Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

temperatura przełanczani z Pb na LPG w 2gen

Featured Replies

Napisano

czy musi ona oscylować w granicach 20 paru stopni czy można ją jakoś ustawić na np 5stopni celcjusza?albo w ogule odłączyć ten czujnik , tak żeby tylko obrotami samymi się przełanczało?

Jakie by były tego następstwa dla silnika\instalacji LPG????

Napisano

> czy musi ona oscylować w granicach 20 paru stopni czy można ją jakoś

> ustawić na np 5stopni celcjusza?albo w ogule odłączyć ten

> czujnik , tak żeby tylko obrotami samymi się przełanczało?

> Jakie by były tego następstwa dla silnika\instalacji LPG????

Odłączenie czujnika temperatury może skutkować szybszym zużyciem parownika. Generalnie czujnik ten służy do tego, aby parownik nie zamarzał po przełączeniu na LPG. Gaz rozprężając się obniża bardzo swoją temperaturę. O ile latem można sobie pozwolić odłączyć czujnik temperatury, tak zimą myślę, że może on być przydatny, gdyż zamarznięcie parownika może spowodować odcięcie gazu.

Ja mam temperaturę przełączania ustawioną powyżej 20 stopni Celsjusza

Napisano

> Odłączenie czujnika temperatury może skutkować szybszym zużyciem

> parownika. Generalnie czujnik ten służy do tego, aby parownik

> nie zamarzał po przełączeniu na LPG. Gaz rozprężając się obniża

> bardzo swoją temperaturę. O ile latem można sobie pozwolić

> odłączyć czujnik temperatury, tak zimą myślę, że może on być

> przydatny, gdyż zamarznięcie parownika może spowodować odcięcie

> gazu.

> Ja mam temperaturę przełączania ustawioną powyżej 20 stopni Celsjusza

a tego nie przestrzegałem i reduktor padł po 145kkm u kolegi w tej samej instalacji po 136kkm z przełączaniem na LPG przy 20*C.

Raz na 5 lat moge wymieniać reduktor i zapomnieć o nagrzewaniu.

Napisano

> a tego nie przestrzegałem i reduktor padł po 145kkm u kolegi w tej

> samej instalacji po 136kkm z przełączaniem na LPG przy 20*C.

> Raz na 5 lat moge wymieniać reduktor i zapomnieć o nagrzewaniu.

Właśnie chciałem to dodać - koszt reduktora raz na kilka lat jest o wiele mniejszy, niż koszt wypalonej na roagrzanie benzynki. Jezeli oczywiście nie ma innych skutków ubocznych - ja nie zauważyłem w poprzednich autach. No i nigdy praownik mi nie "zamarzł" i nie odciął gazu, a najdłuższe rozgrzewanie = czas oskrobania szybek. biglaugh.gif

Pozdr. P.

Napisano

> a tego nie przestrzegałem i reduktor padł po 145kkm u kolegi w tej

> samej instalacji po 136kkm z przełączaniem na LPG przy 20*C.

> Raz na 5 lat moge wymieniać reduktor i zapomnieć o nagrzewaniu.

Tym bardziej ze jesli ogrzewanie redukora jest z glowa zrobione, to nie widac znaczacej roznicy w trwalosci membran w stosunku do przelacznia przy 20*C.

Tym zagadnieniem powinni sie zajac "pogromcy mitow" zlosnik.gifzlosnik.gif

P.S. Moje moje gaznikowe autka prawie zawsze odpalalem na gazie (nawet w mrozy), w Felce 1.3MPI tez bardzo czesto to robie zlosnik.gif.

Napisano

> Tym bardziej ze jesli ogrzewanie redukora jest z glowa zrobione, to

> nie widac znaczacej roznicy w trwalosci membran w stosunku do

> przelacznia przy 20*C.

> Tym zagadnieniem powinni sie zajac "pogromcy mitow"

> P.S. Moje moje gaznikowe autka prawie zawsze odpalalem na gazie

> (nawet w mrozy), w Felce 1.3MPI tez bardzo czesto to robie .

ja wczesniej miałem favorit i przez 2 lata nie miałem PB bo miałem dziure w baku grinser006.gif i tak jeździ do dziś i na tym samym parowniku.

