Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

temat bumerang-hamulce

Featured Replies

Napisano

witam serdecznie

wertujac strony autokacika musze stwierdzic ze temat ten to senny koszmar dla posiadaczy uno...a mianowice...

zmienione klocki, wszystko wyczyszczone a tarcze sie grzeja jak piec hutniczy i ten dziadoski pisk po zwolnieniu hamulca...

co jeszcze zrobic???ile moga kosztowac te krotkie przewody elastyczne bo chyba tylko to mi zostalo do wymiany

juz nie mam sily z tym walczyc... niewiem.gifoslabiony.gif

Napisano

> witam serdecznie

> wertujac strony autokacika musze stwierdzic ze temat ten to senny

> koszmar dla posiadaczy uno...a mianowice...

> zmienione klocki, wszystko wyczyszczone a tarcze sie grzeja jak piec

> hutniczy i ten dziadoski pisk po zwolnieniu hamulca...

> co jeszcze zrobic???ile moga kosztowac te krotkie przewody elastyczne

> bo chyba tylko to mi zostalo do wymiany

> juz nie mam sily z tym walczyc...

Było i to niedawno...

Koszt przewodów to ok 24PLN za komplet. Wymienić i masz z głowy.

Napisano

ja płaciłem rok temu chyba coś około 15zł za sztuke

Napisano
  • Autor

> a jak wkladales klocki to ciezko wchodzily w wieszak??

prowadniki klocka elegancko pilniczkiem zrobilem i oczywiscie nie pozalowalem smaru miedziowego...klocki lekko wchodzily razem z blaszkami

Napisano

Ja niedawno pisałem , prawdopodobnie musisz wymienić i sztywne , bo ciężko odkręcić koszt około 80z ł. za wszystko

Napisano

> witam serdecznie

> wertujac strony autokacika musze stwierdzic ze temat ten to senny

> koszmar dla posiadaczy uno...a mianowice...

> zmienione klocki, wszystko wyczyszczone a tarcze sie grzeja jak piec

> hutniczy i ten dziadoski pisk po zwolnieniu hamulca...

> co jeszcze zrobic???ile moga kosztowac te krotkie przewody elastyczne

> bo chyba tylko to mi zostalo do wymiany

> juz nie mam sily z tym walczyc...

czy tarcze są zużyte nieco ??? tzn. mają już wyszlifowaną przez klocki krawędź na której będą nowe klocki piszczeć i podgrzewać ??? , to tak jak kiedyś czytałem post jednego z kolegów : wymiana i tarcz i klocków i jest spokój ... no cóż uniaczki mają przestarzałą konstrukcję hamulców.Pozdrawiam

Napisano

> czy tarcze są zużyte nieco ??? tzn. mają już wyszlifowaną przez

> klocki krawędź na której będą nowe klocki piszczeć i podgrzewać

> ??? , to tak jak kiedyś czytałem post jednego z kolegów :

> wymiana i tarcz i klocków i jest spokój ... no cóż uniaczki mają

> przestarzałą konstrukcję hamulców.Pozdrawiam

i jeszcze jedno: zapiekające się tłoczki hamulcowe - czyszczę sprayem do mycia hamulców ,następnie "rozruszanie" tłoczka w zacisku ( wypychać naciskając pedał hamulca ,wciskać spowrotem -gdy będzie czysty wciśniesz go palcami ) nasmarowanie tłoczka smarem do tłoczków hamulcowych i założenie nowej gumki uszczelniającej ... to tak krótko na ten temat.

Napisano

podczepie sie pod temat, bo widze ze tu wielu specjalistow od hamulcow...

Dziwna przypadlosc...

Wsadam rano w niedziele do uniaczka i jade w trase... 100km ok, 160km ok, 180km drogi przyciskam pedal a on mi wpada w podloge i lapie dopiero przy samym dole, przyciskam drogi raz jest ok, jade dalej i przyciskam kontrolnie pedal co jakis czas i jest ok. Jade tak do 240km drogi a tu nagle sytuacja sie powtarza, przyciskam pedal a on w podloge, lapie dopiero za drugim razem i tak przez kolejne kilka km powatarza sie. Jade w strachu ze nie mam sprawnych hamulcow, a tu po jakims 270km drogi wszystko powrucilo do normy i tak do konca trasy a zrobilem jakies 350km. Dzis rano wszystko OK...

Co to moze byc???

Boje sie ze kiedys bede naprawde ich potrzebowal i nie zadzialaja poprawnie...

Napisano

mam to samo, chore pojazdy, ostatnio hamowałem i pedał wleciał mi w podłogę frown.gif poszedł mi przewód giętki, horror normlanie, ledwo na ręcznym wyhamowałem, jakbym przydzwonił w golfa to poezja, jeszcze parę takich jazd i na cmentarzu skończę frown.gif

Napisano

> mam to samo, chore pojazdy, ostatnio hamowałem i pedał wleciał mi w

> podłogę poszedł mi przewód giętki, horror normlanie, ledwo na

> ręcznym wyhamowałem, jakbym przydzwonił w golfa to poezja,

> jeszcze parę takich jazd i na cmentarzu skończę

nie mam pojęcia w czym problem , moje Uno jest młodsze... ale : wymieniony płyn hamulcowy ? ; przewody elastyczne ? ; pozostaje tylko jeszcze pompa hamulcowa ...

Napisano

> czy tarcze są zużyte nieco ??? tzn. mają już wyszlifowaną przez

> klocki krawędź na której będą nowe klocki piszczeć i podgrzewać

> ??? , to tak jak kiedyś czytałem post jednego z kolegów :

> wymiana i tarcz i klocków i jest spokój ... no cóż uniaczki mają

> przestarzałą konstrukcję hamulców.Pozdrawiam

zgadzam sie z kolega, ja najpierw wymienilem same klocki i hample sie grzaly i cos tam popiskiwalo zwlaszcza przy wysokich temperaturach zewnetrznych, potem wymienilem tarcze i tez tam cos z poczatku popiskiwalo ale teraz juz sie chyba wszystko dopasowalo i mam swiety spokoj i hamulce zyleta ok.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.