Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szkoda z OC i problemy..

Featured Replies

Napisano

Witajcie

Czytajac temat OZI'ego marzy mi sie analogiczna sytuacja w przyszlosci u nas smile.gif Jednak nie jest tak różowo:

Mam problem odnosnie szkody spowodowanej przez innego uzytkownika naszych drog. W polowie maja ktos uszkodzil tyl pojazdu (zderzak, belka pod nim, listwa na zderzaku i delikatnie blotnik) - zwykla kosmetyka.

Zglosilismy szkode u ubezpieczyciela z OC sprawcy, odbyla sie wycena "na ulicy", kosztorys itp. Oczywiscie byl zanizony, wiec obralismy inna droge.

Auto jest z 2007r (Skoda), pierwszy wlasciciel itp. wiec trafilo do ASO SKODA z checia szybkiego naprawienia szkody.

Poczekalismy na auto zastepcze i w czerwcu zostalo wstawione do serwisu, razem z kosztorysem sporzadzonym na ulicy i upoważnieniem do odbioru zapłaty przez ASO.

Auto zostalo rozebrane, wyszly rzeczy typu belka pod zderzakiem, ramka czujnika parkowania i zostalo to przeslane do ubezpieczyciela. Ubezpieczyciel odpowiedzial: OK, jednak zderzak jako zamiennik, na co nie chcemy sie zgadzac.

W ASO Skoda nie bardzo się garną do załatwienia sprawy na częściach oryginalnych (moze nie musza?).

Zostało napisane odwołanie przez nas i wysłane mailem oraz w poczta tradycyjna, na infolinii dostalismy wiadomosc, ze czas oczekiwania na odpowiedz to 30dni.

Rożnica pomiędzy kosztem zderzaka oryginalnego, a zamiennika to ok. 500-600zł.

Czy jest szansa, że ubezpieczyciel może chcieć nas obciążyć za korzystanie z auta zastępczego przez tak długi okres ?

Jak najlepiej to załatwić ? Wydawało mi się, że najprostszy i najszybszy sposób to naprawa poprzez ASO, a tu są ciągłe problemy.

Osobiscie irytuje mnie postawa ASO i chetnie zabralbym od nich auto, jednak twierdza, ze teraz "to nie mozliwe"...

Napisano

to jest to o czym pisalem. Bedziesz musial zaplacic z wlasnej kieszeni i do sadu.

Jesli w aucie byl zamontowany zamiennik to powienes dostac zamiennik. Jesli element byl oryginalny powinienes dostac oryginal. Patrz strona rzecznika ubezpieczonych - masz tam odniesienia do wyrokow itd.

tak z ciekawosci jakie TU?

Napisano
  • Autor

> tak z ciekawosci jakie TU?

Za auto z wlasnej kieszeni, czy za czesc oryginalna ?

Co jesli np. nie posiadam takiej kwoty lub zwyczajnie nie mam ochoty placic (mialo byc bezproblemowo i szybko)? Podejrzewam, ze koszt wypozyczenia tego samochodu to ok. 70-100zl/dzien, a dni jest juz ponad 14...

Proama...

Napisano

> Za auto z wlasnej kieszeni, czy za czesc oryginalna ?

imho za roznice miedzy nimi. Warsztatowi bedziesz musial doplacic a pozniej ciagac TU po sadach o wyplate roznicy

> Co jesli np. nie posiadam takiej kwoty lub zwyczajnie nie mam ochoty placic (mialo byc

wszyscy maja to gdzies. Zostaniesz sam z problemem.

> bezproblemowo i szybko)? Podejrzewam, ze koszt wypozyczenia tego samochodu to ok.

> 70-100zl/dzien, a dni jest juz ponad 14...

> Proama...

zwroca Ci tylko za technologiczny czas naprawy a po walkach za czas oczekiwania na uzgodnienie kosztorysu i oczekiwanie na czesci.

Jesli chcesz brac auto to idz do firm wypozyzczajacych auta zastepcze. W dobrych podpisujesz cesje wierzytelnosci i nic Cie nie obchodzi nawet jak TU odmowi zaplaty za wynajem. Ja sie za pozno dowiedzialem i szarpalem sie z TU zamiast zalatwic to po ludzku.

Napisano
  • Autor

> imho za roznice miedzy nimi. Warsztatowi bedziesz musial doplacic a pozniej ciagac TU po sadach o

> wyplate roznicy

Masakra...

> zwroca Ci tylko za technologiczny czas naprawy (.....)

Technologicznie to wychodzi kilka godzin, a gdzie wyceny, odwolania itp. czyli faktyczny czas, na jaki potrzebuje auto do pracy ?

> Jesli chcesz brac auto to idz do firm wypozyzczajacych auta zastepcze (....)

Juz niestety za pozno... wzialem z ASO bo uwazalem, ze bedzie szybko i bezproblemowo.

Napisano

> Masakra...

