Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

falujace obroty 800-500obr - 1.2 - jak to rozwiazalem

Featured Replies

Napisano

Witam !

Po przegladnieciu forum zauwazylem ze to czesty problem i moze byc spowodowany odma w ukladzie dolotowym powietrza, silnikiem krokowym, czujnikiem temp., czujnikiem polozenia przepustnicy.

Moja bravka jest 99r. i przez 7 lat ktos zrobil nia tylko 36 tys. Ja posiadam to auto od kilku miesiecy i juz zrobilem 6 tys. I zaczely sie pojawiac problemy z obrotami biegu jalowego.

A co dziwne jakos tak po tankowaniach. Od kupna zaczalem jezdzic na 98 bo przy roznicy w cenie w stosunku do 95 (20 groszy max) mniej mi palila. Na trasie 5.0. Ale ostatnio zaczal sie wspomniany problem.

NIe dzialo sie to ciagle lecz co jakis czas, a wczoraj gasl mi na skrzyzowaniach. Co zrobilem:

zobaczylem ze przy regulacji linki gazu jest jeszcze srubka jakby wstepnego polozenia przepustnicy (troche to dziwne bo jest przeciez czujnik polozenia przepustnicy ktory i tak ja potem koryguje), ale widocznie ta srubka ustawia jakos wstepnie jest polozenie. zauwazylem ze przy zerowym polozeniu kolo od naciagu linki gazu ma jakby martwe pole i dopiero po dalszym jego naciagnieciu czuc opor nie tylko sprezyny ale calego ustrojstwa z przepustnica (zaznaczam ze regulacja ta dzieje sie jeszcze na luznej lince) - tak jakby to wszystko opieralo sie na przepustnicy a nie na tej srubce. I to pewnie jest ta przyczyna falowania ze przy puszczeniu pedalu gazu przepustnica za bardzo jakby sie cofa i blokuje i potem silownik i silnik krokowy nie ma sily jest ustawic w polozenie zerowe. no i po jakims czasie krokowy leci. Przepustnica w polozeniu zerowym musi sie zatrzymywac na tej srubce a nie na swojej lopatce.

wiec ja dokrecielem o dwa razy wiekszy skok (oryginalnie wkrecona byla tylko minimalnie okolo 1,5mm). zapalilem i nic sie nie zmienilo, poluzowalem wiec sruby od korpusu krokowca (3 srubki) i uslyszalem jak krokowiec zabzyczal i jakos sie ustawil, bo w koncu kolo od naciagu linki gazu zaczelo sie opierac z cala sila w polozeniu poczatkowych o te srubke.

I jak reka odjal obroty cyz na zimnym czy na goracym trzymaja 800 rowniez po wlaczeniu wszystkich swiatem + tylnia szyba + nadmuch.

MOze ktos by dorzucil moj wniosek do smietnika. zanim zaczniemy czyscic przepustnice i rozkrecac krokowy, sprobowac nieco dokrecic te srubke, bo to ona ustawia wstepne polozenie przepustnicy i widocznie jak sie ma dobre paliwo automatyczny zakres regulacji przepustnicy na krokowcu jest za maly i brakuje nieco powietrza na jalowej pracy.

bede jezdzil i napisze na ile to pomoglo. NAstepna rzecz to bedzie oczyszczenie trojwezyka od par i wloty przepustnicy od strony filtra powietrza.

w trzeciej kolejnosci chyba trzeba sie zabierac za krokowca- bo nie wierze zeby po 40 tys mogl sie popsuc ;-)

Na ASO pewnie bym beknal 600zl za wymiane i reset.

Acha podlaczenie egzaminera w RESMIE w olsztynie to 120zl. (mozna byc przy mechaniku i przy nim robic testy krokowca i jego reset), ale czy to normalna cena ???

