Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kuchenka gazowa Amica 508GG4

Featured Replies

Napisano

Od pewnego momentu największy palnik zaczął świrować. Nie udawało się go zapalić z zapalarki w pokrętle gdy był zimny. Od zewnętrznego źródła ognia zapalał normalnie. Jeśli był ciepły (niedawno zgaszony i znów zapalany) zapalarka dawał a radę.

Wyczyściłem wszystkie elementy, do których mam dostęp. Bez zmian.

Przez przypadek wykryłem, że daje się normalnie zapalać jeśli chociaż jeden z pozostałych palników jest już zapalony. 

Pozostałe trzy palniki ( i piecyk) nie sprawiają kłopotu.

Teraz, jeśli chcę użyć największego palnika zapalam inny, a po nim największy i gaszę ten "inny".

Zastanawiam się czy wołać fachowca (kuchenka po gwarancji), czy może grzebać samodzielnie (trochę się gazu boję) czy może odpuścić i nie zwracać uwagi :hmm:

Trochę się obawiam czy nie jest to wstęp do jakiejś poważniejszej awarii.

Poradzicie coś?

Napisano

A iskra wygląda podobnie jak na pozostałych palnikach? U mnie jak problem był z odpalaniem to uszkodził się kabelek od iskrownika.

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, PavvelM napisał:

A iskra wygląda podobnie jak na pozostałych palnikach? ...

Iskra jak w pozostałych.

Dlaczego działa normalnie jeśli inny palnik płonie?

Gaz z tego palnika też dmucha normalnie tylko nie zapala się, więc to chyba nie zasługa automatycznego odcięcia wypływu w przypadku zaniku płomienia.

Napisano
13 godzin temu, Marcus napisał:

Poradzicie coś?

 

Spróbuj wyczyścić izolator "słupka" iskrownika tego palnika. Czasem osadzi się na nim jakiś mało widoczny przewodzący syf i wprawdzie widzisz iskrę, ale ona trafia w palnik poniżej wylotów gazu. Bo syf nie sięga blatu kuchenki i nie uziemia iskrownika. Dlaczego pali Ci przy innych palnikach, nie wiem, może ruchy powietrza "unoszące" iskrę. Popatrz jak najbardziej z poziomu palnika gdzie uderza w niego iskra.

Napisano
  • Autor
11 godzin temu, Lucyfer napisał:

 

Spróbuj wyczyścić izolator "słupka" iskrownika tego palnika. ...

Czyściłem wszystko co jest z zewnątrz dostępne.

Napisano
Dnia 10.01.2020 o 14:36, Marcus napisał:

Od pewnego momentu największy palnik zaczął świrować. Nie udawało się go zapalić z zapalarki w pokrętle gdy był zimny. Od zewnętrznego źródła ognia zapalał normalnie. Jeśli był ciepły (niedawno zgaszony i znów zapalany) zapalarka dawał a radę.

Wyczyściłem wszystkie elementy, do których mam dostęp. Bez zmian.

Przez przypadek wykryłem, że daje się normalnie zapalać jeśli chociaż jeden z pozostałych palników jest już zapalony. 

Pozostałe trzy palniki ( i piecyk) nie sprawiają kłopotu.

Teraz, jeśli chcę użyć największego palnika zapalam inny, a po nim największy i gaszę ten "inny".

Zastanawiam się czy wołać fachowca (kuchenka po gwarancji), czy może grzebać samodzielnie (trochę się gazu boję) czy może odpuścić i nie zwracać uwagi :hmm:

Trochę się obawiam czy nie jest to wstęp do jakiejś poważniejszej awarii.

Poradzicie coś?

butla, czy sieć?

Napisano
  • Autor
14 godzin temu, maras77 napisał:

butla, czy sieć?

Sieć.

Napisano
9 minut temu, Marcus napisał:

Sieć.

Masz swoj indywidualny reduktor, czy wspolny dla lilku lokali?

