Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Astra G Z18XE sonda 2

Featured Replies

Napisano

Witam,

Kupiłem sobie autko z tym silnikiem i w ECU miałem zapisany błąd (nie występował) opisany jako błąd sondy lambda 2 i niestety nie zapisałem numeru ani opisu. Ale chodziło coś o wysokie napięcie czy coś takiego. Popatrzyłem sobie dzisiaj jak to pracuje no i sonda nr 1 oscyluje bardzo czysto i stabilnie 0-1V, a sonda 2 stoi praktycznie w miejscu. moje pytanie jest takie: jak powinien wyglądać wykres pracy tej sondy?

U mnie pracowała coś około 80mv i jak się silnik nagrzewał stopniowo podchodziła w górę do jakichś 400mv. na pedał gazu praktycznie nie reagowała ( takie malutkie zmiany były) komputer błędu nie zgłasza, obroty jałowe wzorowe, silnik pracuje jak dla mnie idealnie. Wiem, że jej zadanie to sprawdzanie stanu katalizatora, ale nie wiem jak to wygląda podczas pracy, i jak stwierdzić, że np jest do wymiany katalizator, czy też może sama sonda. Jak coś to w najbliższym czasie mogę wrzucić jakieś wykresy jej pracy

Napisano

Tak ma być. Choć lepiej byłoby gdyby pokazywała trochę wyższe napięcie. Ruszy się jak dasz pedał do dechy, albo zaczniesz hamować silnikiem. Ale zrobi to z pewnym opóźnieniem, bo sprawny katalizator magazynuje tlen ze spalin, do reakcji chemicznych.

Im zwłoka jest dłuższa tym kat w lepszej kondycji.

Napisano
  • Autor

To będę ją miał na oku i popatrzę sobie jak się podczas jazdy zachowuje.

Mam jeszcze mały problem z modułem chłodzenia silnika bo nie mogę się z nim połączyć

w ECU ciśnienie klimatyzacji pokazuje i klima się włącza to raczej jest ok ale połączyć się nie mogę. może odpięcie go i czyszczenie wtyczek pomoże?? (oczywiście jak uda mi się go odnaleźć ale to już nad tym w google pracuję)

Edit:

moduł już znalazłem

Jest tutaj

Napisano
  • Autor

Błąd wrócił ale tym razem zapisałem:

P0136 - Obieg prądowy czujnika O2, za silne napięcie (Rząd 1, Czujnik 2) - Nie występuje

P0170 - Ubogi wydech - Nie występuje

Przejechałem się kawałek i tak to wygląda:

Podczas przyspieszania i hamowania silnikiem:

288027622-S2_1.jpg

Postój

288027622-S2_2.jpg

I zaczyna się coś dziać, napięcie wyskakuje ponad 2000mV a sonda z tego co kojarzę jest 1 voltowa

288027622-S2_3.jpg

Mi to wygląda na problem z sondą bo nie powinna wychodzić ponad 1000mV. No chyba że sterownik pada

post-72224-14352526787524_thumb.jpg

Napisano

> Błąd wrócił ale tym razem zapisałem:

> P0136 - Obieg prądowy czujnika O2, za silne napięcie (Rząd 1, Czujnik 2) - Nie występuje

> I zaczyna się coś dziać, napięcie wyskakuje ponad 2000mV a sonda z tego co kojarzę jest 1 voltowa

> Mi to wygląda na problem z sondą bo nie powinna wychodzić ponad 1000mV.

miałem taki cyrk po wymianie wydechu w Z18XE na wydech z X18XE1 kiedy siłą rzeczy musiałem oszukać ECU emulatorem (katalizatora) drugiej sondy lambda i źle go podłączyłem (drugą sondę odpiąłem całkiem i wywaliłem z auta). Z uwagi na zamieszanie z potencjałami pojawiały się takie odczyty w ECU i ten sam błąd. Moim zdaniem błąd u Ciebie może być spowodowany uszkodzeniem któregoś z przewodów potencjału sondy albo samego elementu czujnika.

> No chyba że sterownik pada

mało prawdopodobne choć możliwe, najczęściej objawem padającego ECU w silnikach od Z16XE i X16SZR była nieustannie świecąca kontrolka od czujnika spalania stukowego (choć czujniki były sprawne).