Napisano
  • Autor

Pisze nastepnego posta. Po calym dniu jazdy, problem falowania powrocil i zdarzylo sie ze 2x zgasl mi.

podkrecilem jeszcze troche te srubke - jest w polowie swojego zakresu regulacji. Odlaczylem akumulator na pewien czas i zrobilem reset domowym sposobem.

Znowu jest dobrze. Zobacze co bedzie dalej.

Wiem ze krokowe sa do wymiany ale nie po 40 tys. - potencjometry ktore sa czujnikiem polozenia przepustnicy nie powinny sie jeszcze wytrzec. Szczegolnie ze bosch zamyka je hermetycznie.

Nic jezeli problem wroci pozostanie jeszcze obejrzenie wlotu przepustnicy i ewentulanie jej wyczyszczenie.

Co jeszcze moze byc przyczyna po 40 tys km?

Napisano

> Pisze nastepnego posta. Po calym dniu jazdy, problem falowania

> powrocil i zdarzylo sie ze 2x zgasl mi.

> podkrecilem jeszcze troche te srubke - jest w polowie swojego zakresu

> regulacji. Odlaczylem akumulator na pewien czas i zrobilem reset

> domowym sposobem.

> Znowu jest dobrze. Zobacze co bedzie dalej.

> Wiem ze krokowe sa do wymiany ale nie po 40 tys. - potencjometry

> ktore sa czujnikiem polozenia przepustnicy nie powinny sie

> jeszcze wytrzec. Szczegolnie ze bosch zamyka je hermetycznie.

> Nic jezeli problem wroci pozostanie jeszcze obejrzenie wlotu

> przepustnicy i ewentulanie jej wyczyszczenie.

> Co jeszcze moze byc przyczyna po 40 tys km?

Jak to po 40 tys ? masz taki przebieg ? a jestes pewien ze nie 140 tys ? Bo u mnie jest podobny problem z tym ze ja mam 1.6 ale przepustnice tez ta nową ze zintegrowanym krokowym i czujnikiem polozenia i wydaje mi sie ze jedynym rozwiazaniem jest jej wymiana. Narazie czekam na inna przepustnice uszkodzona w inny sposob niz moja zeby sprawdzic czy moje objawy znikna a pojawia sie tamte. Jesli tak - wymiana calego korpusu.

Napisano

zostaw linke w spokoju, nic w ten sposób nie naprawisz.

Linka ma mieć trochę luzu, żeby przepustnica mogła się do końca zamknąć.

Wyczyść lepiej krokowca.

Napisano

Dałeś popalić z tym wkrętwm. On ma tak być!

Przyczyny falowania obrotów możesz jeszcze szukać w czujniku ciśnienia, stojąc przodem do silnika masz go pod osłoną z prawej strony na skraju obudowy kolektora ssącego(Brave sprzedałem 4 lata temu identyczny silnik i u mnie problemem było zachlapywanie w/w czujnika olejem co przekładało się na falujące obroty)

Pomysł z wrętem też brałem pod uwagę ale po dokładnej analizie budowy "pokrętała" przepustnicy i konsultacji z ASiO oraz właścicielami odpuściłem sobie, zresztą problem był poruszany na forum , chyba słynna "śubka Diuka"

Napisano
  • Autor

Krokowca nie ma co ruszac po 40 tys ;-)

Przeczyscilem przepustnice i jest ok.

Oto moj opis ze zdjeciami. Moze ktos wrzuci to do smietnika, jestem nowy i chcialem jakos sie przysluzyc w ramach wpisowego.

Czyszczenie przepustnicy w Fiacie Brava 1.2 99r.

Pierwsza rzecz jaką trzeba zrobić to gromadzić zestaw narzędzi. Zestaw potrzebnych narzędzi pokazałem na poniższym zdjęciu. Do wyczyszczenia przepustnicy użyłem tylko papieru toaletowego i paznokci do zdarcia nagaru.

