Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Nowy kącikowicz i parę pytań (długie)

Featured Replies

Napisano

Witam!

Właśnie dołączyłem do grona właścicieli Fiata Stilo zlosnik.gif Witam wszystkich kącikowiczów serdecznie i pozdrawiam!

Nabyłem drogą kupna Fiata Stilo MW 1.9 JTD (115 KM) Active, rok 2005 (jeszcze pół roku na gwarancji), sprowadziłem z Niemiec. Samochód ma 20 kkm, bezwypadkowy, jeździł w wypożyczalni samochodów we Włoszech (stan idealny, tylko kilka plamek na tapicerce do uprania), klimatyzacja, radio. Zapłaciłem 8600 Euro (z akcyzą jakieś 37 tys. zł), tak więc nieco zaoszczędziłem, bo u dilera chyba 74 tys. zł. Mają jeszcze z 50 takich samych na placu, więc jak ktoś zainteresowany, niech jedzie ;-)

Przejechałem nim pierwszego dnia 970km i dopiero się zapaliła kontrolka rezerwy paliwa ;-) Wrażenia z jazdy - suuper. Wcześniej jeździłem Picasso 1.8 16V (117 KM), ale w porównaniu do Stilo to straszny wół.

Mam kilka pytań:

- Znalazłem w starszych postach, że jeżeli są napisy na słupkach airbag, to niekoniecznie są zamontowane kurtyny. Czy w serwisie są w stanie powiedzieć czy w moim egzemlarzu są one faktycznie zamontowane?

- Czy 680zł za przegląd po 20 kkm to dużo? Tyle mi zaproponowali w Autobialu w Lublinie (wiem, że niektórzy mieli jakieś przejścia z tym dilerem, ale słyszałem też dobre opinie).

- Jak jest w zimie z odpalaniem samochodu przy 30 stopniach mrozu? Miałem w firmie trochę dostawczaków z silnikami diesla i paliły tylko mercedesy, a renówki i lubliny nie chciały...

Z góry dzięki za odpowiedzi!

Pozdrawiam,

KarPie

Napisano

> Witam!

> Właśnie dołączyłem do grona właścicieli Fiata Stilo Witam

> wszystkich kącikowiczów serdecznie i pozdrawiam!

ok.gif277600223-77.gif

> Nabyłem drogą kupna Fiata Stilo MW 1.9 JTD (115 KM) Active, rok 2005

> (jeszcze pół roku na gwarancji), sprowadziłem z Niemiec.

> Samochód ma 20 kkm, bezwypadkowy, jeździł w wypożyczalni

> samochodów we Włoszech (stan idealny, tylko kilka plamek na

> tapicerce do uprania), klimatyzacja, radio. Zapłaciłem 8600 Euro

> (z akcyzą jakieś 37 tys. zł), tak więc nieco zaoszczędziłem, bo

> u dilera chyba 74 tys. zł. Mają jeszcze z 50 takich samych na

> placu, więc jak ktoś zainteresowany, niech jedzie ;-)

> Przejechałem nim pierwszego dnia 970km i dopiero się zapaliła

> kontrolka rezerwy paliwa ;-) Wrażenia z jazdy - suuper.

> Wcześniej jeździłem Picasso 1.8 16V (117 KM), ale w porównaniu

> do Stilo to straszny wół.

> Mam kilka pytań:

> - Znalazłem w starszych postach, że jeżeli są napisy na słupkach

> airbag, to niekoniecznie są zamontowane kurtyny. Czy w serwisie

> są w stanie powiedzieć czy w moim egzemlarzu są one faktycznie

> zamontowane?

...............................Podepna epera i powinno pokazac sa czy nie!

> - Czy 680zł za przegląd po 20 kkm to dużo? Tyle mi zaproponowali w

> Autobialu w Lublinie (wiem, że niektórzy mieli jakieś przejścia

> z tym dilerem, ale słyszałem też dobre opinie).

