Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

wskaźnik wariuje

Featured Replies

Napisano

no właśnie, zawsze był dziwny, ale ostatnio zrobił się nie do wytrzymania, ten wskaźnik temperatury. Kiedyś lubił sobie podskakiwać odrobinę, o punkt skali, ale po wymianie termostatu jakby się uspokoiło. To było rok temu.

A teraz znowu. Na przykład po nagrzaniu się silnika (po uruchomieniu zimnego) wskazówka wędruje sobie do góru wyżej niż połowa skali, a potem nagle opada. Pomaga w tym - co najdziwniejsze - uderzenie w szybkę albo walnięcie w deskę rozdzielczą. A gdy silnik jest ciepły, to po zapaleniu jest normalnie, po czym po jakiejś chwili wskazówka potrafi skoczyć aż na czerwone pole, a potem sobie (z pomocą udrzenie lub bez pomocy) wrócić tam, gdzie jej miejsce, czyli w połowie skali.

Ostatnio po powrocie do domu poobserwowałem sobie onąż wskazówkę na biegu jałowym. Chodził wentylator (włącza się!!), silnik spokojnie pykał, aż tu nagle wskazówka hop na czerwone pole i zaraz potem powrót. Jakby ją coś kopnęło w górę.

Na dodatek nie dzieje się to z jakąś regularnością. Bywają dni i wyjazdy, że nic się nie dzieje.

No i co to może być. Wstępnie obstawiam: termostat (jednak), czujnik temperatury, styki w tablicy rozdzielczej. To i tak za dużo typów.

Może ktoś miał już takie przygody i się podzieli wiedzą tudzież doświadczeniem?

Napisano

> no właśnie, zawsze był dziwny, ale ostatnio zrobił się nie do

> wytrzymania, ten wskaźnik temperatury. Kiedyś lubił sobie

> podskakiwać odrobinę, o punkt skali, ale po wymianie termostatu

> jakby się uspokoiło. To było rok temu.

> A teraz znowu. Na przykład po nagrzaniu się silnika (po uruchomieniu

> zimnego) wskazówka wędruje sobie do góru wyżej niż połowa skali,

> a potem nagle opada. Pomaga w tym - co najdziwniejsze -

> uderzenie w szybkę albo walnięcie w deskę rozdzielczą. A gdy

> silnik jest ciepły, to po zapaleniu jest normalnie, po czym po

> jakiejś chwili wskazówka potrafi skoczyć aż na czerwone pole, a

> potem sobie (z pomocą udrzenie lub bez pomocy) wrócić tam, gdzie

> jej miejsce, czyli w połowie skali.

> Ostatnio po powrocie do domu poobserwowałem sobie onąż wskazówkę na

> biegu jałowym. Chodził wentylator (włącza się!!), silnik

> spokojnie pykał, aż tu nagle wskazówka hop na czerwone pole i

> zaraz potem powrót. Jakby ją coś kopnęło w górę.

> Na dodatek nie dzieje się to z jakąś regularnością. Bywają dni i

> wyjazdy, że nic się nie dzieje.

> No i co to może być. Wstępnie obstawiam: termostat (jednak), czujnik

> temperatury, styki w tablicy rozdzielczej. To i tak za dużo

> typów.

> Może ktoś miał już takie przygody i się podzieli wiedzą tudzież

> doświadczeniem?

Tak wogle to na początek sie przywitam z racji że dopiero zaczynam "zycie" na tym forum.

Wskaźnik jak sie okazuje (ku mojemu ździwieniu to nie jedynie mój problem (jakby niepatrzeć to morze i nie problem), ale aby uspokoić jego warjacje wystarczy albo: 1 zaczekać na jego tak samo jak i uniesienie tak i szybkie spadnięcie (wskazówka [u mnie] niewchodzi systematycznie, co by wskazywalo na autentycznosc defektu, lecz wzbija sie momętalnie)

2 mieć przy sobie mlotek.gifzlosnik.gif

3 wymienić kontrolke? czy coś takiego co nadzoruje prace wtrysku/i wskazówke która pokazuje temp. płynu chłodniczeg (wskazówke; nienadzoruje temp. chłodnicy tylko właśnie wskazówke!)