1.JPG

Pierwsza rzecz zanim zaczniemy coś robić to odłączenie akumulatora. Ja odłączyłem +. Dobrze jest jakoś zabezpieczyć ten biegun przed przypadkowymi stykami.

Zaczynamy od zdjęcia osłony silnika odkręcając trzy nakrętki kluczem nasadkowym lub łamanym o nr 10.

Po zdjęciu osłony mamy mniej więcej widok jak na zdj. 2.

2.JPG

Przepustnica to jest to srebrne środku, jakby ktoś nie wiedział.

Z jej prawej strony doprowadzone jej powietrze z filtra powietrza widoczną rurą, nasuniętą na przepustnicę i zaciśniętą opaską w miejscu nr 1. Jej lewa strona przykręcona jest do bloku silnika (kolektora dolotowego) czterema śrubami nr 5. Do góry przepustnicy trzema śrubami nr 3 dokręcony jest moduł silnika 'krokowego' i pomiaru położenia przepustnicy. Do dolnej części przepustnicy przymocowana jest linka od gazu.

Zaczynamy od odkręcenia trzech śrub w miejscu nr 4 (klucz gwiazdka nr 25) które utrzymują uchwyt kołnierza linki gazu. Potem wypinamy linkę od gazu. Następnie gdy już mamy swobodny dostęp do opasek zaciskowych, zdejmujemy opaski zaciskowe w miejscach nr 1 i nr 2 (płaskim wkrętakiem opaski oryginalne), należy to zrobić delikatnie aby można było je potem znów założyć. Ewentualnie zaopatrzyć się w nowe.

Teraz możemy zsunąć gumową rurę z przepustnicy.

Kolejna czynność to odkręcenie od przepustnicy moduły silnika 'krokowego' odkręcamy 3 śruby nr 3. Moduł w miejscu gdzie nachodzi na trzpień od przepustnicy dobrze jest zakleić taśmą aby nie dostał się do środka jakiś paproch. Odkładamy na kablu aby nie przeszkadzał. Nie musimy go odłączać od przewodu.

3.JPG

Teraz pora na cztery śruby nr 5 które mocują przepustnicę do bloku silnika . Używamy klucza gwiazdki o nr 30. Uwaga mogą być zapieczone. Dwie z góry łatwo odkręcić. Dwie pod spodem gorzej ze względu na dostęp. Ale jakoś dałem radę kluczami pokazanymi na zdj. 1. Najgorzej może być z tą najbardziej schowaną śrubą, aby włożyć tam klucz dobrze jest odkręcić śrubę nr 6 widoczną na zdjęciu nr 2. kluczem płaskim nr 13. Trzyma ona ten plastikowy pojemnik obiegu powietrza który utrudnia manipulacje kluczem.

Po odkręceniu przepustnicy mamy widok jak na poniższym zdj. 4.

Widać pomarańczową uszczelkę.

7.JPG

Poniżej przedstawiam fotografie przepustnicy przed czyszczeniem.

Zdj. 4 widok od strony filtru powietrza.

Zdj. 5 widok od strony silnika. Widać powstały nagar. U nie był on gruby gdzieś na pół milimetra. Najpierw musiałem go zeskrobać paznokciem dopiero potem wyczyściłem kanał przelotowy papierem. Jest to trochę męczące bo trzeba odchylać łopatki przepustnicy tak jak robi linka od gazu, a sprężyna jest wyjątkowo mocna.

4.JPG

5.JPG

Na zdj. 6 widok po czyszczeniu.

6.JPG

Teraz możemy słyną śrubkę (Duke) nr 7 widoczną na zdj. 3. ustawić do położenia fabrycznego. Jeszcze przed zamontowaniem przepustnicy do silnika. Należy ją tak ustawić aby łopatki przepustnicy były na granicy szczelnego jej zamknięcia ; patrzymy przez przepustnicę pod światło i regulujemy.