............................To dobra cena za przeglad tylko co wcgodzi w ten przeglad ?

> - Jak jest w zimie z odpalaniem samochodu przy 30 stopniach mrozu?

> Miałem w firmie trochę dostawczaków z silnikami diesla i paliły

> tylko mercedesy, a renówki i lubliny nie chciały...

> Z góry dzięki za odpowiedzi!

> Pozdrawiam,

> KarPie

..................................Sprawdz jaki jest stan i moc rozruchowa akumulatora powinna byc co najmniej 720 i powinno byc ok!

post-61299-14352474540579_thumb.gif

Napisano

Witam nowego usera smile.gif

Idąc śladami tropiciela Daniela_I trochę zastanawia, że wypożyczalnia samochodów po roku sprzedaje autko za połowę ceny rynkowej. Do tego piszesz, że mają takich aut od groma.

Napisano
  • Autor

Przyglądałem się działalności takich wypożyczalni (mam znajomego, który był przez kilka lat szefem regionalnego biura takiej firmy) i odpowiedź jest bardzo prosta. Taka firma kupuje od Fiata (bezpośrednio) ok. 1000 szt. Stilo na raz i dostaje rabat jakieś 20%. Potem użytkuje je do pierwszego przeglądu (ale go nie robi, bo to przy flocie 1000 szt. jest duży koszt). Samochód już się zdążył zwrócić. Następnie sprzedaje je za jakieś 35% wartości (czyli jeszcze na tym zarabia) supermarketom samochodowym w niemczech, francji, holandii (ja właśnie kupiłem samochód w takim supermarkecie). Właściwie się dziwię, że jeszcze w Polsce nikt nie prowadzi takiego supermarketu, może barierą jest ilość gotówki, którą trzeba w niego włożyć (mają na placu 2500 szt. różnych samochodów - nowych i używanych).

> Witam nowego usera

> Idąc śladami tropiciela Daniela_I trochę zastanawia, że wypożyczalnia

> samochodów po roku sprzedaje autko za połowę ceny rynkowej. Do

> tego piszesz, że mają takich aut od groma.

Napisano

Cześc,

Cena auta przyzwoita, koszt przeglądu w zakresie 550 - 650 to standart, a JTD zimą nie sprawia żadnych problemów (poza jedną mozliwością - przećwiczoną przeze mnie na Bravie JTD...)

Napisano

Witaj.

jak w temacie.., może jakiś link?

Napisano

> Witam!

serdecznie witamy

> Właśnie dołączyłem do grona właścicieli Fiata Stilo Witam

> wszystkich kącikowiczów serdecznie i pozdrawiam!

> Nabyłem drogą kupna Fiata Stilo MW 1.9 JTD (115 KM) Active, rok 2005

> (jeszcze pół roku na gwarancji), sprowadziłem z Niemiec.

> Samochód ma 20 kkm, bezwypadkowy, jeździł w wypożyczalni

> samochodów we Włoszech (stan idealny, tylko kilka plamek na

> tapicerce do uprania), klimatyzacja, radio. Zapłaciłem 8600 Euro

> (z akcyzą jakieś 37 tys. zł), tak więc nieco zaoszczędziłem, bo

> u dilera chyba 74 tys. zł. Mają jeszcze z 50 takich samych na

> placu, więc jak ktoś zainteresowany, niech jedzie ;-)

imo cena niezla jezeli auto jest w dobrym stanie

> Przejechałem nim pierwszego dnia 970km i dopiero się zapaliła

> kontrolka rezerwy paliwa ;-) Wrażenia z jazdy - suuper.

> Wcześniej jeździłem Picasso 1.8 16V (117 KM), ale w porównaniu

> do Stilo to straszny wół.

