Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy przekładać wlew gazu pod klapkę wlewu paliwa?

Featured Replies

Napisano

Przy okazji wymiany tylnego zderzaka noszę się z zamiarem przeniesienia wlewu gazu pod klapkę wlewu benzyny. Gazownik mnie straszy, że na pewno poobijają mi lakier wokół wlewu na stacjach LPG. Czy ma rację?

Napisano

> Przy okazji wymiany tylnego zderzaka noszę się z zamiarem

> przeniesienia wlewu gazu pod klapkę wlewu benzyny. Gazownik mnie

> straszy, że na pewno poobijają mi lakier wokół wlewu na stacjach

> LPG. Czy ma rację?

Poobijac jak poobijac ale w tym miejscu MK2 jest dosyc cienka blacha a i wlew Pb jest przymocowany 4 wkretami; latem nie ma problemu bo wszystko jest dosyc elastyczne zimą moz sie np złamac.

Dodatkowo rzadko kiedy obsługa trzyma pistolet podczas napełniania wiec....dojdzie do nacisku, a w konsekwencji wgniecenia blachy.....widziałem wiec tym sie sugeruje

Napisano
  • Autor

> Poobijac jak poobijac ale w tym miejscu MK2 jest dosyc cienka blacha

> a i wlew Pb jest przymocowany 4 wkretami; latem nie ma problemu

> bo wszystko jest dosyc elastyczne zimą moz sie np złamac.

> Dodatkowo rzadko kiedy obsługa trzyma pistolet podczas napełniania

> wiec....dojdzie do nacisku, a w konsekwencji wgniecenia

> blachy.....widziałem wiec tym sie sugeruje

No to mnie trochę zniechęciłeś, ale może piszesz o jakimś ekstremalnym przypadku? A może jest to kwestia montażu? Jeśli blacha jest cienka może wystarczy, jeśli się oczywiście da, podłożyć pod nią podkładkę, która rozłoży siłę na większej powierzchni?

A tak fajnie by było mieć znowu piękny tylny zderzak serduszka.gif po niespełna pięciu latach zeszpecenia korkiem wlewu frown.gif.

Napisano

> Poobijac jak poobijac ale w tym miejscu MK2 jest dosyc cienka blacha

> a i wlew Pb jest przymocowany 4 wkretami; latem nie ma problemu

> bo wszystko jest dosyc elastyczne zimą moz sie np złamac.

> Dodatkowo rzadko kiedy obsługa trzyma pistolet podczas napełniania

> wiec....dojdzie do nacisku, a w konsekwencji wgniecenia

> blachy.....widziałem wiec tym sie sugeruje

co ty gadasz tam jest blacha ktora ma z 4 warstwy i wszystko jest ok jak narazie i kazdy gazownik ktory montowal tam powienien od razu montowac zlosnik.gif

Napisano

> Przy okazji wymiany tylnego zderzaka noszę się z zamiarem

> przeniesienia wlewu gazu pod klapkę wlewu benzyny. Gazownik mnie

> straszy, że na pewno poobijają mi lakier wokół wlewu na stacjach

> LPG. Czy ma rację?

Jak źle zamontuje to może i tak zlosnik.gif Zwykle cały wlew się tam nie mieści, bedziesz musiał nakręcać, a to co nakrecisz to bedzie odstawało od auta, więc nie poobija sie.

Tak wygląda to u mnie

276730452-1.jpg

Napisano
  • Autor

> co ty gadasz tam jest blacha ktora ma z 4 warstwy i wszystko jest ok

> jak narazie i kazdy gazownik ktory montowal tam powienien od

> razu montowac

No to już mam mętlik w głowie mlot.gif jak jest z tą blachą.

Napisano
  • Autor

> Jak źle zamontuje to może i tak Zwykle cały wlew się tam nie mieści,

W Punto II 3D się mieści bez większych problemów.

Napisano

>. Gazownik mnie

> straszy, że na pewno poobijają mi lakier wokół wlewu na stacjach

> LPG. Czy ma rację?

żeby poobijać lakier to trzeba się postarać, albo celowo komuś za..ać w blachę zlosnik.gif

koleś jest leniwy i mu się nie chce robić, dlatego bajki opowiada.

