Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Alpy 2017 - krótka relacja

Featured Replies

Napisano

Pomysł na lipcowy wypad w Alpy był bardzo spontaniczny. Zdecydowałem się zarezerwować sobie hotel na cały podbyt (5 nocy) w jednym miejscu i stamtąd objeżdżać okolice dalsze i bliższe. Wybór padł na hotel we Włoszech, pomiędzy Aostą a Mont Blanc. Była to świetna baza wypadowa i wyjeździłem pełne 4 dni od rana do północy. W dniu przyjazdu (Niedziela) spotkaliśmy się z kolegą z forum moto, który dotarłw okolice dzień wcześniej, trochę pogadaliśmy, pojechaliśmy na chwilę na festiwal Celtycki, który Piotrek wcześniej już zdążył odwiedzić i był nim zachwycony (doprawdy, dziwna faza ten festiwal, ale poztywnie). Następnego ranka wyskoczyliśmy do Szwajcarii, naszym celem był Furkapass. Przebijając się przez granicę górą przez przełęcz Bernarda, spotkaliśmy na samym szczycie polskiego tirolota z naczepą :D sympatyczny kierowca źle zinterpetował znaki wiodące do tunelu i pojechał przełęczą. na szczęście był pusty. służby, do których zgłosił się na górze i poprosił o asystę przy zjeździe do Włoch powiedziały ostatecznie, że ma BARDZO WOLNO I OSTROŻNIE jechać sam na dół. Już popołudniem dotarliśmy do Furka, potem zmierzaliśmy w kierunku Locarno ale robiło się późno, ja musiałem wracać do swojego hotelu, Piotrek szukał czegoś w okolicy, więc rozdzieliliśmy się, mnie zostało jakieś 300km i chęć zdążenia przed zamknięciem drzwi do hotelu o północy. udało się dosłownie 10 minut przed północą. następny dzień to objazd Mont Blanc dookoła i powrót nocą ciasnymi, leśnymi przełęczami, spotkanie na drodze ogromnego dwumetrowego jelenia z porożem wielkości jego samego, nocne przemierzanie małej przełęczy Bernarda i znowu powrót tuż przed północą. Środa to między innymi powrót w rejony, które przemierzałem już noca dnia poprzedniego, bo wiedziałem, że tracę sporo i nie myliłem się. standardowo, powrót do hotelu tuż przed zamknięciem głównych drzwi ;) ostatni dzień postanowiłem spędzić w niedalekiej okolicy i eksplorować okoliczne, małe ale jakże zarąbiste przełęcze. mijałem bardzo mało motocyklistów, samochody też należały do rzadkości, perfekcyjny, luźny dzień z przepiękną pogodą, bardzo spokojnym tempem, licznymi przystankami i relaksującymi odpoczynkami wśród natury :) w piątek rano wystartowałem w drogę powrotną, nie mając sprecyzowanego planu, przewidując raczej noc gdzieś w motelu. o dziwo miałem taki zapas czasu do najwcześniejszego możliwego promu (4 rano w sobotę) i jechało mi się na tyle fajnie, że dociągnąłem prosto na prom z kilkoma dłużyszmi przystankami. jadąc w stronę Alp zatrzymałem się we Francji, chyba w Epinal w motelu F1. gorąc był jak skurczybyk, okno musiałem zamknąć bo lazło robactwo, no ale pospałem sobie i wypocząłem. szkoda, że F1 w przeciwieństwie do Ibis Budget nie ma przy tej samej cenie łazienek w pokojach tylko identyczne jak te w Ibisie, ale publiczne i zaśmierdłe. Nie przeszkadza im to jednak pisać w ulotkach, że publiczne łazienki to zaleta, bo pokoje nie są zaparowane od prysznica. Hahah, mistrzowie marketingu, kupili mnie :) 
Fazer jak zawsze spisał się na piątkę! Drugiego dnia zauważyłem, że poci się odpowietrznik tylnego zacisku, to pewnie moja wina, za słabo go dokręciłem po wymianie płynu przed wyjazdem. Pożyczyłem kluczyk od właściciela hotelu i problem zażegnano :) W drodze powrotnej zaczęły wyłazić druty z opony. Również w tydzień po powrocie, po zmianie opony na nową i założeniu koła, wybrałem się na wycieczkę do Brecon Beacons i czułem miarowe tykanie w lewym secie. Albo łańcuch, albo jakieś łożysko? Ponieważ koło zakładałem po nocy, tuż przed wyjazdem, uznałem że to zły naciąg, ale po poprawieniu, okazało się, że to nie to. Następnego dnia kupiłem 4 litry nafty i wymyłem napęd na nówkę sztukę (trochę też szurał mimo, że dobrze nasmarowany, jednak usyfiony po kilku tysiącach km). Terkotanie nie ustało. Ponieważ zębatki byly ok, łańcuch dopiero w 1/3 regulacji naciągu, ale lekko bardziej wyciągnięty w jednym miejscu, nie byłem pewien co jest przyczyną i kupiłem cały nowy napęd. Dopiero wczoraj przy zmianie dobrze przyjrzałem się przedniej zębatce i zęby już były dość wyrażnie skręcone ;p Mniejsza o to, Fazer znowu jest w pełni gotowy trzaskać dalsze km. jak dotąd już jest grubo ponad 45k mil i wciąż będzie rosło :) Moja 7 dniowa wycieczka to 4600 przebytych kilometrów z czego jakieś 1800 jeśli się nie mylę w samych górach :) A tak sobie obiecywałem po ostatnim, że nigdy więcej na moto na kołach tak daleko. Już odliczam dni do kolejnego wypadu w tamte rejony :)

Zapraszam na jak zwykle bardzo skondensowaną relację

 

 

Napisano

Obily mi sie o oczy Chamonix i Val d'Isere.

 

Fajnie zrobiony filmik, szkoda, ze Taki krotki.

 

:crossy:

Edytowane przez andy7

Napisano

A mnie kanton Wallis w Szwajcarii, okolice Martigny-Sion-Brig. 

Napisano
  • Autor
3 godziny temu, andy7 napisał:

Obily mi sie o oczy Chamonix i Val d'Isere.

 

Fajnie zrobiony filmik, szkoda, ze Taki krotki.

 

:crossy:

 

dobre oko! dzięki. krótki, bo nie chcę przynudzać. wolę, żeby był za krótki, niż za długi :oki:

 

3 godziny temu, 1Marek1 napisał:

A mnie kanton Wallis w Szwajcarii, okolice Martigny-Sion-Brig. 

 

też dobre oko! :oki:

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.