Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skracanie amorow

Featured Replies

Napisano

> Ile skrocic amortyzatory do springow -60mm , 2cm bedzie git??

sam bedziesz to robił?????przeciez skracanie amorów to tylko powiedziane jest tak łopatologicznie.a na prawde skrócenie trzpienia to tylko jedna czesc skracania skoku amortyzatora.trzeba wymienic srodki,by byl twardszy oraz tłoczki,i odbój krótszy (to aurat mozna s seryjnego).on musi miec charakterystyke pracy w krótszym zakresie.

Napisano
  • Autor

> sam bedziesz to robił?????przeciez skracanie amorów to tylko

> powiedziane jest tak łopatologicznie.a na prawde skrócenie

> trzpienia to tylko jedna czesc skracania skoku

> amortyzatora.trzeba wymienic srodki,by byl twardszy oraz

> tłoczki,i odbój krótszy (to aurat mozna s seryjnego).on musi

> miec charakterystyke pracy w krótszym zakresie.

Chwilowo chce tylko skrocic trzpien i troche pojezdzic, pozniej dam do regenaercji itd.

Napisano

> Chwilowo chce tylko skrocic trzpien i troche pojezdzic, pozniej dam

> do regenaercji itd.

Tylko że trzpień to sie od dołu skraca zazwyczaj.

Napisano

> Chwilowo chce tylko skrocic trzpien i troche pojezdzic, pozniej dam

> do regenaercji itd.

ale skracanie to nie regeneracja oraz musisz rozebrac amor by go skrócic,.wiec jedna robota.ale sam bedziesz to robił??

Napisano

> Tylko że trzpień to sie od dołu skraca zazwyczaj.

hehehehehe dokładnie.dokładnie.

Napisano
  • Autor

> ale skracanie to nie regeneracja oraz musisz rozebrac amor by go

> skrócic,.wiec jedna robota.ale sam bedziesz to robił??

No to sie dowiedzilem wiele smile.gif , ja mialem zamiar skrocic trzpien normalnie od gory, i pozniej dac do regenaracji i utwardzenia, i najwyrazniej byelm w bledzie wink.gif , wiec jak mialo by to wygladac , skracanie od dolu?? i itd.?

Napisano

> No to sie dowiedzilem wiele , ja mialem zamiar skrocic trzpien

> normalnie od gory, i pozniej dac do regenaracji i utwardzenia, i

> najwyrazniej byelm w bledzie , wiec jak mialo by to wygladac ,

> skracanie od dolu?? i itd.?

trzeba rozebrac.bo to chodzi o to by przy krótkiej sprezynie trzpień przy maxymalnym dobciu nie zmiazdzył tłoczków.wiec od razu lepiej dac i zrobic.

Napisano
  • Autor

> trzeba rozebrac.bo to chodzi o to by przy krótkiej sprezynie trzpień

> przy maxymalnym dobciu nie zmiazdzył tłoczków.wiec od razu

> lepiej dac i zrobic.

No jasne z tym wiem o co chodzi , ale nie kumam tego skracania trzpienia od dolu.

Napisano

> No jasne z tym wiem o co chodzi , ale nie kumam tego skracania

> trzpienia od dolu.

no to jezeli kumasz co wyzej napisałem to czego mozesz wiecej nie rozumiec?????

Napisano
  • Autor

> no to jezeli kumasz co wyzej napisałem to czego mozesz wiecej nie

> rozumiec?????

Tego jaka jest roznica miedzy skroceniem trzpienia od gory i nagwintowania ,a skrocenia od dolu?

Napisano

> Tego jaka jest roznica miedzy skroceniem trzpienia od gory i

> nagwintowania ,a skrocenia od dolu?

tego ze jesli skrócisz od góry to nadal dol trzpienia bedzie w seryjnym połozeniu wzgledem dołu amora.i przy dobiciu moze zmiazdzyc .... (pisałem powyzej)

Napisano
  • Autor

> tego ze jesli skrócisz od góry to nadal dol trzpienia bedzie w

> seryjnym połozeniu wzgledem dołu amora.i przy dobiciu moze

> zmiazdzyc .... (pisałem powyzej)

waytogo.gif git

Napisano

Ja tego nie kumam, w czym jest roznica?