Napisano

> Dodatkowo rzadko kiedy obsługa trzyma pistolet podczas napełniania

> wiec....dojdzie do nacisku, a w konsekwencji wgniecenia

> blachy.....widziałem wiec tym sie sugeruje

a miałeś pistolet w dłoni??

jeśli było by jak mówisz to nikt nie montowałby wlewów do których wkręca się przedłużenie, bo porzeciążenia przewracały by samochody na bok rotfl.gif

prawda jest taka, że mało któremu gazmenowi chce się dłubać, najczęściej można usłyszeć: nie da się, nie wolno, niemozliwe, niebezpieczne itd.

mam wielu klientów z takim wlewem, jest to najlepsze rozwiązanie jakie może być ok.gif czysto, ładnie i wygodnie. mam też w jednym z aut(punto1) i jak najbardziej polecam.

Napisano
  • Autor

> a miałeś pistolet w dłoni??

> jeśli było by jak mówisz to nikt nie montowałby wlewów do których

> wkręca się przedłużenie, bo porzeciążenia przewracały by

> samochody na bok

> prawda jest taka, że mało któremu gazmenowi chce się dłubać,

> najczęściej można usłyszeć: nie da się, nie wolno, niemozliwe,

> niebezpieczne itd.

> mam wielu klientów z takim wlewem, jest to najlepsze rozwiązanie

> jakie może być czysto, ładnie i wygodnie. mam też w jednym z

> aut(punto1) i jak najbardziej polecam.

W końcu jest i pozytywne zdanie na temat wlewu pod klapką wlewu benzyny. Więc nie powinienem się martwić specjalnie, tylko montować pilnując, żeby było zrobione solidnie.

Przekonałeś mnie. Poza tym, szkoda mi ludzi na stacjach LPG, że muszą się tak gimnastykować przy podłączaniu pistoletu.

No to będzie ładniej i wygodniej smile.gif.

Napisano

jeśli tylko masz gazownika który to zrobi i nie będzie marudził to się nie zastanawiaj. ja w każdym następnym gazowanym aucie będe montował pod klapką, oczywiście jeśli to będzie fizycznie wykonalne.

[duże_foto] tak to wyglada w puntku mk1

Napisano

Mnie chodziło o to ze potrzeba dodatkowego elementu...moze i sie mylę ale wiem jak wygląda tankowanie i wiem ile wazy pistolet....nie przewróci auta ale blachę z begiem czasu zagnie a widac bedzie pod swiatło....zrobisz co chcesz...

Na stacji dodatkowo wkrecają cos takiego.

276878603-przejsciowka.jpg

..i tankują pistolet wisi w dół na węzu i jest " waytogo.gif"

post-37614-14352470517824_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Mnie chodziło o to ze potrzeba dodatkowego elementu...

W trzydrzwiowym Punto II jest naprawdę dużo miejsca obok wlewu benzyny i pełnowymiarowy wlew gazu mieści się bez problemu. Jest luźniej niż na zdjęciu Punto I załączonym w poprzednim poście.

Na tym zdjęciu widać jedno obicie lakieru o czym przestrzegał mnie gazownik.

Jak to często bywa "nie ma róży bez kolców", albo będzie ładnie, albo bezpiecznie (bez obijania, wyginajacych się blach i rdzy) i nieestetycznie.

Napisano

> W trzydrzwiowym Punto II jest naprawdę dużo miejsca obok wlewu

> benzyny

Ja wiem ile jest tam miejsca yay.gifbo takie mam

Ale wiem jak jest zamocowane cos takiego 276880246-272070845-HPIM0121.jpg

i chodzi mi nie o lato a o zimę...jak już wspomniałem waytogo.gif

Ale Twoje auto twój wybór

Po to jest forum masz głosy "za" i "przeciw"

Pozdrawiam i życzę trafnego wyboru waytogo.gif

post-37614-14352470524141_thumb.jpg

Napisano

> Mnie chodziło o to ze potrzeba dodatkowego elementu...moze i sie mylę

> ale wiem jak wygląda tankowanie i wiem ile wazy pistolet....nie

> przewróci auta ale blachę z begiem czasu zagnie a widac bedzie

> pod swiatło....zrobisz co chcesz...

> Na stacji dodatkowo wkrecają cos takiego.

