Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nawiew na nogi - brak ogrzewania

Featured Replies

Napisano

Witam,

Jak jest w Waszych Pandach z ogrzewaniem na nogi?

U mnie na szybę i z konsoli leci ciepłe powietrze, a na nogi zimne, co przy przy dzisiejszych -20 i ponad godzinnej podróży spowodowało prawie odmrożenie stóp.

Próbowałem wymacać ręką i spod samej deski coś tam ciepło zimnego leci, tak jakby wymieszane powietrze, gdy oddalam rękę od deski w kierunku podłogi nagle czuję brak nawiewu i samo zimno.

Może coś się rozszczelniło w kanale powietrznym? Jak to sprawdzić? Jak zdjąć konsolkę tunelu środkowego?

Może brakuje mi jakiegoś rozprowadzenia tego powietrza wprost na nogi? Bo przyznam, że ten wylot z którego leci letnie powietrze nie jest skierowany w kierunku stóp, a bardziej na piszczel confused.gif

Macie może jakieś foto jak to u Was wygląda od spodu deski i najlepiej jakąś poradę, żeby leciało ciepełko na nogi smile.gif

Napisano

> Witam,

> Jak jest w Waszych Pandach z ogrzewaniem na nogi?

> U mnie na szybę i z konsoli leci ciepłe powietrze, a na nogi zimne, co przy przy dzisiejszych -20 i

> ponad godzinnej podróży spowodowało prawie odmrożenie stóp.

> Próbowałem wymacać ręką i spod samej deski coś tam ciepło zimnego leci, tak jakby wymieszane

> powietrze, gdy oddalam rękę od deski w kierunku podłogi nagle czuję brak nawiewu i samo zimno.

> Może coś się rozszczelniło w kanale powietrznym? Jak to sprawdzić? Jak zdjąć konsolkę tunelu

> środkowego?

> Może brakuje mi jakiegoś rozprowadzenia tego powietrza wprost na nogi? Bo przyznam, że ten wylot z

> którego leci letnie powietrze nie jest skierowany w kierunku stóp, a bardziej na piszczel

> Macie może jakieś foto jak to u Was wygląda od spodu deski i najlepiej jakąś poradę, żeby leciało

> ciepełko na nogi

Niestety u mnie w pandzie tez tak jest ze ogrzewanie nóg szału nie robi. Moze po prostu TTTM? Na rece i na szybe leci gorące powietrze na nogi - letnie ok.gif

Napisano

> Niestety u mnie w pandzie tez tak jest ze ogrzewanie nóg szału nie robi. Moze po prostu TTTM? Na

> rece i na szybe leci gorące powietrze na nogi - letnie

Od 2500rpm, przy maks. nastawieniu ciepła, na nogi (w sumie jedną nogę - prawą - najbliżej kanału) leci moooocno gorące powietrze. Poniżej 2500rpm bardziej letnim wali, ale tragedii nie ma. grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Niestety u mnie w pandzie tez tak jest ze ogrzewanie nóg szału nie robi. Moze po prostu TTTM? Na

> rece i na szybe leci gorące powietrze na nogi - letnie

Wczoraj dobrałem się na szybko do kanałów transportujących ciepłe powietrze na nogi w celu sprawdzenia szczelności połączeń samych gąbek uszczelniających wylot z obudową kolumnową dźwigni zmiany biegów, ponoć lubią się odklejać, wyruszać.

Zdjęcie poglądowe zapożyczone z innego forum:

17022011001.jpg

I powiem tak, za dobrze zrobione to to nie jest, Fiat trochę olał sprawę, bo elementy są umocowane i ukierunkowane bez większego przemyślenia, jest na nich sporo nieszczelności, które trochę połatałem i jest lepiej.

Krótki manual niestety bez zdjęć z uwagi na niską temperaturę i jak najkrótszy czas operacji:

Potrzebne:

śrubokręt krzyżakowy, imbus (niestety nie pamiętam jaki) i torx T-20, uszczelka gąbkowa, tak do okien, drzwi itp., mocna taśma klejąca, ja użyłem takiej pokrytej aluminium, ewentualnie karton.

