Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

może mało motoryzacyjne

Featured Replies

Napisano

jak to prosze moda o przeniesienie

co zrobic jak mechanik spie...l naprawe

po drugie wyciąl katalozator bez mojej wiedzy

Napisano

> jak to prosze moda o przeniesienie

> co zrobic jak mechanik spie...l naprawe

Umowę masz? No to ekspertyza, naprawa w innym warsztacie,

pozew o zwrot kosztów.

Co do kata - trudno będzie udowodnić..

edit: oczywiście wypada przed rozwiązaniem ostatecznym postawić ultimatum

Napisano

> jak to prosze moda o przeniesienie

> co zrobic jak mechanik spie...l naprawe

> po drugie wyciąl katalozator bez mojej wiedzy

Jak jest "mientki" to wystarczy postraszyc mediami, US, Policja, Inspekcja Pracy, kolegami w dresach tudziez ze wschodnim akcentem (kolejnosc dowolna). Jak bedziesz wiarygodna w zastraszaniu moze podzialac smirk.gif (zakladam, ze zrobil to celowo i wina jest ewidentna).

W tej sytuacji droga sadowa bedzie dluga i trudna (domyslam sie, ze na papierze nic nie spisaliscie), kazdy bedzie mial swoich swiadkow.

Napisano

oooo ja piernicze faint.gif

czy to był ten polecony spec ??

idź i pogadaj z nim na spokojnie .. może katalizator z racji LPG już zakończył życie wink.gif .. choć wiem że skupuje sie stare kalizatory

już myślałem że autko śmiga jak nowe.. a tu lypa sick.gif

Napisano

> oooo ja piernicze

> czy to był ten polecony spec ??

> idź i pogadaj z nim na spokojnie .. może katalizator z racji LPG już

> zakończył życie .. choć wiem że skupuje sie stare kalizatory

Nawet jeśliby zakończył to powinien demontaż uzgodnić a nie kraść bo za starego kata można ze 200 zeta wziąść.

Napisano

> jak to prosze moda o przeniesienie

> co zrobic jak mechanik spie...l naprawe

> po drugie wyciąl katalozator bez mojej wiedzy

A jak to wycięcie uzasadnił?

Napisano
  • Autor

> A jak to wycięcie uzasadnił?

że katalizatora nie było jak samochód wstawiłam do warsztatu

tylko pod koniec maja, na zlocie grzebałam w aucie i kat był

a do czasu naprawy samochód nie był w żadnym innym warsztacie

Napisano
  • Autor

> już myślałem że autko śmiga jak nowe.. a tu lypa

taaa w środe(dzień po odebraniu z warsztatu) padł alternator

podejżenie na diody i uzwojenie sciana.gif

Napisano

> że katalizatora nie było jak samochód wstawiłam do warsztatu

> tylko pod koniec maja, na zlocie grzebałam w aucie i kat był

> a do czasu naprawy samochód nie był w żadnym innym warsztacie

Zglosic na policje, chociaz napewno bedzie ciezko udowodnic ze to on wycial kata

Napisano

> jak to prosze moda o przeniesienie

> co zrobic jak mechanik spie...l naprawe

> po drugie wyciąl katalozator bez mojej wiedzy

yikes.gif

A świeże spawy na rurze wydechowej jakieś są?

Napisano

icon_eek.gif świnia jedna!

Zagroź facetowi policją, procesem itp i zażądaj zwrotu kosztow naprawy w innym juz warsztacie (wtedy polecam ASO zeby.GIF )

Napisano

> jak to prosze moda o przeniesienie

> co zrobic jak mechanik spie...l naprawe

> po drugie wyciąl katalozator bez mojej wiedzy

Na pewno bym złożył zawiadomienie na policji. Nie wiem jak u nas, (formalnie policja też się modernizuje), ale na świecie generalnie jeżeli policja ma kilka takich sygnałów to zaczyna brać delikwenta pod lupę, np. wystarczy że 'niewinnie" skontroluje za rogiem ulicy kilka samochodów tam wjeżdżających i wyjeżdżaących przy okazji sprawdzając, czy maja kat. Jeżeli facet to robi nagminnie, to go trafiają. W Polsce "w takie drobiazgi" się nie chcą bawć, a potem się dziwią, że im przestępczość wzrasta. A jak ma nie wzrastać, skoro złodzieje pewni bezkarności działają wręcz bezczelnie?

Napisano

> jak to prosze moda o przeniesienie

> co zrobic jak mechanik spie...l naprawe

> po drugie wyciąl katalozator bez mojej wiedzy

Moze cala sprawa nie powinienem sie interesowac...ale...

primo... czemu twierdzisz ze mechanik spie..... skoro on robil cos zupelnie innego... przeciez nie naprawial alternatora...??? wiec o co chodzi... niewiem.gif

secundo.... co do pompy wody jesli masz obiekcje ze mogl jej nie wymienic bo Ci starej nie pokazal... to prosze rozebrac obudowe rozrzadu (jesli pompe macie w mietkach napedzana paskiem rozrzadu) i popatrzec... jak wyglada obudowa pompy...a jak reszta.... tam wszystko widac jak na dloni...czy dany element byl wymieniany czy nie... (silikon...zuzycie zewnetrzne materialu )

tertio co do kata.... hmmmm sam nie widzialem ale sa swiadkowie ktorzy twierdza ze byla tam rurka jak mechanior wydech rozbieral... poza tym sprawdz spawy... swierze na pewno odroznisz od starych...