> ..i tankują pistolet wisi w dół na węzu i jest " "

rotfl.gif

widzisz ja też wiem jak wyglada tankowanie bo musze czasami to robić na rodzinnej stacyjce, wiem ile waży pistolet i doskonale zdaje sobie sprawe z tego jak wyglada blacha w autach, które mają wlew pod klapką. widuje sporo takich aut i nie mają one żadnych objawów pozaginanych blach oraz wyraźnych obić. tak jak juz wcześniej napisałem żeby uderzyć pistoletem w blachę trzeba chyba robić to z zamknietymi oczami, no chyba pompiarz sadysta i celowo napitala po aucie rotfl.gif ale kto pozwala sobie uszkadać samochód?

poza fizycznym brakiem miejsca nie ma żadych przeciwskazań do montowania wlewu gazu pod klapką. okolice wlewu bardziej może poobijać montujący gazownik niż pompiarz.

IMO taki wlew jest znacznie sztywniejszy niż wstawiony w zderzak.

BTW dlaczego zima jest taka straszna?? jaki to może mieć wpływ w takiej sytuacji?? chyba nie na sam wlew bo ten zawsze traktowany jest bardzo niskimi temperaturami.

Napisano

> BTW dlaczego zima jest taka straszna?? jaki to może mieć wpływ w

> takiej sytuacji?? chyba nie na sam wlew bo ten zawsze

> traktowany jest bardzo niskimi temperaturami.

Elementy karoseri(lakier,blacha) jak równiez plastikowe elementy wlewu paliwa Pb są bardzo sztywne,kruche i łamliwe przez co jeszcze dochodzi zamarznieta breja posniegowa w nadkolu ,a gdy z tyłu go nie ma własnie w elementach tego wlewu co moze doprowadzic do oberwania mocowania i jego zniszczenie...to było jednym z powodów fotki wyżej crazy.gif

A co do obicia to sie z Tobą zgodzę musi byc wyjątkowo niezdarny pompiarz skoro obije lakier.....ale uwież są tacy a szczególnie jak pistolet cos niedomaga.....zaczepy pistoletu sie nieodmykają albo ślizgają sciana.gif

Napisano

A ja polecam inne rozwiazanie. Umieszczenie zaworu tankowania pod tablica rejestracyjna. Ja tak mam u siebie. Tablica jest po prostu na zawiasach z gory zamocowana dzieki czemu uchyla sie umozliwiajac tym samym dostep do zaworu. Wyglada to jak z filmow z 007 wink.gif Polecam.

Napisano

> Elementy karoseri(lakier,blacha) jak równiez plastikowe elementy

> wlewu paliwa Pb są bardzo sztywne,kruche i łamliwe przez co

> jeszcze dochodzi zamarznieta breja posniegowa w nadkolu ,a gdy z

> tyłu go nie ma własnie w elementach tego wlewu co moze

> doprowadzic do oberwania mocowania i jego zniszczenie...to było

> jednym z powodów fotki wyżej

> A co do obicia to sie z Tobą zgodzę musi byc wyjątkowo niezdarny

> pompiarz skoro obije lakier.....ale uwież są tacy a szczególnie

> jak pistolet cos niedomaga.....zaczepy pistoletu sie nieodmykają

> albo ślizgają

kruche plastiki owszem mogą popękac jeśli jest mróz, ale jak to się ma do blachy wyginanej pod wpływem ciężaru pistoletu niewiem.gif dobrze zamontowany wlew jest przykręcony blachowkrętami do karoserii a nie do plasticzora samego wlewu paliwa. moment siły jaki działa w chwili kiedy założony jest pistolet nie jest znaczący dla tak silnego fragmentu karoserii przy wlewie paliwa.

zużyte a raczej wytarte zaczepy pistoletu obajwiaja się nieszczelnością gazu. pistolet wsadzony celnie do wlewu nie ma prawa się ślizgać, zwłaszca jak jest blokowany, tym bardziej nie może się obracać. konstrukcja pistoletu także uniemożliwia dotykanie spustem poszycia samochodu. kontakt ma jedynie końcówka.

obicia wygięcia i inne przygody to jesli istnieją, są marginalne. mimo wszystko nie jest to powód żeby nie wstawiać wlewu własnie w to miejsce.

bardziej na uszkodzenia narażone są właśnie zderzaki które lataja z całym zaworem podczas zakładania pistoletu.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.