Następnie powtarzamy czynności w odwrotnej kolejności. Podłączamy akumulator. Przekręcamy stacyjkę na około 2-3 min. wyłączamy i znowu przekręcamy i zapalamy silnik. Obroty od razu wchodzą na 2500-3000 ale po jakimś czasie słuchać jak program zaczyna je regulować i uczyć się nowych położeń. Po rozgrzaniu się silnika i jeszcze z dwóch zapaleniach wszystko wraca do normy i obroty pięknie trzymają 800.

Co do silnika 'krokowego'; uważam że jest to ostateczność. Mechanicznie nie ma co się popsuć. Jedynie mogą się wytrzeć potencjometry. One są zamknięte hermetycznie i zużyć się mogą po dużych przebiegach. Wiadomo że każdy mechanik chce zarobić będzie nas zmuszał do wymiany krokowego i przepustnicy :-). Warto jednak wcześniej wydać 30 zł na potrzebne narzędzia i wygospodarować sobie 2 godziny i zrobić czyszczenie przepustnicy ajk to opisałem powyżej. Powodzenia.

canoe ; nowy BBM.

Calosc w pliku .doc do pobrania

tutaj

Napisano
  • Autor

Dodam ze po drugim dniu od czyszczenia wszystko jest super.

Ponadto zniknal problem tzw. podwojnego zapalania - tzn. trzeba bylo przetrzymac dluzej rozrusznik zeby motor zapalil, zwlaszcza na zimnym.

PO drugie przy wolnej jezdzie na 2-biegu w zakresie obrotow 1000-2000 czasem szarpnal - teraz czysciutko i plynnie przyspiesza.

Napisano

witam. miałem tak samo w czerwcu czyszczenie przepustnicy na kompie było ok i autko jeździło ok. Od przedwczoraj powtórka z rozrywki. W poniedziałek jade do mechanika.

Mam przypuszczenia że mogą to być kable bo sprawa dzieje sie tylko rano jak jest zimny. Czy może być to przyczyną?

Napisano

U mnie nic nie pomaga właśnie wstawiłem nowego krokowca

też nie pomogŁo,czujnik ciśnienia był podmieniony nie pomogŁo

czujnik temp.wymieniony to samo ,została przepustnica i komp

stawiam na to drugie-jadę do serwisu trza wgrać nowy soft

kolega Patre to sugerował,jeśli nie pomoże trza sprzedać

padakę bo ile można się męczyć stojąc w miejscu a obroty

1800-2000 no i przy odpalaniu też za duże,niech to szlak!!!

Napisano

mnie tez to mierźli tyle że u mnie obroty po odpaleniu jadą na chwilkę pod 1500 i opadają na 900 a potem spadają na 500 robi brum brum i kaput zgasł a jazda na gazie smile.gif nie jest specjalnie ciekawa gdzie człowiek tylko myśli czy nie zgasnie. Obacze jeszcze kable w nocy napuszcze je i zobacze czy gdzieś iskry nie skaczą dam do mechaniora ostatni raz a jak nie to do żyda na wiosne i nie kupuje juz fiata newer..... piesc.gif

Napisano

> mnie tez to mierźli tyle że u mnie obroty po odpaleniu jadą na

> chwilkę pod 1500 i opadają na 900 a potem spadają na 500 robi

> brum brum i kaput zgasł a jazda na gazie nie jest

> specjalnie ciekawa gdzie człowiek tylko myśli czy nie zgasnie.

> Obacze jeszcze kable w nocy napuszcze je i zobacze czy gdzieś

> iskry nie skaczą dam do mechaniora ostatni raz a jak nie to do

> żyda na wiosne i nie kupuje juz fiata newer.....

W taki sposób to się mój brawolot zachowywał ,kiedy uszczelka

padała pod głowicą,ale może być krokowy mam używany jeśli

potrza wstawiłem nowy i bez zmian więc nie warto nowego

kupować

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.