Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy Stilo cierpi jeszcze na choroby "wieku dziecięcego"?

Featured Replies

Napisano

Stilo jest na rynku już całkiem długo, sądze więc że większość tak zwanych "chorób wieku dziecięcego" została usunięta. Nie mniej chciałem Was zapytać, czy aby napewno nie ma żadnych elementów wymagających szczególnej uwagi.

Szczególnie interesuje mnie Stilo JTD, z góry dzięki za odpowiedzi.

Pozdrawiam

Napisano

> Stilo jest na rynku już całkiem długo, sądze więc że większość tak

> zwanych "chorób wieku dziecięcego" została usunięta. Nie mniej

> chciałem Was zapytać, czy aby napewno nie ma żadnych elementów

> wymagających szczególnej uwagi.

> Szczególnie interesuje mnie Stilo JTD, z góry dzięki za odpowiedzi.

> Pozdrawiam

Patrząc na cykl wdrażania, to mamy do czynienia z wiekiem przedemerytalnym.

JTD jest dość bezawaryjny, choć jest tu jeden taki co turbinę i przepływomierz poznał już nie jeden.

W tej chwili dostępne są wersje JTD Multijet 8 lub 16 zaworów.

W uzywanym samochodzie jeśli był nieprawidłowo użytkowany,

nalezy obawiać się o stan turbiny.

Dobry olej, zmiana chyba jednak częściej niż co 20tys. km, zachowanie poprawnej eksploatacji a JTD będzie najlepszym w życiu silnikiem Fiata.

Napisano
  • Autor

> Patrząc na cykl wdrażania, to mamy do czynienia z wiekiem

> przedemerytalnym.

To fakt, ale Fiat wiele razy mnie już zaskakiwał wink.gif

> JTD jest dość bezawaryjny, choć jest tu jeden taki co turbinę i

> przepływomierz poznał już nie jeden.

> W tej chwili dostępne są wersje JTD Multijet 8 lub 16 zaworów.

> W uzywanym samochodzie jeśli był nieprawidłowo użytkowany,

> nalezy obawiać się o stan turbiny.

Samochód jest nowy, wersja jeszcze z 2005 roku. Jak wygląda motyw z ok. 30 sekundowym postoju na wolnych obrotach po skończonej jeździe dla schłodzenia turbiny? Czy Fiat w instrukcji "wymaga" tego tylko po dość ostrej jeździe, czy zawsze?

> Dobry olej, zmiana chyba jednak częściej niż co 20tys. km, zachowanie

Jak pisałem autko jest nowe - olej lepiej wymieniać częściej niż zaleca producent?

Napisano

> To fakt, ale Fiat wiele razy mnie już zaskakiwał

> Samochód jest nowy, wersja jeszcze z 2005 roku. Jak wygląda motyw z

> ok. 30 sekundowym postoju na wolnych obrotach po skończonej

> jeździe dla schłodzenia turbiny? Czy Fiat w instrukcji "wymaga"

> tego tylko po dość ostrej jeździe, czy zawsze?

czy fiat kiedykolwiek tego wymagal? imo jest to dobra rada dla kazdego posiadacza doladowanego silnika

> Jak pisałem autko jest nowe - olej lepiej wymieniać częściej niż

> zaleca producent?

ja (samowolnie) skrocilem okres miedzywymianowy do 15kkm

Napisano

> To fakt, ale Fiat wiele razy mnie już zaskakiwał

> Samochód jest nowy, wersja jeszcze z 2005 roku. Jak wygląda motyw z

> ok. 30 sekundowym postoju na wolnych obrotach po skończonej

> jeździe dla schłodzenia turbiny? Czy Fiat w instrukcji "wymaga"

> tego tylko po dość ostrej jeździe, czy zawsze?

> Jak pisałem autko jest nowe - olej lepiej wymieniać częściej niż

> zaleca producent?

Nie chodzi tu o schłodzenie turbiny. Powód jest prozaiczny - turbina może się kręcić nawet z prędkością 120000 obr/min i w momencie kiedy zgasisz silnik a ona się jeszcze kręci przestaje pracować pompa oleju i w magistrali olejowej traci się ciśnienie. W tym momencie turbina nie jest smarowana tak ajk powinna co prowadzi do jej uszkodzenia.

Napisano

> Samochód jest nowy, wersja jeszcze z 2005 roku. Jak wygląda motyw z

> ok. 30 sekundowym postoju na wolnych obrotach po skończonej

> jeździe dla schłodzenia turbiny?

Po ostrzejszej jeździe wypada poczekać na wolnych obrotach. Ja

po prostu ostatni kilometr przed parkingiem jadę trybem kapelusza.

W każdym razie bez forsowania auta. Potem nie gasząc silnika

otwieram bramę od parkingu, dostojnie wjeżdżam praktycznie bez

gazu, parkowanie, 5-10 sekund na wyłączenie, zdjęcie i schowanie w

schowku zestawu głośnomówiącego i można gasić.

