Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Naklejka "BRUSH" z powietrzem!

Featured Replies

Napisano

W związku z koniecznością poprawki lakierniczej po zeszłorocznej kolizji lakiernik przykleił nową nalepkę BRUSH. Tylko zrobił to tak nieudolnie, że pod spodem jest pełno bąbelków powietrza. Zna Ktoś sposób, jak je można wygonić, czy może już nic się nie da zrobić? Jak bym miał drugą, to czy tą da się odkleić, żeby na lakierze nie narobić znowu szkód, czy lepiej odpuścić?

Napisano

> W związku z koniecznością poprawki lakierniczej po zeszłorocznej kolizji lakiernik przykleił nową

> nalepkę BRUSH. Tylko zrobił to tak nieudolnie, że pod spodem jest pełno bąbelków powietrza.

> Zna Ktoś sposób, jak je można wygonić, czy może już nic się nie da zrobić? Jak bym miał

> drugą, to czy tą da się odkleić, żeby na lakierze nie narobić znowu szkód, czy lepiej

> odpuścić?

igla i wyciskaj powietrze, lakier mozesz uszkodzic przy probie zerwania, przebij igla babelki i wycisnij powietrze

Napisano

> W związku z koniecznością poprawki lakierniczej po zeszłorocznej kolizji lakiernik przykleił nową

> nalepkę BRUSH. Tylko zrobił to tak nieudolnie, że pod spodem jest pełno bąbelków powietrza.

> Zna Ktoś sposób, jak je można wygonić, czy może już nic się nie da zrobić? Jak bym miał

> drugą, to czy tą da się odkleić, żeby na lakierze nie narobić znowu szkód, czy lepiej

> odpuścić?

Polecam podsmażyć suszarka, jeśli to nic nie da to albo igiełka albo nowa naklejka.

Napisano
  • Autor

Igłą i suszarką próbowałem. Trochę ich zeszło, ale dużo też niestety zostało. Samochód miał być na dzisiaj, więc Ktoś kleił na szybko, na kolanie. angryfire.gif

Napisano

Dobra rakla i wyciskaj! najlepiej obita filcem wink.gif

Opcja z igłą też jest do zrobienia, ale wycisnąć i tak to trzeba ok.gif

Napisano
  • Autor

> Polecam podsmażyć suszarka, jeśli to nic nie da to albo igiełka albo nowa naklejka.

Do jakiej temperatury należy podsmażyć, żeby przypadkiem nie zaszkodzić nowemu lakierowi?

Napisano

> Dobra rakla i wyciskaj! najlepiej obita filcem

na swiezym kleju ok, ale nie na takim, ktory juz dawna zwiazal z pelna moca...

Napisano

> Do jakiej temperatury należy podsmażyć, żeby przypadkiem nie zaszkodzić nowemu lakierowi?

Ja smazyłem na tzw. "oko", klej sie zrobi taki dziwny i raczej powinna odleźdź aczkolwiek zostanie reszta kleju która bedziesz musiał zmyć np jakąś benzyną czy innym cholerstwem. Sprobuj moze na jakimś kawałku?

Napisano
  • Autor

> na swiezym kleju ok, ale nie na takim, ktory juz dawna zwiazal z pelna moca...

Naklejka klejona dzisiaj, więc jeszcze świeża.

Napisano
  • Autor

> Ja smazyłem na tzw. "oko", klej sie zrobi taki dziwny i raczej powinna odleźdź aczkolwiek zostanie

> reszta kleju która bedziesz musiał zmyć np jakąś benzyną czy innym cholerstwem. Sprobuj moze

> na jakimś kawałku?

Tylko, czy można tak grzać świeży lakier kładziony wczoraj?

Napisano

> Tylko, czy można tak grzać świeży lakier kładziony wczoraj?

Kolego Psychik się zna, mnie nie słuchaj zlosnik.gif

A tak serio nie grzej tego, tylko w ciepłym pomieszczeniu (nagrzany garaż i żeby autko tam też troche postało)spróbuj moją metodą, rakla z filcem, a potem igła i rakla z filcem - nie ma opcji, musi pójść 270751858-jezyk.gif

Tylko z uczuciem zlosnik.gif

Napisano

najpierw to bym nakopała tym magikom że Ci tak zrobili, nafta kosmetyczna ? tylko nie wiem jak to się zachowa na tym nowym lakierze, ale naklejki schodzą po tym specyfiku, kupisz w aptece czy jakimś tam kosmetycznym ... i klej nową sick.gif

Napisano

> Tylko, czy można tak grzać świeży lakier kładziony wczoraj?

To ja pozdrawiam tego mechaniora. Jeżeli lakierowałeś jakiś element to jak chcesz coś na to nakleić to najwcześniej możesz to zrobić po 7 dniach. Nie zrywaj tej lepki bo odejdzie z lakierem. Poczekaj kilkanaście dni i małe pęcherze same zejdą a większe powyciskaj raklą i nożykiem lub igłą przekłuwaj.