Przeciez jak sie od gory skraca o 2cm to i dol tloka automatycznie jest 2 cm wyzej - bo inaczej nie zalozy sie sprezyny... niewiem.gif

Napisano

ja tez nie rozumiem niewiem.gif jeśli się rozciągnie sprężyna to rzeczywiście amor będzie na maxa rozciągnięty no i ważne, aby się do końca nie rozciągnął bo inaczej się zniszczy to dotyczy sprężyn progresywnych, ale żeby dół miał się rozwalić, przecież jak trzpień z góry przytniesz to w rzeczy samej amor będzie bardziej rozciągnięty i właśnie po to się to robi aby nie zarąbał tłoczek w dół amora. Oczywistym jest ze jak odboje skrócisz to w extremalnej sytuacji, (choć sprężyny sportowe nie ściskają się tak bardzo jak seryjne sprężyny) mogą zejść niżej niż pozwoliłby na to odbój seryjny, wiec chyba jak gore trzpienia skrócisz tyle, co sprężyna została obniżona i o tyle samo skrócisz odbój to nie powinno być problemów z dołem. A z górą tez nie będzie problemów jak sprężyna, w maxymalnym rozciągnięciu nie rozciągnie ze sobą amora po za jego maxymalną wartość skoku. A łatwo to sprawdzić kładąc swobodnie obie sprężyny obok siebie (seryjną i sportową) gdzie zaobserwujemy różnice w maxymalnym rozciągnięciu jej wink.gif

Napisano

. A

> łatwo to sprawdzić kładąc swobodnie obie sprężyny obok siebie

> (seryjną i sportową) gdzie zaobserwujemy różnice w maxymalnym

> rozciągnięciu jej

...sprezynka sportowa wcale a wcale nie musi byc nizsza w stanie spoczynq niz seryjna...

Napisano
  • Autor

> tego ze jesli skrócisz od góry to nadal dol trzpienia bedzie w

> seryjnym połozeniu wzgledem dołu amora.i przy dobiciu moze

> zmiazdzyc .... (pisałem powyzej)

Oki to jasne je jezli trzpien dobile to lipa, ale jak z tym skroceniem jest ,jak to mozliwe ze skracjac trzpien od gory jego dolna czesc pozostanie w tym samym miejscu?

Napisano

wiem ze tak może być i wtedy mamy problem, nie będzie można amorka przyciąć raczej, no można ewentualnie przyciąć sprężynę (część progresu) co zmieni jej charakterystykę(lepiej kupić taka jak trzeba). można tez zaryzykować bo rzadko się wyskakuje w powietrze samochodem, gdzie gwałtowne rozciągnięcie sprężyny może spowodować uszkodzenie amora, a przy ostrych zakrętasach i sportowym zawieszeniu fura się na tyle mało kładzie ze przeciwna strona nie będzie na maxa rozciągnięta, no chyba ze ktoś w dziurę wjedzie. W każym razie dobre na tę okazję jest utwardzenie solidne amorów.

Napisano

> Oki to jasne je jezli trzpien dobile to lipa, ale jak z tym

> skroceniem jest ,jak to mozliwe ze skracjac trzpien od gory jego

> dolna czesc pozostanie w tym samym miejscu?

...czesc sruconego skoq przejmie prezyna ktora dale ci obnizenie...wiec amorek po skroceniu gory ma/moze miec ten sam zakres pracy...a skoro wsio jest nizej to moze przywalic dolem...odboj niekoniecznie moze dac rade...

Napisano
  • Autor

> ...czesc sruconego skoq przejmie prezyna ktora dale ci

> obnizenie...wiec amorek po skroceniu gory ma/moze miec ten sam

> zakres pracy...a skoro wsio jest nizej to moze przywalic

> dolem...odboj niekoniecznie moze dac rade...

