Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

publicznie przepraszam moją Marysię (long)

Featured Replies

Napisano

Pierwszy cios piesc.gif trafił mnie dziś przy wyjściu z domu. Po otwarciu drzwi wejściowych uderzyła mnie idąca z zewnątrz fala zimnego powietrza. "O kurczę" - pomyślałem confused.gif i poszedłem w stronę samochodu. Widok kilku mijanych aut nie napawał optymizmem oslabiony.gif. Osypane śniegiem i zmrożone stały jedno za drugim przy chodniku. Podszedłem do Marysi love.gif. Otulona białym szalem (dałem jej w weekend odpocząć, a nieźle popadało) czekała spokojnie, jakby spała. Na mój znak (dany pilotem) stęskniona mrugnęła radośnie serce.gif. W me zmarznięte ciało wlała się odrobina ciepła smile.gif. Otworzyłem drzwi auta i sięgnąłem po niezbędny sprzęt zimowy - w moim przypadku po zmiotkę i skrobaczkę. Tak wyposażony wynurzyłem się na zewnątrz auta. Zimne powietrze zaatakowało ze zdwojoną siłą frown.gif. "Nic to" - pomyślałem. Kilka chwil pieszczenia Marysi zapewne mnie rozgrzeje wink.gif. I od tej chwili rozpoczął się dramat - mój i Marysi. Przed odśnieżaniem i skrobaniem auta postanowiłem bowiem je odpalić. Rutynowe czynności - włożenie kluczyka, sprawdzenie przed jego przekręceniem położenia gałki wycieraczek ( nono.gif tak, tak, szkoda by było) - zajęły mi ułamek sekundy. Pozostało przekręcić kluczyk. Ruch ręki, wywołujący ruch rozrusznika i zazwyczaj chwilę po tym radosny pomruk obudzonej Marysi tym razem (jak nigdy) pozostał bez odzewu. Przez chwilę pozostałem w bezruchu - w tym czasie do mojej świadomości docierała szokująca informacja: Marysia nie odpaliła za pierwszym razem confused.gif! Moje zaniepokojenie było jeszcze niewielkie - obniżała je panująca w nocy i jeszcze odczuwalna niska temperatura. Następna próba - i znowu bez pozytywnego finału. Po kolejnych dwóch nieudanych próbach szybka ocena sytuacji - wiem, że miałem w baku mało paliwa (jeżdżę na LPG, ale oczywiście odpalam na benzynie 270751858-jezyk.gif), może zbyt mało i to jest powód. Pełen determinacji przełączyłem na gaz i w ten sposób próbuję Marysię namówić do współpracy. Nic z tego sciana.gif. Chwilowo się poddałem niewiem.gif. Postanowiłem powalczyć trochę na zewnątrz auta. W ruch poszła szczotka i skrobaczka. Po pewnym czasie Marysia stała odmieniona yay.gif. Pozbawiony resztek nadziei jeszcze raz siadłem za kierownicą oslabiony.gif.

I wtedy doznałem olśnienia - zrozumiałem że ...

... to była tylko i wyłącznie moja wina. Przy pierwszym wejściu do Marysi nie odblokowałem mojego tajemniczego, dodatkowego odcięcia zapłonu, a potem o nim zapomniałem. Jeden ruch ręką we właściwe miejsce i fakt został potwierdzony - Marysia nie miała prawa odpalić. Jednak targały mną dalsze emocje - czy wymęczony akumulator jest w stanie jeszcze na tyle zakręcić, aby odpalić auto confused.gif? Chwilę potem zły byłem na siebie za te obawy - przecież jedynym winowajcą byłem ja . A Marysia? Oczywiście nie zawiodła bow.gif i odpaliła po sekundzie, jakby tylko czekała na usunięcie przeszkody w obwodach elektrycznych. Usiadłem wygodnie - emocje powoli opadały spineyes.gif. Po chwili byłem już w stanie ruszyć w drogę.

Pozostaje mi więć publicznie PRZEPROSIĆ 526.gif Marysię serce.gif za moje podejrzenia i narażenie jej na niepotrzebne cierpienia. Mam nadzieję, że mi wybaczy ...