> Technologicznie to wychodzi kilka godzin, a gdzie wyceny, odwolania itp. czyli faktyczny czas, na

> jaki potrzebuje auto do pracy ?

> Juz niestety za pozno... wzialem z ASO bo uwazalem, ze bedzie szybko i bezproblemowo.

wyglada na to ze firma a nie osoba prywatna? To moze ugrasz cos wiecej.

Normalnie to jest tak:

masz bum auto jezdzi:

umawiasz sie na ogledziny, wycena, akceptacja, zamowienie czesci przez serwis i wstawiasz auto. Od wstawienia zegar tyka. I teoretycznie masz auto zastepcze na technologiczny czas naprawy. Teoretycznie bo TU ma to na wycenie z warsztatu (np rozebranie auta, malowanie, skladanie). I nie chce placic za opoznienia ze strony warsztatu (np oczekiwanie na stanowisko do geometrii czy np komore lakiernicza wink.gif ) bo wszystko bylo umowione wczesniej. No i w sumie maja racje. Ale po dupie dostajesz Ty bo teoria a praktyka to sie troche rozmija.

Jak masz bum i auto nie jezdzi to masz zastepczaka od razu ale tez do czasu potwierdzenia wyceny i dostawy czesci + technologiczny czas naprawy.

Dupe ratuja ponowne ogledziny bo wtedy ten czas (wycena, zatwierdzenie, oczekiwanie na czesci) leci niejako od nowa a w miedzyczacie warsztat cos tam dlubie dalej i mozna argumentowac, ze dodatkowe uszkodzenia spowodowaly przesuniecie w kolejce aut do naprawy etc.

Majac rozsadny warsztat, czytaj taki, kotry potrafi troche zaczarowac z tymi wyliczeniami masz zastpeczaka caly czas. A jak nie to wiszenie na telefonie i walka z ubezpieczycielem.

Ja mam przerabane bo mam walniete kolano i musze miec auto z automatem - to tez osobna walka byla oslabiony.gif Generalnie 3 tygodnie nerwowki.

A bezproblemowo to robi sie tak. Bierzesz namiary na firme wynajmujaca auto zastepcze. Przedstawiasz swoj przypadek. Auto podjedza pod dom, podpisujesz cesje wierzytelnosci. Autem jezdzisz do czasu odbioru swojego auta. I teraz jesli firma wynamujaca ma dobre kontakty z warsztatem to zalatwia sobie wszystko sama. A jak nie to bierzesz z warsztatu cos ala dziennik naprawy gdzie masz wszystko po kolei rozpisane co dzialo sie z autem podczas naprawy. I tego za bardzo nie moga podwazyc jak jest rozsadnie rozpisane. Kwestia tez kumatego goscia z warsztatu. Generalnie ASO maja teraz wizytowki takich firm i... jakos wszystko sie samo zalatwia wink.gif

Napisano
  • Autor

> wyglada na to ze firma a nie osoba prywatna? To moze ugrasz cos wiecej.

Osoby prywatna z dzialalnoscia, ale auto juz nie jest na firme.

Czyli generalnie nic sie nie zmienilo, pomimo wielu orzeczen SN, nadal sa problemy z normalnym zalatwieniem sprawy. (ostatnia szkode mialem kilka lat temu).

Przeciez mnie jako "klienta" nie powinno obchodzic nic, oprocz telefonu do warsztatu czy juz moge przyprowadzic auto i drugiego, czy juz moge odebrac auto - dlatego wybralem ASO, a nie "Pana Henia".

O firmach nie wiedzialem, w moim ASO nic nie mowili, a ja tez tematu nie drazylem "bo i po co".

Napisano

> Osoby prywatna z dzialalnoscia, ale auto juz nie jest na firme.

> Czyli generalnie nic sie nie zmienilo, pomimo wielu orzeczen SN, nadal sa problemy z normalnym

> zalatwieniem sprawy.

Mimo wielu orzeczeń, ubezpieczyciele, nadal są prywatnymi firmami, gdzie decydują udziałowcy pobierający dywidendy zależne od wyników.

Oni wybierają zarząd, który im da te zyski i zarząd wymaga, aby te pieniądze płynęły od klientów a nie do klientów. Mam nadzieję, że coś wyjaśniłem.

Są klienci, których:

reprezentują adwokaci i wysyłają groźne pisma do sądu i potem trzeba jeszcze im wynagrodzenie płacić.

reprezentują firmy odszkodowawcze, wysyłają mądre pisma i chcą się szybko godzić, jak nie dostaną ugody, mogą wysłać to do adwokatów lub radców.

występują sami, należy im dać ochłap, pieklą się i straszą sądem ostatecznym,najwyższym ETS, trybunałem w Strasbourgu i Haskim a potem biorą ochłap.

Napisano
Niczym sie nie przejmuj, niech montuja oryginaly - ubezpieczyciel musi zaplacic. chyba ze wczesniej miales zamontowany zamiennik.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.