Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanko o klime?

Featured Replies

Napisano

Czy trzeba robić coś z klimą bo przez 4 lata prócz wymiany filtra nic nie robiłem? W ASO mówili coś o uzupełnieniu czynnika i sprawdzeniu szczelności tylko czy jest sens to robić jak klima chłodzi bez zarzutu? Bardziej interesowałoby mnie odgrzybianie ale też nie czuć jakiegoś nieprzyjenego zapachu więc nie wiem czy coś ruszać niewiem.gif

Napisano

> czy jest sens to robić jak klima

> chłodzi bez zarzutu?

Nie! nono.gif

Napisano
no.gifjak chcesz miec problemy z klima to wal do ASIO ok.gif oni juz cos znajda sciana.gif
Napisano

przyjedz do Łodzi jest tu firma z tradycjami od 1923 z ojca na syna i tylko zajmuje się układami chłodzenia i klimą jak znajde dam Ci namiar zadzwonisz i Ci poradzą. Ja w Bravie dwa razy robiłem uzupełnianie czynnika chłodzącego. Jest to o tyle ważne że czynnik chłodzący jest zmiszany w sprężarce z olejem i jak masz ubytki za duże to możesz ją zatrzeć. Podjeżdżają taką stacją pod wóz podłączają sie do rurek klimy spuszczają wszystko a potem ładują od nowa. Gorzej jesli masz wycieki Wtedy barwią to wszystko i za dzień patrzą gdzie spiernicza. Generalnie robota czysta i bezinwazyjna. Bardzo ważne jest też odkażenie układu klimatyzacji. Siedzi w niej z reguły dużo syfu zwanymi bakteriami(wszystko przez parownik i skraplaczi grzyb który pomagają tworzyć) które w paskudny sposób atakują płuca (co ciekawe wiem do od lekarza moich dzieci) Trzeba tylko zrobić odkażanie profesional czyli rury ze środkiem odkarzającym do wylotów powietrza wewnątrz intensywne spryskiwanie potem zamkniecie auta na chodzącym silniku na jakąś prawie godzinke a ogrzewanie wtedy na maxa i nawiew na maxa. Takie wygrzanie syfu. Generalnie takie dwie czynności wystarczą na dwa lata. Możesz oczywiście klimy nie tykać ale ryzyko jest Twoje. Pamietaj jak pojedziesz na sprawdzenie to nikt nie nabije ci klimy jak masz ją pełną . Tam jest taka rureczka z kapselkiem w komorze silnika tam się wpinają i najpierw sprawdzają. hmm.gifcfaniaczek.gifpalacz.gif

i nie daj się nabrać na tego spraya za 20-50 zł którym psikają w wentylację i mówią że sprawdzenie i okdażenie wykonano To akurat jest g...o warte

Napisano

> Bardziej interesowałoby mnie odgrzybianie

> ale też nie czuć jakiegoś nieprzyjenego zapachu więc nie wiem

> czy coś ruszać

To możesz zrobić sam ok.gif - w serwisie zrobią dokładnie to samo, ale mniej dokładnie.

Na stronie Puntomaniaków jest manual, który przygotował kolega Zioło z kącika Punto: KLIK. W Stilo cała procedura wygląda podobnie. ok.gif

Napisano

> Pamietaj jak

> pojedziesz na sprawdzenie to nikt nie nabije ci klimy jak masz

> ją pełną .

Generalnie to w większości zakładów jednak będą napełniać - i przy tym twierdzą, że to jest "okresowa wymiana czynnika roboczego", która jest "absolutnie konieczna". grinser006.gif

Poza tym bardzo często zdarza się że po takim serwisowaniu klima działa źle lub wcale - zdarza się że ciśnienie w układzie jest za wysokie albo za niskie (bo wielu "fachowców" działa "na oko"). no.gif

Odgrzybienie to konieczność - jasne że czyszczenie sprejem to półśrodek, ale alternatywą jest wymontowanie parownika i dokładne umycie, czego jednak lepiej nie robić jeśli się na prawdę nie musi biglaugh.gif