> Mam kilka pytań:

> - Znalazłem w starszych postach, że jeżeli są napisy na słupkach

> airbag, to niekoniecznie są zamontowane kurtyny. Czy w serwisie

> są w stanie powiedzieć czy w moim egzemlarzu są one faktycznie

> zamontowane?

mysle ze tak tyle ze wyskoczysz za podlaczenie do examinera

> - Czy 680zł za przegląd po 20 kkm to dużo? Tyle mi zaproponowali w

> Autobialu w Lublinie (wiem, że niektórzy mieli jakieś przejścia

> z tym dilerem, ale słyszałem też dobre opinie).

cena w miare standard choc raczej w gornych stanach; po 20kkm bedzie olej, filtr oleju, filtr powietrza, filtr kabinowy, filtr paliwa, zdaje sie ze powinna byc kontrola luzu zaworowego (choc mysle ze tego nie zrobia za te pieniadze),

no i drobne pierdoly dodatkowe

> - Jak jest w zimie z odpalaniem samochodu przy 30 stopniach mrozu?

nie mialem problemow choc duzo zalezy w jakim stanie jest akumulator (wypozyczalnie nie sugeruje szczegolnych staran) - sprawdz pojemnosc akumulatora oraz rozwaz (o ile masz gdzie podlaczyc) dodatkowe ogrzewanie postojowe (DEFA) - mam i polecam

Napisano
  • Autor

Firma jest w małym miasteczku Brehna. Strona www.autowelt.de

Jak nie znasz niemieckiego (jak ja), najlepiej rozmawiać z facetem co się nazywa Dirk Trapp (dobrze mówi po angielsku).

> Witaj.

> jak w temacie.., może jakiś link?

Napisano
  • Autor

>rozwaz (o ile masz gdzie podlaczyc)

> dodatkowe ogrzewanie postojowe (DEFA) - mam i polecam

Mam garaż, ale nie ogrzewany. Domyślam się, że to ogrzewanie jest elektryczne. Słyszałem, że jest bardzo popularne w kajach skandynawskich. Ile takie cudo kosztuje ?

Napisano

> Witam!

> Właśnie dołączyłem do grona właścicieli Fiata Stilo

Witam i pozdrawiam 30.GIF

Napisano

> Mam garaż, ale nie ogrzewany. Domyślam się, że to ogrzewanie jest

> elektryczne. Słyszałem, że jest bardzo popularne w kajach

> skandynawskich. Ile takie cudo kosztuje ?

Użyj słowa DEFA w wyszukiwarce. wink.gif Było sporo na ten temat.

Napisano

> Mam garaż, ale nie ogrzewany. Domyślam się, że to ogrzewanie jest

> elektryczne.

jest

Słyszałem, że jest bardzo popularne w kajach

> skandynawskich. Ile takie cudo kosztuje ?

ok. 200PLN grzalka, drugie tyle kabel (w sumie 2; od grzalki do gniazda i zewnetrzny kabel do gniazdka sciennego, do tego dolicz 20PLN na sterownik)

Napisano

Witaj,

> - Znalazłem w starszych postach, że jeżeli są napisy na słupkach

> airbag, to niekoniecznie są zamontowane kurtyny. Czy w serwisie

> są w stanie powiedzieć czy w moim egzemlarzu są one faktycznie

> zamontowane?

Można sprawdzić examinerem lub po prostu ściągnąć kawałek 'uszczelki' nad

drzwiami, odchylić lekko podsufitkę i sprawdzić czy tam są. U mnie mimo

napisów nie było.

> - Jak jest w zimie z odpalaniem samochodu przy 30 stopniach mrozu?

> Miałem w firmie trochę dostawczaków z silnikami diesla i paliły

> tylko mercedesy, a renówki i lubliny nie chciały...

Ja raz miałem problem po dwóch nocach bez uruchamiania na -30. Winna

była jakość paliwa (do -22). Akumulator pokręcił chwilkę i też padł. Po

pożyczeniu prądu z drugiego auta i koło minucie kręcenia odpalił.