No jasno powiedzales smile.gif ale teretycznie teraz na -40mm amor seryjny , wsadzajac -60mm obciety 2cm, czyli zasadniczo zakres pracy amora niewiele sie zmieni ,dobrze mysle?

Napisano

> No jasno powiedzales ale teretycznie teraz na -40mm amor seryjny ,

> wsadzajac -60mm obciety 2cm, czyli zasadniczo zakres pracy amora

> niewiele sie zmieni ,dobrze mysle?

...teoretycznie ale wsio zalezy od samych sprezyn...czy te - 60 sa krotsze czy po prostu progres maja wiekszy...na 3je babka wrozyla...

Napisano

Zależy jakie sprężyny. Musisz napisać czy progresywne, ew. ile mają wszystkich zwojów i jaka średnica drutu. A nawiązując do dyskusji o skracaniu, to jak chcesz skrócić tłoczysko od góry bez rozbierania?! Jak to sobie wyobrażasz? Bo ja jakoś nie jestem w stanie, a wyobraźnię mam dużą...

Napisano

> Ja tego nie kumam, w czym jest roznica?

> Przeciez jak sie od gory skraca o 2cm to i dol tloka automatycznie

> jest 2 cm wyzej - bo inaczej nie zalozy sie sprezyny...

tutaj akurat ja nie kumam o czy m ty mowisz.z tego co pojmuje to piszesz ze jesli seryjny amor po max rozciagnieciu ma założmy (chyba tak jest w serii) 17,5 cm trzpienia liczac od końca tuby.to jesli skrócisz sobie góre która jest gwintowana o 2 cm to jakim cudem skrócisz jego skok???mozesz jedynie skrócic sam trzpien przez co sprezyna bedzie lepiej trzymac sie w mcphersonie.ale dla mnie to robota bez sensu poniewaz dobre progresywne sprezyny nawet przy takim obnizeniu jakim jest -60 to sprezyna jest nie duzo krotsza od serii (biorac to jak nie jest w mcphersonie).i nic nie lata.w skracaniu amora chodzi o charakterystyke jaka dany (krotki) amor ma przy krótszej sprezynie.bez porównania do tak (jak wyzej opisujecie) skracaniu domowym.pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> Zależy jakie sprężyny. Musisz napisać czy progresywne, ew. ile mają

> wszystkich zwojów i jaka średnica drutu. A nawiązując do

> dyskusji o skracaniu, to jak chcesz skrócić tłoczysko od góry

> bez rozbierania?! Jak to sobie wyobrażasz? Bo ja jakoś nie

> jestem w stanie, a wyobraźnię mam dużą...

Ja caly czas myslem tylko o skracu trzpienia od gory, nigdy wczesniej o robilem amorkow, na jakiej zasadzie wyglada skracanie tloczyska??

Napisano

> Ja caly czas myslem tylko o skracu trzpienia od gory, nigdy wczesniej

> o robilem amorkow, na jakiej zasadzie wyglada skracanie

> tloczyska??

tłoczysko = trzpień.

Napisano
  • Autor

> tłoczysko = trzpień.

Dobra jasne, : ale dalej nie rozumiem co znaczy skrocic od dolu?? cool.gif

Napisano

Hej!

Ja mam utwardzone i skrocone amorki ale wlasnie nie wiem na czym polega skracanie...

Analizujac: jest amortyzator o dlugosci (wartosci zupelnie przypadkowe) 40cm w nim pracuje tlok z czpieniem o dlugosci 50 cm przy maksymalnym wcisnieciu wystaje 5 cm a przy maksymalnym wyciagnieciu wystaje wlasnie 50cm.

Zakladajac sprezyne amor jest wyciagniety na maxa, ale opuszczajac auto z podnosnika trzpien wchodzi do polowy swojej dlugosci - zalozmy ze tak jest. - czyli tlok jest po srodku. Zakladamy sprezyne skrocona - auto siada nizej - tlok jest jeszcze nizej, i moze przy duzych nierownosciach dobijac o dno.