Mam kolegę który zawodowo zajmuje się serwisowaniem przerónych instalacji chłodniczych - od klimatyzacji samochodowych poprzez układy klimatyzacji montowane w budynkach na przemysłowych urządzeniach chłodniczych kończąc i jego opinia o "serwisowaniu" klimatyzacji samochodowych jest taka: "puki działa dobrze, nie ruszać". grinser006.gif

Napisano

no ale czy działa dobrze to możemy powiedzieć tylko że zimno lub nie smierdzi to odczucia subiektywne. Ktoś i mówił że powietrze z klimy powinno mieć około 5-10 C przy około 2000 obrotów przy benzynie jeśli jest prawidłowo. W Bravie podawał nawet 2C hmm.gif

Napisano

> przyjedz do Łodzi jest tu firma z tradycjami od 1923 z ojca na syna i

> tylko zajmuje się układami chłodzenia i klimą jak znajde dam Ci

> namiar zadzwonisz i Ci poradzą. Ja w Bravie dwa razy robiłem

> uzupełnianie czynnika chłodzącego. Jest to o tyle ważne że

> czynnik chłodzący jest zmiszany w sprężarce z olejem i jak masz

> ubytki za duże to możesz ją zatrzeć. Podjeżdżają taką stacją pod

> wóz podłączają sie do rurek klimy spuszczają wszystko a potem

> ładują od nowa. Gorzej jesli masz wycieki Wtedy barwią to

> wszystko i za dzień patrzą gdzie spiernicza. Generalnie robota

> czysta i bezinwazyjna. Bardzo ważne jest też odkażenie układu

> klimatyzacji. Siedzi w niej z reguły dużo syfu zwanymi

> bakteriami(wszystko przez parownik i skraplaczi grzyb który

> pomagają tworzyć) które w paskudny sposób atakują płuca (co

> ciekawe wiem do od lekarza moich dzieci) Trzeba tylko zrobić

> odkażanie profesional czyli rury ze środkiem odkarzającym do

> wylotów powietrza wewnątrz intensywne spryskiwanie potem

> zamkniecie auta na chodzącym silniku na jakąś prawie godzinke a

> ogrzewanie wtedy na maxa i nawiew na maxa. Takie wygrzanie syfu.

> Generalnie takie dwie czynności wystarczą na dwa lata. Możesz

> oczywiście klimy nie tykać ale ryzyko jest Twoje. Pamietaj jak

> pojedziesz na sprawdzenie to nikt nie nabije ci klimy jak masz

> ją pełną . Tam jest taka rureczka z kapselkiem w komorze silnika

> tam się wpinają i najpierw sprawdzają.

> i nie daj się nabrać na tego spraya za 20-50 zł którym psikają w

> wentylację i mówią że sprawdzenie i okdażenie wykonano To akurat

> jest g...o warte

W pełni się z Kolegą zgadzam. W stilo akurat nie mam klimy, ale za to w służbowym Atosie mam. I własnie jest problem, bo klima nie była od 2 lat ruszana, a mój pracodawca nie za batrdzo chce się zgodzić na pożadny przegląd , bo wiadomo...kasa. Podczas używania klimy śmierdzi i naprawdę czuję się niezbyt dobrze. Na wiosnę postanowiłem że zrobię przegląd klimy za własne pieniądze... Nie ma co oszczędzaqć na zdrowiu..

Napisano

> zgodzić na pożadny przegląd , bo wiadomo...kasa. Podczas

> używania klimy śmierdzi i naprawdę czuję się niezbyt dobrze. Na

> wiosnę postanowiłem że zrobię przegląd klimy za własne

> pieniądze...

KLIK - tu jest instrukcja, co zrobić: serwis klimatyzacji jeśli idzie o odgrzybienie na prawdę nie zrobi niczego więcej ponad to ok.gif

Co innego gdyby klima nie działała poprawnie - może być jakaś nieszczelność, za mało czynnika w ukłądzie, itd., Wtedy już bez fachowego serwisu się nie obejdzie. ok.gif

Napisano

> Jest to o tyle ważne że

> czynnik chłodzący jest zmiszany w sprężarce z olejem i jak masz

> ubytki za duże to możesz ją zatrzeć.

