Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Stilo 1.6 szarpie

Featured Replies

Napisano

Witam,

Jeżdżę Stilo 1.6 Dynamic. Nie wspominając rozlicznych wpadek tego pomylonego "cudu motoryzacji", właśnie wróciłem z serwisu i krew mnie zalewa bo po wymianie łożyska alternatora, a wcześniej drugiego w tym roku wtryskiwacza (auto ma 56kkm na litość boską!) od trzech moich wizyt w serwisie targa nim problem, mianowicie auto dławi się w trakcie przyspieszania z niższych, ale i na wyższych prędkościach obrotowych (ok. 2000-3000 rpm) przy redukcji potem przyspieszaniu również. Pan w Partnerze stwierdził co następuje - auto ciągnie jak należy, wszystko OK. Wracam do domu, a samochód całą drogę w omówionej sytuacji szarpie. Pan majster w rozmowie telefonicznej stwierdza, że wszystko było w porządku, a EOBD nic nie wskazuje więc nie wie co ma robić - Jak On nie wie, to kto ma!? I zaczyna mi tłumaczyć cóż to za zwierz ten EOBD angryfire.gif Czy ktoś spotkał sie z taką sytuacją, bo Pan Majster żąda bym sam mu powiedział, czegóż to ja właściwie chcę.

Przepraszam za nieskładność wywodu, ale kolokwialnie rzecz ujmując, szlag chce mnie trafić, a i sen mam na dzisiaj z głowy bo muszę tym denatem jechać jutro do Gliwic i Dąbrowy Górniczej i nie wiem czy nie będę potrzebował kompletu pasażerów żeby miał kto pchać na wszelki wypadek.

Z góry dziękuję za odpowiedź.

Pozdrawiam,

Jarek

Napisano

Witam,

Przede wszystkim uzupełnij profil bo nie za dużo wiemy o Twoim samochodzie (rocznik, model, itp). Potem pochwal się u kogo (serwis) z tym samochodem byłeś. Spróbuj podjechać do polecanych serwisów. Dla Ciebie najbliżej Ganinex Pszczyna lub "fabryczny" Bielsko-Biała. Może być też Czeladź.

Ale jeżeli program diagnostyczny nic nie pokazuje to może być ciężko.

Napisano

> Jeżdżę Stilo 1.6 Dynamic. Nie wspominając rozlicznych wpadek tego

> pomylonego "cudu motoryzacji", właśnie wróciłem z serwisu i krew

> mnie zalewa bo po wymianie łożyska alternatora, a wcześniej

> drugiego w tym roku wtryskiwacza (auto ma 56kkm na litość

> boską!) od trzech moich wizyt w serwisie targa nim problem,

> mianowicie auto dławi się w trakcie przyspieszania z niższych,

> ale i na wyższych prędkościach obrotowych (ok. 2000-3000 rpm)

> przy redukcji potem przyspieszaniu również.

Pierwsze pytanie, czy masz gaz? Bo mnie też to zaczęło trapić, ale w momencie gdy zabrudziła mi się listwa wtryskowa od gazu i komputerowi samochodowemu przestawiały się w związku z tym parametry map wtryskowych (autoadaptacja). Po wyczyszczeniu instalacji LPG i wyjeżdżeniu baku benzyny wszystko wróciło do normy. smile.gif

> Pan w Partnerze

> stwierdził co następuje - auto ciągnie jak należy, wszystko OK.

> Wracam do domu, a samochód całą drogę w omówionej sytuacji

> szarpie. Pan majster w rozmowie telefonicznej stwierdza, że

> wszystko było w porządku, a EOBD nic nie wskazuje więc nie wie

> co ma robić - Jak On nie wie, to kto ma!? I zaczyna mi tłumaczyć

> cóż to za zwierz ten EOBD Czy ktoś spotkał sie z taką

> sytuacją, bo Pan Majster żąda bym sam mu powiedział, czegóż to

> ja właściwie chcę.