Napisano

> Przyglądałem się działalności takich wypożyczalni (mam znajomego,

> który był przez kilka lat szefem regionalnego biura takiej

> firmy) i odpowiedź jest bardzo prosta. Taka firma kupuje od

> Fiata (bezpośrednio) ok. 1000 szt. Stilo na raz i dostaje rabat

> jakieś 20%. Potem użytkuje je do pierwszego przeglądu (ale go

> nie robi, bo to przy flocie 1000 szt. jest duży koszt). Samochód

> już się zdążył zwrócić. Następnie sprzedaje je za jakieś 35%

> wartości (czyli jeszcze na tym zarabia) supermarketom

> samochodowym w niemczech, francji, holandii (ja właśnie kupiłem

> samochód w takim supermarkecie). Właściwie się dziwię, że

> jeszcze w Polsce nikt nie prowadzi takiego supermarketu, może

> barierą jest ilość gotówki, którą trzeba w niego włożyć (mają na

> placu 2500 szt. różnych samochodów - nowych i używanych).

> > tego piszesz, że mają takich aut od groma.

Nie zrozum mnie źle ale dziwny wydaje mi się przebieg twojego samochodu. Samochód ma 1,5 roku i teraz robisz przegląd po 20kkm. Zakładjąc że samochód stał dwa miesiące w salonie z którego go kupiłeś to oznacza że był eksploatowany 400 dni w wypożyczalni czyli przejeżdżał 50 km dziennie. nie wiem jak wypożyczalnia na tym zarabiam.

Tak się składa, że dużo podróżuję po Europie i bardzo często wypożyczam samochody w Herzu, pomimo tego, że mają samochody nowe to 3 miesięczne auta mają już najeżdżone po 15-20 kkm.

Dla przykłądu ostatnio miałem Alfe Romeo 147 JTD która miała 3 tygodnie i przebieg 4800 km.

Mam nadzieję i tego Ci życzę aby twój samochód miał faktycznie 20kkm.

Pozdrawiam i życze bezawaryjnej eksploatacji. zakrecony.gif

Napisano
  • Autor

> Nie zrozum mnie źle ale dziwny wydaje mi się przebieg twojego

> samochodu. Samochód ma 1,5 roku i teraz robisz przegląd po

> 20kkm. Zakładjąc że samochód stał dwa miesiące w salonie z

> którego go kupiłeś to oznacza że był eksploatowany 400 dni w

> wypożyczalni czyli przejeżdżał 50 km dziennie. nie wiem jak

> wypożyczalnia na tym zarabiam.

> Tak się składa, że dużo podróżuję po Europie i bardzo często

> wypożyczam samochody w Herzu, pomimo tego, że mają samochody

> nowe to 3 miesięczne auta mają już najeżdżone po 15-20 kkm.

> Mam nadzieję i tego Ci życzę aby twój samochód miał faktycznie 20kkm.

> Pozdrawiam i życze bezawaryjnej eksploatacji.

Witam!

Trochę jeżdżę po świecie, szczególnie po Europie i nie trafiłem samochodu w wypożyczalni, który miałby więcej niż 30kkm.

Wypożyczalnia nie rozlicza przecież z kilometrów (no chyba, że ich nastukasz nie wiem ile, to wtedy trzeba dopłacić), tylko płacisz w zależności od ilości dni, na które wypożyczasz samochód. Ja na przykład wypożyczam na dojazd do hotelu i z powrotem, więc przez 3 dni robię tylko 100-150 km. A trzeba pamiętać, że rzadko kiedy samochód jest permanentnie wypożyczany, tylko co 2-3 dni. Pamiętaj, że w Niemczech jak Cię firma okłamie co do przebiegu, to jej właściciel idzie do mamra, dlatego kupuję tam, a nie u nas ;-)

Mój był eksploatowany od marca do grudnia 2005r, wczoraj byłem na przeglądzie i stwierdzili, że samochód jest w idealnym stanie, jakby właśnie wyjechał z fabryki. Amortyzatory i hamulce sprawne w 100%. Niestety okazało się, że mimo napisów na słupkach brak jest kurtyn. Zostałem poinformowany przez sprzedawce, że są cztery poduszki, ale miałem nadzieję, że się pomylił... ;-)