Ale najpierw musiałbyś odczuć spadek wydajności klimatyzacji - czyli takie niezazimne powietrze. W innym przypadku ciśnienie OK.

Napisano

> Ale najpierw musiałbyś odczuć spadek wydajności klimatyzacji - czyli

> takie niezazimne powietrze. W innym przypadku ciśnienie OK.

Fajnie ale je słyszałem, ze należy co dwa lata wymienić fitr osuszający. Czy wiecie coś na ten temat. Będę teraz musiał zrobić przegląd klimy spineyes.gif. Pozdrawiam

Napisano

> Fajnie ale je słyszałem, ze należy co dwa lata wymienić fitr

> osuszający.

To jeszcze trzeba było zapytac osobę od której to słyszałeś do czego ten elemnt służy i dlaczego trzeba go wymieniać niewiem.gifzlosnik2.gif

Nie są mi znane przypadki żeby jego wymiana była uwarunkowana przebiegiem lub upływem czasu (jak filtry innych systemów w autach)

> Będę teraz musiał

> zrobić przegląd klimy.

Nie rób proszę żadnego przeglądu klimy (no chyba że chcesz znaleźć więcej powodów do pisania postów), jedynie dezynfekcję parownika. Chociaz jeśli nie zajeżdża to tylko kosmetyka. On nie ma bezwzglednego obowiązku zagrzybiać się z upływem czasu.

Napisano
  • Autor

> Czy trzeba robić coś z klimą bo przez 4 lata prócz wymiany filtra nic

> nie robiłem? W ASO mówili coś o uzupełnieniu czynnika i

> sprawdzeniu szczelności tylko czy jest sens to robić jak klima

> chłodzi bez zarzutu? Bardziej interesowałoby mnie odgrzybianie

> ale też nie czuć jakiegoś nieprzyjenego zapachu więc nie wiem

> czy coś ruszać

Czyli tak jak myślałem połowa mówi żeby nie ruszać jak nie chcę mieć problemów, a druga połowa żeby jednak robić i dalej nie wiem niewiem.gifzlosnik.gif

Napisano

> Czyli tak jak myślałem połowa mówi żeby nie ruszać jak nie chcę mieć problemów, a druga połowa żeby jednak robić i dalej nie wiem

Rzuć monetą. zlosnik.gif

Napisano

> Czyli tak jak myślałem połowa mówi żeby nie ruszać jak nie chcę mieć

> problemów, a druga połowa żeby jednak robić

Gdzie ta połowa?

confused.gif

Bo ja widzę tylko te pierwszą powyżej....

Napisano
  • Autor

> Rzuć monetą.

No pewnie tak zrobię zlosnik.gif

Napisano

> Czy trzeba robić coś z klimą bo przez 4 lata prócz wymiany filtra nic

> nie robiłem? W ASO mówili coś o uzupełnieniu czynnika i

> sprawdzeniu szczelności tylko czy jest sens to robić jak klima

> chłodzi bez zarzutu? Bardziej interesowałoby mnie odgrzybianie

> ale też nie czuć jakiegoś nieprzyjenego zapachu więc nie wiem

> czy coś ruszać

Witam

Dziwią mnie opinie kolegów, którzy piszą, że jak dizał ato nie ruszać. To tak jakby powiedzieć, że nie ma sensu wymieniać oleju w silniku puki silnik działa. Tak się skałada, że czynnik chłodzący w klimatyzacji zawiera olej, który smaruje spreżarkę. Chyba wszystkie serwisy kliematyzacji mają już automaty, które po podłączeniu do złącza serwisowego układu, sprawdzają parametry czynnika, uzupełniką to czego brakuje, sprawdzają czy układ trzyma ciśnienie. Nie da się przy tym nic zepsuć bo jedyne co robi mechanik to podpina węże smile.gif Trwa to wszystko koło 40 minut . Oczywiście pozostaje kwestia odkażenia i wymiany filtra kabinowego, pozostaje w rękach człowieka ze sprayem smile.gif

Przegląd taki robie co roku na wiosne i na razie w żadnym aucie nie miałem kłopotów z klimatyzacją.