Weź go na przejażdżkę i zademonstruj objawy. tongue.gif

> Przepraszam za nieskładność wywodu, ale kolokwialnie rzecz ujmując,

> szlag chce mnie trafić, a i sen mam na dzisiaj z głowy bo muszę

> tym denatem jechać jutro do Gliwic i Dąbrowy Górniczej i nie

> wiem czy nie będę potrzebował kompletu pasażerów żeby miał kto

> pchać na wszelki wypadek.

Weź linkę holowniczą. zlosnik.gif

Napisano

> Przede wszystkim uzupełnij profil bo nie za dużo wiemy o Twoim samochodzie (rocznik, model, itp).

Co prawda, to prawda. waytogo.gif

> Potem pochwal się u kogo (serwis) z tym samochodem byłeś.

Czytamy dokładnie. smile.gif

Quote:

Pan w Partnerze stwierdził co następuje


> Ale jeżeli program diagnostyczny nic nie pokazuje to może być ciężko.

Dziwne, że nic komputer nie wskazuje. Powinno być jakieś wypadanie wtrysków, alboco... frown.gif

Napisano
  • Autor

Witam,

Nie, nie ma gazu. Rocznik 2003. Pana majstra zabrałem na jazdę próbną, ale auto jak na złość tylko minimalnie szarpało, ale ponieważ komputer nic nie zarejestrował więc wszystko jest "OK". Ktoś z serwisu ponoć nim jeździł i stwierdził po 30 km jeździe (pewnie do Auchan Mikołów na zakupy :/), że ciągnie jak ta lala. Ja wczoraj byłem przez auto szarpany, a wiem jak się zmienia biegi. Nie mam pewności, ale jutro jestem umówiony do serwisu, żeby spuścili benzynę i zastosowali procedurę jak w przypadku zanieczyszczonego paliwa, bo sam nie mam innego pomysłu. No chyba, że coś zasugerujecie. Tankuję zawsze na Neste, w tej chwili mam wątpliwości - po dwóch wtryskiwaczach każdy po 600 zł. chyba można, ale na każdej bez wyjątku stacji kantują. Jestem skrajnie wyczerpany bo egzemplarz. który się mi przytrafił jest wprost niewiarygodny pod względem usterek, no ale co ja mogę - poza zakupem nowego auta.

Pozdrawiam,

Jarek

Napisano

> Nie mam pewności, ale jutro jestem umówiony do serwisu,

> żeby spuścili benzynę i zastosowali procedurę jak w przypadku

> zanieczyszczonego paliwa, bo sam nie mam innego pomysłu.

Rzeczywiście może być jakaś woda w baku. crazy.gif Mogę również potwierdzić, że na zawodnionym paliwie samochód marnie jeździ. Też mi się to przytrafiło, ale to z racji żadkiego tankowania benzynki i skraplania się wody wewnątrz baku. zlosnik.gif

> No chyba, że coś zasugerujecie. Tankuję zawsze na Neste, w tej

> chwili mam wątpliwości - po dwóch wtryskiwaczach każdy po 600

> zł. chyba można, ale na każdej bez wyjątku stacji kantują.

Niech spuszczą Ci całe paliwo do przezroczystego zbiornika i niech się odstoi. Jeśli była w nim woda, to zobaczysz ładną granicę podziału płynów. Wtedy wystarczy odessać czystą benzykę i wlać spowrotem do baku. wink.gif

> Jestem skrajnie wyczerpany bo egzemplarz. który się mi

> przytrafił jest wprost niewiarygodny pod względem usterek, no

> ale co ja mogę - poza zakupem nowego auta.

Opowiedz co w nim robiłeś i dlaczego tak psioczysz na stilaka. oslabiony.gif

Napisano

przyczyny moga byc silnikowe i mechaniczne; silnikowe to sonda lambda, czujnik cisnienia w kol. dolotowym, moze czujnik spalania stukowego. Mechaniczne to np. tlumiki drgan skretnych w sprzegle, badz sprzeglo w ogolnosci

silnikowe powinno dac sie przeanalizowac examinerem w czasie jazdy, wymaga to pewnej wprawwy idoswiadczenia do mechanika (niestety)

Napisano

> Witam,

> Przede wszystkim uzupełnij profil bo nie za dużo wiemy o Twoim

> samochodzie (rocznik, model, itp). Potem pochwal się u kogo

> (serwis) z tym samochodem byłeś. Spróbuj podjechać do polecanych

> serwisów. Dla Ciebie najbliżej Ganinex Pszczyna lub "fabryczny"

> Bielsko-Biała. Może być też Czeladź.