Napisano

witaj, idealnie trafiłeś waytogo.gif

tylko pamiętaj żeby przy kupnie auta nie dać sie 270747800-sex.gif

biglaugh.gif

Napisano

> witaj, idealnie trafiłeś

> tylko pamiętaj żeby przy kupnie auta nie dać sie

claps.gifTo jest bardzo cenna uwaga hmm.gifhahaha.gifhahaha.gifhahaha.gif

Napisano

> Witam!

> Trochę jeżdżę po świecie, szczególnie po Europie i nie trafiłem

> samochodu w wypożyczalni, który miałby więcej niż 30kkm.

> Wypożyczalnia nie rozlicza przecież z kilometrów (no chyba, że ich

> nastukasz nie wiem ile, to wtedy trzeba dopłacić), tylko płacisz

> w zależności od ilości dni, na które wypożyczasz samochód. Ja na

> przykład wypożyczam na dojazd do hotelu i z powrotem, więc przez

> 3 dni robię tylko 100-150 km. A trzeba pamiętać, że rzadko kiedy

> samochód jest permanentnie wypożyczany, tylko co 2-3 dni.

Jest tak w stosunku do wypożyczalni umieszczonych na dużych lotniskach lub w newraligicznych punktach ponieważ są one wizytówką danej wypożyczalni. Jeżeli będziesz chciał wypożyczyć samochód np. w Herzu w miejscowości turystycznej to prawdopodobieństwo trafienia auta z przebiegiem wiekszym niż 30 kkm jest dużo większe. Jeżeli chodzi o dzienne przebiegi to następnym razem wczytaj się dokładnie w umowę ponieważ, każda wypożyczalnia ma przewidziany dzienny limit przebiegu po przekroczeniu którego płacisz dodatkową kasę i wcale nie jest on duży. Jeżeli chodzi o wypożyczanie samochodu średnio co 2-3 dni to dla mnie jest trochę jak taksówka jeżdżąca 2 razy w tygodniu - nie ma prawa przeżyć.

> Pamiętaj, że w Niemczech jak Cię firma okłamie co do przebiegu,

> to jej właściciel idzie do mamra, dlatego kupuję tam, a nie u

> nas ;-)

> Mój był eksploatowany od marca do grudnia 2005r, wczoraj byłem na

> przeglądzie i stwierdzili, że samochód jest w idealnym stanie,

> jakby właśnie wyjechał z fabryki. Amortyzatory i hamulce sprawne

> w 100%.

Jeżeli chodzi o zaufanie do niemców i wiarę w brak przekrętów u nich to myślę, że jesteś optymistą, to trochę tak jak wiara posiadaczy VW w niemiecką niezawodność. Niemcy potrafią liczyć pieniądze lepiej od nas i gdyby to były takie okazje to sprzedałyby się tam w całości i nie czekałyby na kupca 10 miesięcy.

Niestety okazało się, że mimo napisów na słupkach brak

> jest kurtyn. Zostałem poinformowany przez sprzedawce, że są

> cztery poduszki, ale miałem nadzieję, że się pomylił... ;-)

Współczuję.

Tak jak pisałem, bez urazy i życze Ci aby tak było, trzeba w coś wierzyć nikt nie kupuje samochodu zakładając, że jest felerny lub cofnięty. zakrecony.gif

Napisano

auto z wypożyczalni i stan idealny icon_eek.gif

to tylko w Niemcach możliwe

Napisano
  • Autor

> auto z wypożyczalni i stan idealny

> to tylko w Niemcach możliwe

Fakt, że na placu stało dużo samochodów. Jakieś 2/3 z nich miało różne wady. Ja chciałem jasny lakier, więc wybierałem spośród kilkunastu. Było dużo przytartych, z rozdartą tapicerką, porysowanych itp. Ale miały trochę niższą cenę (ok. 8000 Euro). Ja szukałem takiego nie uszkodzonego, bo nie chcę, żeby mi po kilku latach zaprawki poodpadały albo żeby go zjadła rdza za parę lat. Nie wszystkie też były pewnie idealne mechanicznie (ale pojechałem tak z ojcem, który jako inżynier mechanik z wieloletnim doświadczeniem, pokierował wyborem samochodu).