> Jak pisałem autko jest nowe - olej lepiej wymieniać częściej niż

> zaleca producent?

Nie wiem czy lepiej czy nie. Zależy w jakiej perespektywie chcesz

używać auta. 3-4 lata i sprzedajesz czy ma starczyć dokąd się nie

rozsypie.

Częstsza zmiana na pewno nie zaszkodzi i na pewno nie zbiedniejesz

za bardzo. Ja co 10kkm wymieniam filtr powietrza, oleju i olej. W sumie

kosztuje to koło 350zł (materiały kupuję w ASO).

Jest to tylko kwestia jak dużo jeździsz. Jak mało to będziesz rzadko

zmieniał olej lub nawet przeglądy będą wypadały według kalendarza.

Jak dużo to ta kwota utonie w wydatkach na paliwo. Wychodzi koło

dodatkowych 3,50zł na każde 100km czyli tak jakby palił litr więcej.

Napisano
  • Autor

Samochód ma pozostać u nas dość długo, dla tego właśnie kupiliśmy JTD. Sądze więc, że olej będzie wymieniany co jakieś 15 - 20 tysięcy, razem z filtrami. Jakby nie patrzec to swego rodzaju inwestycja w przyszłość wink.gif

z tym smarowaniem turbiny to fakt - troche o tym czytałem, i faktycznie jest to jeden z najważniejszych, o ile nie najważniejszy powód takich wskazań dla użytkowników.

Napisano

> Nie chodzi tu o schłodzenie turbiny. Powód jest prozaiczny - turbina

> może się kręcić nawet z prędkością 120000 obr/min i w momencie

> kiedy zgasisz silnik a ona się jeszcze kręci przestaje pracować

> pompa oleju i w magistrali olejowej traci się ciśnienie.

I to prawda, i tamto prawda.

Po forsownej jeździe turbina ma nie tylko obroty ale także temperaturę.

Jeśli nie schłodzi się, olej który w niej zostaje po zatrzymaniu

może się po prostu przegrzać i zwęglić.

30.GIF

Napisano

> Nie chodzi tu o schłodzenie turbiny. Powód jest prozaiczny - turbina

> może się kręcić nawet z prędkością 120000 obr/min i w momencie

> kiedy zgasisz silnik a ona się jeszcze kręci przestaje pracować

> pompa oleju i w magistrali olejowej traci się ciśnienie. W tym

> momencie turbina nie jest smarowana tak ajk powinna co prowadzi

> do jej uszkodzenia.

Niezupełnie. By być dokładnym: turbina kręci się nawet na wolnych obrotach, może nie osiąga kilkudziesięciu tysięcy obrotów na minutę, ale się kręci. Zostawienie na wolnych obrotach silnika doładowanego ma właśnie na celu zmniejszenie temperatury a właściwie wyrównanie temperatur pomiędze stroną "gorącą" (spaliny) a "zimną" (doładowywane powietrze) turbiny. Części te (łopatki) połączone są ośką smarowaną właśnie olejem. Gdy wyłączymy silnik turbina się zatrzymuje i jej gorąca strona rozgrzewa tę ośkę powodując przywieranie do niej oleju i jego późniejsze zwęglanie, itp., co przy długotrwałej takiej eksploatacji powoduje albo zapieczenie, albo luzy własnie na tej ośce.

Ja np. w trasie zanim wyłączę silnik odczekuję nawet 2-4 minuty, ale w mieście to maksymalnie 10-30 sekund, bo do miejsca parkowania dojeżdżam w kapeluszu zlosnik.gif

Napisano

Witam. smile.gif jak już koledzy napisali wszystko o turbinie to ja nie będę wtrącał swoich 3 groszy. powiem tylko nieśmiało że powinieneś zastanowić się nad zmianą oleju z Seleńji(jeśli taką używasz) na jakiś inny. życzę udanej i szczęśliwej exploatacji. ja też zamierzam trzymać stilo aż się nie rozsypie, przynajmniej obecnie tak myślę. Co do chorób wieku dziecięcego to pewnie jest tak jak w medycynie. Znaleziono wiele sposobów na niektóre z nich ale żeby nie było za dobrze to pewnie pojawią się inne kłopoty. Pozdrawiam Ps. Stilo bardzo lubię . smile.gif

Napisano
  • Autor

> Niezupełnie. By być dokładnym: turbina kręci się nawet na wolnych

> obrotach, może nie osiąga kilkudziesięciu tysięcy obrotów na

> minutę, ale się kręci. Zostawienie na wolnych obrotach silnika

> doładowanego ma właśnie na celu zmniejszenie temperatury a

> właściwie wyrównanie temperatur pomiędze stroną "gorącą"

> (spaliny) a "zimną" (doładowywane powietrze) turbiny. Części te

> (łopatki) połączone są ośką smarowaną właśnie olejem. Gdy

> wyłączymy silnik turbina się zatrzymuje i jej gorąca strona

> rozgrzewa tę ośkę powodując przywieranie do niej oleju i jego

> późniejsze zwęglanie, itp., co przy długotrwałej takiej

> eksploatacji powoduje albo zapieczenie, albo luzy własnie na tej

> ośce.

