Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Odszkodowanie z OC i przekroczenie terminu..

Featured Replies

Napisano

Jak wiadomo, na podstawie art. 14.1 Ustawy

o ubezpieczeniach obowiązkowych... zakład

ubezpieczeń zobowiązany jest do wypłaty odszkodowania

w terminie 30 dni od dnia zgłoszenia szkody (w przypadkach

uzasadnionych 90 dni, ale muszą o tym poinformować).

Sytuacja w praktyce: wniosek o odszkodowanie zgłoszony

w pierwszym tygodniu września 2005, do tej pory jedno

pisemko od ubezpieczyciela (przesłali akta do innego CLS,

które podobno jest właściwe do likwidacji tego rodzaju

szkody) - jakiś tydzień po zgłoszeniu szkody wysłane,

od tej pory cisza. Przekroczyli więc już oba terminy 30

i 90 dni. Wiem, że można od razu wystąpić na drogę sądową

o odszkodowanie, jednak chciałbym ich wpierw jakoś

pomęczyć devil.gif Jak narazie wysłałem żądanie

natychmiastowego rozliczenia szkody i wypłaty odszkodowania

wraz z należnymi odsetkami za zwłokę (w piśmie odpowiednie

podstawy prawne itd.)

Co jeszcze można zrobć przed "ostatecznym rozwiązaniem"? hmm.gif

Natomiast pytanie brzmi: w jaki sposób wycenia się szkody

osobowe? Dokumentacje lekarską posiadam, pozostałe

ślady widoczne do dziś gołym okiem (bo głównie o nie chodzi)

Natomiast gdyby przyszło do pozywania TU w sądzie,

to w jaki sposób określić kwotę roszczenia? hmm.gif

Napisano
  • Autor
wiem jedno: nie baw się w "męczenie", bo i tak więcej Ty nerwów stracisz niż oni.....
Napisano
  • Autor

> wiem jedno: nie baw się w "męczenie", bo i tak więcej Ty nerwów

> stracisz niż oni.....

W sumie to już znam z rozliczenia szkody w samochodzie

- sprawa w sądzie w toku sick.gif

PZU nie może zrozumieć oczywistej sytuacji, że wraku

nie da się legalnie sprzedać.. sciana.gif

Dlatego też w zasadzie zmieniłem pytanie w poprzednim poście zlosnik.gif

btw jak w końcu załatwiłeś sprawę z Twoim majonezem?

Napisano
  • Autor

> btw jak w końcu załatwiłeś sprawę z Twoim majonezem?

samochód naprawiony za własnę kasę, w PZU przedstawione faktury....

zwrócili 470 zł z faktury za parking (2400zł), zwrot faktur za naprawę ma byc lada dzień....

czekam tylko na oficjalne info z ich strony w celu złożenia wniosku do sądu, tam musze podac konkretne kwoty które mi jeszcze wiszą, oraz policzyc odsetki za zwłokę....

tak więc jeszcze poooootrwaaaaa.... sick.gif

Napisano

> samochód naprawiony za własnę kasę, w PZU przedstawione faktury....

> zwrócili 470 zł z faktury za parking (2400zł), zwrot faktur za

> naprawę ma byc lada dzień....

> czekam tylko na oficjalne info z ich strony w celu złożenia wniosku

> do sądu, tam musze podac konkretne kwoty które mi jeszcze wiszą,

> oraz policzyc odsetki za zwłokę....

> tak więc jeszcze poooootrwaaaaa....

Dlatego mojego bezgotówkowo robię - autko dostanę a sądzić się będzie warsztat waytogo.gif

Napisano

> Dlatego mojego bezgotówkowo robię - autko dostanę a sądzić się będzie

> warsztat

Naiwny jesteś.

Jeżeli ubezpieczyciel wypłaci warsztatowi mniej niż faktura, to warsztat ściągnie ta kasę od Ciebie.

A w międzyczasie nie wyda Ci po prostu samochodu.

Napisano

> Naiwny jesteś.

To tylko pozory smile.gif

> Jeżeli ubezpieczyciel wypłaci warsztatowi mniej niż faktura, to

> warsztat ściągnie ta kasę od Ciebie.

Nie zdarzyło się to jeszcze w tym warsztacie waytogo.gif a informacje mam z pierwszej ręki smile.gif

> A w międzyczasie nie wyda Ci po prostu samochodu.

Międzyczas to następny tydzień i auto odbieram waytogo.gif a PZU wczoraj jeszcze wycenę uzupełniającą robiło smile.gif

Napisano

> Międzyczas to następny tydzień i auto odbieram a PZU wczoraj jeszcze

> wycenę uzupełniającą robiło

Tylko zauważ, że warsztat NAJPIERW ma białko (zgodę ubezpieczycila na KONKRETNE koszty naprawy) a potem dopiero robi.

Gdyby zrobił odwrotnie, lub przekroczył kosztorys, to ubezpieczyciel ma pełne prawo spuścić go po brzytwie, a warszatat wówczas zwróci się po kasę do Ciebie.