Napisano

Jak tylko Marysia to przeczyta to na pewno Ci wybaczy smile.gif

Napisano

> "O kurczę"

co tak delikatnie zlosnik.gifzlosnik.gif

> A Marysia? Oczywiście nie zawiodła

> i odpaliła po sekundzie

eee no, bez przesady - było tylko -15

nie miała prawa nie zapalić palacz.gif

Napisano

> eee no, bez przesady - było tylko -15

> nie miała prawa nie zapalić

szczególnie, że to był 1600 palacz.gif

Napisano

wybaczy... biglaugh.gif

a poza tym... moze pora na jakis lek na pamiec jump.gif

Napisano

> szczególnie, że to był 1600

no, to akurat raczej wada palacz.gif

Napisano

> no, to akurat raczej wada

już nie bedę mówił co w twojej padace jest wadą palacz.gif

Napisano

> już nie bedę mówił co w twojej padace jest wadą

to jasne - bo i co biedaku miałbyś powiedzieć hehe.gifcool.gifsmile.gif

Napisano

> to jasne - bo i co biedaku miałbyś powiedzieć

nie zapominaj, że mam foty twojego super pogromcy staruszek na pasach... palacz.gif

tam wszystko widać co jest pod kolor palacz.gif

Napisano

> nie zapominaj, że mam foty twojego super pogromcy staruszek na

> pasach...

ja też mam różne fajne foty palacz.gif

> tam wszystko widać co jest pod kolor

już niedługo jump.gif

Napisano
  • Autor

> co tak delikatnie

cenzura palacz.gif

> eee no, bez przesady - było tylko -15

> nie miała prawa nie zapalić

przez chwilę zbłądziłem - mea culpa swiety.gif

Napisano

> przez chwilę zbłądziłem - mea culpa

najgorsze jest to, że straciłeś w nią wiarę oslabiony.gifzlosnik.gifpalacz.gif

Napisano
  • Autor

> najgorsze jest to, że straciłeś w nią wiarę

przez chwilę tak, ale pamiętaj o tym, że w opisanej sytuacji nie działałem racjonalnie

Napisano

> przez chwilę tak, ale pamiętaj o tym, że w opisanej sytuacji nie

> działałem racjonalnie

ty nie mi się tłumacz, tylko jej zlosnik.gif

Napisano

> I wtedy doznałem olśnienia ...

> nie odblokowałem mojego tajemniczego, dodatkowego

> odcięcia zapłonu, a potem o nim zapomniałem.

Dla dobra Marysi kup sobie Geriavit smile.gif

Napisano
  • Autor

> Dla dobra Marysi kup sobie Geriavit

ok.gif na razie czapkę na głowę (coby mi się czacha na mrozie za bardzo nie schładzała) zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> ty nie mi się tłumacz, tylko jej

obiecałem jej publiczne przeprosiny, a poza tym dzisiaj wyjątkowo pieszczotliwie operowałem dźwignią zmiany biegów i kierownicą oink.gif270751858-jezyk.gif

Napisano

> obiecałem jej publiczne przeprosiny, a poza tym dzisiaj wyjątkowo

> pieszczotliwie operowałem dźwignią zmiany biegów i kierownicą

Najlepsze wyjście - w widocznym miejscu na desce rozdz napisz sobie przypomnienie o tajnym zabezpieczeniu ze szczegółowym opisem odblokowania

grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Najlepsze wyjście - w widocznym miejscu na desce rozdz napisz sobie

> przypomnienie o tajnym zabezpieczeniu ze szczegółowym opisem

> odblokowania

całkiem niezły pomysł - napiszę ... w esperanto 270751858-jezyk.gifgrinser006.gif

Napisano

Wypadalo by zalac marysie w ramach przeprosin v-powerem pod korek smile.gif, moze wtedy Ci wybaczy

wink.gif

Napisano
  • Autor

> Wypadalo by zalac marysie w ramach przeprosin v-powerem pod korek ,

> moze wtedy Ci wybaczy

waytogo.gif po pierwsze to w ogóle zalać ...

Napisano

chłopcy i ich dziewczyny w opowieściach ze szczęśliwym zakończeniem wink.gif

Napisano

> całkiem niezły pomysł - napiszę ... w esperanto

to zlodzieje po jakims czasie zaczna ze slownikami chodzic biglaugh.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.