> Ja np. w trasie zanim wyłączę silnik odczekuję nawet 2-4 minuty, ale

> w mieście to maksymalnie 10-30 sekund, bo do miejsca parkowania

> dojeżdżam w kapeluszu

Dzięki za pełne wyjasnienie tej kwestii. Napewno się to przyda!

Napisano
  • Autor

>powiem tylko nieśmiało że powinieneś

> zastanowić się nad zmianą oleju z Seleńji(jeśli taką używasz) na

> jakiś inny.

Jaki olej proponujesz? No i z jakich powodów? smile.gif Nie wiem w sumie jeszcze, co Fiat leje do Stilo, ale pewnie Selenie, tak jak do pozostałych modeli - w SC jest Selenia, w Punto też Selenie mieliśmy...

Napisano

> Jaki olej proponujesz? No i z jakich powodów? Nie wiem w sumie

> jeszcze, co Fiat leje do Stilo, ale pewnie Selenie, tak jak do

> pozostałych modeli - w SC jest Selenia, w Punto też Selenie

> mieliśmy...

Lotos Syntetic. Selenia jest droższa i gorsza (półsyntetyczna).

Napisano

koledzy już mnie pewnie sprostują co do marki i wartości czy też rodzaju. zlosnik.gifhehe.gif

Z półsyntetykiem były pewne kłopoty w czasie np. mrozów a szczególnie pewnie tu chodziło

o seleńję. Poczytaj sobie ten wątekhttp://autokacik.pl/showflat.php?Cat=&Board=stilo&Number=276322271&page=8&view=expanded&sb=5&o=&fpart=1

. Można wyciągnąć sobie odpowiednie wnioski. zresztą ja znam osobiście osobę która

w te mrozy posadziła sobie silnik półsyntetykiem w seacie arossa właśnie w podobny

sposób. był to silnik bęzynowy i nie można powiedzieć żeby należała ona (ta osoba

oczywiście ) do ludzi "walących po garach". ja mam zalany w swoim silniku Mobil 1

0.W 40 td i w takie mrozy żaden komunikat failurowy odnośnie oleju mi się nie pokazał.

ktoś na forum już nie pamiętam kto powiedział że lepiej zalać mobil 1.5.W.50 ponieważ

nie ubędzie go z silnika i na kontrolkach nie będzie po pewnym czasie żadnego pustego

pola. Nie mam żadnych doświatczeń z tym olejem ale u mnie żeczywiście jedno puste

pole po 10000 się pojawiło. nie zwracam jednak na to zbyt dużej uwagi. pozdrawiam

i jeśli coś pomyliłem z oznaczeniem oleju to mnie poprawcie szanowni koledzy. smile.gif

Ps. Chcąc od razu wykluczyć ewętualną dyskusję na temat firmy olejowej powiem że

miałem na myśli syntetyk a w żadnym razienie nominalnie nazwę firmy np. mobil.

jezor.gifPs.2 w powyższym kolega nie posadził sobie silnika ale znana mi osoba i owszem i teraz szyuka nowego silnika z wielkim smutkiem w duszy.

Napisano
  • Autor

> koledzy już mnie pewnie sprostują co do marki i wartości czy też

> rodzaju.

> Z półsyntetykiem były pewne kłopoty w czasie np. mrozów a szczególnie

> pewnie tu chodziło

> o seleńję. Poczytaj sobie ten

> wątekhttp://autokacik.pl/showflat.php?Cat=&Board=stilo&Number=276322271&page=8&view=expanded&sb=5&o=&fpart=1

> . Można wyciągnąć sobie odpowiednie wnioski. zresztą ja znam

> osobiście osobę która

> w te mrozy posadziła sobie silnik półsyntetykiem w seacie arossa

> właśnie w podobny

> sposób. był to silnik bęzynowy i nie można powiedzieć żeby należała

> ona (ta osoba

> oczywiście ) do ludzi "walących po garach". ja mam zalany w swoim

> silniku Mobil 1

> 0.W 40 td i w takie mrozy żaden komunikat failurowy odnośnie oleju mi

> się nie pokazał.

> ktoś na forum już nie pamiętam kto powiedział że lepiej zalać mobil

> 1.5.W.50 ponieważ

> nie ubędzie go z silnika i na kontrolkach nie będzie po pewnym czasie

> żadnego pustego

> pola. Nie mam żadnych doświatczeń z tym olejem ale u mnie żeczywiście

> jedno puste

> pole po 10000 się pojawiło. nie zwracam jednak na to zbyt dużej

> uwagi. pozdrawiam

> i jeśli coś pomyliłem z oznaczeniem oleju to mnie poprawcie szanowni

> koledzy.