Napisano

Zmierz woltomierzem, czy faktycznie napięcie jest tak wysokie.

Napisano
  • Autor

> Zmierz woltomierzem, czy faktycznie napięcie jest tak wysokie.

Zmierzę jak najbardziej. jak na razie błąd nie wrócił ale może w przyszły weekend się temu przyjrzę.

  • 5 tygodni później...
Napisano
  • Autor

Sonda wymieniona ale łatwo nie było.

Była tak zapieczona, że musiałem opuścić wydech i grzać palnikiem na naboje turystyczne (taki tylko miałem) i dopiero długim kluczem hydraulicznym się udało ruszyć. Co ciekawe kupiłem sondę NTK i wygląda identycznie jak oryginał (te same przetłoczenia materiały tylko inne napisy wygrawerowane). Dla mnie to te sondy wyszły z jednej fabryki i chyba NTK robi je dla siemensa. Foto poniżej.

288084157-sondy.jpg

Sonda wymieniona i wygląda na to, że katalizator też już się skończył bo sonda reaguje od razu na gaz i wchodzi na jakieś 700-800mV. no i do tego po jakimś czasie pojawił się błąd

P0420 - Przekroczony próg wydajności katalizatora

Teraz się zastanawiam, czy włożyć emulator kątowy (na początek chyba tak zrobię), a później kupić katalizator i wymienić. Koszty oryginalnego wykluczają go więc zostaje zamiennik

katalizator zamiennik

lub we własnym zakresie wymienić wkład

katalizator wkład

Tylko czy taki wkład rzeczywiście oczyszcza spaliny i jak np pojadę sobie na wakacje w rejony francji przez niemcy to jakby mnie ściągnęli na bok i pomiar zrobili to nie będzie problemów??

post-72224-14352527257626_thumb.jpg

Napisano

> Sonda wymieniona i wygląda na to, że katalizator też już się skończył bo sonda reaguje od razu na

> gaz i wchodzi na jakieś 700-800mV. no i do tego po jakimś czasie pojawił się błąd

> P0420 - Przekroczony próg wydajności katalizatora

> Teraz się zastanawiam, czy włożyć emulator kątowy (na początek chyba tak zrobię),

"emulator" kątowy jest emulatorem tylko z nazwy, zazwyczaj i tak wywala checka przy tym rozwiązaniu, a że kosztuje grosze to możesz na początek tak zrobić. Ja u siebie mam zamontowany polski emulator elektroniczny (cena 150-160zł) i on rzeczywiście działa. Nie ma żadnych problemów.

> a później kupić

> katalizator i wymienić. Koszty oryginalnego wykluczają go więc zostaje zamiennik

jeżeli to Bosal to nie będzie żadnych problemów ze świeceniem checka czy kontrolą spalin ok.gif

> lub we własnym zakresie wymienić wkład

z wkładami bywa różnie, kiedy pracowałem na serwisie czasem klienci brali kolektory i wymieniali w nich katalizatory, ale zdarzały się pojedyncze przypadki że zaświecał check - z czego to wynikało nie wiem, być może wkład był źle dobrany, miał inną normę emisji albo za duży przepływ etc. w każdym razie wydaje mi się, że takie rozwiązanie obarczone jest pewną dozą ryzyka,

> Tylko czy taki wkład rzeczywiście oczyszcza spaliny i jak np pojadę sobie na wakacje w rejony

> francji przez niemcy to jakby mnie ściągnęli na bok i pomiar zrobili to nie będzie problemów??

eee a dlaczego by Cię mieli niby sprawdzać analizatorem spalin niewiem.gif Może gdybyś miał kopcącego na niebiesko złoma to ktoś mógłby się czepić, ale czy będziesz miał normę emisji Euro3 czy Euro4 to sprawa naszych diagnostów na SKP. No chyba że masz auto zarejestrowane na niemieckich blachach to oni faktycznie są skrupulatni i zdarzało się, że przyjeżdżali stali klienci którzy się u nas serwisowali a mieli auta zarejestrowane w Niemczech i przy badaniach na ichniejszych SKP dostawali nakaz wymiany katalizatorów i przyjeżdżali do nas na zrobienie tego.

