Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana amorków- krótkie pytanie.

Featured Replies

Napisano

Witam!!

Proszę o rozwianie moich wątpliwości , które powstały podczas wymiany tylnych amorków. Czy śruby mocujące dokręcamy "do końca" czy trzeba zostawić lekki luz?? Podczas pracy zawieszenia amortyzator porusza się względem wahacza i te gumowe mocownia sa dość mocno obciążone bo nie ma tam zadnego łożyska ani nic w tym stylu. Czy mimo to mają być skręcone na sztywno??

Będę wdzięczny za Wasze uwagi... smile.gif

Napisano

Dokręcasz do końca ale...dopiero gdy samochód stoi/lub zawieszenie jest w "nominalnej" dla niego pozycji-inaczej wprowadzasz naprężenia w tych gumowych elementach i może to spowodować ich pękanie.

Napisano

Podlacze sie pod temat wink.gif

Ostatnio na byle jakim doleczku prawe kolo (przod) wali jakby zamiast powietrza byl tam beton. Bylem na diagnostyce amortyzatorow i przyczepnosc prawego kola jest na poziomie 5% czyli tyle co nic.

Chce sie upewnic czy chodzi tu o amortyzator czy o sprezyne (peknieta nie jest) czy moze o cos innego?

Jezeli to amorek to jakie polecacie (do powiedzmy 100zl za sztuke) i czy wymieniac go samemu czy jednak powierzyc to jakiemus mechanikowi (bo jak czytalem to w sumie wielkiej filozofii tu niema confused.gif) ?

dzieki za pomoc

Napisano

> Podlacze sie pod temat

> Ostatnio na byle jakim doleczku prawe kolo (przod) wali jakby zamiast

> powietrza byl tam beton. Bylem na diagnostyce amortyzatorow i

> przyczepnosc prawego kola jest na poziomie 5% czyli tyle co nic.

> Chce sie upewnic czy chodzi tu o amortyzator czy o sprezyne (peknieta

> nie jest) czy moze o cos innego?

> Jezeli to amorek to jakie polecacie (do powiedzmy 100zl za sztuke) i

> czy wymieniac go samemu czy jednak powierzyc to jakiemus

> mechanikowi (bo jak czytalem to w sumie wielkiej filozofii tu

> niema ) ?

> dzieki za pomoc

jak masz 5% sprawnosci to mowi samo za siebie... do 100 to chyba raczej delphi albo jakies inne tym podobne wynalazki a do wymiany filozofi zadnej tylko sciagacz do sprezyn..... hehe.gif

Napisano

"tylko sciagacz do sprezyn..... "

U mnie też temat na czasie - czy ktoś już próbował bez narzędzia nr 57395723748694897142,czyli ściągacza i czy się wogóle da,jak się da to w jaki sposób? cfaniaczek.gif dzięki za pdpowiedzi zeby.GIF

P.S.Pudziana nie będę wołał,to od razu odpada.... jump.gif

Napisano

bartolo - tego smiechu nie rozumiem ale dzieki za odzew smile.gif

lowcamarasu - niech tesciowa przycupnie ;p

mozna wykombinowac cos we wlasnym zakresie czyli narzędzie nr 57395723748694897142 model WS*

ws- wlasna robota

Napisano

> bartolo - tego smiechu nie rozumiem ale dzieki za odzew

> lowcamarasu - niech tesciowa przycupnie ;p

> mozna wykombinowac cos we wlasnym zakresie czyli narzędzie nr

> 57395723748694897142 model WS*

> ws- wlasna robota

Że znaczy?Pomyślałem coś o ściskach stolarskich,kilka sztuk.....dałoby radę coś podłubać?Teściową nie da rady,to to lekkie skoro na Rembusie 2000 się unosi....ew.można by jej użyć jako pobijaka przy wymianie tulei z tyłu....

Napisano

Sam naprawiam Fiat Seicento, strona 202

"poluzować nakrętkę mocującą trzpień amortyzatora,

używając specjalnego klucza wymienionego

w zestawie narzędzi (tabl. 7-2)"

Specialny klucz? No jak dla mnie jest to zwykla "dziewietnastka"... niech mnie ktos poprawi jak rzeczywiscie jest to specialny klucz.

Napisano
  • Autor

> Sam naprawiam Fiat Seicento, strona 202

> "poluzować nakrętkę mocującą trzpień amortyzatora,

jasne... u mnie nakrętka była przyspawana icon_eek.gif; wykręcić można tylko śrubę, która jest w rozmiarze 17. Czy tak powinno być?? Nie sądzę, żeby poprzedni właściciel takie "mody" wymyślał biglaugh.gif

> używając specjalnego klucza wymienionego

> w zestawie narzędzi (tabl. 7-2)"

> Specialny klucz? No jak dla mnie jest to zwykla "dziewietnastka"...

> niech mnie ktos poprawi jak rzeczywiscie jest to specialny

> klucz.

