Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

regulacja zbieżności kół ... a demonta drażka kierowniczego

Featured Replies

Napisano

No i mam z asterką kolejny problem, tym razem ze zbieżnością przednich kół. Fachowcy próbowali odkręcić śruby regulacyjne aby ustawić zbieżność ale nie dali rady. Zarówno WD40, śrubokręt i młotek nie pomogły, ich zdaniem dalsze rozwiązania siłowe mogą skończyć się ukręceniem śruby. Radzą aby pojechać do mechanika który zdemontuje drążek kierowniczy i na spokojnie "uruchomi" śrubę regulacyjną. Ni i teraz nie bardzo wiem jak ugryźć problem

1. Poszukać innych fachowców od zbieżności którzy pordza sobie z ta śrubą (lub ją zerwą)

2. Poszukać mechanika który zdemontuje drążek kierowniczy i na stole udrożni tę śrubę i...

- ile wtedy może kosztować cala akcja z demontażem drążka?

- na co zwrócić wtedy uwagę, konkretnie chodzi mi o to co i w jaki sposób powinno być zakonserwowane i zabezpieczone przy tej akcji aby poźniej ruda nie "odgryzła" mi kol.

Druga kwestia, opony mam starte od wewnętrznej strony kół, bieźnik jest jeszcze zdrowy - opony używam dopiero drugi sezon. Zastanawiam się nad ich wulkanizacja a konkretnie na nadlewka (jeżeli to możliwe) tylko z tej, wewnętrznej startej strony. Czy taka operacja ma sens, jaka może to być kwota wulkanizacji. Szkoda mi wyrzucać opony, ale tez obawiam się ze kontakt z dociekliwą milicją obywatelska może uderzyć mnie po kieszeni.

Pzdr.

Napisano

> No i mam z asterką kolejny problem, tym razem ze zbieżnością

> przednich kół. Fachowcy próbowali odkręcić śruby regulacyjne aby

> ustawić zbieżność ale nie dali rady. Zarówno WD40, śrubokręt i

> młotek nie pomogły, ich zdaniem dalsze rozwiązania siłowe mogą

> skończyć się ukręceniem śruby. Radzą aby pojechać do mechanika

> który zdemontuje drążek kierowniczy i na spokojnie "uruchomi"

> śrubę regulacyjną. Ni i teraz nie bardzo wiem jak ugryźć problem

> 1. Poszukać innych fachowców od zbieżności którzy pordza sobie z ta

> śrubą (lub ją zerwą)

> 2. Poszukać mechanika który zdemontuje drążek kierowniczy i na stole

> udrożni tę śrubę i...

> - ile wtedy może kosztować cala akcja z demontażem drążka?

> - na co zwrócić wtedy uwagę, konkretnie chodzi mi o to co i w jaki

> sposób powinno być zakonserwowane i zabezpieczone przy tej akcji

> aby poźniej ruda nie "odgryzła" mi kol.

> Druga kwestia, opony mam starte od wewnętrznej strony kół, bieźnik

> jest jeszcze zdrowy - opony używam dopiero drugi sezon.

> Zastanawiam się nad ich wulkanizacja a konkretnie na nadlewka

> (jeżeli to możliwe) tylko z tej, wewnętrznej startej strony.

> Czy taka operacja ma sens, jaka może to być kwota wulkanizacji.

> Szkoda mi wyrzucać opony, ale tez obawiam się ze kontakt z

> dociekliwą milicją obywatelska może uderzyć mnie po kieszeni.

> Pzdr.

Mialem ten sam problem. Moj fachowiec poradzil mi, zeby kupic cos takiego jak wd-40 i psikac codziennie. Tak tez robilem codziennie wieczorkiem po calym dniu psikalem w miejsca tych srub. Nie zalowalem tego psikacza. Trwalo to jakies dwa tygodnie, ale odpukac pomoglo. Moze sprobuj.

Napisano

Jeśli nie chcesz , żeby się sruba urwala trzeba końcówkę wraz ze śrubą regulacyjną odkręcić od przekładni i na stole w imadle pobawić sie z młoteczkiem w ręku.

Albo tak jak wyżej kolega pisał przez tydzień lub dwa polewać wieczorkiem wd-40 lub ropką , naftą.

A zeby na przyszłośc nie było takich chec trzeba przy składaniu użyć smaru grafitowego.