Strasznie ZaMotałem cfaniak.gif

Napisano

Tylko i wyłącznie styki (piny) w zestawie wskaźników...

Jak je wyczyścisz, pomoże na jakiś mniej więcej rok...

Pozdro

Napisano
  • Autor

> Tylko i wyłącznie styki (piny) w zestawie wskaźników...

> Jak je wyczyścisz, pomoże na jakiś mniej więcej rok...

> Pozdro

Jak widzę, kolega doświadczony, na dodatek nie jest to dające wielką otuchę doświadczenie, bo naprawa na długo nie wystarcza, tylko "na jakiś mniej więcej rok".

Nie podoba mi się przy tym dłubanie przy zestawie wskaźników, rozkręcanie plastików - bo zawsze coś pęknie itp. Ale chyba nie ma innego wyjścia.

Thx za radę

Napisano
  • Autor

1 zaczekać na jego tak samo jak i uniesienie tak i szybkie spadnięcie (wskazówka [u mnie] niewchodzi systematycznie, co by wskazywalo na autentycznosc defektu, lecz wzbija sie momętalnie)

2 mieć przy sobie

Odpowiedź 1 i 2 mnie nie satysfakcjonują. Pierwsza dlatego, że opiera się na założeniu, iż z układem chłodzenia jest wszystko OK. Ale w takiej sytuacji kontrolka w ogóle jest niepotrzebna. Jeśli chodzi poradę nr 2 - przypomina mi się stara opowieść o telewizorach marki "Rubin", które według użytkowników powinny mieć dołączany do instrukcji obsługi młotek. Mniemam, że nie trzeba wyjaśniać czym był odbiornik "Rubin".

Odnośnie trzeciego - o to właśnie chodzi.

Pozdrawiam

Napisano

> Odpowiedź 1 i 2 mnie nie satysfakcjonują. Pierwsza dlatego, że opiera

> się na założeniu, iż z układem chłodzenia jest wszystko OK. Ale

> w takiej sytuacji kontrolka w ogóle jest niepotrzebna. Jeśli

> chodzi poradę nr 2 - przypomina mi się stara opowieść o

> telewizorach marki "Rubin", które według użytkowników powinny

> mieć dołączany do instrukcji obsługi młotek. Mniemam, że nie

> trzeba wyjaśniać czym był odbiornik "Rubin".

> Odnośnie trzeciego - o to właśnie chodzi.

> Pozdrawiam

Niepodam ci dokładnej nazwy tego małego użądzenia? (kostka) które struje pracą sztrzałki...możesz popytać w serwisach (tylko w tych z dobrymi mechaniorami bedą wiedzieć o co biega), ew. sklepach Fiat'a; pomijam fakt że mnie ta szczałka lata i powiewa (czytaj. obchodzi mnie tyle co zeszłoroczny śnieg), ale o autentycznym przegrzaniu się motoru samochodu dowiesz się po tym jak po przysadzeniu mu piąchy sztrzałka niezaraguje (niespadnie w dół).

Napisano

przyczyną takiego zachowania jest , tak jak koledzy wcześniej sugerują , brak dobrego styku miedzy wskaźnikiem temperatury a płytką z elektroniką

to częsta przypadłość naszych autek ,

bez wyciągnięcia zestawu wskaźników z płytką nic się nie zrobi

Napisano

. Pomaga w tym - co najdziwniejsze -

> uderzenie w szybkę albo walnięcie w deskę rozdzielczą.

Opisywany szeroko na forum brak styku wskaźnika na płytce ( zimne luty )

-Doraźne usuwanie - szybki "niuton" z liścia w dechę nad wskaźnikiem

- Usunięcie wariacji na stałe - wymontowanie bebechów i poprawienie lutów

Napisano

> . Pomaga w tym - co najdziwniejsze -

> Opisywany szeroko na forum brak styku wskaźnika na płytce ( zimne

> luty )

> -Doraźne usuwanie - szybki "niuton" z liścia w dechę nad

> wskaźnikiem

> - Usunięcie wariacji na stałe - wymontowanie bebechów i poprawienie

> lutów

A jak "niuton" nie pomaga?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.