Napisano

> ja wczesniej miałem favorit i przez 2 lata nie miałem PB bo miałem

> dziure w baku i tak jeździ do dziś i na tym samym parowniku.

Eeee, nie popadajmy w skrajności, koledzy hardcorowcy... biglaugh.gif

Szkoda silnika i aku na kręcenie w zime na gazie.

Pyk na benzynce, parenaście sekund i pyk gazik - tak robiłem. biglaugh.gif

Ew. oskrobałem przednie szybki i wtedy - jak był większy mrozek.

Pozdr. P.

Napisano

> Eeee, nie popadajmy w skrajności, koledzy hardcorowcy...

> Szkoda silnika i aku na kręcenie w zime na gazie.

> Pyk na benzynce, parenaście sekund i pyk gazik - tak robiłem.

> Ew. oskrobałem przednie szybki i wtedy - jak był większy mrozek.

> Pozdr. P.

ten przypadek dotyczy skody favorit ,która była w takim stanie blacharskim ze lanie kazdej kropli PB było stratą kasy. Podałem to jako przykład ze do dziś daje sobie w ten sposób rade paląc z gazu nawet w zime.

Natomiast jak juz wczesniej pisałem w lanosie odpalam z PB i po przekroczeniu 2000RPM przełącza mi na gaz nie patrząc na temp.

Przekręcam kluczyk silnik zapala wciskam gaz i mam przełączone na lpg jak tylko 2000RPM osiągnie.

Robie tak od 170kkm i bede robił tak nadal waytogo.gif

Napisano

> Eeee, nie popadajmy w skrajności, koledzy hardcorowcy...

> Szkoda silnika i aku na kręcenie w zime na gazie.

> Pyk na benzynce, parenaście sekund i pyk gazik - tak robiłem.

> Ew. oskrobałem przednie szybki i wtedy - jak był większy mrozek.

Mi tam na LPG od razu zapala, a wtedy kiedy Ty kolego fobowcu grzejesz silnik na noPB i na ssaniu, to wtedy wlasnie on sie najbardziej zuzywa biglaugh.gif. Gazik wbrew temu cos sadzisz przyczynia sie do dluzszych przebiegow silnika (oczywiscie gdy instalka jest O.K., a nie jakies notoryczne jezdzenie na ubogiej miesznace, czy inne "kwiatki"!!).

Napisano

> Mi tam na LPG od razu zapala, a wtedy kiedy Ty kolego fobowcu

> grzejesz silnik na noPB i na ssaniu, to wtedy wlasnie on sie

> najbardziej zuzywa . Gazik wbrew temu cos sadzisz przyczynia sie

> do dluzszych przebiegow silnika (oczywiscie gdy instalka jest

> O.K., a nie jakies notoryczne jezdzenie na ubogiej miesznace,

> czy inne "kwiatki"!!).

A skąd masz info, że ja tak sądzę...??? boje_sie.gifboje_sie.gifboje_sie.gif

Pisałem o dłuższym "kreceniu" przy niskich temperaturach, jak się zapala na samym gazie. Nie powiesz mi chyba, że kręcenie silnika z zimnym olejem wpływa dodatnio na jego zywotność...? cfaniaczek.gif

A moje autka (jak przez przypadek przełączyłem na lpg zamiast auto) w zimę słabo odpalały na gazie.

Napisano

> A skąd masz info, że ja tak sądzę...???

Takie odnioslem wrazenie, jesli tak nie jest to sorry smile.gif.

> Pisałem o dłuższym "kreceniu" przy niskich temperaturach, jak się

> zapala na samym gazie. Nie powiesz mi chyba, że kręcenie silnika

> z zimnym olejem wpływa dodatnio na jego zywotność...?

Nie powiem smile.gif... ale za to powiem, ze grzanie (i ewentualnie tez jezdzenie, czego Ty akurat nie robisz) na noPb na ssaniu powoduje zmywanie filmu olejowego z gladzi cylindorw przez bene (chyba nie musze wyjasniac jak to wplywa na zuzycie silnika, zwlaszcza, ze generalnie smarowanie jest wtedy gorsze, bo olej zimy, czyli "gesty").