Napisano

Witam!

To jest normalny problem, ci mechanicy nie przylozyli sie do pracy. Najlatwiej wyslac, gdzie indziej wymowka ze trzeba grzac.

Najprosciej i bez grzania, wybic koncowke i sciagnac. Potem WD-40 z tym ze wczesniej wykrecic srube sciagajaca i rozchylic przecinaczkiem przeciecie na drazku. Nie spieszac sie, daje na to pol godziny pod domem. Prawa strone mam juz tak zrobiona, jak pokaze sie wiecej slonca bede robil to samo z lewa i dopiero wtedy pojade na geometrie.

Napisano

Miałem to samo. Należy odkręcić drążek od maglownicy, w imadle rozwiercić śrubę - a w to miejsce załóżć nową śrubę twardą z nakrętką samokontrującą. Jak rozwiercisz srubę to w wycięcie wbijasz jakiś przecinak lub duży śrubokrę i wóczas wykręcisz końcówkę drążka - dalej oczyśćić szczotką gwint - nasmarować smarem miedzianym - powinno lekko chodzić.

Jak tak zrobiłem obie strony ( z tym że drążęk wykręćaj pojedyńczo od maglownicy, jak jedno zrobisz to włóż i wykręćaj drugi) to na zbieżności powiedzieli że tak to by chcieli robić przy każdym samochodzie. Wychodzę z załóŻenia żę nieszłó odkęcić śrub z końcówki dążka i się urwały.

----------------

Astra F X16SZ 95 lpg

Napisano

Do tego wszystkiego co napisali koledzy wyzej dodam ze mozna ale nie trzeba wymienic te sruby rzymskie od regulacji. Regulowalem zbieznosc okolo 2 miesiecy temu i obylo sie bez demontazu ale polewalem gwinty kilka dni penetratorem. W Kadecie niestety juz bylo konieczne zdemontowanie calych drazkow i zabawa w imadle. Problemem moze byc tez odlaczenie koncowki drazka od kolumny McPhersona ale tutaj odpowiedni sciagacz powinien dac rade

Napisano
  • Autor

Witam Wszystkich.

I tym razem nie zawiodlem sie na kacikowiczach. Widzę że w dyskusji przeważa opinia aby problem rozwiązać za pomocą WD40 i tak też zamierzam zrobić. Jednak przyznaje sie ze niemam zielonego pojecia gdzie dokladnie mam lać WD40. Przy akcji "regulacja zbieżności" fachowcy szybko wzieli sie do pracy ale jescze szybciej sobie ją odpuścili tak że nie zdążyłem przyuważyć o jaki zapieczony element im chodziło. Jak ktoś z kącikowicz dysponuje zdjęciem poglądowym pokazującym które elementy należy psikać WD40 to byłbym wdzięczny. W wątku opisujecie co i jak trzeba zrobić aby uwolnić śruby ale ja nie znajac budowy tego układu nie bardzo wiem o czym "wy do mnie rozmawiacie", oprócz tego że należy WD40 lać, sporo i często. Czy oprócz tej zapieczonej śruby powinienem coś jeszcze "udrożnic" w ukladzie kierowniczym aby być pewnym że kolejna wizyta u "fachowców" zakończy się ustawieniem zbieżności?

Znajomy twierdzi że aby ustawić dobrze zbieżność muszę zmienic opony z aktualnie używanych, przytartych od środka, na nowe, zdrowe bo inaczej nie ma mozliwości dobrego ustawienia zbieżności, z kolei fachowcy twierdza że stan opony niema wpływu na regulacje zbieżności. Kto ma z nich racje?

Pzdr

Napisano

> fachowcy twierdza że stan opony niema wpływu na regulacje

> zbieżności.

Bzdury gadają.

Napisano

Jest jeszcze jedna metoda: podgrzać coca-colę

do ok. 40 stopni i takim cudem polewać.