Wyglada na problem ze skladem mieszanki wywolany za mała wydajnością zasilania gazem.

Edytowane przez maras77

Napisano
  • Autor
5 godzin temu, maras77 napisał:

Masz swoj indywidualny reduktor, czy wspolny dla lilku lokali? ...

Mam rurę wystającą ze ściany.

A na cały blok (prawie 50 mieszkań) jest jeden licznik.

Napisano
Dnia 10.01.2020 o 14:36, Marcus napisał:

Od pewnego momentu największy palnik zaczął świrować. Nie udawało się go zapalić z zapalarki w pokrętle gdy był zimny. Od zewnętrznego źródła ognia zapalał normalnie. Jeśli był ciepły (niedawno zgaszony i znów zapalany) zapalarka dawał a radę.

Wyczyściłem wszystkie elementy, do których mam dostęp. Bez zmian.

Przez przypadek wykryłem, że daje się normalnie zapalać jeśli chociaż jeden z pozostałych palników jest już zapalony. 

Pozostałe trzy palniki ( i piecyk) nie sprawiają kłopotu.

Teraz, jeśli chcę użyć największego palnika zapalam inny, a po nim największy i gaszę ten "inny".

Zastanawiam się czy wołać fachowca (kuchenka po gwarancji), czy może grzebać samodzielnie (trochę się gazu boję) czy może odpuścić i nie zwracać uwagi :hmm:

Trochę się obawiam czy nie jest to wstęp do jakiejś poważniejszej awarii.

Poradzicie coś?

 

A jak nie pali? Zapala się a jak przestaniesz wciskać kurek - gaśnie? Czy w ogóle się nie zapala?

Napisano
  • Autor

W ogóle się nie zapala :(

Napisano
8 minut temu, Marcus napisał:

W ogóle się nie zapala :(

Dyszę czyściłeś, łącznie z otworkiem?

Napisano
  • Autor

Na pewno przeczytałeś mój post, który cytowałeś powyżej? 

Napisano
2 godziny temu, Marcus napisał:

Na pewno przeczytałeś mój post, który cytowałeś powyżej? 

Jeśli pijesz do " Wyczyściłem wszystkie elementy, do których mam dostęp. " to nie odpowiada to na moje pytanie.

Napisano
  • Autor

No dobra.

Dyszy nie wyjmowałem, ale wsadzałem w nią drucik.

Zresztą nie narzekam na wypływ gazu. Ogień z zapałki czy zapalniczki inicjuje zapłon gazu i jego płomień jest normalnej wielkości i stabilny. Tak samo jeśli pali się sąsiedni palnik.

Wczoraj zauważyłem jeszcze jedno gdy zapalałem zapalniczką. Normalnie trzeba jakiś czas potrzymać wciśnięty kurek, żeby rozgrzał się ten mechanizm zapobiegający wypływowi gazu gdy zgaśnie płomień. Przytrzymałem za krótko i płomień zgasł lecz gaz dalej syczał. Zaczyna się robić niebezpiecznie.

Nie wiem jak i z czego to zabezpieczenie jest zbudowane. Być może trzeba trochę poczekać na jego reakcję, ale ja spanikowałem i kurek szybko zakręciłem.

Napisano
Dnia 13.01.2020 o 12:53, Marcus napisał:

Przytrzymałem za krótko i płomień zgasł lecz gaz dalej syczał. Zaczyna się robić niebezpiecznie.

Nie wiem jak i z czego to zabezpieczenie jest zbudowane. Być może trzeba trochę poczekać na jego reakcję, ale ja spanikowałem i kurek szybko zakręciłem.

 

Sprawdziłem w sprawnej kuchence, od zdmuchnięcia palącego się gazu do zamknięcia przez zabezpieczenie upływa do około 3-4 sekund. Spróbuj zapalić tylko mały gaz (żeby potem nie fuchnęło od drugiego palnika), zdmuchnąć go i poczekaj.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.