Przynajmniej jak padnie mi sprężarka to nie będę miał pretensji do siebie. grinser006.gif

Pozdrawiam

Napisano

Witam. podłączę się do tego wątku choć jak rozumiem kolega ma już auto 4 lata i nie dotyczy moje pytanie jego sytuacji. Mój samochód ma już trzeci rok eksploatacji i były wykonywane przeglądy co rok. Czy na tych dwóch poprzednich przeglądach można je nazwać gwarancyjnymi było coś robione z klimą? na moją prośbę w ubiegłym roku o sprawdzenie klimy "fachman" z ASO użył stwierdzenia "samochód dostanie wszystko co mu się należy więc nie ma co się przejmować." No właśnie ale czy na drugim przeglądzie jest w warunkach przeglądu pozycja sprawdzenie i ewętualne dopełnienie klimatyzacji czynnikiem chłodniiczym? jeśli tak, to w przypadku poprawnego działania tego układu nic nie będę robił z tym. pozdrawiam.

Napisano

> Czy trzeba robić coś z klimą bo przez 4 lata prócz wymiany filtra nic

> nie robiłem?

Ja tam przeglądy klimy robię co rok cool.gif

Napisano

> Dziwią mnie opinie kolegów, którzy piszą, że jak dizał ato nie

> ruszać. To tak jakby powiedzieć, że nie ma sensu wymieniać oleju

> w silniku puki silnik działa. Tak się skałada, że czynnik

> chłodzący w klimatyzacji zawiera olej, który smaruje spreżarkę.

Tak zapytam, czy w lodówce również co roku "wymieniasz" czynnik roboczy w ramach "serwisowania"? grinser006.gif

> Nie da się przy tym nic zepsuć bo jedyne

> co robi mechanik to podpina węże

Oj da się, da - np. niewłaściwa kolejność podłączania węża (najpierw na końcówkę klimatyzacji, potem do zaworu w urządzeniu serwisowym - co się zdarza i to wcale nie rzadko) wprowadza całkiem sporo wilgoci do układu. Takie "serwisowanie" to dobijanie sprężarki przede wszystkim. sick.gif

Poza tym ciśnienie robocze układu nie jest stałe i dla różnych aut potrafi się różnić. Zbyt mało lub zbyt dużo czynnika w układzie zwykle (tzn. jeśli miało się szczęście) kończy się niewłaściwym funkcjonowaniem klimatyzacji. no.gif

Jeśłi klimatyzacja działa, a ktoś jest perfekcjonistą, to może ewentualnie zmierzyć ciśnienie w układzie - i w zasadzie w przypadku sprawnej klimatyzacji na tym cała obsługa serwisowa powinna się zakończyć ok.gif

Dezynfekcja to zupełnie osobna kwestia...

Napisano

A czy wiesz jakie ciśnienie powinno być w takich stilo jak np. nasze?

Napisano

> A czy wiesz jakie ciśnienie powinno być w takich stilo jak np. nasze?

W tej chwili jeszcze nie, ale niedługo będę wiedział grinser006.gif - jestem już umówiony na pomiar i dezynfekcję waytogo.gif

Napisano

zgadzam sie z kolega zlosnik.gif

serwisowanie klimy jest po prostu modne i konieczne w przypadku tysiecy sprowadzanych aut

doswiadczenie serwisow klimy potwierdza, ze jak nie trzeba, to nie ruszac, dluzej podziala

porownanie z agregatem z lodowki bardzo mi sie podoba, moze to uswiadomi niektorym jak sprawa naprawde wyglada tongue.gif

poprzestanmy na kontroli cisnienia, a wymiana czynnika...moze za iles lat palacz.gif

Napisano

> Tak zapytam, czy w lodówce również co roku "wymieniasz" czynnik

> roboczy w ramach "serwisowania"?