> A moje autka (jak przez przypadek przełączyłem na lpg zamiast auto) w

> zimę słabo odpalały na gazie.

A moje akurat bez problemu (w instalce Igen z reduktorem "pneumatic" trzeba sobie precycyjnie wycwiczyc "dawke wtrysku"), a zwlaszcza IIgen. w Feli na wtrysku zapala mi super yay.gif.

Napisano

> Takie odnioslem wrazenie, jesli tak nie jest to sorry .

Jak napisałem - chodziło mi o kręenie przy rozruchu. wink.gif

> Nie powiem ... ale za to powiem, ze grzanie (i ewentualnie tez

> jezdzenie, czego Ty akurat nie robisz) na noPb na ssaniu

> powoduje zmywanie filmu olejowego z gladzi cylindorw przez bene

> (chyba nie musze wyjasniac jak to wplywa na zuzycie silnika,

> zwlaszcza, ze generalnie smarowanie jest wtedy gorsze, bo olej

> zimy, czyli "gesty").

Różnica moze i jest ale nie przesadzajmy. Gdyby to tak bardzo szkodziło silnikowi, to samochody jeżdżące tylko na noPb nie robiły by takich przebiegów. wink.gif

> A moje akurat bez problemu (w instalce Igen z reduktorem "pneumatic"

> trzeba sobie precycyjnie wycwiczyc "dawke wtrysku"), a zwlaszcza

> IIgen. w Feli na wtrysku zapala mi super .

ok.gif

Napisano

> Różnica moze i jest ale nie przesadzajmy. Gdyby to tak bardzo

> szkodziło silnikowi, to samochody jeżdżące tylko na noPb nie

> robiły by takich przebiegów.

Rownie dobrze moglbys powiedziec, ze nie ma jakiejs duzej roznicy w stopniu zuzycia silnikow w dwoch takich samych autach, z takim samym przebiegiem np. 100km, z ktorych jedak jeden jezdzi przewaznie w dlugie trasy po Autobahnach, a drugi jest uzywany glownie do codziennego dojadu do pracy oddalonej od miejsca zamieszkania np. o 7km.

Napisano

> Rownie dobrze moglbys powiedziec, ze nie ma jakiejs duzej roznicy w

> stopniu zuzyciu silnikow w dwoch takich samych autach, z takim

> samym przebiegiem np. 100km, z ktorych jedak jeden jezdzi

> przewaznie w dlugie trasy po Autobahnach, a drugi jest uzywany

> glownie do codziennego dojadu do pracy oddalonej od miejsca

> zamieszkania np. o 7km .

To z drugiej strony - co mają zrobic kierowcy noPb, którzy pokonują krótkie trasy, zeby nie szkodzić silnikowi? cfaniaczek.gif

Moja ave była/jest odpalana kilka/kilkanascie razy dziennie, procentowo duzo jeździ po mieście, póki co ma 152/153 tkm i silnik nie wykazuje żadnych oznak zuzycia... hmm.gif

Napisano

> To z drugiej strony - co mają zrobic kierowcy noPb, którzy pokonują

> krótkie trasy, zeby nie szkodzić silnikowi?

Akurat oni chyba raczej nie maja wyjscia... no chyba ze jezdzic w dluzsze trasy wink.gif, albo... zamontowac sobie gaz smile.gif.

Aha, no i oczwisice lac do silnika syntetyka, a nie minerala czy polsyntetyka (ktory wbrew nazwie przewaznie zawiera az ok. 70% bazy mineralnej).

> Moja ave była/jest odpalana kilka/kilkanascie razy dziennie,

> procentowo duzo jeździ po mieście, póki co ma 152/153 tkm i

> silnik nie wykazuje żadnych oznak zuzycia...

No a co, chcialbys zeby roznica byla az taka kolosalna, zeby w autku "miejskim" silnik padl po 150kkm, a w "trasowym" az po 450kkm zlosnik.gif?

Sadzisz ze np. 280 vs 350 nie byloby wystarczjaco znaczaca roznica smile.gif?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.