> Ale jeżeli program diagnostyczny nic nie pokazuje to może być ciężko.

Do bielska to nie polecam jechać z żadnym autem - strasznie długo wszystko robią i zawsze wszystko wg. nich jest ok, a tak naprawde to chyba nic nie robią. Za to Ganinex w Pszczynie to 1 KLASA - "szybko i na temat", tylko najpierw trzeba się umówić na wizytę. banana-wave.gif

Napisano
  • Autor

Witam,

Cóż powiedziec, nie pozostaje mi nic innego jak jechać jutro do Partnera i przekonywać ich do swoich racji i wróżyć z fusów bo "czeski film" i nikt nic nie wie.

Co do moich przygód ze Stilo, wcześniej w rodzinie były dwa następujące po sobie VW Polo, obydwa kupowane nowe, sprzedawane po ok 55000 km i trzeba było tylko na przeglądy się stawiać terminowo, a ze Stilonem trzeba jeździć co chwila - a to wymiana komputera, a to tarcze hamulcowe, a to już dwa komplety klocków, a to dwa wtryskiwacze, a to cewka.... Mógłbym jeszcze trochę innych, mniejszych problemów wyliczyć. Nie mniej jednak mam tego po dziurki w nosie, a na Golfa V TDi za 70k nawet z tymi ich "promocjami" to trudno uzbierać, z drugiej strony coś czuję, że od tej pory będzie już tylko gorzej.

Jak to powiedziała moja koleżanka:

- Jakie masz auto? - Stilo.

- I co, zadowolony jesteś? - Bardzo praktyczny i całkiem wygodny, trochę usterek ale nic poważnego.

- To poczekaj jeszcze troche, to zobaczysz co Cię czeka.

Czyżby koleżanka była złowieszczą czarownicą!? tongue.gif

Wątpię.

Pozdrawiam,

Jarek

Napisano

Całkiem niedawno ktoś na kaciku w wątku o szarpaniu 1.6 jako rozwiazanie problemu wskazał zamiane miejscami sond lambda. Operacja raczej mało skomplikowana, więc warto spróbować.

Pozdrawiam i życzę mniej problemów ze Stilonkiem.

Napisano
  • Autor

Witam ponownie,

Stilo od paru dni, do środy w każdym razie, kiedy mam nadzieję problem zostanie rozwiązana, stoi w serwisie. Ponieważ wielu z Was znalazło tę sytuację kuriozalną conajmniej, włącznie z Panami z serwisu, podzielę się diagnozą.

Otóż (oklaski mode on) okazało się, że mimo braku wskazań egzaminera są to trzy cewki (jedną wymieniałem na początku roku), koszt naprawy (i tak po przyjacielsku) przeszło 800 złotych. I jak tu Stilona nie kochać, skoro poszło na niego 2k złotych w ciągu ostatnich dwu tygodni!? frown.gif Wstępnie myślano, że to czujnik obrotów, w końcu wybór padł na cewki.

Boże pomóż, bo już się szykuje uszczelnianie skrzyni biegów oslabiony.gif

Pozdrawiam,

Jarek

Napisano

koszt

> naprawy (i tak po przyjacielsku) przeszło 800 złotych.

Tak po przyjacielsku to cię drogi kolego wyru...li w 4 litery. I powiem więcej, nie żal mi ciebie wcale bo wystarczyło zadzwonić do sklepu motoryzacyjnego albo poszukać w necie. Używane cewki można dostać za kilkadziesiat zł a nowe za sto kilkadziesiat. Wymiana jest dziecinne prosta i nawet mechanik weźmie za to nie wiecej niż kilkadziesiąt zł. Czasami jak czytam takie posty to mam ochotę otworzyć warsztat dla upośledzonych lub leniwych właścicieli aut cierpiacych na nadmiar gotówki. Nie bierz tego do siebie bo takich leniwców jest więcej. Z drugiej strony trzeba być wrednym sk...em bez skrupułów żeby tak skasować człowieka, nawet jak ma kasę i jest naiwny.