O pieknie tylko ciekawe dlaczego serwisy od lodówek mają tyle roboty- a to parownik a to potencjometr a to agregat tak samo jak z pralką (programator niedawno) I to wszystko dlatego że dopuki chodzi to nie ruszać. Ciekawe dlaczego olej w silniku się zmienia i dolewa he ??? przecież jak nie brakuje to mozna i ze 200 kkm zrobić a płyn chłodniczy poco zmieniać co dwa lata daradę jeszcze roczek a płyn hamulcowy też zostawmy a co tam palacz.gif

Napisano

> porownanie z agregatem z lodowki bardzo mi sie podoba, moze to

> uswiadomi niektorym jak sprawa naprawde wyglada

tak jest bardzo trafione szczególnie jak spróbujemy się przejechać lodówką 130 po autostradzie. Z tego co wiem jedynie można sobie drzwiami trzasnąć

rotfl.gif

Napisano

> O pieknie tylko ciekawe dlaczego serwisy od lodówek mają tyle roboty-

> a to parownik a to potencjometr a to agregat tak samo jak z

> pralką (programator niedawno) I to wszystko dlatego że dopuki

> chodzi to nie ruszać.

Ja tam nie wiem - zawsze lodówek pozbywałem się dlatego, że się moralnie zestarzały, a nie dlatego że przestały działać. grinser006.gif

> Ciekawe dlaczego olej w silniku się

> zmienia i dolewa he ???

Ponieważ jest on zanieczyszczany paliwem i produktami spalania. ok.gif W układzie klimatyzacji olej jest przetłaczany razem z czynnikiem roboczym, sprężany w sprężarce i dalej w postaci płynnej napotyka na zawór rozprężający, gdzie czynnik jest rozprężany - i tak w koło. Z silnikiem ma to niewiele wspólnego waytogo.gif

Generalnie to mozna sobie serwisować co się chce i tak często jak się chce grinser006.gif - jeśli cała usługa jest przeprowadzona poprawnie (a z tym różnie bywa), to nic się nie powinno stać. A prawda bez owijania w bawełnę jest taka, że wiele serwisów pokupowało sobie kombajny służące do odzysku czynnika roboczego i wymiany na nowy - posiadanie takiego urządzenia jest wręcz nieodzowne zarówno przy diagnozowaniu usterek jak i ponownym napełnieniu układu czy skontrolowaniu jego szczelności. Tyle, że takie urządzenie kosztuje niemało i musi się zamortyzować - no i stąd wziął sie pomysł z okresową wymianą wszystkiego co się da, klienci zapłacą. grinser006.gif

Napisano

> tak jest bardzo trafione szczególnie jak spróbujemy się przejechać

> lodówką 130 po autostradzie. Z tego co wiem jedynie można sobie

> drzwiami trzasnąć

poki zimno w srodku - jest ok wink.gif

Napisano

> poki zimno w srodku - jest ok

I nasuwa mi sie pomysł, zamiast kupowac klime do auta taniej bedzie wozic lodówke z wyjetymi drzwiami ideia.gif

Napisano

> A czy wiesz jakie ciśnienie powinno być w takich stilo jak np. nasze? w samochodach nowej generacji stosowany jest czynnik R 134 (kiedyś R 12) cisnienie przy temp. + 15 c iwłączonej klimie powinno wynosić OK 3 bar co daje odparowanie na parowniku OK + 8 + 10 c w nawiewie powietrza

Napisano

Bardzo dziękuję i zarazem witam. smile.gif postaram się zapamiętać co napisałeś, i mam cichą nadzieję że nie będę musiał wykożystywać tych danych przy sprawdzaniu ciśnienia. Spytałem o to dlatego kolegi Daniela gdyż nie chciałbym się narazić przy sprawdzaniu takiego ciśnienia na niepotrzebne doładowywanie czynnikiem. Ps. nie przywitałem się z tobą w wątku powitalnym założonym przez ciebie ponieważ nowy soft forum nastręcza mi jeszcze niejakich kłopotów przy pisaniu. Ale śledzę je na bierząco i wiem jakie sprawy są poruszane. PPozdrawiam. smile.gifzlosnik.gif

Napisano

> ponieważ nowy soft forum nastręcza mi jeszcze niejakich kłopotów przy pisaniu.