Napisano

> Tylko, czy można tak grzać świeży lakier kładziony wczoraj?

Na pewno nie do ogromnych temperatur bo się podnienie, podgrzej tylko troche żeby klej zrobił sie miekki i zrywaj. Oczywiscie ryzyko jest.

Napisano
  • Autor

> To ja pozdrawiam tego mechaniora. Jeżeli lakierowałeś jakiś element to jak chcesz coś na to nakleić

> to najwcześniej możesz to zrobić po 7 dniach. Nie zrywaj tej lepki bo odejdzie z lakierem.

> Poczekaj kilkanaście dni i małe pęcherze same zejdą a większe powyciskaj raklą i nożykiem lub

> igłą przekłuwaj.

Skąd taki pomysł, że same zejdą? Miałeś taki przypadek? Tak się robi w ASO Fiat Maredi w Łodzi. Całą rozprawkę mógłbym o tym napisać, jak się nie lakieruje samochodów.

Napisano

> Skąd taki pomysł, że same zejdą? Miałeś taki przypadek? Tak się robi w ASO Fiat Maredi w Łodzi.

> Całą rozprawkę mógłbym o tym napisać, jak się nie lakieruje samochodów.

To ja osobiście pisałbym reklamacje waytogo.gif Nie ma to tamto, ASO to ASO i gwarnacja być musi. Co innego jak u Pana Zdziśka malowałeś..

Napisano
  • Autor

Tylko, że to była naprawa gwarancyjna. W zeszłym roku był naprawiany samochód i po niecałym roku zaczął schodzić lakier bezbarwny. Ja nie mam już siły do nich.

Napisano

> Tylko, że to była naprawa gwarancyjna. W zeszłym roku był naprawiany samochód i po niecałym roku

> zaczął schodzić lakier bezbarwny. Ja nie mam już siły do nich.

Jak nie będziesz z nimi walczył, to będą d*mać za przeproszeniem każdego następnego.. IMO walcz o swoje!

Napisano

> Jak nie będziesz z nimi walczył, to będą d*mać za przeproszeniem każdego następnego.. IMO walcz o

> swoje!

zgadzam się, jedź i powiedz jak sprawa wygląda. Pobiora debili z zawodówek na staże albo praktyki i potem takie galimatiasy sie tworzą.

Napisano
  • Autor

Ta naklejka w porównaniu do całości tej naprawy, to pikuś. Żeby było śmieszniej, to w zaszłym roku też im się nie udało jej nakleić, bo była zwyczajnie rozdarta na długości ok.1,5cm przez środek. Ale odbiegamy od tematu. Dzisiaj jeszcze raz próbowałem z igłą i suszarką i nic się już nie poprawia. Po przebiciu i podgrzaniu można przez chwilę docisnąć ale po chwili odłazi, tak jakby już w tym miejscu nie bylo kleju, albo klej stracił swoje właściwości. Chyba sobie to odpuszczę bo już nie bardzo widzę szansy na poprawę. Nie bedę znowu reklamował naprawy z powodu naklejki. Ważne, żeby lakier nie schodził. Tak przy okazji, ile bezbarwny lakier ( prawdopodobnie SIKKENS)

potrzebuje do pełnego utwardzenia? Kolor nie był w tej chwili kładziony.

Napisano

> Ta naklejka w porównaniu do całości tej naprawy, to pikuś. Żeby było śmieszniej, to w zaszłym roku

> też im się nie udało jej nakleić, bo była zwyczajnie rozdarta na długości ok.1,5cm przez

> środek. Ale odbiegamy od tematu. Dzisiaj jeszcze raz próbowałem z igłą i suszarką i nic się

> już nie poprawia. Po przebiciu i podgrzaniu można przez chwilę docisnąć ale po chwili odłazi,

> tak jakby już w tym miejscu nie bylo kleju, albo klej stracił swoje właściwości. Chyba sobie

> to odpuszczę bo już nie bardzo widzę szansy na poprawę. Nie bedę znowu reklamował naprawy z

> powodu naklejki. Ważne, żeby lakier nie schodził. Tak przy okazji, ile bezbarwny lakier (

> prawdopodobnie SIKKENS)

> potrzebuje do pełnego utwardzenia? Kolor nie był w tej chwili kładziony.

no to wyglada na to ze nakleili naklejke na powirzcznie nie odtluszczona lub odtluscili to na odpier... ol, skoro na lakie nieche lapac nie Ci nie pozostaje jak jedynie podgrzac naklejke i probowac ja lekko zdjac, poczym odzczekaj miesiac dla pewnosci i oddtlusc i sam proboj nakleic mm po mm-rze najdokladniej jak potrafisz

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.