> Ps. Chcąc od razu wykluczyć ewętualną dyskusję na temat firmy

> olejowej powiem że

> miałem na myśli syntetyk a w żadnym razienie nominalnie nazwę firmy

> np. mobil.

> Ps.2 w powyższym kolega nie posadził sobie silnika ale znana mi osoba

> i owszem i teraz szyuka nowego silnika z wielkim smutkiem w

> duszy.

Czytałem już wcześniej podany przez Ciebie wątek

w sumie zastanawiające

autko będzie napewno zalane Selenią, więc do pierwszej wymiany tak już zostanie, natomiast następnym razem faktycznie będzie trzeba pomyśleć nad innym olejem. Mam nadzieje, że teraz wielkie mrozy już nie wrócą, żeby nie było problemów.

Jak ASO zapatruje się na chęć zalania silnika innym olejem? Tzn. parametry muszą się zgadzać z wymaganiami producenta, ale producent jest chyba dowolny?

Napisano

Straszna kolega tutaj propagande uprawia, w 3cim juz samochodzie (marki fiat) jezdze na oleju selenia, nigdy nie zdarzyly mi sie przywolane problemy a jedyne zastrzezenie do seleni jakie mam to cena. Cala reszta to (imo) kompletne wrozenie z fusow. Temat zreszta powraca co jakis czas jak bumerang z podobnymi wnioskami na koncu. Podsumowujac jestem zadowolony z silnika mojego samochodu, leje co zaleca producent i nigdy sie na tym nie zawiodlem - nie widze powodu zeby calosc zmieniac.

Napisano

> Czytałem już wcześniej podany przez Ciebie wątek

> w sumie zastanawiające

> autko będzie napewno zalane Selenią, więc do pierwszej wymiany tak

> już zostanie, natomiast następnym razem faktycznie będzie trzeba

> pomyśleć nad innym olejem. Mam nadzieje, że teraz wielkie mrozy

> już nie wrócą, żeby nie było problemów.

> Jak ASO zapatruje się na chęć zalania silnika innym olejem? Tzn.

> parametry muszą się zgadzać z wymaganiami producenta, ale

> producent jest chyba dowolny?

ja miałem zalaną Selenię do drugiego przeglądu który zrobiłem po 20000 km. Miałem ją dlatego, ponieważ w przypadku ewętualnej reklamacji auta nie chciałem dać FAB powodu do jej odżucenia z tego np. powodu. crazy.gif na szczęście okazało się to zbędną ostrożnością z mojej strony. ok.gif Z tego co wiem to ASO twierdzi że olej w silniku powinien być klasy nie mniejszej niż Seleńja, a więc syntetyk jest o klasę wyżej od niej . Poza tym nie wiedziałem jeszcze o przypadłościach półsyntetyków np. przy takich mrozach. Idzie do wiosny więc nawet luty pewnie będzie łagodniejszy. Pozdrawiam. smile.gif

Napisano

> Straszna kolega tutaj propagande uprawia, w 3cim juz samochodzie

> (marki fiat) jezdze na oleju selenia, nigdy nie zdarzyly mi sie

> przywolane problemy a jedyne zastrzezenie do seleni jakie mam to

> cena. Cala reszta to (imo) kompletne wrozenie z fusow. Temat

> zreszta powraca co jakis czas jak bumerang z podobnymi wnioskami

> na koncu. Podsumowujac jestem zadowolony z silnika mojego

> samochodu, leje co zaleca producent i nigdy sie na tym nie

> zawiodlem - nie widze powodu zeby calosc zmieniac.

EE tam zaraz propagandę. jeżdżąc na seleńji pewnie nie popsujemy silnika nie mniej jednak czy widzi kolega minusową stronę lania jakiegoś dobrego syntetyku? Szczególnie jeśli przebieg jest niewielki? Wiem, że klasami oleju nie należy szastać bezmyślnie raz syntetyk a potem jak się coś odwidzi to potem półsyntetyk czy tam odwrotnie. Temat powraca i wnioski każdy wyciąga sam zależnie od wiedzy i użytej argumętacji adwersaży. smile.gif ja zalałem syntetyk bo chcę lepiej niż normalnie a ci którzy mają np olej fabryczny też nie robią źle bo producent nie mógłby działać na swoją szkodę zalecając coś co nominalnie mogłoby zaszkodzić. Wiem że w opisywanym przypadku seata arossy przyczyną był tzw. korek lodowy i zatarcie silnika. Nie słyszałem takich przypadków przy pełnym syntetyku. jeśli zaś kolega przedstawi mi jakieś naukowe uzasadnienia to od razu się poddaję ponieważ nie czuję się na siłach odpierać argumętów. . skromny.gif mam zbyt małą wiedzę na ten temat i napisałem tylko swoje zdanie z pozycji zwykłego użytkownika a nie znawcy tematu. smile.gif pozdrawiam i jeszcze raz dzięki za wyjnaśnienia o DFIE. Ps. pytając o minusową stronę zalewania syntetyku nie iałem na myśli ceny bo to jest żeczywiście minus takiego oleju, ale od seleńji nie jest wcale droższy. smile.gif

Napisano

> EE tam zaraz propagandę.

