Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

UNO gaśnie póki się dobrze nie zagrzeje

Featured Replies

Napisano

Jestem nową użytkowniczką, więc pięknie witam wszystkich fachowców i klubowiczów. banana-wave.gif

Przeszukałam tu wiele tematów, ale nie znalazłam identycznego problemu jak mój.

Od roku jestem posiadaczką UNO 1.0 45S z 1993r. (gaźnik). Od początku mam problem z gaśnieciem silnika. Wygląda to następująco: gdy zwolnię lub zatrzymam się na światłach obroty silnika spadają i silnik gaśnie, a wtedy nie da się go odpalić. Jedyny sposób to gaz do dechy przy rozruchu. Cały czas muszę jeździć na ssaniu, póki nie osiągnie temp. ok. 80 stopni, ale ile można. Przez to żre mi 10l/100km albo i lepiej. Gdy silnik się dobrze zagrzeje to problem znika. Dodam, że niedawno wymieniłam kable WN, świece, kopułke z palcem, filtry i nic to nie dało.

Gdzie szukać przyczyny?

LUDZIE POMÓŻCIE !!! blagam.gif

Napisano

Witam

Nie wiem na ile pomogę, autko mam znacznie krócej wink.gif Też tak miałem po zakupie. Pobawiliśmy się jednak z kumplem i jest coraz lepiej. Na takie zachowanie pomogły chyba 2 sprawy:

- regulacja składu mieszanki (wolne obroty) za pomocą 2 śrubek. Niby było ok ale chlał strasznie i miał podniesione lekko obroty na jałowym.

- rozplątanie i ponowne poprowadzenie rurki dostarczającej powietrze do gaźnika (z za filtra powietrza)

Po tych zabiegach zużycie sadło o ok 2 l przestał gasnąć. Chodził jeszcze nierówno ale zmieniłem świeczki (kolejny litr w dół) i teraz mogę chamować na światłach bez obawy że zaraz zgaśnie...

Pozdrawiam

Napisano

Powitać.

Mam ten sam rocznik i kiedyś miałem te same problemy.

1. wymień filtr powietrza.

2. zastanów się czy nie wymienic świeczek ??

3. regulacja gaźnika

I powinno byc OK.

Ale gaxnikowce tak maja że muszą zlapać trochę temperaturki wink.gif

Napisano

jedyne czego ci potrzeba to regulacja gaznika wink.gif

wiem bo sama tak mialam w moim (1.1 93r) -> robienie czegokolwiek innego przed regulacja nie ma sensu bo moze sie okazac strata pieniedzy wink.gif -> kolega lysy007 wzial srobokret i podkrecil obrociki - mialam spokoj na pol roku poczym znowu trzeba bylo sie nim zajac wiec podjechalam na warsztacik, powymieniali mi uszczeleczki, podregulowali i znowu spokoj na pol roku (ostatnio lapie ciutke za wysokie obroty wiec znowu trza go skrecic odrobinke wink.gif - ale jest cieplo wiec nie narzekam

) wkazdym razie od zabiegow lysego nie mam zadnych problemow z gasnieciem cfaniak.gif

pozdr

Napisano

HM nie wiem czy mam to samo czy podobnie. Wyglada to tak. Po nocy chce go odpalic to musze troche pochechlac, pozniej odpali ale musze go przegazowac i wtedy jest ok. jezeli nie dostanie po tylku to gasnie. Na dwojce gaz ful podobnie na trojce i jest ok.

W moim przypadku wina kabelkow dochodzacych do modulu. Oslona popekala i kabelki sa na wierzchu. przyjzyj sie im smile.gif)

Napisano

a moze Ci się przytkała dysza wolnych obrotów i dlatego Ci przygasa smile.gif

A jeżeli nie, to wyłaczaj ssanie podczas jazdy a przed skrzyżowaniem lekko pociągaj ......... i poszukaj dobrego speca od gaźnika waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> a moze Ci się przytkała dysza wolnych obrotów i dlatego Ci przygasa

Czy to jest to, o czym mówisz???

