Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Giełda elektroniczna w Łodzi - czy policja ma prawo ?

Featured Replies

Napisano

link

"Wielki nalot policji i celników na bazar na stadionie ŁKS i autogiełdę

Poniedziałek, 27 lutego 2006r.

W sobotę na stadionie ŁKS, a wczoraj na autogiełdzie przy ul. Dostawczej przeprowadzono największe w dziejach Łodzi akcje przeciwko nielegalnym handlarzom. Uczestniczyło w nich 300 policjantów z komendy miejskiej i oddziałów prewencji oraz kilkudziesięciu celników z Łodzi, Warszawy i Poznania.

Zatrzymano 25 osób, w tym jedną poszukiwaną listem gończym, zarekwirowano ponad 7 tysięcy płyt z nielegalnymi programami, filmami i muzyką oraz podrobione kosmetyki, skradzione telefony i radioodtwarzacze. Akcja na stadionie trwała 4 godziny.

– Zabezpieczyliśmy m.in. porzuconego volkswagena polo, w którym znajdował się sprzęt rtv – informuje Mirosław Micor, rzecznik KMP w Łodzi. – W mieszkaniach kilku zatrzymanych osób znaleźliśmy 6 komputerów z nielegalnym oprogramowaniem.

Przy al. Unii policjanci i celnicy pojawili się w cywilnych ubraniach. Po wytypowaniu handlarzy oferujących nielegalny towar otoczono cały teren. Funkcjonariusze przystąpili do kontroli.

– Znaleźliśmy 2 tysiące płyt, które obawiający się kontroli handlarze porzucili – opowiada rzecznik. – Każdy, kto opuszczał teren stadionu, był kontrolowany. Sprawdzaliśmy też osoby wyjeżdżające z pobliskich parkingów, m.in. przy Dworcu Kaliskim.

Policjanci zaglądali do bagażników, sprawdzano też przechodniów. Kontrolowano, co mają w kurtkach i pod nimi, zaglądano do toreb, nawet tych damskich.

– Kupiłem synowi na stadionie telefon – opowiada jeden z mężczyzn. – Spisano moje dane i numer fabryczny telefonu. Będą sprawdzać, czy nie jest kradziony. Na parkingu przy dworcu niektórym kierowcom, którzy z powodu kontroli nie mogli wyjechać, puszczały nerwy, więc przez kilkanaście minut naciskali klaksony. Funkcjonariusze robili jednak swoje. Tymczasem na parking wjeżdżały kolejne samochody.

– Uprzedzam, że będzie pan musiał potem stać w kolejce i czekać na wyjazd – informował policjant.

Część kierowców rezygnowała, inni jednak wjeżdżali. Zdenerwowani taksówkarze zastawili w końcu koszami na śmieci jedną z ulic dojazdowych do dworca.

– Ile można stać, żeby wyjechać! – sarkali kierowcy. – Przyjechaliśmy tu zrobić zakupy, a nie czekać w korku.

O prawdziwym pechu może mówić Mirosław Jerzak... – Przyjechałem tylko nadać na pociąg paczkę – opowiada. – Gdy chciałem wyjechać, zaczęła się akcja. Dwie godziny czekam na wyjazd!

* * * * *

W niedzielę celnicy z Łodzi, Warszawy i Poznania przeprowadzili akcję na autogiełdzie.

– Nasi ludzie w cywilu dokonali rozpoznania na ulicy Dostawczej – opowiada funkcjonariusz wydziału zwalczania przestępczości zorganizowanej Izby Celnej w Łodzi. – Potem zablokowaliśmy radiowozami dwa jej końce i przystąpiliśmy do kontrolowania. To była największa tego typu akcja, brało w niej udział stu pracowników. Handlarze byli kompletnie zaskoczeni.

Zatrzymano dwie osoby, zabezpieczono 1300 płyt z nielegalnymi programami i nagraniami oraz znaleziono kilkadziesiąt sztuk podrobionej odzieży i kosmetyków. Do części rzeczy sprzedawcy się nie przyznawali. Wartość zabezpieczonych przedmiotów to ponad 50 tys. zł."

