło, że w tym czasie miałem przegląd - pan diagnosta, jak mu powiedziałem że coś puka w zawiasie szczególnie przyłożył się do roboty na szarpakach i nic nie stwierdził frown.gif.

Pukanie wkurzało mnie na tyle, że pojechałem do kumatego mechanika który wziął auto na kanał i zaczął szarpać zawiasem ręcznie i breszką podważać wszystkie mocowania zawieszenia na wahaczach.

I okazało się , że wyrypane było jedno z mocowań na wahaczu (coś w stylu gumowej poduszki) i wahacz napitalał o elementy mocowania do podwozia.

Po wymianie tego mocowania hałasy się skończyły claps.gif

Napisano

> Szarpaki i ich wskazanie mozesz sobie wsadzić w ....... buty

Zależy jakie szarpaki i jaki mechanik. U mnie mechanik na szarpakach pięknie znalazł w przednim zawiasie to, czego inny, właśnie ręcznie, nie był wstanie znaleźć. Oczywiście chwilę wcześniej na stacji diagnostycznej (szarpaki) na przeglądzie klient nic nie znalazł, mimo że sam ZAŻĄDAŁEM, żeby dokładnie przyjrzał się przedniemu zawieszeniu grinser006.gif

Napisano

U mnie w Pugu miałem jedno koło prosto a drugie właśnie tak jak piszesz - góra skierowana w stronę auta. Na szarpakach właśnie wyszło, co jest grane. Tak czy owak cała belka poszła do regeneracji. Teraz auto stoi równo smile.gif

Co do stuków - u mnie pukało wszystko - miałem zawiechę rozwaloną totalnie - dwa wahacze z przodu, lewy tył i łącznik stabilizatora. Teraz jest cichusio że hoho! smile.gif

Napisano

> Zależy jakie szarpaki i jaki mechanik.

I pewnie jaka usterka.

U mnie pukało w płaszczyźnie pionowej - jak koniec wahacza unosił się opuszczał.

Szarpak pracuje w płaszczyźnie poziomej - najprawdopodobniej jak są luzy na przednich mocowaniach wahaczy to na szarpaku to wyłapie.

Napisano
  • Autor

> I pewnie jaka usterka.

> U mnie pukało w płaszczyźnie pionowej - jak koniec wahacza unosił się opuszczał.

> Szarpak pracuje w płaszczyźnie poziomej - najprawdopodobniej jak są luzy na przednich mocowaniach

> wahaczy to na szarpaku to wyłapie.

Faktycznie, nie zwróciłem uwagi, na płaszczyznę pracy szarpaków. Podjadę jutro do jakiegoś mechanika, żeby ostatecznie wydał diagnozę. Pomału dojrzewam do faktu, że jednak będę musiał wymienić tylnią belkę. Drogo wychodzi eksploatacja tego francuza. Myślałem że belka wytrzyma przynajmniej do 100 tyś km confused.gif

Napisano

> przynajmniej do 100 tyś km

u mnie wytrzymala 170kkm ... po regeneracji i wymianie na teflonowe tuleje juz ma prawie kolejne 100kkm i nic sie nie dzieje...

pozdr.

M.

Napisano

dzis przyjżałem sie tylnym kołom w moim 307,i tez sa lekko pochylone górą,ale tam raczej jest inna konstrukcja tylnego zawieszenia niz w Partnerze?

Napisano
  • Autor

> dzis przyjżałem sie tylnym kołom w moim 307,i tez sa lekko pochylone górą,ale tam raczej jest inna

> konstrukcja tylnego zawieszenia niz w Partnerze?

307 problem belki nie dotyczy - na szczęście...

Napisano
  • Autor

> u mnie wytrzymala 170kkm ... po regeneracji i wymianie na teflonowe tuleje juz ma prawie kolejne

> 100kkm i nic sie nie dzieje...

> pozdr.

> M.

A jeździsz pustym autem, czy załadowanym?

Ja mam cały czas złożone fotele z tyłu i ponad 100 kg różnego rodzaju towaru

Napisano

> A jeździsz pustym autem, czy załadowanym?

> Ja mam cały czas złożone fotele z tyłu i ponad 100 kg różnego rodzaju towaru

komplet foteli i dwojka dzieci raczej bez dodatkowego obciazenia czasem zakupy smile.gif

Napisano

> Witam

> W Partnerze z przebiegiem 53 tys.km mam takie objawy:

> - stukanie metalu o metal z tyłu auta - ale nie zawsze - są dni że auto przejedzie 40 km i nic nie

> stuka, a są takie że tłucze się c chwilę

> - przy podnoszeniu samochodu zwykłym podnośnikiem słychać co czasami stuki jakby ktoś puszczał

> naciągniętą sprężynę

> - tylnie koła pochylone górą w stronę nadwozia- lewe o 1,5 cm a prawe o 2,5 cm - mierzone na dole i

> górze felgi

> auto było sprawdzane na szarpakach na stacji diagnostycznej i nic wtedy nie stukało.

> Czy to możliwe żeby na szarpakach nic nie wykazało, a była konieczność naprawy belki? Czy to może

> uszkodzone mocowanie belki do nadwodzia?

> Stuki od tłumika, koła zapasowego i zbiornika paliwa wykluczyłem.

może poduszki warto sprawdzić, te od belki

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.