U mnie momentalnie ruszyło śruby na filtrze paliwa

mimo, że wd40 nie dawało rady

Napisano

Musisz polewac elementy gwintowane ktore znajduja sie na koncach drazkow kierowniczych w okolicy ich przejscia z komory silnika do wneki kola. Na fotce (zapozyczonej z allegro dla scislosci ) zaznaczylem te okolice na zielono

277388595-drazki.jpg

post-19699-14352473347347_thumb.jpg

Napisano

> ok.gif

A żeby nie być gołosłowny przytoczę opowieść zlosnik.gif

Mam kolegę diagnostę i zawsze kiedy przejeżdżam koło jego stacji wstepuje pogadać (przy okazji przejeżdżam sobie przez tę "ścieżkę zdrowia" aby sprawdzić czy z autkiem wszystko ok smile.gif ) i ostatnio byłem świadkiem jak przyjechał gościu, ktory chciał aby ustawić mu zbieżność bo go ściąga. Kolega wjechał na płytę i rzeczywiście było -14. Spojrzał na opony i powiedział, ze owszem może mu ustawić i skasować 50 zł ale to darmo wydane pieniądze. Niech wyjedzie na parking i przełoży opony z tyłu na przód. Gościu wyjechał, przełożył, wjechal na płytę i wyszło -1

Pozdroofka

Napisano
  • Autor

Widzę że forum to prawdziwe pogotowie autokącikowiczowe, juz po północy ale nikt nie śpi by móc pomóc innym.

Dzisiaj rozpoczełem tygodniową akcje lania WD40 na mocowanie drążków kierowniczych. Tak dla pełniej jasności załączyłem fotkę aby upewnć się ze nic nie pominełem, nie chciałbym rozczarować "fachowców - mechaników" od zbieżności.

Rozumiem że muszą puścić śruby (na zielono) oraz gwint (na czerwono) samych drążków kierowniczych, i na tym mój udział w ustawianiu zbieżności się kończy, czy może coś jeszcze pominełem? Nie zniósłbym ponownego ogladania rozczarowania w oczach panów z warsztatu.

P.S.

O numerz na coca-colę słyszałem, eleven używałeś oryginalnej coca-coli czy wyrób colo podobny a'la polococta. A tak na marginesie jaki składnik coli ma takie działanie odrdzewiające, może spróbować ustalic ten składnik i nim samym spróbować potraktować sruby?

Pzdr.

post-52869-14352473357859_thumb.jpg

Napisano

> może spróbować ustalic ten składnik i nim samym spróbować

> potraktować sruby?

Jeżeli masz dostęp do kwasu fosforowego (H3PO4) to lej i nie krępuj się. Świetny odrdzewiacz. Stęzony jest bardzo gęsty ale po rozcieńczeniu będzie penetrował smile.gif

Napisano

> O numerz na coca-colę słyszałem, eleven używałeś oryginalnej

> coca-coli czy wyrób colo podobny a'la polococta. A tak na

> marginesie jaki składnik coli ma takie działanie odrdzewiające,

> może spróbować ustalic ten składnik i nim samym spróbować

> potraktować sruby?

Oryginalnej. A składnik, tak jak lelek napisał, to kwas fosforowy zlosnik.gif

Napisano

...

> Kolega wjechał na płytę i

> rzeczywiście było -14. Spojrzał na opony i powiedział, ze owszem

> może mu ustawić i skasować 50 zł ale to darmo wydane pieniądze.

> Niech wyjedzie na parking i przełoży opony z tyłu na przód.

> Gościu wyjechał, przełożył, wjechal na płytę i wyszło -1

-14, -1 czego? litrów, metrów, milimetrów? W dzisiejszych czasach zbieżnosc mierzy się przy pomocy kątomierza i wartosci podaje w stopniach i mintach kątowych. Wynika z tego jasno, ze można ustawić zbieżność nawet bez opon, ale to trochę niewygodne. Sprawdzanie na płycie pozwala jedynie z grubsza ocenić, czy ustawienie jest na dyle bliskie 0 aby sie nie zabić na pierwszm zakręcie.

Napisano
  • Autor

Jak WD40 nie da rady to ostatecznie siegne po coca-colę w czystej postaci czyli kwas fosforowy.

Po przeczytaniu watku widzę że aby ustawienie zbieznośi miało sens muszę wymienić opony, kolejny wydatek. A co ze starymi oponami, maja dopiero drugi sezon, czy jest sens wykonanie nadlewki startej, wewnetrznej strony opon, byłby zapas na czarna godzinę?

Pzdr.

Napisano

> Jak WD40 nie da rady to ostatecznie siegne po coca-colę w czystej

> postaci czyli kwas fosforowy.

