Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Stłuczka parkingowa - z polisy OC ?

Featured Replies

Napisano

Witam !

Czy w razie stłuczki parkingowej, jeśli nie ma własciciela auta, zostawimy mu kartkę z numerem komórki i on skontaktuje się z nami, lepiej załatwić sprawę z polisy OC ? Niż płacić za szkodę , ktora moze być niewielka.

Czy wtedy kiedy spisze się oświadczenie ,poda numer polisy OC, Towarzystwo w jakim się jest ubezpieczonym, to ten który doznał szkody moze sprawę załatwić przez to Towarzystwo i oni wyplacą mu odszkodowanie (po wycenie i naprawie, tam gdzie go skierują) ? Da mu się, dajmy na to numer Call Center zgłaszania szkód w swoim towarzystwie ubezpieczeniowym i wtedy ponoć załatwi to szybciej niż przez swoje ?

Rozumiem,że rola sprawcy , kończy się w tym wypadku na oświadczeniu i polisie a resztą zajmuje się towarzystwo ubezpieczeniowe ? Oczywiscie w oświadczeniu trzeba dokładnie opisać szkodę.

Jesli własciciel auta przystaje na zapłatę gotówką , to czy warto spisywać oświadczenie,że taki to a taki nie ma już żadnych roszczeń po polubownym załatwieniu sprawy ? A może taka umowa nic nie daje ?

Napisano

> Witam !

> Czy w razie stłuczki parkingowej, jeśli nie ma własciciela auta,

> zostawimy mu kartkę z numerem komórki i on skontaktuje się z

> nami, lepiej załatwić sprawę z polisy OC ? Niż płacić za szkodę

> , ktora moze być niewielka.

> Czy wtedy kiedy spisze się oświadczenie ,poda numer polisy OC,

> Towarzystwo w jakim się jest ubezpieczonym, to ten który doznał

> szkody moze sprawę załatwić przez to Towarzystwo i oni wyplacą

> mu odszkodowanie (po wycenie i naprawie, tam gdzie go skierują)

> ? Da mu się, dajmy na to numer Call Center zgłaszania szkód w

> swoim towarzystwie ubezpieczeniowym i wtedy ponoć załatwi to

> szybciej niż przez swoje ?

> Rozumiem,że rola sprawcy , kończy się w tym wypadku na oświadczeniu i

> polisie a resztą zajmuje się towarzystwo ubezpieczeniowe ?

> Oczywiscie w oświadczeniu trzeba dokładnie opisać szkodę.

> Jesli własciciel auta przystaje na zapłatę gotówką , to czy warto

> spisywać oświadczenie,że taki to a taki nie ma już żadnych

> roszczeń po polubownym załatwieniu sprawy ? A może taka umowa

> nic nie daje ?

Kiedyś spotkałem sięz opinią, że niestety polskie prawo nie pozwala ci się oddalic z miejsca zdarzenia, bo jest to traktowane jednoznacznie jako ucieczka - ale zweryfikowac prosze wink.gif

Co do polubownego załatwiania sprawy - musisz sobie wyliczyc, ile stracisz na zniżkach jesli zalatwialbys sprawe z policy OC, a ile by cię to wyniosło gdybyś mu dał gotowkę do łapy. Kwestia opłacalności. Kiedyś spowodowałem małą stłuczkę, w której de facto minimalne ślady na zdrzaku mial poszkodowany, umówilismy się na 100zł rekompensaty i załatwione - jednak KONIECZNIE należy spisać oświadczenie o zdarzeniu - że wypadek taki a taki, takie a takie szkody, sprawa załatwiona poprze zaplacenie poszkodowanemu tyle a tyle i że poszkodowany nie rości już sobie większych pretensji... Bardzo czesto pozniej taki delikwent chce jeszcze kase z ubezpieczenia wyciągnąć i mowi, że sprawca uciekł... problemy niesamowite, a ty nie masz zadnego papierka zeby przed sądem pokazac ze zaplaciles...

Podobnie sytuacja wygląda przy potrąceniu rowerzysty - chocbys goscia lekko puknął lusterkiem i gosc wstaje i mowi ze wszystko jest OK i ze mozesz sobie jechac, to nalezy wezwać karetkę, albo przynajmniej policję i miec notatkę policyją że poszkodowany nie uskarza się na żadne obrażenia - nagminnym przypadkiem jest to ze za pare dni delikwent sobie przypomni ze jednak cos go boli i mowi ze ty odjechales z miejsca zdarzenia... (a naprawde to sie na budowie wywalił) potezne oszkodowania z uszkodzenia ciala mozna dostać wiec ludzie okrutnych metod sie łapią...

Napisano

Jesli własciciel auta przystaje na zapłatę gotówką , to czy warto spisywać oświadczenie,że taki to a taki nie ma już żadnych roszczeń po polubownym załatwieniu sprawy ? A może taka umowa nic nie daje ?

DAJE DAJE - co papier to papier a najlepiej to mieć jeszcze dane jakiegoś swiadka na takim oswiadczeniu

bo po naprawie mozesz mieć kłopoty z otrzymaniem kasy

Wiem z własnego doswiadczenia ze nawet pismo czasem nie pomaga przy zwrocie kasy od delikfenta a pomaga piesc.gif paru łysych gości stojąc za twoimi plecami tuk.gif - jak to mawiają są ludzie i ludziska

Napisano
  • Autor

Czy jeśli poszkodowanemu łatwiej jest zwrócić się do swojego Ubezpieczyciela, tak aby on zwrócił sie do Ubezpieczyciela sprawycy to istnieje taka mozliwosc ? A potem TU ściagają kwoty od siebie. Czy też nie ma takiej możliwosci i poszkodowany zawsze zgłasza się do TU sprawcy ?

Napisano

> Czy jeśli poszkodowanemu łatwiej jest zwrócić się do swojego

> Ubezpieczyciela, tak aby on zwrócił sie do Ubezpieczyciela

> sprawycy to istnieje taka mozliwosc ? A potem TU ściagają kwoty

> od siebie. Czy też nie ma takiej możliwosci i poszkodowany

> zawsze zgłasza się do TU sprawcy ?

Istnieje możliwość rozliczenia regresem, ale tylko,

jeśli poszkodowany posiada AC. Odbywa się to wtedy

z wszelkimi konsekwencjami likwidacji z OWU AC.

Napisano
  • Autor

Więc lepsza jest jednak normalna procedura - Ubezpieczyciel sprawcy i polisa OC.

Napisano

> Czy jeśli poszkodowanemu łatwiej jest zwrócić się do swojego

> Ubezpieczyciela, tak aby on zwrócił sie do Ubezpieczyciela

> sprawycy to istnieje taka mozliwosc ? A potem TU ściagają kwoty

> od siebie. Czy też nie ma takiej możliwosci i poszkodowany

> zawsze zgłasza się do TU sprawcy ?

mozna tak zrobic, ale zajmuje to mase czasu - ubezpieczyciele prowadza korespondencje listownie i czekasz na reakcje w nieskonczonosc.

Wiec po prostu idziesz do ubezpieczyciela sprawcy.

Napisano

jakies poltora roku temu (w zeszle wakacje pocztek) ruszalem spod chodnika i łup zeby.GIF Tico w martwym punkcie sie znalazlo, efekt, ja urwany zdezak a w Tico przerysowane drzi i blotnik, na szczescie sie udalo dogadac i pare dni pozniej podjechalem z wlascicielka auta do mojego kuzyna ktory ma warsztat blacharski, poszlo po kosztach, klientka zadowolona zeby.GIF kosztowalo mnie to tylko material i jeszcze 20.GIF dostal kuzynek

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.