Byłoby gorzej gdybyś jeszcze napisał, że to było przez gaz klotnia.gifzlosnik2.gif

Napisano

kolega Patre by się zaraz odezwał itd. smile.gif Pozdrawiam

Napisano

> ktoś na forum już nie pamiętam kto powiedział że lepiej zalać mobil

> 1.5.W.50

Z Mobilem 1 5W50 mam jak najgorsze doświadczenia frown.gif, choć co prawda nie w Stilo grinser006.gif - na pewno nie nadaje się on do silnika z turbosprężarką, a nawet nad wlaniem go dosilnika wolnossącego bym się bardzo poważnie zastanowił no.gif

Napisano

> autko będzie napewno zalane Selenią, więc do pierwszej wymiany tak

> już zostanie, natomiast następnym razem faktycznie będzie trzeba

> pomyśleć nad innym olejem.

Nie myślisz o pierwszej zmianie oleju po jakimś malutkim przebiegu?

3-5kkm? Ja u siebie zmieniłem po mniej więcej 3. Zlałem to co było

i wlałem nowy.

Kiedyś słyszałem że dobrze jest taką operację przeprowadzić bo

po pierwszych kilku tysiącach km najwięcej 'wiórków' z silnika zbiera

się w oleju dopóki silnik się nie ułoży. Nie wiem ile w tym prawdy.

Pewnie znajdą się tacy co są za i tacy co są przeciw.

> Jak ASO zapatruje się na chęć zalania silnika innym olejem? Tzn.

> parametry muszą się zgadzać z wymaganiami producenta, ale

> producent jest chyba dowolny?

Nie ma problemu. Musi spełniać normy podane przez producenta

samochodu i tyle.

Napisano

> Selenia jest droższa i gorsza (półsyntetyczna).

No własnie nie bardzo hmm.gif - do JTD to akurat nadaje się Selenia WR Diesel, czyli syntetyk ok.gif

Napisano

> Stilo jest na rynku już całkiem długo, sądze więc że większość tak

> zwanych "chorób wieku dziecięcego" została usunięta. Nie mniej

> chciałem Was zapytać, czy aby napewno nie ma żadnych elementów

> wymagających szczególnej uwagi.

> Szczególnie interesuje mnie Stilo JTD, z góry dzięki za odpowiedzi.

> Pozdrawiam

teraz ma choroby wieku dojrzałego hehe.gif

Napisano

> teraz ma choroby wieku dojrzałego

To aż strach się bać icon_rolleyes.gif - bo przecież choroby statystycznie najbardziej doskwierają w podeszłym wieku rotfl.gif

Napisano

> Straszna kolega tutaj propagande uprawia, w 3cim juz samochodzie

> (marki fiat) jezdze na oleju selenia, nigdy nie zdarzyly mi sie

> przywolane problemy a jedyne zastrzezenie do seleni jakie mam to

> cena. Cala reszta to (imo) kompletne wrozenie z fusow. Temat

> zreszta powraca co jakis czas jak bumerang z podobnymi wnioskami

> na koncu. Podsumowujac jestem zadowolony z silnika mojego

> samochodu, leje co zaleca producent i nigdy sie na tym nie

> zawiodlem - nie widze powodu zeby calosc zmieniac.

zgadzam się, trudno jest powiedzieć że selenia to zły olej, bo kto to badał, porównywał itd? Ja jednak nie stosuje seleni z tego powodu, że nie jest to uznana marka a także dlatego że zawsze jezdziłem na lotosie i było ok więc po co to zmieniać

Napisano

> Ja jednak nie stosuje seleni z tego powodu, że nie jest to uznana marka

Wybacz, ale screwy.gif. Co to znaczy "uznana marka"? niewiem.gif Czy pod pojęciem "znana marka" nie kryje się przypadkiem marka szeroko rozpoznawana dzięki staraniom marketingowców i ich reklamom? niewiem.gif

Fiat też nie jest uznaną marką, więc po co go kupiłeś? zlosnik.gif VW jest o niebo lepszy. zlosnik.gif

Napisano

> No własnie nie bardzo - do JTD to akurat nadaje się Selenia WR

> Diesel, czyli syntetyk

Ja spotkałem się z Selenią wr Diesel 10.W 40 i powiedziano mi że to 10 to właśnie światczy że to półsyntetyk. niewiem.gifhmm.gif Pozdrawiam smile.gif

Napisano

> Straszna kolega tutaj propagande uprawia, w 3cim juz samochodzie

> (marki fiat) jezdze na oleju selenia, nigdy nie zdarzyly mi sie

> przywolane problemy a jedyne zastrzezenie do seleni jakie mam to

> cena. Cala reszta to (imo) kompletne wrozenie z fusow. Temat

> zreszta powraca co jakis czas jak bumerang z podobnymi wnioskami

> na koncu. Podsumowujac jestem zadowolony z silnika mojego

> samochodu, leje co zaleca producent i nigdy sie na tym nie

> zawiodlem - nie widze powodu zeby calosc zmieniac.