Podejrzewam, że może chodzić o klucz łamany, bo płaskim do górnego mocowania nijak nie podejdziesz. Można też próbować nasadowym z grzechotką, ale musi być mała (moja na przykład nie chciała się zmieścić screwy.gif Tak czy siak ja bym tego kluczem specjalnym nie nazwał zlosnik2.gifrotfl.gif

pozdr.

Napisano

w amorach tylnich odkrecasz cala srube...bo nakretka jest na stale...i kluczem 17 a przednie kluczem 19 i same nakretki waytogo.gif wiesz ja tam do tylu to zawsze sie takim lekko lamanym kluczem dostawalem zlosnik.gif

Napisano

> Sam naprawiam Fiat Seicento, strona 202

> "poluzować nakrętkę mocującą trzpień amortyzatora,

> używając specjalnego klucza wymienionego

> w zestawie narzędzi (tabl. 7-2)"

> Specialny klucz? No jak dla mnie jest to zwykla "dziewietnastka"...

> niech mnie ktos poprawi jak rzeczywiscie jest to specialny

> klucz.

jest specjalny klucz zeby zablokowac tloczysko amortyzatora jak chcesz odkrecic nakretke, jak bedziesz odkrecal sama nakretke t wszystko bedzie sie obracalo i nic nie zdzialasz.... chociaz mozna to sposobem domowym odkrecic...

biglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> jest specjalny klucz zeby zablokowac tloczysko amortyzatora jak

> chcesz odkrecic nakretke, jak bedziesz odkrecal sama nakretke t

> wszystko bedzie sie obracalo i nic nie zdzialasz.... chociaz

> mozna to sposobem domowym odkrecic...

w reke francuz vel zaba zlosnik.gif i nie ma prawa sie nie odkrecic

jump.gif

Napisano

> "tylko sciagacz do sprezyn..... "

> U mnie też temat na czasie - czy ktoś już próbował bez narzędzia nr

> 57395723748694897142,czyli ściągacza i czy się wogóle da,jak się

> da to w jaki sposób? dzięki za pdpowiedzi

> P.S.Pudziana nie będę wołał,to od razu odpada....

ja ostatnio wymienialem cale zawieszenie przod, tyl - amorki i sprezyny... i dalo rade bez sciagacza chociaz nie powiem przy przodzie sie troche nameczylem zeby amorek przykrecic do zwrotnicy... ale dalo rade zlosnik.gif oczywiscie wszystko odbywalo sie w 2 osoby ja podciagalem amorka ze sprezyna do gory a kumpel celowal sruba zeby trafila tam gdzie powinna... palacz.gif

wszystko wyszlo jak nalezy ok.gif

Napisano

> w reke francuz vel zaba i nie ma prawa sie nie odkrecic

Tak to nie bo tłoczysko porysujesz. Ja dzisiaj oddałem do regeneracji ze sprężynami, niech sobie sami odkręcają smile.gif

Napisano

> ja ostatnio wymienialem cale zawieszenie przod, tyl - amorki i

> sprezyny... i dalo rade bez sciagacza chociaz nie powiem przy

> przodzie sie troche nameczylem zeby amorek przykrecic do

> zwrotnicy... ale dalo rade oczywiscie wszystko odbywalo sie w

> 2 osoby ja podciagalem amorka ze sprezyna do gory a kumpel

> celowal sruba zeby trafila tam gdzie powinna...

> wszystko wyszlo jak nalezy

Jak to bez ściągacza ? screwy.gif

Napisano

> Jak to bez ściągacza ?

no jakos tak normalnie... sam sie balem... ale kumpel mowi ze da rade to jakos tak z oporami ale sie zgodzilem... zdjelismy kolko postawilismy na ceglach, odkrecilismy amorekod gory troche i na maxa w gore samochod dalismy, tak ze wszystko zrobilo sie luzne i zszedl bez problemu... pozniej jak zakladalismy to sie tylko tropche napocilem zeby podniesc do gory troche amorek ze sprezyna zeby go do zwrotnicy przykrecic ale dalo rade... sam nie wiezylem ze sie uda, ale jednak... zlosnik.gif

Napisano

> no jakos tak normalnie... sam sie balem... ale kumpel mowi ze da rade

> to jakos tak z oporami ale sie zgodzilem... zdjelismy kolko

> postawilismy na ceglach, odkrecilismy amorekod gory troche i na

> maxa w gore samochod dalismy, tak ze wszystko zrobilo sie luzne

> i zszedl bez problemu... pozniej jak zakladalismy to sie tylko

> tropche napocilem zeby podniesc do gory troche amorek ze

> sprezyna zeby go do zwrotnicy przykrecic ale dalo rade... sam

> nie wiezylem ze sie uda, ale jednak...

Użyliście do tego auta... GENIALNE zeby.GIF

Napisano

> Użyliście do tego auta... GENIALNE

innego wyboru nie bylo... z przodu prawy amorek padl do konca a nmie chcialem tak jezdzic, bo by pozniej bylo pewnie troche wiecej rzeczy do wymiany oslabiony.gif

a poza tym nie moglem sie doczekac kiedy zagoszcza amorki SACHS Advantage + springi APEX cfaniaczek.gif nie powiem warto bylo... grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.