Gikol, z mojego punktu widzenia nic się nie zmieniło. Forum zostało teraz tak dopracowane, że w 100% przypomina stary układ. Najlepszym przykładem jest fakt napisania przez Ciebie wiadomości dostępnej dla wszystkich. claps.gif

Napisano

> Gikol, z mojego punktu widzenia nic się nie zmieniło. Forum zostało

> teraz tak dopracowane, że w 100% przypomina stary układ.

> Najlepszym przykładem jest fakt napisania przez Ciebie

> wiadomości dostępnej dla wszystkich.

Zmieniło się i to znacznie. 270751858-jezyk.gif uległy zmianie niektóre "linki" na które należy klikać przy zamieszczaniu wiadomości. Poza tym zamieszczanie emotek jest nieco inne w moim przynajmniej przypadku. wiem co "mówię" ponieważ na początku "zgłupiałem" chcąc coś napisać. to że napisałem wiadomość to nie znaczy że jest tak samo ani to że jest gorzej. zlosnik.gif Znaczy to tyle że mmusiałem skożystać z pomocy osoby widzącej która powiedziała mi gdzie można znaleźć opcje i jak się nieznacznie co prawda zmieniły nazwy. jedno co się zmieniło na kożyść poza prędkością, to to że codzienne maile przychodzą bes kłopotu jako sprawozdania z całego dnia. nie będę jednak się rozwodził nad tym bo to nie skład i nie ten wątek. pozdrawiam smile.gif Ps. swoją drogą nowy soft dał mi popalić na początku jak jeszcze nie wszystkie funkcje działały. wiem bo czytałem że maile z odpowiedziami też nie przychodzą narazie ale to kwestia czasu. 270635636-JUMP2.gif

Napisano

wysłałem Ci priva spróbój sprawdzic skrzynkę bo to nie pierwszy i milczysz. Sorry że robię to na technicznym ale chyba nie ma wyjścia

  • 3 miesiące później...
Napisano

> Czy trzeba robić coś z klimą bo przez 4 lata prócz wymiany filtra nic

> nie robiłem? W ASO mówili coś o uzupełnieniu czynnika i

> sprawdzeniu szczelności tylko czy jest sens to robić jak klima

> chłodzi bez zarzutu? Bardziej interesowałoby mnie odgrzybianie

> ale też nie czuć jakiegoś nieprzyjenego zapachu więc nie wiem > czy coś ruszać

Ja też nie wiedziałem czy coś ruszać czy nie. Auto ma 3 lata, w serwisie niby coś patrzyli na przeglądach gwarancyjnych więc wychodziłem z takiego samego założenia co niektórzy Koledzy. jak działa to nie ruszać. 270751858-jezyk.gif jadąc jednak w piątek do Warszawy jakoś niepodobała mi się wydajność klimy więc w sobotę postanowiłem pojechać do warsztatu. Okazało się że ubytek czynnika był 50% yikes.gif

Poza dopełnieniem poprosiłem ażeby wlano mi tego świecącego środka, ażeby była łatwiejsza diagnoza w przypadku jakiejś nieszczelności. nie wiem tylko dlaczego ubyło tego czynnika aż tyle. Zdaje się że klima była używana "oszczędnie". nie jeździłem po jakichś wykrotach itd. jakby co, to mam scan wydruku z kompa do napełniania klimy to mogę zamieścić jak to kogoś interesuje. zlosnik.gif Mam też fotkę z podłączenia do "kapselka" jak to napisał Kolega Fantoma. smile.gif Pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

Spoko ja juz chwilę temu jednak zrobiłem przegląd ponieważ cenę tego przeglądu miałem tak atrakcyjną że pewnie każdy by sie skusił zlosnik.gif I faktycznie czynnika miałem już trochę zamało i wogóle nie było juz oleju. Poza tym zrobiono jeszcze dezynfekcje środkiem quick-fresh firmy Wurth który dostałem gratisok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.