Ja też leję co jest polecane przez producenta i nie widziałem problemu przy mrozie -28C. Fakt cena zakupu Selenii jest wysoka patrząc na ceny innych marek.

Napisano

> Ja spotkałem się z Selenią wr Diesel 10.W 40

hmm.gif W tej chwili w ASO sprzedawana jest 5W40. niewiem.gif

> i powiedziano mi że to

> 10 to właśnie światczy że to półsyntetyk.

Klasyfikacja SAE akurat niewiele ma tutaj do rzeczy - Motul np. ma w ofercie oleje sytnetyczne 15W*, a Shell - nawet 20W40. zlosnik.gif Castrol RS (10W60) czy jego następca TWS Motorsport (również 10W60 - swego czasy był to jedyny olej zalecany do BMW M3) to syntetyki, itd.

Faktem jest że w większości przypadków niska zimowa klasa lepkościowa to syntetyki, wyższe wartości dotyczą półsyntetyków, a dla olejów mineralnych są najwyższe, ale to jest bardzo duże uproszczenie. ok.gif Generalnie w przypadku bazy mineralnej trudno jest uzyskać niską "zimową" wartość SAE, więc stąd taka tendencja - ale na pewno nie jest to ścisła reguła. Kierowanie się wyłącznie klasyfikacją SAE nie ma większego sensu - bo z jednej strony weźmy np. Selektol Special (jest coś tańszego w sprzedaży? wink.gif), a z drugiej strony przeznaczony do sportu, dający gruby film i odporny na bardzo wysoką temperaturę olej, który ma ściśle określone zastosowania i pod ich kątem powstał. Obydwa oleje mają SAE 20W40 - tylko czy na pewno są "porównywalne"? zlosnik.gif

Napisano

zgadzam sie z przedmowca dodac jedycnie chcialbym ze swego czasu na smietniku b/b/m-ow zamiescilem spory raport ze spisem olejow na rynku, polecam lektore

Napisano

Z Selenią 5.W40 nie spotkałem się wcześniej i nie wiedziałem że taka istnieje. Być może gdybym o niej wiedział dalej zalewał bym ją do silnika w swoim aucie. O reszcie informacji napisanych przez ciebie nie miałem pojęcia. Dziękuję i pozdrawiam. smile.gif

Napisano

> Z Selenią 5.W40 nie spotkałem się wcześniej i nie wiedziałem że taka

> istnieje.

Chodzi konkretnie o ten olej: KLIK.

Quote:

Highly selected synthetic based oil for direct injection engines, both aspirated and turbo-charged. It is developed to respond to all requirements of the latest generation diesel engines (common-rail), where the revolutions per minute and the specific power of the engine are enhanced. As a result of the particular additives, it also ensures complete protection of the engine. Recommanded by Fiat / Lancia / Alfa Romeo for Multijet engines.


U dołu tej strony, do której link wyżej podałem, są podlinkowane PDF-y, gdzie jest trochę więcej szczegółów:

Data sheet - praktycznie kopia tego, co jest na stronie,

Technical characteristics,

Safety data sheet.

BTW. ten olej chyba nie jest nawet konfekcjonowany w Polsce, tylko importowany w całości w puszkach hmm.gif - w każdym razie na pewno jest słabo dostępny, przynajmniej w mojej okolicy w ASO raczej od ręki nie da się go kupić (a poza ASO tym bardziej zlosnik.gif), trzeba zamówić i trochę poczekać. frown.gif

Dla mnie w przypadku tego oleju jego bezdyskusyjną zaletą jest to, że szanse na to że komuś np. chciałoby się w ogóle to podrabiać, są minimalne. Sprzedaje się tego niedużo, więc cała impreza nie miałaby sensu...

Napisano

> Ja spotkałem się z Selenią wr Diesel 10.W 40 i powiedziano mi że to

> 10 to właśnie światczy że to półsyntetyk. Pozdrawiam

Dobrze mówiono, chyba że, selenia 10w/40 to wyjątek potwierdzający regułę.

Oleje klasy 0w i 5w to syntetyki.

Nazwa oleju i klasa lepkości Klasa jakości Wskaźnik lepkości Temp. płynięcia Liczba zasadowa TBN

Mobil 1 Rally Formula 5W50 - syntetyk API - SJ/CF EC 184 -54 st.C 12mg KOH/g

Mobil 1 0W40 - syntetyk API - SJ/CF EC II 196 -55 st.C 9mg KOH/g

Mobil 1 Turbo Diesel 0W40 - syntetyk API - CF/SJ EC 196 -55 st.C 9mg KOH/g

Mobil Super S 10W40 - półsyntetyk API - SJ/CF 155 -36 st.C 10mg KOH/g

Mobil Super 15W40 - mineralny API - SJ/CF 137; 127 -27 st.C; -26 st.C 10mg KOH/g

BP Visco 5000 5W40 - syntetyk API - SJ/SH/CF EC 170 -36 st.C b.d.