Doczytaj dokładnie umowę z warsztatem (a jeśli jej nie ma to kodeks cywilny). Za naprawę ponad wycenę płaci zleceniodawca.

OFC nie cofa to automatycznie Twojego prawa do późniejszego dochodzenia roszczeń wobec ubezpieczyciela, tym niemniej to TY będziesz się bujał.

Warsztaty żyją z naprawiania samochodów, a nie biegania latami po sądach.

Napisano
  • Autor

> Dlatego mojego bezgotówkowo robię - autko dostanę a sądzić się będzie

> warsztat

No i pamiętaj że w przypadku szkody całkowitej

tak sobie nie możesz. Chyba, że warsztat oleje kosztorys

i zrobi "byle tanio było" i się zmieścić w odszkodowaniu..

Napisano

> No i pamiętaj że w przypadku szkody całkowitej

> tak sobie nie możesz. Chyba, że warsztat oleje kosztorys

> i zrobi "byle tanio było" i się zmieścić w odszkodowaniu..

No na szczęście szkoda całkowita mnie nie dotyczy - mała stłuczka tylko waytogo.gif

Napisano

> No na szczęście szkoda całkowita mnie nie dotyczy - mała stłuczka

> tylko

Tylko że też nie jest tu zawsze tak różowo.

Pierwotnie pzu wyceniło teściowi stłuczkę na 1500 PLN

Faktura z warsztatu była na 5 kafli z włosem.

Tyle, że pzu wzięło do naprawy samochodu NOWEGO (3-4 m-ce) części w kosmicznych cenach i koszta robocizny na poziomie 50 pln brutto ;-D

Wot różnica ;-D

Tyle, że jak robisz w ASO to ubezpieczyciel ma praktycznie zerowe pole manewru, bo nie może ruszyć paragrafu "zła technologia", "nie takie cześci", czy inne koncepcje.

Stąd jeśli nie chcesz problemów, to z moich doświadczeń wynika, że naprawa w ASO jest najmniej kłopotliwa (mowa o rzoliczeniach z ubezpieczycielem).

Całkowita przez ASO też jest zwykle opłacalna (na podstawie doświadczeń w likwidacji 2 samochodów to mówię ;-D)

Napisano

> Tylko że też nie jest tu zawsze tak różowo.

> Pierwotnie pzu wyceniło teściowi stłuczkę na 1500 PLN

> Faktura z warsztatu była na 5 kafli z włosem.

> Tyle, że pzu wzięło do naprawy samochodu NOWEGO (3-4 m-ce) części w

> kosmicznych cenach i koszta robocizny na poziomie 50 pln brutto

> ;-D

> Wot różnica ;-D

> Tyle, że jak robisz w ASO to ubezpieczyciel ma praktycznie zerowe

> pole manewru, bo nie może ruszyć paragrafu "zła technologia",

> "nie takie cześci", czy inne koncepcje.

> Stąd jeśli nie chcesz problemów, to z moich doświadczeń wynika, że

> naprawa w ASO jest najmniej kłopotliwa (mowa o rzoliczeniach z

> ubezpieczycielem).

> Całkowita przez ASO też jest zwykle opłacalna (na podstawie

> doświadczeń w likwidacji 2 samochodów to mówię ;-D)

No właśnie ASO to jest waytogo.gif

Napisano

> Dlatego mojego bezgotówkowo robię - autko dostanę a sądzić się będzie

> warsztat

O nie, nie.. Zawsze odbierając samochód podpisujesz kwitek że w przypadku domowy wypłaty odszkodowania lub jego zmniejszenia zobowiązujesz sie do pokrycia kosztów naprawy..

Nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem żeby warsztat sądził się z ubezpieczalnią (tak na prawdę nie jest stroną sporu).

Zresztą, nalezy rozgraniczyc dwa sposoby 'bezgotówkowej' naprawy.

a) naprawa w sieci naprawczej która moa podpisane z ubezpieczycielem

b) naprawa 'na upowaznienie' - wystawiasz warsztatowi upowaznienie do przedstawienia dokumentów i odbioru odszkodowania

Pozdrawiam

Ł.

Napisano

> Co jeszcze można zrobć przed "ostatecznym rozwiązaniem"?

Praktycznie cfaniak.gif nic

> Natomiast pytanie brzmi: w jaki sposób wycenia się szkody osobowe?

Ubezpieczyciel kieruje na komisję lekarzy orzekających => opinia w zakresie trwałego inwalidztwa (w %) bazuje na załączniku do => kliku kliku filuj pod §14

> Natomiast gdyby przyszło do pozywania TU w sądzie, to w jaki sposób określić kwotę roszczenia?

Szacunkowo j.w., wniosek o powołanie biegłego, w zależności od wydanej opinii biegłego ewentualny tuning kwoty dochodzonej (pismem procesowym).

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.