Dziękuje wszystkim za słowa współczucia i przychylnego zainteresowania. Na pewno macie raję, że samochód z wypożyczalni jest do pewnego stopnia "niepewny", na pewno nie był traktowany zbyt łagodnie w trakcie docierania i zapewne każdy kto w niego siadał chciał sprawdzić jakie ma osiągi nie czekając na to czy jest już ciepły, itp.

Ale jest to wkalkulowane w ryzyko (w końcu kosztował 2 razy mniej niż u dilera). I ponieważ mi się ten autokącik spodobał, na pewno będziecie na bieżąco śledzić historię tego samochodu, gdyż będę Was o niej informował ;-)

Pozdrawiam Wszystkich!

KarPie

Napisano

> Fakt, że na placu stało dużo samochodów. Jakieś 2/3 z nich miało

> różne wady. Ja chciałem jasny lakier, więc wybierałem spośród

> kilkunastu. Było dużo przytartych, z rozdartą tapicerką,

> porysowanych itp. Ale miały trochę niższą cenę (ok. 8000 Euro).

> Ja szukałem takiego nie uszkodzonego, bo nie chcę, żeby mi po

> kilku latach zaprawki poodpadały albo żeby go zjadła rdza za

> parę lat. Nie wszystkie też były pewnie idealne mechanicznie

> (ale pojechałem tak z ojcem, który jako inżynier mechanik z

> wieloletnim doświadczeniem, pokierował wyborem samochodu).

> Dziękuje wszystkim za słowa współczucia i przychylnego

> zainteresowania. Na pewno macie raję, że samochód z wypożyczalni

> jest do pewnego stopnia "niepewny", na pewno nie był traktowany

> zbyt łagodnie w trakcie docierania i zapewne każdy kto w niego

> siadał chciał sprawdzić jakie ma osiągi nie czekając na to czy

> jest już ciepły, itp.

> Ale jest to wkalkulowane w ryzyko (w końcu kosztował 2 razy mniej niż

> u dilera). I ponieważ mi się ten autokącik spodobał, na pewno

> będziecie na bieżąco śledzić historię tego samochodu, gdyż będę

> Was o niej informował ;-)

> Pozdrawiam Wszystkich!

> KarPie

czekamy ok.gif

Napisano

Witam!

Gratuluje dobrego zakupu,

mam takie pytanie, bo jestem nieco zielony w tej materii, jeśli zapłaciłeś 8600 Euro czyli ok. 34400 pln, a razem z akcyzą 37000 pln (jaka to stawka akcyzy ?), to wytłumacz mi taka rzecz:

co się dzieje z Vatem w przypadku takiego zakupu, czy w Niemczech to jest cena brutto i tu Vatu nie płacisz, czy tak ci od tych 8600 Euro, odjeto 16 % a tu naliczono 22%. Jak to wygląda.

Mimo tego ża na tej niemieckiej stronie nie sposób znaleźć samochodu w wieku 1,5 roku z przebiegiem ok. 20000 km, jest trochę drożej, to z chęcią zadałbym sobie trud podjechania i przymiarki do takiego pojazdu. W końcu to tylko jakieś 200 km za świeckiem,

powiedz jak to jest z tymi opłatami ...

Czy w ramach tego są te tablice wyjazdowe ?

Napisano
  • Autor

Witam!

A więc procedura jest następująca:

1) Akcyza wynosi 3,1% w tym przypadku (jest to stawka dla samochodów z 2005 i 2006r. z silnikiem <2000 cm3).