Właśnie mój mechanik wyjął to z gaźnika i stwiedził że to jest przyczyna. Nie mam jak sprawdzić, nowy taki zawór kosztuje 130 zł. buu.gif

A może ktoś ma na zbyciu takie cudo?

post-65967-14352470300632_thumb.jpg

Napisano

> Jestem nową użytkowniczką, więc pięknie witam wszystkich fachowców i

> klubowiczów.

> Przeszukałam tu wiele tematów, ale nie znalazłam identycznego

> problemu jak mój.

> Od roku jestem posiadaczką UNO 1.0 45S z 1993r. (gaźnik). Od początku

> mam problem z gaśnieciem silnika. Wygląda to następująco: gdy

> zwolnię lub zatrzymam się na światłach obroty silnika spadają i

> silnik gaśnie, a wtedy nie da się go odpalić. Jedyny sposób to

> gaz do dechy przy rozruchu. Cały czas muszę jeździć na ssaniu,

> póki nie osiągnie temp. ok. 80 stopni, ale ile można. Przez to

> żre mi 10l/100km albo i lepiej. Gdy silnik się dobrze zagrzeje

> to problem znika. Dodam, że niedawno wymieniłam kable WN,

> świece, kopułke z palcem, filtry i nic to nie dało.

> Gdzie szukać przyczyny?

> LUDZIE POMÓŻCIE !!!

Miałem identyczny objaw, u mnie wynikało to z uszkodzonego modułu !!

Niestety nie wiem czy jest możliwość sprawdzenia tego, bez zamontowania nowego - ja miałem to szczęście, że właśnie tak mi to diagnozowano !!

zaczołem oczywiście od wymiany kabli, kopułki, świec ... i trzeba było dalej na ssaniu jezdzić ...

Napisano

> Jestem nową użytkowniczką, więc pięknie witam wszystkich fachowców i

> klubowiczów.

> Przeszukałam tu wiele tematów, ale nie znalazłam identycznego

> problemu jak mój.

> Od roku jestem posiadaczką UNO 1.0 45S z 1993r. (gaźnik). Od początku

> mam problem z gaśnieciem silnika. Wygląda to następująco: gdy

> zwolnię lub zatrzymam się na światłach obroty silnika spadają i

> silnik gaśnie, a wtedy nie da się go odpalić. Jedyny sposób to

> gaz do dechy przy rozruchu. Cały czas muszę jeździć na ssaniu,

> póki nie osiągnie temp. ok. 80 stopni, ale ile można. Przez to

> żre mi 10l/100km albo i lepiej. Gdy silnik się dobrze zagrzeje

> to problem znika. Dodam, że niedawno wymieniłam kable WN,

> świece, kopułke z palcem, filtry i nic to nie dało.

> Gdzie szukać przyczyny?

> LUDZIE POMÓŻCIE !!!

Witam. Ja tez bym sie zgodzil co do regulacji gaznika. A wedlug mni eto nie trzeba do tego zadnego specjalisty. Wystarczy przeczytac 3 zdania w jakiejs ksiazce do UNO. mozna je sciagnac z emule. Tam sa tylk o2 srubki i regulacja jest dziecinnie prosta, Jak to nie pomoze to faktycznie przydaloby sie rozkrecic gaznik i zbadac stan swiec , kopulki, palca rozdzielacza i przewodow WN. Pozdro.

Napisano

> Czy to jest to, o czym mówisz???

> Właśnie mój mechanik wyjął to z gaźnika i stwiedził że to jest

> przyczyna. Nie mam jak sprawdzić, nowy taki zawór kosztuje 130

> zł.

> A może ktoś ma na zbyciu takie cudo?

To jest elektrozawór. Wystarczy uciąć iglice i można śmigać dalej.