> Po przeczytaniu watku widzę że aby ustawienie zbieznośi miało sens

> muszę wymienić opony,

przeczytaj uwaznie to co napisalem powyzej, jesli jakis warsztat bedzie twierdzil co innego, nie dyskutuj z nimi, lecz jedz do innego. Pamietaj, ze ustawia sie zbieznosc pod obciazeniem po 80 kg na podlodze kierowcy i pasazera z przodu.

> czy jest sens wykonanie nadlewki

> startej, wewnetrznej strony opon, byłby zapas na czarna godzinę?

> Pzdr.

Jesli nie masz kasy na nowe, poszukaj lepiej czegos z odzysku. To lepsze niz rzezbienie ze zdartymi.

Napisano

> ...

> -14, -1 czego? litrów, metrów, milimetrów?

A w czym podaje się rozbieżność? N*m2*ohm/J(kg+W) i to wszystko pomnożone przez kwadrat prędkości światła.

Jak napiszę, że mam ciśnienie sprężania 10,0 to tez będziesz się pytał "ale czego?"

> Pamietaj, ze ustawia sie zbieznosc pod obciazeniem po 80 kg na podlodze kierowcy i pasazera z przodu.

Jak już chcesz być taki dokładny to z połową zbiornika paliwa.

Napisano

> Jak napiszę, że mam ciśnienie sprężania 10,0 to tez będziesz się

> pytał "ale czego?"

Oczywiście, ze bede. Czesto cisnienie sprezania jest mylone ze stopniem sprezania, a to dwie zupelnie rozne rzeczy.

Nie wszyscy sa tacy swiatli jak Ty. Przeciez czytamy czesto posty ludzi, ktorzy sa posiadaczami auta od niedawna i jest to czesto ich pierwszy samochod w zyciu. Uwazam, ze wlasnie tutaj powinno sie wyrazac bardzo precyzyjnie albo wcale. Zla informacja przynosi znacznie wiecej szkody, niz jej brak.

> Jak już chcesz być taki dokładny to z połową zbiornika paliwa.

Racja.

ps. Korekta - obciazenie powinno wynosic 2 x 70 kg

Napisano

> Oczywiście, ze bede. Czesto cisnienie sprezania jest mylone ze

> stopniem sprezania, a to dwie zupelnie rozne rzeczy.

No przecież napisałem wyraźnie "ciśnienie sprężania" a nie stopień. Co tu mylić?

> Nie wszyscy sa tacy swiatli jak Ty. Przeciez czytamy czesto posty

> ludzi, ktorzy sa posiadaczami auta od niedawna i jest to czesto

> ich pierwszy samochod w zyciu. Uwazam, ze wlasnie tutaj powinno

> sie wyrazac bardzo precyzyjnie albo wcale. Zla informacja

> przynosi znacznie wiecej szkody, niz jej brak.

A jakie to ma znaczenie, czy ktoś wie, w jakich jednostkach podaje się rozbieżność? Najważniejsza jest informacja, że jest niewłaściwa i trzeba wyregulować.

A co do ustawiania zbieżności bez opon i za pomocą kątomierza. Pomyliło ci się z ustawianiem geometrii czyli pochyleniem koła, pochyleniem sworznia zwrotnicy i jego wyprzedzeniem.

Przypomnę ci tylko, że rozbieżność to różnica rozstawienia przodu kół i ich tyłu mierzona na wysokości osi. I jeżeli nie sprawdza się jej za pomocą płyty to robi się to za pomocą laserowego przyrządu zakładanego na koła. Na upartego da się dostosować przyrzad do założenia na felgi a nawet piasty ale licz się z tym, ze jeździsz na oponach a nie na felgach czy piastach i ścięta opona powoduje, że taki ustawienmie można sobie wsadzić.

Pozdroofka

Napisano

> No przecież napisałem wyraźnie "ciśnienie sprężania" a nie stopień.

> Co tu mylić?

No i w jakich jednostkach mierzysz to cisnienie, bo jest kilka stosowanych, a wielkosci nieco sie roznia?

Nikt nie podaje w parametrach silnika cisnienie sprezania. Stosuja to glownie hamownie przystosowujace silniki do sportu.

> A jakie to ma znaczenie, czy ktoś wie, w jakich jednostkach podaje

> się rozbieżność? Najważniejsza jest informacja, że jest

> niewłaściwa i trzeba wyregulować.

> A co do ustawiania zbieżności bez opon i za pomocą kątomierza.