1. chwytamy oburącz palcem wskazującym i kciukiem za materiał mieszka zmiany biegów i energicznie, ale z czuciem pociągamy do góry, bez problemów wychodzi z zatrzasków.

2. odkręcamy dwie śrubki krzyżakowe, które nam się ukazują po zdjęciu mieszka - wychodzi nam element, do którego zamocowany jest mieszek

3. teraz widzimy dwie śruby imbusowe trzymające główną dolną część obudowy

4. odkręcamy po jednej śrubie torx z każdej strony w okolicach nóg - od strony kierowcy jest to całość z obudową, od strony pasażera jest to element obudowy filtra przeciw pyłkowego połączony na zatrzaski z obudową

5. lekko pociągamy do siebie, na boki i wszystko nam wychodzi

6. patrzymy, oglądamy, sprawdzamy... ja od razu odkręciłem przymocowane dwoma śrubkami końcówki kanałów tych bliżej hamulca ręcznego (te z gąbkami ze zdjęcia), widać tu już fuszerkę, bo brakuje dodatkowego, trzeciego punktu mocowania, przez co od dołu plastik nieszczelnie styka się z plastikiem i powietrze może lecieć w konsolę zamiast na nogi.

7. lewy i prawy element po kolei przetarłem benzyną ekstrakcyjną, obkleiłem gąbkową uszczelką okienną (koszt 2,5 zł za kilka metrów) od strony wewnętrznej, z której łączy się z plastikiem w konsoli - celem uszczelnienia tego co napisałem wyżej. Następną warstwę gąbki położyłem na oryginalną gąbkę, która u mnie była już nieco spłaszczona. Na koniec cały plastik obkleiłem taśmą klejącą oczywiście w celu uszczelnienia, bo nie jest to odlew, a dwa połączone ze sobą wzdłuż elementy, przez które to połączenie niezbyt dokładne może uchodzić ciepłe powietrze.

8. Składamy plastiki w odwrotnej kolejności.

Oglądałem też te nawiewy kierujące strumień teoretycznie na stopy (również widoczny na zdjęciu), też są dość luźno zamocowane, ale z uwagi na zimno i trudny dostęp i to, że jednak coś tam z nich leciało to nic z nimi nie robiłem. Są one niesymetryczne, tzn. po stronie pasażera kanał jest krótszy i łączy się z kanałem plastiku, który zdjęliśmy z okolic filtra przeciw pyłkowego - musimy dokładnie go później wpasować. Po stronie kierowcy tuż nad pedałem gazu od razu mamy wylot, z tym, że jest on tak skierowany, że ciepłe powietrze leci trochę do góry, a tam gdzie trzymamy nogę na pedale gazu jest zimno i nic nie dolatuje. Zrobiłem taką małą prowizorkę, zobaczymy jak się sprawdzi. Otóż uformowałem z kartonu taki mniejszy kanał kierujący powietrze bardziej w dół, obkleiłem go całego taśmą z aluminium, wsunąłem do wylotu o którym pisałem przed chwilą i połączyłem te dwa elementy taśmą. Jest poprawa.

Dodatkowo zakleiłem taśmą (dużo tej taśmy, wiem, ale była to szybka operacja i bez przygotowania) kratki wylotu otworów w plastiku od zewnątrz, w tym miejscu, w którym od wewnątrz jest fabryczna gąbka. Z tych otworów teoretycznie ciepłe powietrze jest mniej potrzebne, bo prawą nogą zasłaniamy kratkę trzymając ją na gazie, a do lewej przez to i tak już nic nie dolatuje. Dzięki temu wyraźnie zwiększył się strumień ciepłego powietrza z kanałów wiejących na stopy. W razie czego taśmę można szybko zerwać bez potrzeby rozkręcania czegokolwiek. Zobaczymy jak to w praktyce się sprawdzi. Codziennie dojeżdżam godzinę do pracy i w piątek nogi mi prawie odpadły - musiałem coś z tym zrobić.

Napisano
  • Autor

Tadam, udało się. Dziś przy -17 na dworze nie poczułem zimna na nogach ani przez chwilę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.