BP Visco 3000 10W40 - półsyntetyk API - SJ/CF 154 -33 st.C b.d.

BP Visco 2000 15W40 - mineralny API - SJ/CF 136 -30 st.C b.d.

BP Motor Oil 15W40 - mineralny API - SF/CD 133 -30 st.C b.d.

Castrol Formula SLX 0W30 - syntetyk API - SJ/CF 184 -66 st.C 8,7mg KOH/g

Castrol Formula RS 10W60 - syntetyk API - SJ/CF 179 -57 st.C 8,6mg KOH/g

Castrol TXT Softec Plus 5W40 - syntetyk API - SJ/CF 169 -42 st.C 8,5mg KOH/g

Castrol GTX5 Lightec 10W40 - półsyntetyk API - SJ/CF 154 -39 st.C 9,4mg KOH/g

Castrol GTX3 Protec 15W40 - mineralny API - SJ/CF 144 -27 st.C 9,2mg KOH/g

Castrol GTX 15W40 - mineralny API - SG/CD 140 -33 st.C 9,4mg KOH/g

Lotos Syntetic 5W40 - syntetyk API - SJ/CF EC 165 -53 st.C 11,5mg KOH/g

Lotos Semisyntetic 10W40 - półsyntetyk API - SG/CD 150 -44 st.C 9,9mg KOH/g

Lotos 15W40 - mineralny API - SG/CD 135 -33 st.C 8,5mg KOH/g

Lotos Diesel 15W40 API - CE/SF 140 -32 st.C 10,5mg KOH/g

Lotos City 15W40 - mineralny API - SF/CC 135 -30 st.C 5,7mg KOH/g

Lotos City Diesel 20W50 - mineralny API - CC 134 -30 st.C 8,5mg KOH/g

Total Quartz 9000 0W40 - syntetyk API - SJ/SH/CF EC II 176 -42 st.C b.d.

Total Quartz 9000 5W40 - syntetyk API - SJ/CF 172 -53 st.C 11mg KOH/g

Total Quartz 7000 10W40 - półsyntetyk API - SJ/CF 150 -41 st.C 10,5mg KOH/g

Total Quartz Diesel 7000 10W40 - półsyntetyk API - CF 150 -44 st.C 10,7mg KOH/g

Total Quartz 5000 15W40 - mineralny API - SJ/CF 135 -33 st.C 10mg KOH/g

Total Quartz Diesel 5000 15W40 - mineralny API - CF 140 -37 st.C 10,7mg KOH/g

Shell Helix Ultra 5W40 - syntetyk API - SJ/CF EC 191 -36 st.C 12,7mg KOH/g

Shell Helix Plus 10W40 - półsyntetyk API - SJ/CF EC 160 -36 st.C 10,4mg KOH/g

Shell Helix Super 15W40 - mineralny API - SH/CD 135 -27 st.C 10,6mg KOH/g

Shell Rimula Ultra 10W40 - syntetyk API - CD/CF 164 -45 st.C 17mg KOH/g

Elf Synthese 5W40 - syntetyk API - SJ/CF 171 -48 st.C 12mg KOH/g

Elf Competition STI 10W40 - półsyntetyk API - SJ/CF 154 -33 st.C 9mg KOH/g

Elf Sporti SRI 15W40 - mineralny API - SJ 135 -27 st.C 9mg KOH/g

Elf Turbo Diesel 15W40 - mineralny API - CF 140 -30 st.C 11mg KOH/g

Neste City Pro 5W40 - syntetyk API - SJ/CF 158 -48 st.C b.d.

Neste Turbo 10W30 - półsyntetyk API - CF/SF 145 -39 st.C b.d.

Neste Turbo 15W40 - mineralny API - CF/SF 143 -33 st.C b.d.

Neste City Standard 10W40 - półsyntetyk API - SH/CF 155 -42 st.C b.d.

Neste Super 10W40 - mineralny API - SH/CF 145 -36 st.C b.d.

Neste Super 15W50 - mineralny API - SH/CF 140 -33 st.C b.d.

Statoil Lazerway 5W40 - syntetyk API - SJ/CF 165 -51 st.C 12mg KOH/g

Statoil Superway X 10W40 - półsyntetyk API - SJ/CF 157 -36 st.C 8,1mg KOH/g

Statoil Racingway HP 25W50 - syntetyk API - SG/CD 132 -39 st.C 11,8mg KOH/g

Statoil Selfway 15W40 - mineralny API - SG/CC 147 -36 st.C 9,8mg KOH/g

Statoil Powerway 15W40 - mineralny API - CF-4/CE/SG 140 -33 st.C 9,8mg KOH/g

Daewoo 5W30 - półsyntetyk API - SJ 161 -36 st.C b.d.

Daewoo 10W30 - półsyntetyk API - SJ 141 -33 st.C b.d.