> Pomyliło ci się z ustawianiem geometrii czyli pochyleniem koła,

> pochyleniem sworznia zwrotnicy i jego wyprzedzeniem.

Nie pomylio mi sie. Wartosci podane przez opla mowia o rozbieznosci gdzie wielkosci podane sa w katach.

> Przypomnę ci tylko, że rozbieżność to różnica rozstawienia przodu kół

> i ich tyłu mierzona na wysokości osi.

Te czasy minely. Pomiar katowy likwiduje te niedogodnosc.

> robi się to za pomocą laserowego przyrządu zakładanego na koła.

Prawda.

> Na upartego da się dostosować przyrzad do założenia na felgi a nawet piasty

Po co sie upierac? One sa dostosowane do zakladania na felgi, a nie na opony.

> ale licz się z tym, ze jeździsz na oponach a nie na felgach czy piastach

Opony zakladasz na felgi. Nie jezdzisz na samych oponach bez felg. Na prawidlowo ustawionych felgach mozesz miec dowolne opony - nowe badz uzywane i prawidlowa geometria sie nie zmieni.

> ścięta opona powoduje, że taki ustawienmie można sobie wsadzić.

Chyba jestes niegrzeczny.

Napisano

> Jak WD40 nie da rady to ostatecznie siegne po coca-colę w czystej

> postaci czyli kwas fosforowy.

> Po przeczytaniu watku widzę że aby ustawienie zbieznośi miało sens

> muszę wymienić opony, kolejny wydatek. A co ze starymi oponami,

> maja dopiero drugi sezon, czy jest sens wykonanie nadlewki

> startej, wewnetrznej strony opon, byłby zapas na czarna godzinę?

> Pzdr.

Przyjedz do mnie to dam Ci za free 4szt 185/60/14. Stan powiedzmy do jazdy na 1 sezon. Moge zapodac fotki

Napisano

> Nikt nie podaje w parametrach silnika cisnienie sprezania. Stosuja to

> glownie hamownie przystosowujace silniki do sportu.

Nie masz racji. Ciśnienie sprężania jest wykładnią szczelnosci komory spalania - pierścieni i zaworów

> Nie pomylio mi sie. Wartosci podane przez opla mowia o rozbieznosci

> gdzie wielkosci podane sa w katach.

Tu też się mylisz. Nawet Etzold podaje i w stopniach i milimetrach.

> Opony zakladasz na felgi. Nie jezdzisz na samych oponach bez felg.

Nie zrozumiałeś mnie.

> Na prawidlowo ustawionych felgach mozesz miec dowolne opony - nowe

> badz uzywane i prawidlowa geometria sie nie zmieni.

Wciąż mylisz geometrię ze zbieżnością. Przypomnę ci jeszcze raz, że rozbieżność to różnica rozstawienia przodu kół i ich tyłu mierzona na wysokości osi. Jeżeli ustawisz rozbieżność na felgach a nastepnie postawisz auto na ściętych jednostronnie oponach cała regulacja na marne.

> Chyba jestes niegrzeczny.

To twoje odczucia.

A pomysleć, że cała dyskusja zaczęła się od tego, że nie napisałem jednostki przy liczbie, co i tak nie miało znaczenia bo sens mojej wypowiedzi był taki: jest różnica podczas pomiaru rozbieżności na płycie na ściętych i prawidłowo zużytch oponach.

Napisano

> Nie masz racji. Ciśnienie sprężania jest wykładnią szczelnosci komory

> spalania - pierścieni i zaworów

Powtorze, nikt nie podaje w parametrach silnika cisnienia sprezania. Poczytaj instrukcje swojego samochodu.

Cisnienie sprezania moze sie diametralnie zminiejszyc w tym samym silniku np. po wymianie walka rozrzadu na sportowy. Czasy otwarcia zaworow wydluzaja sie, a co za tym idzie cisnienie sprezania maleje. Co da Ci w takim przypadku pomiar cisnienia?

Jesli mowa o szczelnosci. Szczelnosc komory spalania poszczegolnych cylindrow mierzymy w procentach, gdzie 100 to ilosc doprowadzonego do komory powietrza. Np. jesli mowa o szczelnosci 70%, znaczy to tyle, ze 30% doprowadzonego powietrza uchodzi albo przez uklad tlok-cylinder badz przez ktorys nieszczelny zawor. To jest miernikiem stanu technicznego silnika.