I teraz skracamy trzpien od gory - ucinamy powiedzmy 5 cm z nagwintowanej czesci - gwintujemy od nowa sciskamy sprezyne by ja zalozyc - ale juz trzeba bardziej to zrobic bo tlok nie wysunie sie tak mocno - auto siada i.... i sie pogubilem zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif no tak - skoro sprezyna jest bardziej scisnieta to przy opuszczaniu auta tak usiadzie tez mocno ale uugiecie bedzie mniejsze... nic z tego nie kumam...

W takim razie z drugiej strony - rozbieramy amor i tlok skracmy z drugiej strony?? od strony tłoczyska?? no to przeciz tez bedzie sie o 5 cm mniej wyciagac......

CHYBA ZE! chyba ze nie znam zasady dzialania amortyzatora jump.gif nie wiem czemu ale wydaje mi sie ze amor pracuje jak pompka - tlok moze sie oprzec na gornym denku przy maksymalnym wyciagnieciu, a pewnie jest tak ze tloczysko jeszcze m daleko do denka tylko na trzpieniu jest jakis ogranicznik tak?? Bo jak tak to juz wszystko rozumiem spineyes.gifzlosnik2.gif

Napisano
  • Autor

> Zależy jakie sprężyny. Musisz napisać czy progresywne, ew. ile mają

> wszystkich zwojów i jaka średnica drutu.

Ile maja zwojow i jak jest ich srednica nie wiem, zamawiam je jutro, sa to Cobry jedyne jakie udalo mi sie znalezc 60/60 w dobrej cenie

Napisano

> Dobra jasne, : ale dalej nie rozumiem co znaczy skrocic od dolu??

skraca sie od dołu czyli ta czesc trzpienia (tłoczyska) która jest w tubie amora.tego nie widzisz.a ile dałes za te sprezyny Cobry??ja miałem weiteca 60/40 i było wysoko.

Napisano

> Hej!

> Ja mam utwardzone i skrocone amorki ale wlasnie nie wiem na czym

> polega skracanie...

> Analizujac: jest amortyzator o dlugosci (wartosci zupelnie

> przypadkowe) 40cm w nim pracuje tlok z czpieniem o dlugosci 50

> cm przy maksymalnym wcisnieciu wystaje 5 cm a przy maksymalnym

> wyciagnieciu wystaje wlasnie 50cm.

> Zakladajac sprezyne amor jest wyciagniety na maxa, ale opuszczajac

> auto z podnosnika trzpien wchodzi do polowy swojej dlugosci -

> zalozmy ze tak jest. - czyli tlok jest po srodku. Zakladamy

> sprezyne skrocona - auto siada nizej - tlok jest jeszcze nizej,

> i moze przy duzych nierownosciach dobijac o dno.

> I teraz skracamy trzpien od gory - ucinamy powiedzmy 5 cm z

> nagwintowanej czesci - gwintujemy od nowa sciskamy sprezyne by

> ja zalozyc - ale juz trzeba bardziej to zrobic bo tlok nie

> wysunie sie tak mocno - auto siada i.... i sie pogubilem no

> tak - skoro sprezyna jest bardziej scisnieta to przy opuszczaniu

> auta tak usiadzie tez mocno ale uugiecie bedzie mniejsze... nic

> z tego nie kumam...

> W takim razie z drugiej strony - rozbieramy amor i tlok skracmy z

> drugiej strony?? od strony tłoczyska?? no to przeciz tez bedzie

> sie o 5 cm mniej wyciagac......

> CHYBA ZE! chyba ze nie znam zasady dzialania amortyzatora nie wiem

> czemu ale wydaje mi sie ze amor pracuje jak pompka - tlok moze

> sie oprzec na gornym denku przy maksymalnym wyciagnieciu, a

> pewnie jest tak ze tloczysko jeszcze m daleko do denka tylko na

> trzpieniu jest jakis ogranicznik tak?? Bo jak tak to juz

> wszystko rozumiem

panie totalnie sie pogubiłem.przeczytałem do konca i nie pamietałem co było na poczatku.nie zorientujesz sie gdzie jest koniec trzpienia (tłoczyska) w tubie amora dopoki tego nie rozbierzesz.