Napisano
  • Autor

> "emulator" kątowy jest emulatorem tylko z nazwy, zazwyczaj i tak wywala checka przy tym

> rozwiązaniu, a że kosztuje grosze to możesz na początek tak zrobić. Ja u siebie mam

> zamontowany polski emulator elektroniczny (cena 150-160zł) i on rzeczywiście działa. Nie ma

> żadnych problemów.

Możesz coś więcej powiedzieć na temat tego emulatora?? Czytałem o Twojej wymianie na kolektor z x18xe1 i też o tym myślałem ale nie byłem pewny jak to by było za granicą czy tam by się do tego nie przyczepili. Ale skoro nic im do tego jak mam podbity przegląd przez naszą SKP to ok

> jeżeli to Bosal to nie będzie żadnych problemów ze świeceniem checka czy kontrolą spalin

> z wkładami bywa różnie, kiedy pracowałem na serwisie czasem klienci brali kolektory i wymieniali w

> nich katalizatory, ale zdarzały się pojedyncze przypadki że zaświecał check - z czego to

> wynikało nie wiem, być może wkład był źle dobrany, miał inną normę emisji albo za duży

> przepływ etc. w każdym razie wydaje mi się, że takie rozwiązanie obarczone jest pewną dozą

> ryzyka,

A no własnie. Skoro mogą być problemy to wolę iść w pewne choć droższe rozwiązanie i do tego nie wracać. Na allegro za 1000 PLN widziałem niby oryginalny katalizator nowy Oplowski ale na zdjęciu wygląda jakby był uderzony i zagięty więc pewnie stąd ta przecena. Coś czuję, że nie warto się w niego pchać bo jak za chwilę zacznie grzechotać to znowu będzie trzeba wymieniać

Napisano

> Możesz coś więcej powiedzieć na temat tego emulatora??

ten emulator jest dobry jak ktoś coś kombinuje z układem wydechowym, samo urządzenie jest wielkości przekaźnika samochodowego, konfiguruje się go za pomocą kabla usb i darmowego programu, działa super przynajmniej ta wersja którą mam ja, emulator katalizatora

Emulator jest dobry przy pewnych zastosowaniach, natomiast ja i tak będę montował katalizator uniwersalny, bo raz że spaliny śmierdzą, dwa że truję siebie i innych, a trzy że brak katalizatora to potencjalne kłopoty ze zmulaniem silnika na niewielkich obrotach (czasem u mnie się to zdarzy), a do tego jak pokazują u mnie pomiary na hamowni zysk z tego żaden,

> Czytałem o Twojej wymianie na kolektor z

> x18xe1 i też o tym myślałem ale nie byłem pewny jak to by było za granicą czy tam by się do

> tego nie przyczepili. Ale skoro nic im do tego jak mam podbity przegląd przez naszą SKP to ok

to co ja robiłem to była konieczność wymiany kolektora z uwagi na duże pęknięcie ale i chęć uzyskania lepszego przebiegu momentu i mocy. Koszty tego są spore i kombinacji trochę (i tak trzeba wspawać gdzieś katalizator na rurę) więc standardowemu użytkownikowi pewnie bardziej się opłaca kupić nowy dedykowany katalizator - teraz się przyjrzałem ponownie temu linkowi, który wrzuciłeś i widzę, że producentem jest JMJ - opinie o nich czytałem różne, sam nie wiem co Ci poradzić, jeżeli dają gwarancję to chyba nie ma się co zastanawiać,

> A no własnie. Skoro mogą być problemy to wolę iść w pewne choć droższe rozwiązanie i do tego nie

> wracać. Na allegro za 1000 PLN widziałem niby oryginalny katalizator nowy Oplowski ale na

> zdjęciu wygląda jakby był uderzony i zagięty więc pewnie stąd ta przecena. Coś czuję, że nie

> warto się w niego pchać bo jak za chwilę zacznie grzechotać to znowu będzie trzeba wymieniać

oryginalny katalizator jest ceramiczny, jeżeli był uderzony to powinien polecieć do recyclingu, a nie na sprzedaż. Kupowanie czegoś takiego wydaje mi się zakupem wysokiego ryzyka i potencjalnym wyrzucaniem 1kzł w błoto.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.