Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ubezpieczenia - nie dopełnienie obowiązku ubezpieczyciela

Featured Replies

Napisano

No właśnie... Co w przypadku gdy ubezpieczyciel nie informuje ubezpieczonego o tym, że na jego koncie została rozliczona szkoda z OC???? Wiadomo że ubezpieczony wówczas nie ma możliwości zgłosić pretensji dotyczących zdarzenia w rozliczeniu którego zaszło delikatnie mówiąc sporo nieprawidłowości.

Czego można się domagać?

Napisano

> No właśnie... Co w przypadku gdy ubezpieczyciel nie informuje ubezpieczonego o tym, że na jego

> koncie została rozliczona szkoda z OC???? Wiadomo że ubezpieczony wówczas nie ma możliwości

> zgłosić pretensji dotyczących zdarzenia w rozliczeniu którego zaszło delikatnie mówiąc sporo

> nieprawidłowości.

> Czego można się domagać?

A gdzie jest napisane, że taki jest obowiązek ubezpieczyciela?

Napisano
  • Autor

> A gdzie jest napisane, że taki jest obowiązek ubezpieczyciela?

Ubezpieczyciel ma poinformować. Zerknąłem sobie w warunki ubezpieczeń. Zapewniam Cię gdybyś dwa razy został skasowany za tą samą szkodę też byś szukał.

Napisano

> Ubezpieczyciel ma poinformować. Zerknąłem sobie w warunki ubezpieczeń.

Nie wiem jak powinno być, ale miałem ostatnio stłuczkę ja byłem sprawcą, dostarczyłem podpisane oświadczenia i dokumenty do ubezpieczyciela i powiedziano mi tam, że żadnej informacji o zakończeniu sprawy nie otrzymam.

Napisano

> No właśnie... Co w przypadku gdy ubezpieczyciel nie informuje ubezpieczonego o tym, że na jego koncie została rozliczona szkoda z OC????

Zaspokojenie roszczeń poszkodowanego w ramach odpowiedzialności cywilnej sprawcy, bez wiedzy sprawcy o postępowaniu odszkodowawczym jest niemożliwa.

#1 Szkoda jest likwidowana w oparciu o oświadczenie - ubezpieczyciel jest zobowiązany do potwierdzenia okoliczności zdarzenia, w pierwszej kolejności do potwierdzenia wiarygodności dokumentu "oświadczenie", podpisu sprawcy na nim złożonym.

Tu sprawa jest prosta, albo sprawca dokument podpisał, albo nie.

#2 Szkoda jest likwidowana w oparciu o ustalenia interweniującego na miejscu zdarzenia funkcjonariusza Policji (cięższe gatunkowo "wypadki" i sprawy karne pomijam).

W tym przypadku ubezpieczyciel może, lecz nie musi, wystąpić do sprawcy o złożenie dodatkowych wyjaśnień.

> Czego można się domagać?

Jeżeli w aktach szkody nie ma dowodu winy sprawcy, można skierować doniesienie do Prokuratury zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa (wyłudzenie odszkodowania).

Od ubezpieczyciela należy domagać się usunięcia informacji o szkodzie z historii ubezpieczeniowej, w szczególności z bazy danych UFG.

W razie problemów należy wywierać nacisk na ubezpieczyciela za pośrednictwem Rzecznika Ubezpieczonych.

O ile szkoda była wypłacona bezzasadnie, ubezpieczyciel powinien wystąpić do poszkodowanego o zwrot nienależnie wypłaconego odszkodowania, ale to już ubezpieczyciela sprawa czy to uczyni.

Napisano
  • Autor

Zgadza się jeśli sprawca potwierdza oświadczenie... jednakze na oświadczeniu jest również wyszczególnione że poszkodowany otrzymał zadośćuczynienie w stosownej kwocie a mimo to kilka miesięcy później wystąpił o naprawę szkody. Innymi słowy poszkodowany wyruchał sprawcę 2x na pieniądze. Ubezpieczyciel sprawcy nie dopełnił obowiązku poinformowania o rozliczaniu szkody, ubezpieczyciel poszkodowanego nie zwraca uwagi na zapisy w oświadczeniu o kolizji.

Napisano

Czyli rzecz nie w tym, czy zdarzenie miało miejsce i w jakich okolicznościach, lecz w tym, że poszkodowany bezpodstawnie się wzbogacił, mówiąc swojskim językiem, wyrwał 2 x kasę.

Istotą rzeczy jest jak zostało zredagowane oświadczenie. Powinien mieć miejsce zapis, że poszkodowany przyjmuje kwotę X, która stanowi pełne zaspokojenie roszczeń.

W takim przypadku ubezpieczyciel nie powinien płacić poszkodowanemu jakichkolwiek kwot.