Napisano

wystarczyło zadzwonić do sklepu motoryzacyjnego albo poszukać w necie. Używane cewki można dostać za kilkadziesiat zł a nowe za sto kilkadziesiat. Wymiana jest dziecinne prosta i nawet mechanik weźmie za to nie wiecej niż kilkadziesiąt zł.

Co tu wiele mówić... zgadzam się. Taka sytuację miałem z poprzednim samochodem. ASO zaproponowało mi cewkę za ok 700 pln. Nie zgodziłem sie na to i poprosiłem aby poszukali innej, oczywiście nowej, cewki. Jak się okazało znalazła się za 200 pln z wymianą gratis bo trzeba odkręcić i przykręcić dwie śrubki. Dodam, ze do końca używania tego auta nie miałem problemu z cewką.

Napisano

Z drugiej strony trzeba być wrednym sk.....m bez skrupułów żeby tak skasować człowieka, nawet jak ma kasę i jest naiwny.

Po wymianie tej cewki jak zapytałem Pana z ASO dlaczego od razu nie proponują ludziom tańszych ( i to przeciez o wiele tańszych ) części to odpowiedział...: bo ludzie o nie nie pytają confused.gif

Napisano
  • Autor

> koszt

> Tak po przyjacielsku to cię drogi kolego wyru...li w 4 litery. I

> powiem więcej, nie żal mi ciebie wcale bo wystarczyło zadzwonić

> do sklepu motoryzacyjnego albo poszukać w necie. Używane cewki

> można dostać za kilkadziesiat zł a nowe za sto kilkadziesiat.

> Wymiana jest dziecinne prosta i nawet mechanik weźmie za to nie

> wiecej niż kilkadziesiąt zł. Czasami jak czytam takie posty to

> mam ochotę otworzyć warsztat dla upośledzonych lub leniwych

> właścicieli aut cierpiacych na nadmiar gotówki. Nie bierz tego

> do siebie bo takich leniwców jest więcej. Z drugiej strony

> trzeba być wrednym sk...em bez skrupułów żeby tak skasować

> człowieka, nawet jak ma kasę i jest naiwny.

Zlituj się człowieku, za wszystkie cewki z wymianą tyle, a nie za jedną. Za jedną płaciłem poniżej 200 złotych w autoryzowanym serwisie z wymianą, więc nie mów mi z łaski swojej w co to ja nie zostałem... Tanio to może i nie jest, ale nie mam czasu jeździć po warsztatach, zwłaszcza że zdiagnozowanie tej awarii nie było znowóż takie proste, a z tego co się orientuje to mało który prowincjonalny "dłubacz" ma do dyspozycji drugie Stilo, z którego może przełożyć część i zweryfikować czy to istotnie ta część nawaliła.

Napisano

> Witam ponownie,

> Stilo od paru dni, do środy w każdym razie, kiedy mam nadzieję

> problem zostanie rozwiązana, stoi w serwisie. Ponieważ wielu z

> Was znalazło tę sytuację kuriozalną conajmniej, włącznie z

> Panami z serwisu, podzielę się diagnozą.

> Otóż (oklaski mode on) okazało się, że mimo braku wskazań egzaminera

> są to trzy cewki (jedną wymieniałem na początku roku), koszt

> naprawy (i tak po przyjacielsku) przeszło 800 złotych. I jak tu

> Stilona nie kochać, skoro poszło na niego 2k złotych w ciągu

> ostatnich dwu tygodni!? Wstępnie myślano, że to czujnik

> obrotów, w końcu wybór padł na cewki.

> Boże pomóż, bo już się szykuje uszczelnianie skrzyni biegów

> Pozdrawiam,

> Jarek

To napisz czy po wymianie cewek objawy ustąpiły? I jak mechanicy zdiagnozowali te cewki? confused.gif

Mam tą samą przypadłość, ale nasze zaprzyjaźnione ASO twierdzi, że TTTM, znaczy 1.6. niewiem.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.