Napisano

> panie totalnie sie pogubiłem.przeczytałem do konca i nie pamietałem

> co było na poczatku

spineyes.gifjump.gif

>.nie zorientujesz sie gdzie jest koniec

> trzpienia (tłoczyska) w tubie amora dopoki tego nie rozbierzesz.

chyba bede msuail to kiedys zrobic...

Napisano

> Ja caly czas myslem tylko o skracu trzpienia od gory, nigdy wczesniej

> o robilem amorkow, na jakiej zasadzie wyglada skracanie

> tloczyska??

Tak jak już ktoś napisał, rozbiera się amortyzator i zdejmuje się tłok z tłoczyska, skraca tłoczysko, obrabia (nawierca, gwintuje, itp.) i składa się do kupy. Ale w dalszym ciągu nie mam pojęcia, jak chcesz skrócić tłoczysko z zewnątrz?

Napisano

A czy dla Ciebie stopień i cena to najważniejsze parametry sprężyn?! Cobra robi co najmniej mierne sprężyny, auto robi się wręcz niebezpieczne przy szybszej jeździe.

Napisano
  • Autor

> A czy dla Ciebie stopień i cena to najważniejsze parametry sprężyn?!

> Cobra robi co najmniej mierne sprężyny, auto robi się wręcz

> niebezpieczne przy szybszej jeździe.

Napewo cena nie jest najwazniesza.Obecnie jezdze na Omp i jestem zadowolony, zmieniam dlatego bo jest mi za nich za wysoko. Firmy Cobra nie znam , ale dopoki nie bede na nich jezdzil nie moge sie wypowiadac, Pozatym wybralem je dlatego poniewaz nie ma springow 60/60 innych firm, do 900. Mozesz cos blizej o cobrach napisac

Napisano

> Napewo cena nie jest najwazniesza.Obecnie jezdze na Omp i jestem

> zadowolony, zmieniam dlatego bo jest mi za nich za wysoko. Firmy

> Cobra nie znam , ale dopoki nie bede na nich jezdzil nie moge

> sie wypowiadac, Pozatym wybralem je dlatego poniewaz nie ma

> springow 60/60 innych firm, do 900. Mozesz cos blizej o cobrach

> napisac

jak juz ci nizej napisałem ja jezdziłem na weitec 60/40 i to obnizenie było podane do sportinga.a 900 jest ciut wyższe wiec by ci obnizyło jeszcze wiecej ale musisz wziasc pod uwage ze producent sportowych sprezyn podaje obnizenie od nowego samochodu.a po latkach używania twój siadł troche i nigdy nie bedziesz miec tego obnizenia co by sie wydaje.pozdrawiam.

Napisano
  • Autor

> jak juz ci nizej napisałem ja jezdziłem na weitec 60/40 i to

> obnizenie było podane do sportinga.a 900 jest ciut wyższe wiec

> by ci obnizyło jeszcze wiecej ale musisz wziasc pod uwage ze

> producent sportowych sprezyn podaje obnizenie od nowego

> samochodu.a po latkach używania twój siadł troche i nigdy nie

> bedziesz miec tego obnizenia co by sie wydaje.pozdrawiam.

Tez zastanawialem sie nad Weitecem , ale myslalem ze ten od sportka w 900 pojdzie wyzej:), dlatego wybralem Cobre dedykowana do 900 no i 60/60 cool.gif

Napisano

Nie ma, bo -60 mm na ulicę to za dużo (kłopoty z geometrią tyłu). A na Cobrach bardzo gwałtownie i bez jakichś wcześniejszych symptomów pokazuje się nadsterowność przy szybszej jeździe.

Napisano

Ale w dalszym ciągu nie mam pojęcia,

> jak chcesz skrócić tłoczysko z zewnątrz?