2)Weź ze sobą notebooka z dostępem do internetu (tak jak ja), gdyż w niemczech podawany rok pierwszej rejestracji a nie produkcji i będziesz to musiał sprawdzić. Jeśli wcisną ci samochód zarejestrowany w 2005r ale wyprodukowany w 2004r to zapłacisz 15,1% akcyzy!!! Rok produkcji możesz sprawdzić po numerze VIN na stronie http://vin.alfaromeo-bg.com. Mówię, żebyś wziął ze sobą notebooka, bo samemu nie dasz rady odczytać z numeru VIN daty produkcji, bo Fiat tego tam nie koduje.

3) Ja kupowałemsamochód jako osoba fizyczna, więc zapłaciłem niemiecki (niższy) VAT, a potem dostałem w Urzędzie Skarbowym zaświadczenie VAT-25 o zwolnieniu z płacenia VAT na terytorium Polski. Jak kupuje się na firmę, trzeba wystąpić o europejski numer NIP. Wtedy płacisz cenę netto w Niemczech, a resztę VAT płacisz w Polsce (ale możesz odliczyć tylko 50% VAT do wysokości 6tys. zł). Ale praktycznie, żeby to zrobić, trzeba podać firmie niemieckiej dane firmy i numer euroVAT na tydzień przed transakcją, żeby mogli sprawdzić czy jesteś wiarygodny. Inaczej będziesz musiał zapłacić cenę brutto, a po jakimś czasie wrócić, żeby odebrać VAT.

4) Tablice na jazdę po Niemczech dostałem gratis, ale z takimi nie możesz wjechać do Polski. Ponieważ w Autowelt chcieli 250 Euro za tablice, pojechałam na kołach do Zgorzelca i tak wykupiłem tablice eksportowe na 14 dni za 125 Euro. Można też za 150 zł wykupić u laweciarzy na granicy przewóz na lawecie, a potem jechać przez Polskę na własne ryzyko, ale jak Policja złapie to weźmie na hol bo nie masz OC i przyfasoli ładny mandat.

5) Co do cen w Autowelt, to sytuacja jest taka, że na placu samochody są powyceniane po 9500 Euro. A tych samochodów co są na internecie to już najczęściej nie ma, bo zostały dawno sprzedane, albo jeszcze nie przyjechały z Włoch. Ale są to ceny dla Niemców. Ja dostałem zniżkę 860 Euro na eksport. Większość samochodów ma różne wady (są poprzecierane, mają zaplamione lub podartą tapicerkę itp.) Jeżeli zgadzasz się wziąć w takim stanie to możesz kupić za 8100 Euro. Ja znalazłem po długim poszukiwaniu egzemlarz idealny i wyceniono mi go najdrożej, bo 8600 Euro. Dla Niemców odpicowują te samochody, myją itp. więc liczą je drożej.

Mam nadzieję, że pomogłem.

Pozdrawiam!

> mam takie pytanie, bo jestem nieco zielony w tej materii, jeśli

> zapłaciłeś 8600 Euro czyli ok. 34400 pln, a razem z akcyzą 37000

> pln (jaka to stawka akcyzy ?), to wytłumacz mi taka rzecz:

> co się dzieje z Vatem w przypadku takiego zakupu, czy w Niemczech to

> jest cena brutto i tu Vatu nie płacisz, czy tak ci od tych 8600

> Euro, odjeto 16 % a tu naliczono 22%. Jak to wygląda.

> Mimo tego ża na tej niemieckiej stronie nie sposób znaleźć samochodu

> w wieku 1,5 roku z przebiegiem ok. 20000 km, jest trochę drożej,

> to z chęcią zadałbym sobie trud podjechania i przymiarki do

> takiego pojazdu. W końcu to tylko jakieś 200 km za świeckiem,

> powiedz jak to jest z tymi opłatami ...

> Czy w ramach tego są te tablice wyjazdowe ?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.