Efektem ubocznym jest to, że czasami silnik jak się mocno rozgrzeje to nie gaśnie od razu po przekręceniu kluczyka tylko dostaje pare samozapłonów. Ale nie jest to zbyt dokuczliwe waytogo.gif

Napisano

> Od roku jestem posiadaczką UNO 1.0 45S z 1993r. (gaźnik). Od początku

Też tylko trochę krócej zlosnik.gif

> mam problem z gaśnieciem silnika. Wygląda to następująco: gdy

> zwolnię lub zatrzymam się na światłach obroty silnika spadają i

> silnik gaśnie, a wtedy nie da się go odpalić. Jedyny sposób to

> gaz do dechy przy rozruchu. Cały czas muszę jeździć na ssaniu,

> póki nie osiągnie temp. ok. 80 stopni, ale ile można. Przez to

> żre mi 10l/100km albo i lepiej. Gdy silnik się dobrze zagrzeje

> to problem znika. Dodam, że niedawno wymieniłam kable WN,

> świece, kopułke z palcem, filtry i nic to nie dało.

> Gdzie szukać przyczyny?

TTTM po prostu biglaugh.gif

Też zapalam na pełnym ssaniu i dopóki temperaturomierz nie dojdzie z pustego pola do pierwszej kreski na skali to tak jeżdżę (ale już ssanie na pół gwizdka). A potem ssanie całkiem wciskam. Spalanie mam do 6 l/100 km chyba że dużo po mieście jeżdżę to do 7 dochodzi więc jakoś szczególnie to ssanie nie wpływa. Weź pod uwagę że nie jest to jakaś dodatkowa benzyna dolewana "obok" a tylko coś co symuluje naciśnięcie gazu. Podczas jazdy i tak go naciskasz więc to że jedziesz na ssaniu nic nie zmienia zlosnik.gif

A ja się po prostu przyzwyczaiłem biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Witam. Ja tez bym sie zgodzil co do regulacji gaznika. A wedlug mni

> eto nie trzeba do tego zadnego specjalisty. Wystarczy przeczytac

> 3 zdania w jakiejs ksiazce do UNO. mozna je sciagnac z emule.

> Tam sa tylk o2 srubki i regulacja jest dziecinnie prosta

Ty ziomal nie bądź taki mądry. Uważasz mnie za taką ciemną masę, co nie umie przeczytać 3 zdań z książki. angryfire.gif

Może dla fachowca regulacja gaźnika jest dziecinnie prosta, ale nie dla kobiety, która jeszcze miesiąc temu nie wiedziała jak wygląda gaźnik.

- Po pierwsze - to jak mam wyregulować obroty biegu jałowego bez obrotomierza, bo tak na oko ... to chłop w szpitalu umarł

- Po drugie - do regulacji składu mieszanki potrzebne są urządzenia diagnostyczne (analizator spalin itd), na oko wole nie eksperymentować.

A tak na marginesie, to ciekawa jestem czy mając książkę o chirurgi wykonałbyś prosty zabieg wycięcia wyrostka robaczkowego? hmm.gif

Pozdrawiam.

Napisano

> Ty ziomal nie bądź taki mądry. Uważasz mnie za taką ciemną masę, co

> nie umie przeczytać 3 zdań z książki.

> Może dla fachowca regulacja gaźnika jest dziecinnie prosta, ale nie

> dla kobiety, która jeszcze miesiąc temu nie wiedziała jak

> wygląda gaźnik.

> - Po pierwsze - to jak mam wyregulować obroty biegu jałowego bez

> obrotomierza, bo tak na oko ... to chłop w szpitalu umarł

> - Po drugie - do regulacji składu mieszanki potrzebne są urządzenia

> diagnostyczne (analizator spalin itd), na oko wole nie

> eksperymentować.

> A tak na marginesie, to ciekawa jestem czy mając książkę o chirurgi

> wykonałbyś prosty zabieg wycięcia wyrostka robaczkowego?