A teraz pytanie: czy policja ma prawo przetrzymywać ludzi, rewidować ich samochody, ich samych (to zaglądanie pod kurtki to już IMO rewizja osobista) ? Niestety mialem wątpliwą przyjemność odwiedzenia giełdy elektronicznej (pierwszy raz od kilku miesięcy, na szczęście nie byłem samochodem) i chyba nieprędko sie tam wybiorę znowu. Akurat nic nie kupiłem i chyba zapomnę o giełdach i targach, bo za takie przeżycia to serdecznie dziękuję

Napisano

A teraz pytanie: czy policja ma prawo przetrzymywać ludzi, rewidować ich samochody, ich samych (to zaglądanie pod kurtki to już IMO rewizja osobista) ?

A kto inny Twoim zdaniem moglby miec do tego prawo? Mogli Cie nawet na 24 godziny zapuszkowac - tez zgodnie z prawem...

Napisano

>A teraz pytanie: czy policja ma prawo przetrzymywać ludzi,

>rewidować ich samochody, ich samych (to zaglądanie pod kurtki to

>już IMO rewizja osobista) ?

Moim zdaniem cel uświęca środki ok.gif A swoją drogą w moim odczuciu działania takie są jak najbardziej legalne. I odpowiem na ewentualne kolejne pytanie: "TAK! też kiedyś czekałem 1,5 godziny aż wyjadę z tzw. rękawa - kontroli drogowej."

Napisano

> A teraz pytanie: czy policja ma prawo przetrzymywać ludzi, rewidować

> ich samochody, ich samych (to zaglądanie pod kurtki to już IMO

> rewizja osobista) ?

..oczywisce ze tak

Napisano

> Moim zdaniem cel uświęca środki

Wcale nie musi. Te środki są przewidziane obowiązującym w Polsce prawem.

> A swoją drogą w moim odczuciu

> działania takie są jak najbardziej legalne. I odpowiem na

> ewentualne kolejne pytanie: "TAK! też kiedyś czekałem 1,5

> godziny aż wyjadę z tzw. rękawa - kontroli drogowej."

W pewnym sensie uciążliwość takich akcji dla zwykłych ludzi ma też pewien aspekt "dydaktyczny" - takie akcje są konieczne (i uciążliwe), ponieważ ludzie kupują kradzione towary. Gdyby ich nie kupowali, akcji i uciążliwości by nie było. Wniosek - nie kupować kradzionego. I w ten sposób w jakimś, choćby minimalnym stopniu, wytwarza się nietolerancję spoleczną dla takich zachowań.

Nie wiem, jak u innych, ale gdyby ktoś przy mnie się chwalił, jakie to on fajne radio z wędki kupił,to robiłby bardzo głupio. Bo ja taką mendę uznalbym za potencjalnego "kupca" na radio, które mam w samochodzie. I podobnie z innymi "korzystnymi" zakupami.

Napisano
  • Autor

No tak, ale

1. Skąd wiadomo że dany towar na giełdzie jest kradziony ?

2. Na giełdę przychodzi wiele ludzi aby np. kupić ładowarkę czy pokrowiec do komórki, albo części elektroniczne.

3. W akcję zamieszano tez osoby , które przyjechały na dworzec PKP.

4. Jeśli ktoś nie wie to do niedawna były 2 duże wejścia na ŁKS, teraz jest jedno bo stadion jest w przebudowie. I stąd trudności z parkowaniem samochodów, bo została praktycznie tylko Al Unii , przy której są wejścia na dworzec PKP Łódź Kaliska no i teren stadionu.

Jak więc widać znowu zwykli, uczciwi obywatele mają kłopoty

Napisano
  • Autor

> A teraz pytanie: czy policja ma prawo przetrzymywać ludzi, rewidować

> ich samochody, ich samych (to zaglądanie pod kurtki to już IMO

> rewizja osobista) ? Niestety mialem wątpliwą przyjemność

> odwiedzenia giełdy elektronicznej (pierwszy raz od kilku

> miesięcy, na szczęście nie byłem samochodem) i chyba nieprędko

> sie tam wybiorę znowu. Akurat nic nie kupiłem i chyba zapomnę o

> giełdach i targach, bo za takie przeżycia to serdecznie dziękuję

no wybacz, ale to pytanie jest smieszne.... zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.