O ile tak sformułowanego zapisu nie było, finał będzie taki, że poszkodowany beztrosko stwierdzi: tak wziąłem od sprawcy 1 tys. zł, ale okazało się, że nie wystarczy na naprawę.

Ważne jest, czy ubezpieczyciel ustalając należne odszkodowanie uwzględnił dobrowolnie zapłaconą przez sprawcę kwotę.

Sprawca dobrowolnie wyjął z kieszeni grajcary w nadziei, że oszczędzi utratę zniżek.

Finalnie jego ubezpieczenie i tak zostało uruchomione, a wydane własne pieniądze poszły bez sensu w błoto.

W mojej ocenie trudno będzie ubezpieczycielowi zarzucić niestaranność.

Jedyne co widzę to wezwanie poszkodowanego do zwrotu przyjętej na miejscu zdarzenia kwoty.

Straszak: odmowa względnie bierne stanowisko skutkować będzie zawiadomieniem właściwej terytorialnie Prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa opisanego art. 286 § 1 Kodeksu Karnego usankcjonowanego karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Napisano
  • Autor

> Czyli rzecz nie w tym, czy zdarzenie miało miejsce i w jakich okolicznościach, lecz w tym, że

> poszkodowany bezpodstawnie się wzbogacił, mówiąc swojskim językiem, wyrwał 2 x kasę.

Otóż to, ale ... za rzyzwoleniem ubezpieczyciela czemu? Wyjaśnienie niżej.

> Istotą rzeczy jest jak zostało zredagowane oświadczenie. Powinien mieć miejsce zapis, że

> poszkodowany przyjmuje kwotę X, która stanowi pełne zaspokojenie roszczeń.

> W takim przypadku ubezpieczyciel nie powinien płacić poszkodowanemu jakichkolwiek kwot.

Na oświadczeniu jest wpisane iż w porozumieniu z warsztatem samochodowym (dealerem) szkoda wyceniona została na xxx złotych, poszkodowany przyjmuje kwotę i nie rości żadnych dodatkowych pretensji. Mało tego... poszkodowany potwierdza to dodatkowym oświadczeniem!

Mało tego dokumenty widnieją w teczce sprawy w TU sprawcy (likwidatura).

> Ważne jest, czy ubezpieczyciel ustalając należne odszkodowanie uwzględnił dobrowolnie zapłaconą

> przez sprawcę kwotę.

Nie, wycena jest pełna - kosztorysowa z katalogu.

> Sprawca dobrowolnie wyjął z kieszeni grajcary w nadziei, że oszczędzi utratę zniżek.

Sprawca uprzedzał poszkodowanego o woli postępowania papierkowego i rozliczenia bezgotówkowego, sprawca nie jest cwaniaczkiem.

> Finalnie jego ubezpieczenie i tak zostało uruchomione, a wydane własne pieniądze poszły bez sensu w

> błoto.

To potwierdza i dowodzi głupoty postępowania poszkodowanego. Poszkodowany likwidował szkodę.... kilka miesięcy po zdarzeniu robiąc tzw regres z polisy AC. Ciekawe czy to zrobił dealer auta czy sam poszkodowany - polisa trwać mogła po sprzedaży auta nadal.

> W mojej ocenie trudno będzie ubezpieczycielowi zarzucić niestaranność.

Ubezpieczyciel przyznał się do nie dopełnienia obowiązku.

> Jedyne co widzę to wezwanie poszkodowanego do zwrotu przyjętej na miejscu zdarzenia kwoty.

> Straszak: odmowa względnie bierne stanowisko skutkować będzie zawiadomieniem właściwej

> terytorialnie Prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa opisanego art. 286 § 1

> Kodeksu Karnego usankcjonowanego karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

Tak też najprawdopodobniej będzie, ale sprawca nie puści płazem takiej niestaranności w przypadku gdyby sprawy przyjęły zły obrót.

Napisano

> Tak też najprawdopodobniej będzie, ale sprawca nie puści płazem takiej niestaranności w przypadku gdyby sprawy przyjęły zły obrót.

I tak też polecam.

Boksowanie się z ubezpieczycielem to będzie jak walka z wiatrakami.

Tak czy siak to nie kto inny jak poszkodowany postąpił wbrew złożonej deklaracji, okazał się być chciwym frendzlem i to na nim bym się skupił.

Napisano
  • Autor

> I tak też polecam.

> Boksowanie się z ubezpieczycielem to będzie jak walka z wiatrakami.

> Tak czy siak to nie kto inny jak poszkodowany postąpił wbrew złożonej deklaracji, okazał się być

> chciwym frendzlem i to na nim bym się skupił.

Zgadza się lecz zatoczyliśmy kółko - właśnie - różne ewentualności, co można ubezpieczycielowi wytknąć.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.