Lapiesz w uchwyt tokarki tloczysko za sam koniec ... tu gdzie jest gwint.... A reszte amorka - korpus opierasz na podstawce w ksztalcie litery "Y" z lozyskami - sluzy do opierania toczonych rur czy tez pretow.... /Zakladasz ja zamiast "konika" ... Wlaczasz tokarke na minimalna predkosc .... Kreci sie caly amortyzator ! a Ty sobie "skrobiesz" tloczysko ..... Na tokarce staczasz tylko srednice , skracanie i gwintowanie robisz juz recznie....

Pozdrawiam

Napisano

To teraz tak łopatologicznie mi wytłumacz, jak chcesz nagwintować tłoczysko bez rozbierania. Za co łapiesz, żeby tłoczysko się nie obracało razem z narzynką? Bo właśnie samą operację gwintowania miałem na myśli, powątpiewając w skracanie bez rozbierania.

Napisano

> To teraz tak łopatologicznie mi wytłumacz, jak chcesz nagwintować

> tłoczysko bez rozbierania. Za co łapiesz, żeby tłoczysko się nie

> obracało razem z narzynką? Bo właśnie samą operację gwintowania

> miałem na myśli, powątpiewając w skracanie bez rozbierania.

Bez problemu lapie w uchwyt tokarski /ktory mam luzem/ ... Szczeki nie zostawiaja prawie sladu a zreszta miejsce w ktorym lapie jest "pod" odbojem.....

Napisano

> Bez problemu lapie w uchwyt tokarski /ktory mam luzem/ ... Szczeki

> nie zostawiaja prawie sladu a zreszta miejsce w ktorym lapie

> jest "pod" odbojem.....

No comments... Wesołych świąt życzy kominiarz...

Napisano

To moze inaczej, skracanie od gory, cala operacje znasz, zostaje nagwintowanie, proste, robisz frez od gory i z okraglego preta robi sie uchwyt , zakladasz nazynke , od gory za zrobiony ychwyt trzymasz czym ci sie podoba i gotowe. Moze widziales amorki w VW?? tam jest to fabrycznie rozwiazane przey tylych amorach

Napisano

Przyjżyj się tym amortyzatorom VW i zauważysz, że jest za mało miejsca na przyłożenie narzynki i przytrzymania za tą "płetwę". Jej przeznaczenie jest zresztą zupełnie inne i służy do przytrzymania tłoczyska przy odkręcaniu/dokręcaniu nakrętki głównej.

Cały czas się zastanawiam, jaki jest sens skracania amortyzatorów bez zmiany jego charakterystyki.

Napisano

Przeca kolega napisal ze da do roboty ale z czasem bo mu siana zabraknie na zrobienie wszystkiego od tak wink.gif. Ale na moj chlopski rozum to ja nie widze roznicy miedzy skroceniem amorka od dolu lub gory. Przeca skok sie zmieni w jednym i drugim przypadku czyz nie?? Moze sama budowa amora wyjasni wiele wiec moze jak ma ktos jakis rysujeczek z przekrojem amorka to moliby bylo zobaczyc i porownac te 2 metody cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

> Cały czas się zastanawiam, jaki jest sens skracania amortyzatorów bez

> zmiany jego charakterystyki

Aby uchronic go przed wylaniem

Napisano

> Aby uchronic go przed wylaniem

i przed waleniem tloczyskiem po zaworkach;)

Napisano

Czy ja gdziekolwiek kwestionowałem skutek teoretyczny skracania od góry? Nie, chodzi mi o to,że moim skromnym zdaniem, nie da się tego zrobić jak należy. Myślę, że trzeba po prostu trochę poczekać i zrobić wszystko razem.

Napisano

Wszystkie porządne sprężyny obniżające, przeznaczone do współpracy ze standardowymi amortyzatorami mają progresję dostosowaną do standardowej długości tłoczyska. A sprężyny do krótszych amortyzatorów nie są przeznaczone do pracy z amorem o fabrycznej sile tłumienia.

Jednym słowem, nie widzę związku...

Napisano

> Chwilowo bede jezdzil jedynie na skroconych

..a te OMP ida do kogos czy w garazu beda lezec?? zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gifhmm.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.