> Wciąż mylisz geometrię ze zbieżnością. Przypomnę ci jeszcze raz, że

> rozbieżność to różnica rozstawienia przodu kół i ich tyłu

> mierzona na wysokości osi.

To prawda, lecz jest to pomiar malo wiarygodny i niewygodny. Przy roznych rozmiarach felgi wartosci podawane w milimetrach przy tym samym pomiarze katowym beda rozne, a po wtore nic nie mowia o polozeniu poszczegolnych kol wzgledem nadwozia. Nowoczesne urzadzenia pozwalaja wyregulowac zbieznosc kazdego kola z osobna, co daje gwarancje prawidlowego polozenia kola kierownicy.

> Jeżeli ustawisz rozbieżność na

> felgach a nastepnie postawisz auto na ściętych jednostronnie

> oponach cała regulacja na marne.

Pozwolisz, ze jednak pozostane przy swoim.

Napisano

> Pozwolisz, ze jednak pozostane przy swoim.

Oczywiście, każdy ma prawo mieć swoje przekonania.

Aby ze swojej strony zakończyć dyskusję, powiem tylko, ze cała ta teoria zbieżności i geometrii, którą tu przedstawiłeś nijak ma się do życiowej rzeczywistości, bo kiedy jedziesz na przegląd z dowodem rejestracyjnym, diagnosta wjeżdża na płytę i między jednym a drugim kęsem kanapki mówi: "Panie, zbieżność jest do d..."

Pozdroofka

Napisano

> Oczywiście, każdy ma prawo mieć swoje przekonania.

> Aby ze swojej strony zakończyć dyskusję, powiem tylko, ze cała ta

> teoria zbieżności i geometrii, którą tu przedstawiłeś nijak ma

> się do życiowej rzeczywistości, bo kiedy jedziesz na przegląd z

> dowodem rejestracyjnym, diagnosta wjeżdża na płytę i między

> jednym a drugim kęsem kanapki mówi: "Panie, zbieżność jest do

> d..."

> Pozdroofka

Witam!

Z ta kanapka i do dupy to jakbys byl ze mna na przegladzie hehe.gifhehe.gif

Ale zaraz mi chlopaki podniesli auto i okazalo sie, ze prawe kolo ma bicie. A ze na tym samym placu jest wulkanizator, do niego, wywazyl ale kazalem dac na tyl. Ponowny wjazd i jest ok.gif

Napisano
  • Autor

Wielkie dzieki koledze RobertV664 za propozycje ale ostatecznie decyduję sią na zakup nowych opon i tak to mnie nie minie. Nie wiem jeszcze jakej firmy. Może ktos ma wyprobowanego producenta opon?

A świstak tak polewa te gwinty i polewa....

Pzdr.

Napisano

> Wielkie dzieki koledze RobertV664 za propozycje ale ostatecznie

> decyduję sią na zakup nowych opon i tak to mnie nie minie. Nie

> wiem jeszcze jakej firmy. Może ktos ma wyprobowanego producenta

> opon?

Heh no trudno jak nie chcesz to bede musial je w piecu spalic jak przyjdzie zima grinser006.gifhehe.gif

Jaki rozmiar opon potrzebujesz ???

Napisano
  • Autor

> Jaki rozmiar opon potrzebujesz ???

Noszę 175/70R13.

Napisano

> Oczywiście, każdy ma prawo mieć swoje przekonania.

> Aby ze swojej strony zakończyć dyskusję, powiem tylko, ze cała ta

> teoria zbieżności i geometrii, którą tu przedstawiłeś nijak ma

> się do życiowej rzeczywistości

Wszyscy chyba pamietamy jacy kierowcy przyklejali sobie kiedys zielony listek...

biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano
  • Autor

Letnie

Napisano

Tym czynnikiem co usuwa rdzę jest kwas fosforowy.

Napisano

> Tym czynnikiem co usuwa rdzę jest kwas fosforowy.

A my z kolegą elevenem dziękujemy Ci za potwierdzenie wink.gif

Ja:

Quote:

Jeżeli masz dostęp do kwasu fosforowego (H3PO4) to lej i nie krępuj się. Świetny odrdzewiacz.


eleven:

Quote:

A składnik, tak jak lelek napisał, to kwas fosforowy


Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.