Agip Sint 2000 10W40 - półsyntetyk API - SJ/CF EC 170 -36 st.C 8,6mg KOH/g

Agip Extra HTS 5W40 - syntetyk API - SJ/CF 210 -43 st.C 8,3mg KOH/g

Agip F.1 Super Motoroil 15W40 - mineralny API - SJ/CD 153 -24 st.C 10mg KOH/g

Agip Super Diesel Multigrade 15W40 - mineralny API - CF-4/SG 142 -30 st.C 11mg KOH/g

Agip Sint Turbodiesel 10W40 - półsyntetyk API - CF/SG 169 -36 st.C 10mg KOH/g

Texaco Havoline Formula3 Energy 5W30 - półsyntetyk API - SJ EC 188 -48 st.C 6,5mg KOH/g

Texaco Havoline Formula3 Synthetic 5W40 - syntetyk API - SH/SJ/CF EC 164 -56 st.C 8,8mg KOH/g

Texaco Havoline Formula3 X1 Extra 10W40 - półsyntetyk API - SH/SJ/CF EC 149 -33 st.C 11,5mg KOH/g

Texaco Havoline Formula3 15W40 - mineralny API - SH/CF 138 -30 st.C 9,6mg KOH/g

Texaco Havoline Formula3 Diesel 15W40 - mineralny API - CF 138 -30 st.C 9,6mg KOH/g

Aquila Extra Synthetic - syntetyk API - SJ/CF 180 -40 st.C 9mg KOH/g

Aquila Super Semisynthetic 10W40 - półsyntetyk API - SG/CD 140 -30 st.C 9mg KOH/g

Aquila Classic 15W40 - mineralny API - SG/CD 130 -25 st.C 9mg KOH/g

Aquila for Gas 10W40 - półsyntetyk do silników zasilanych gazem LPG API - SG 150 -30 st.C 7mg KOH/g

Aquila Diesel Turbo-Max 15W40 - mineralny API - CE/CF-4/SG 130 -24 st.C 10,5mg KOH/g

Aquila Diesel Turbo 15W40 - mineralny API - CE/CF-4/SG 130 -24 st.C 10mg KOH/g

Aquila Diesel 15W40 - mineralny API - CD/SF 130 -24 st.C 12mh KOH/g

źródło: opracowanie Wojtka Gruskosia zamieszczone na http://auto.supermedia.pl.

Napisano

> BTW. ten olej chyba nie jest nawet konfekcjonowany w Polsce, tylko

> importowany w całości w puszkach

ogromna zaleta w porownaniu do tych plastikowych kanisterkow niewiadomo skad z niewiadomo czym lub beczek na ktorych ktos cos nabazgral

Napisano
  • Autor

>w przypadku ewętualnej

> reklamacji auta nie chciałem dać FAB powodu do jej odżucenia z

> tego np. powodu.

i dla tego też sądze, że zostanie selenia póki co przynajmniej do upływu gwarancji. Nie wydaje mi się, żeby inna marka oleju miała jakiś wpływ na spełnianie jej warunków, ale różnie to bywa, a będzie też okazja przekonać się na własnej skórze czy będą występowały problemy przy mrozach czy nie, bo jak widze zdania są podzielone. Pożyjemy zobaczymy wink.gif

> Nie myślisz o pierwszej zmianie oleju po jakimś malutkim przebiegu?

> 3-5kkm? Ja u siebie zmieniłem po mniej więcej 3. Zlałem to co było

> i wlałem nowy.

> Kiedyś słyszałem że dobrze jest taką operację przeprowadzić bo

> po pierwszych kilku tysiącach km najwięcej 'wiórków' z silnika zbiera

> się w oleju dopóki silnik się nie ułoży. Nie wiem ile w tym prawdy.

> Pewnie znajdą się tacy co są za i tacy co są przeciw.

W Punto zrobiliśmy taką zmiane, w SC nie, ale teraz - jako że chcemy auto zostawić na całkiem sporo czasu - myśle że warto o tym pomyśleć. Wiem, że zdania w tym temacie są podzielone, ale jak już chcemy żeby służył wieki, to może znowu warto wrócić do zwyczaju wymiany po ok. 3kkm

> ogromna zaleta w porownaniu do tych plastikowych kanisterkow

> niewiadomo skad z niewiadomo czym lub beczek na ktorych ktos cos

> nabazgral

rzeczywiście, jest poprostu bezpieczniej, szczególnie u nas w kraju gdy człowiek nigdy niczego nie może być pewien wink.gif

Napisano

> Dla mnie w przypadku tego oleju jego bezdyskusyjną zaletą jest to, że

> szanse na to że komuś np. chciałoby się w ogóle to podrabiać, są

> minimalne. Sprzedaje się tego niedużo, więc cała impreza nie

> miałaby sensu...

Zgadzam się z kolegą. mam tylko nadzieję że olej który kupiłem jest niepodrabiany. Pozdrawiam smile.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.