Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

stłuczka i brak przyznania się do winy

Featured Replies

Napisano

Brat miał dziś stłuczkę, gość wjechał mu w tył, na miejsce przyjechała policja, orzekła winę tamtego gościa, jednak on nie przyznał się do winy. Policjant powiedział bratu, że w sądzie nie powinno być najmniejszych problemów, bo wina tamtego jest ewidentna, jest też świadek- inny kierowca, który widział zdarzenie i potwierdza wersję zdarzeń mojego brata. Pytanie co teraz- na infolinii ubezpieczyciela sprawcy dowiedzieliśmy się, że bez wyroku sądu oni nic nie wypłacą. Pytanie- ile ta cała procedura będzie trwała? Nie ma innej opcji naprawy auta z ubezpieczenia?( nie mamy ac).

Napisano

W moim przypadku trwało 11 miesięcy, od stłuczki i ucieczki sprawcy do prawomocnego wyroku sądu.

Krawiec

Napisano
  • Autor

a mogłeś w tym czasie normalnie użytkować auto? bo u brata np lampa jest stłuczona, więc raczej nie będzie mógł jeździć, a nie jest to fajna perspektywa czekać tyle czasu na naprawę..

Napisano

Zrób z AC a jak będzie wyrok to przeleją kasę z jego OC wink.gif

Napisano

Niestety, jeżeli chce korzystać z samochodu, to musi sam sobie go naprawić, a rachunki zachować. Taka sprawa może się toczyć nawet latami. Zależy od sądu i sposobu działania drugiej strony.

Napisano

> Brat miał dziś stłuczkę, gość wjechał mu w tył, na miejsce przyjechała policja, orzekła winę

> tamtego gościa, jednak on nie przyznał się do winy. Policjant powiedział bratu, że w sądzie

> nie powinno być najmniejszych problemów, bo wina tamtego jest ewidentna, jest też świadek-

> inny kierowca, który widział zdarzenie i potwierdza wersję zdarzeń mojego brata. Pytanie co

> teraz- na infolinii ubezpieczyciela sprawcy dowiedzieliśmy się, że bez wyroku sądu oni nic

> nie wypłacą. Pytanie- ile ta cała procedura będzie trwała? Nie ma innej opcji naprawy auta z

> ubezpieczenia?( nie mamy ac).

jak jest taka opcja to zrób bezgotówkowo, oddaj do ASO czy innego prywatnego warsztatu, ktory ma umowę z tą ubezpieczalnią. Zrobią, auto odbierzesz, a oni będą się boksować z ubezpieczycielem.

Napisano
  • Autor

> jak jest taka opcja to zrób bezgotówkowo, oddaj do ASO czy innego prywatnego warsztatu, ktory ma

> umowę z tą ubezpieczalnią. Zrobią, auto odbierzesz, a oni będą się boksować z

> ubezpieczycielem.

No ale na piękne oczy mi tego nie zrobią, a nie ma żadnego papieru potwierdzającego winę tamtego- wychodzi, że trzeba czekać na wyrok.

Napisano

> No ale na piękne oczy mi tego nie zrobią, a nie ma żadnego papieru potwierdzającego winę tamtego-

> wychodzi, że trzeba czekać na wyrok.

no jak nie ma, a notatka policji, dane sprawcy i nr jego polisy ? to przecież jest

Napisano

> No ale na piękne oczy mi tego nie zrobią, a nie ma żadnego papieru potwierdzającego winę tamtego-

> wychodzi, że trzeba czekać na wyrok.

Raczej tak będzie.

Wychodzi na to że będzie musiał zrobić za swoje i potem ewentualnie dostanie zwrot.

Proponuję (zależnie od wartości auta i szkody) zrobić jakieś oględziny żeby potem za rok nie było problemu że naprawiał to co nie było uszkodzone przez sprawcę i chce to podciągnąć.

Napisano

> no jak nie ma, a notatka policji, dane sprawcy i nr jego polisy ? to przecież jest

Ale na notatce policji jest że skierują przeciwko sprawcy sprawę do sądu bo nie przyjął mandatu (nie przyznał się do winy). Ostateczną winę rozstrzygnie sąd i dopiero wtedy (ewentualnie zlosnik.gif ) TU poczuje się do wypłaty odszkodowania.

Napisano
  • Autor

> no jak nie ma, a notatka policji, dane sprawcy i nr jego polisy ? to przecież jest

dane sprawcy i nr polisy owszem, ale notatki policjanci nie dali- nie wiem czy idzie do sądu czy jak, w razie czego brat ma namiar na policjanta, ale nie wiem, czy mogą mu wystawić cokolwiek, skoro sprawa idzie do sądu?

Napisano

> a mogłeś w tym czasie normalnie użytkować auto? bo u brata np lampa jest stłuczona, więc raczej

> nie będzie mógł jeździć, a nie jest to fajna perspektywa czekać tyle czasu na naprawę..

Lampę to za parę złotych można kupić używkę z allegro. Jeżeli tylko to przeszkadza w tym że nie można nim jeździć.

No chyba że to Lexus to za 100zł lampy nie kupisz zlosnik.gif

Napisano

> Ale na notatce policji jest że skierują przeciwko sprawcy sprawę do sądu bo nie przyjął mandatu

> (nie przyznał się do winy). Ostateczną winę rozstrzygnie sąd i dopiero wtedy (ewentualnie )

> TU poczuje się do wypłaty odszkodowania.

jeśli tak jest to faktycznie pewnie ASO nie zrobi bezgotówkowo bo wiedzą, ze to grozi odzyskaniem kasy za zrobiony remont za kilka m-cy

Napisano

> dane sprawcy i nr polisy owszem, ale notatki policjanci nie dali- nie wiem czy idzie do sądu czy

> jak, w razie czego brat ma namiar na policjanta, ale nie wiem, czy mogą mu wystawić cokolwiek,

> skoro sprawa idzie do sądu?

tą notatkę to policja przesyła do ubezpieczyciela na jego wniosek w trakcie ustalania przez nich czynności odszkodowawczych. Pewnie jakby się postarać to może Policja by kopię udostępniła. Pytanie co tam napisali.

Napisano
  • Autor

> Lampę to za parę złotych można kupić używkę z allegro. Jeżeli tylko to przeszkadza w tym że nie

> można nim jeździć.

> No chyba że to Lexus to za 100zł lampy nie kupisz

Citroen C4, lampa rozbita, wisi na kablu, zderzak odstaje itp ( dostał dość mocno), więc raczej takie "przejściowe" rozwiązanie nie wchodzi w grę.

Napisano

> Citroen C4, lampa rozbita, wisi na kablu, zderzak odstaje itp ( dostał dość mocno), więc raczej

> takie "przejściowe" rozwiązanie nie wchodzi w grę.

Może jest jakaś inna metoda ale ja bym zrobił oględziny rzeczoznawcy z jakiegoś PZMotu lub chociaż z ASO. Żeby napisali co jest uszkodzone w miarę dokładnie. Jakąś dokumentację fotograficzną zrobić. Policja robiła?

I potem zrobił za gotówkę i bujał się dalej w sądzie.

Napisano

Tak u mnie to był tylko pogięty błotnik.

Ale proponuje aby TU sprawcy zrobiło oględziny co pozwoli na ustalenie rozmiaru szkody i wtedy brat może sobie auto naprawić. Jak będzie wyrok i TU będzie odpowiadać to wtedy się szkode rozliczy.

Krawiec

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.