pozdr

Napisano

Kolegami w dresie to sobie mozesz 15-stolatkow straszyc... hahaha.gifscrewy.gif czlowieku wez ogarnij sie i nie poddawaj takich pomyslow bo chyba troszeczke sie zagalopowales... nono.gifczerwona.gif znasz sytuacje czy tylko te dwa zdania kompletnie nie oddajace tego o co biega przeczytales zlosnik.gif poza tym jesli jestes taki kozak to po ch...usteczke c i koledzy... chyba zeby cie 270747800-sex.gif ...

Napisano

> Kolegami w dresie to sobie mozesz 15-stolatkow straszyc...

Po co mam dzieci straszyc?

> czlowieku wez ogarnij sie i nie poddawaj takich pomyslow bo

> chyba troszeczke sie zagalopowales...

To zluzuj poslady i przeczytaj to chlopaku jeszcze raz. Masz cos na sumieniu, ze sie tak boisz ich odwiedzin? smirk.gif

> znasz sytuacje czy tylko

> te dwa zdania kompletnie nie oddajace tego o co biega

> przeczytales

Rozumiem, ze Ty znasz? Napisalem wyraznie, ze zakladam iz Kolezanka pisze prawde i wina jest po stronie warsztatu.

> poza tym jesli jestes taki kozak to po

> ch...usteczke c i koledzy... chyba zeby cie ...

O traumach z dziecinstwa nie pisz na motokaciku. Jak chcesz sie podzielic z innymi to precz na HP.

Napisano

> tertio co do kata.... hmmmm sam nie widzialem ale sa swiadkowie

> ktorzy twierdza ze byla tam rurka jak mechanior wydech

> rozbieral... poza tym sprawdz spawy... swierze na pewno

> odroznisz od starych...

Teraz rozumiem skad taka zywiolowa reakcja smirk.gif

Napisano

Wbrew pozorom nie ja polecalem ten warsztat... ale znam czlowieka i nie sadze zeby lasil sie na zuzyty katalizator...

Po prostu w latwy sposob mozna komus opinie zszargac....

Znam dobrze tez osobe ktora w tym warsztacie serwisuje autko i zlego slowa by za nic nie powiedziala o danym mechaniku

Napisano

> Po co mam dzieci straszyc?

niewiem.gif nie wnikam po co ci koledzy cfaniaczek.gif

> To zluzuj poslady i przeczytaj to chlopaku jeszcze raz. Masz cos na

> sumieniu, ze sie tak boisz ich odwiedzin?

co do mojego sumienia to nich cie glowa nie boli wpysk.gif z reguly unikam polecania czegokolwiek bo potem takie kwiatki wychodza...

> Rozumiem, ze Ty znasz? Napisalem wyraznie, ze zakladam iz Kolezanka

> pisze prawde i wina jest po stronie warsztatu.

znam nie znam... zeby kogos osadzic potrzeba dowodow... wiec to ty chlopcze nie spinaj sie zbytnio

> O traumach z dziecinstwa nie pisz na motokaciku. Jak chcesz sie

> podzielic z innymi to precz na HP.

rotfl.gifhahaha.gif czyli jednak jakies urazy zostaly... zlosnik2.gif

Napisano

> Wbrew pozorom nie ja polecalem ten warsztat... ale znam czlowieka i

> nie sadze zeby lasil sie na zuzyty katalizator...

Wiesz ilu ja znam takich co byli polecani a z pelna premedytacja robili waly?

> Po prostu w latwy sposob mozna komus opinie zszargac....

Poki co nazwa warsztatu nie padla. To Ty zawziecie go bronisz.

> Znam dobrze tez osobe ktora w tym warsztacie serwisuje autko i zlego

> slowa by za nic nie powiedziala o danym mechaniku

A co mnie obchodzi ten warsztat? Kolezanka zapytala, ja odpowiedzialem co bym zrobil.

Napisano

> nie wnikam po co ci koledzy

Co Ty w kolko z tymi kolegami?

> co do mojego sumienia to nich cie glowa nie boli

Ja tylko zapytalem smirk.gif

> z reguly unikam

> polecania czegokolwiek bo potem takie kwiatki wychodza...

Prosi Cie ktos o polecanie tego warsztatu? Uderz w stol... smirk.gif

> znam nie znam... zeby kogos osadzic potrzeba dowodow... wiec to ty

> chlopcze nie spinaj sie zbytnio

Czy ja kogos osadzam? Odpowiedzialem tylko jak sobie radzic z "fachowcami".

> czyli jednak jakies urazy zostaly...

Nie interesuje mnie Twoje dziecinstwo. Sadzac po radosci jakie ta trauma w Tobie wzbudza bylo ciekawie smirk.gif

BTW nie bede sie tu znizac do Twojego poziomu bo to nie watek o osobistych wycieczkach. Jak cos chcesz zapraszam na priv bo plonk mnie korci.

Napisano

Synciu co do poziomu... juz nizej niz jestes to spasc sie nie da 30.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.