Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[G] X16SZR - mroźne wariacje

Featured Replies

Napisano

Witam

Moja Astra tej jakże ciągnącej się zimy trochę wariuje. Mechanicy rozkładają ręce i mówią, że po zimie problemy się skończą. Więc jak widać mogę liczyć na wasze sugestie w rozwiązaniu problemu. Opiszę więc objawy bardzo dokładnie, bo szpecem nie jestem, a w sumie każda rzecz może mieć znaczenie.

Dwa tygodnie temu po odpaleniu auta, silnik nie pracował na wszystkie cylindry. Czasami szczególnie w zimie miała takie problemy, ale po chwili problem ustępował. Tym razem podczas ruszenia silnik zadusił się i zgasł. Jako, że już nie odpalił jedynie "kichał" kręcąc rozrusznikiem w stylu "ciu ciu ciuuu" smile.gif odholowałem go do mechanika, który sprawdził kompresję i zdiagnozował UPG. 1,2 cylinder znikomy poziom w stosunku do 3,4 (nie jestem w stanie podać dokładnych wartości). Jako, że nie miał czasu na wymianę, odholowałem pojazd do innego mechanika. Po drodze "na linkę" auto odpaliło, pokichało i zaczęło chodzić płynnie i bez problemów. Dojechało o własnych siłach. Trochę ostygł i sprawdzony został poziom kompresji ponownie - na wszystkich cylindrach równo i ponoć na odpowiednim poziomie (co w moich oczach podważyło wiarygodność pierwszego testu). Ten mechanik stwierdził, że nagar mógł rozszczelnić zawór i stąd niska kompresja. Od tego czasu problemy zniknęły. Profilaktycznie i zgodnie z planem wymieniłem oleum, wszystkie filtry i świece (kabli nie). Wczoraj auto odpaliło bez problemu, dzisiaj po mroźnej nocy znów zaczęło wariować. Praca na nie wszystkich cylindrach i gaśnięcie. W końcu z wciśniętym gazem zaczęła chodzić, jednak obroty gwałtownie wzrastały aż do odcięcia. Kilka prób - tak samo. Wykręciłem więc krokowca na wszelki wypadek (był względnie czysty). Pod dolotem wokół przepustnicy ujawniłem fragmenty lodu, pod kurkiem pokrywy zaworów również zamarznięte krople wody, kryształki na bagnecie oleju. Przeglądnąłem również odmę. Była raczej drożna, ale bardzo zasyfiona. Przepłukałem ją dokładnie i złożyłem wszystko do kupy. Auto odpalało bez problemu, chodziło równo. Obawiam się, że jutro problem też się powtórzy.

Dodatkowo dla informacji: poziom oleju ok, poziom płynu chłodniczego niezmiennie ok (nie ubywa, nie przybywa), wycieków dookoła głowicy brak. Próba temperaturowa, tzn. dogrzanie do włączenia wentylatora - przewody miękkie. Auto jeździ codziennie jednak ok. 10-15 km dziennie więc jeździ niedogrzane.

Czekam na wasze propozycje i wskazówki. Widzę, że na mechaników będę mógł liczyć jak silnik padnie całkiem.

Pozdrawiam i z góry dzięki

Napisano

A może szwankuje czujnik temperatury i zimny silnik się zalewa paliwem, ewentualnie próbuje na ubogo? Ja w F (ten sam silnik) mam czasem przerwę gdzieś na kablu/wiązce i to powoduje dziwne zachowanie silnika.

Napisano
  • Autor

Dziś rano odpaliła bez zająknięcia. Od początku silnik działał bez zastrzeżeń. Czujnik sprawdzę zgodnie z poradnikiem tj. oporność przy różnych temperaturach i napięcia. Dzięki kretul

Napisano
  • Autor

> A może szwankuje czujnik temperatury i zimny silnik się zalewa

> paliwem

Czujnik przetestowałem. Wszystko wskazuje na to, że jest ok. Tj. pracuje w pełnym zakresie. Przy okazji grzebania w tamtej okolicy zauważyłem, że coś syczy jakby w okolicy przepustnicy. Może wcześniej nie zwróciłem na to uwagi. Przyszła mi do głowy uszczelka pod przepustnicą. Tylko czy objawy takie mogłyby wskazywać właśnie taki defekt?

Napisano

U mnie też sam czujnik pracuje w pełnym zakresie grinser006.gif

Ale skoro coś syczy to może też być jeden z wężyków podciśnienia z okolic przepustnicy. U mnie raz się przetarła cienka rureczka a raz wężyk strzelił na kolanku i też syczało jak wściekła żmija grinser006.gif

Poruszaj wężykami albo pobaw się pędzelkiem z benzyną i obserwuj czy obroty nie skaczą.

Napisano

Nieszczelności sprawdzisz maczając pędzelek w benzynie. Smaruj wszystkie połączenia dolotu i wsłuchuj się w pracę silnika.

Dziwne jest to że na przepustnicy był lód. Podgrzewanie przepustnicy masz podłączone? W jej korpusie są takie dwa króćce po prawej stronie o ile mnie pamięć nie myli.

Możesz też sprawdzić czy na przewodach zapłonowych nie pojawia się przebicie, jak również zmierzyć ich oporność, powinna oscylować w przedziale 3 do 20 kOhm.

Napisano
  • Autor

Te cieniutkie przewody podciśnienia mam podłączone. Swego czasu miałem pęknięte jedno z kolanek. Nie mogłem dostać tego w żadnym sklepie, więc je posklejałem silikonem. Sprawdzałem je i wszystko się trzyma. Oporność kabli sprawdzałem. Była w granicach 3-7 kOhm. Co do lodu na przepustnicy, to znajdował się on tam po mroźnej nocy i po nieudanym odpaleniu. Z tego co się przyjrzałem wszystko jest tam podłączone. Sposobu z pędzelkiem nie znałem, ale wypróbuję na weekend w garażu znajomego podobnie jak i przebicia na kablach. Dam znać co i jak. Dzięki za wskazówki.

Napisano
  • Autor

Przewody sprawdziłem w ciemnym garażu - bez błyskawic wink.gif Pędzelkiem śmigałem w okolicy przepustnicy, dolotach itd. - również brak niepokojących objawów. Przy okazji wystukałem kody błędów - 0352 - "Usterka w elektronicznej regulacji kąta wyprzedzenia zapłonu". Hmm. Sprawdzałem oporność cewki - wszystko było ok. Dzięki za dalsze wskazówki.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.