> Pozdrawiam.

Szanowna Koleżanko !! grinser006.gif

ja nie polecałbym samoregulacji. w serwisie , gdzie opiekują się moim autkiem, właściciel powiedział, że gdy nie ma konieczności ruszania gaźnika nie należy go ruszać !! głównie z powodu późniejszego odpowiedniego ustawienia !! oczywiście jeśli będzie miała zdiagnozowane, że to od gaźnika to co innego ...

zlosnik.gif

powiedz mi, czy byłaś gdziekolwiek u jakiegoś "magika" ??

Napisano

> Ty ziomal nie bądź taki mądry. Uważasz mnie za taką ciemną masę, co

> nie umie przeczytać 3 zdań z książki.

> Może dla fachowca regulacja gaźnika jest dziecinnie prosta, ale nie

> dla kobiety, która jeszcze miesiąc temu nie wiedziała jak

> wygląda gaźnik.

> - Po pierwsze - to jak mam wyregulować obroty biegu jałowego bez

> obrotomierza, bo tak na oko ... to chłop w szpitalu umarł

> - Po drugie - do regulacji składu mieszanki potrzebne są urządzenia

> diagnostyczne (analizator spalin itd), na oko wole nie

> eksperymentować.

> A tak na marginesie, to ciekawa jestem czy mając książkę o chirurgi

> wykonałbyś prosty zabieg wycięcia wyrostka robaczkowego?

> Pozdrawiam.

i tu sie z toba nie zgodze kolezanko wink.gif

regulacje gaznika i mieszanki DA sie zrobic na wyczucie i sluch -> wlasnie dzisiaj bede to robic :devil:

malo tego od pol roku jezdze bez obrotomierza i do tego bez predkosciomierza -> tez na sluch waytogo.gif

wystarczy sluchac i czuc prace silnika i sie nie bac wink.gif tu i tak nic nie popsujesz grinser006.gif

milego spedzania czasu z glowa pod maska i rekami upapranymi w smarach -> sam miod i wiele przyjemnosci potrafi sprawic taka wlasnorecznie wykonana praca wink.gif

pozrd cfaniak.gif

Napisano
  • Autor

> regulacje gaznika i mieszanki DA sie zrobic na wyczucie i sluch

> wystarczy sluchac i czuc prace silnika i sie

> nie bac tu i tak nic nie popsujesz

Droga Aniu. Zgodze się z Tobą pod warunkiem, że znasz swoje autko jak własne dziecko i wiesz jak powinno chodzić.

Niestety, ja swojego uniacza mam od roku i prawde mówiąc nie słyszałam prawidłowej jego pracy. spineyes.gif

Pozdro

Napisano
  • Autor

> powiedz mi, czy byłaś gdziekolwiek u jakiegoś "magika" ??

Tak. Do wymiany mam zawór elektromagnetyczny biegu jałowego, udało mi się go kupić na Allegro za 1/3 ceny jaką żądali w serwisie fiata. Poza tym sama wylukałam, że jest niesprawny termostat.

Umówiona już jestem z mechanikiem, jutro będzie wszystko jasne. claps.gif

Napisano

koleżanko sprawdź jeszcze szczelność rurki pobierającej ciepłe powietrze spod kolektora... miałem takie objawy jak ty, tyle że ja mam wtrysk więc gaźnik nie był problemem... oczywiście nie upieram sie że to jest to, ale istnieje taka możliwość. Poprostu sprawdź.

Napisano

> Tak. Do wymiany mam zawór elektromagnetyczny biegu jałowego, udało mi

> się go kupić na Allegro za 1/3 ceny jaką żądali w serwisie

> fiata. Poza tym sama wylukałam, że jest niesprawny termostat.

> Umówiona już jestem z mechanikiem, jutro będzie wszystko jasne.

Bardzo się ciesze,że wkońcu są postępy i już niedługo Twoje autko będzie w pełni sprawne zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.