Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pytanie do użytkowników regenerowanych reduktorów

Featured Replies

Napisano

Witam

Wykonałem regenerację reduktora Asterik Tomasetto (zaczął brać 14l LPG i żadna regulacja nie pomogła (na wolnych za bogato) - kiedyś brał max 11 l w mieście), ciekło mi też z jednego kolanka (zmurszały oring). Komplet naprawczy oryginał.

Niestety pierwsza regulacja zakończona porażką frown.gif.

Komputer Bingo-S4. PWA przy nauce na 3000RPM ustawiło się na 108 (czyli teoretycznie jeszcze w granicach normy), sonda ładnie oscyluje. Krokowy "pływa" w granicach 100-120.

Niestety nie mogę ustawić wolnych obrotów - krokowy momentami schodzi do 75 (wtedy silnik zaczyna tracić obroty i się trzęsie) - po regulacji czułością, krokowy na wolnych obrotach chodzi 80-90, ale na 3000RPM zaczął chodzić do 130. Śrubka wolnych obrotów zakręcona na maxa (przed regeneracją również była zakręcona na maxa - musiałem użyć kombinerek aby ją odkręcić). Sonda na jałowym oscyluje bardzo wolno - jeden cykl / 2sek.

Pytanie - czy po regeneracji parownika występował u kogoś ten problem a potem było OK (membrany się ułożyły)? Czy od razu po regeneracji PWA dla wolnych i 3000RPM powinno być podobne?

Na razie wydałem 80PLN na komplet naprawczy + 3 godz. roboty, ale czuje że czeka mnie wydatek ok 250PLN na nowy reduktor.

Chyba, że spartoliłem regulacje no.gif (ale robiłem ją wg wskazówek z forum oraz wg moich spostrzeżeń przy ostatniej regulacji u gazownika) Wiekszość napraw mojej Astry wykonuje sam, nie jestem więc zupełnym "lajkonikiem" technicznym.

PS - na NoPB wszystko jest OK

- krokowy wymieniony na nówkę miesiąc temu

- filtr powietrza wymieniony j.w

- EGR czyszczony j.w.

-świece mają 5000km

- przewodów WN moja Astra nie posiada

Z góry dzieki za każde info

Napisano

> Witam

> Wykonałem regenerację reduktora Asterik Tomasetto (zaczął brać 14l

> LPG i żadna regulacja nie pomogła (na wolnych za bogato) -

> kiedyś brał max 11 l w mieście), ciekło mi też z jednego kolanka

> (zmurszały oring). Komplet naprawczy oryginał.

> Niestety pierwsza regulacja zakończona porażką .

> Komputer Bingo-S4. PWA przy nauce na 3000RPM ustawiło się na 108

> (czyli teoretycznie jeszcze w granicach normy), sonda ładnie

> oscyluje. Krokowy "pływa" w granicach 100-120.

> Niestety nie mogę ustawić wolnych obrotów - krokowy momentami schodzi

> do 75 (wtedy silnik zaczyna tracić obroty i się trzęsie) - po

> regulacji czułością, krokowy na wolnych obrotach chodzi 80-90,

> ale na 3000RPM zaczął chodzić do 130. Śrubka wolnych obrotów

> zakręcona na maxa (przed regeneracją również była zakręcona na

> maxa - musiałem użyć kombinerek aby ją odkręcić). Sonda na

> jałowym oscyluje bardzo wolno - jeden cykl / 2sek.

> Pytanie - czy po regeneracji parownika występował u kogoś ten

> problem a potem było OK (membrany się ułożyły)? Czy od razu po

> regeneracji PWA dla wolnych i 3000RPM powinno być podobne?

Ja po regeneracji musiałem wszystko rozkręcić i rozciągnąć sprężynkę od 2 stopnia regulacji, ale objaw był inny - nie dało sie ustawić wolnych obrotów pomimo wykręcenia śruby na maksa.

Zwróć uwagę, że na jałowym parownik pracuje bardzo niestabilnie, bo podciśnienie sterujące jest małe, Czasami pomaga ograniczenie zakresu krokowca, ale najbardziej pomoże albo kryza, albo mniejszy mikser - tyle, ze zapłacisz za to pogorszeniem osiągów.

Moja rada - ustaw na jałowym zgrubnie mieszankę, ogranicz zakres pracy krokowca tak, i ustaw napięcie membrany tak, żeby mieszanka była dość często dobra przy ilości kroków takiej, jak jest przy 3000 obr.

Napisano

> Ja po regeneracji musiałem wszystko rozkręcić i rozciągnąć sprężynkę

> od 2 stopnia regulacji, ale objaw był inny - nie dało sie

> ustawić wolnych obrotów pomimo wykręcenia śruby na maksa.

> Zwróć uwagę, że na jałowym parownik pracuje bardzo niestabilnie, bo

> podciśnienie sterujące jest małe, Czasami pomaga ograniczenie

> zakresu krokowca, ale najbardziej pomoże albo kryza, albo

> mniejszy mikser - tyle, ze zapłacisz za to pogorszeniem osiągów.

> Moja rada - ustaw na jałowym zgrubnie mieszankę, ogranicz zakres

> pracy krokowca tak, i ustaw napięcie membrany tak, żeby

> mieszanka była dość często dobra przy ilości kroków takiej, jak

> jest przy 3000 obr.

Maras ale on ma za bogato na jałowych a ty chcesz mu jeszcze mikser zmniejszać. To mi raczej wygląda jakby mikser był za mały. Ale jak wczesniej chodziło ok to troche trudna sprawa. Po regeneracji zmieniła się charakterystyka pracy parownika jak gdyby. hmm.gif

Napisano

> Maras ale on ma za bogato na jałowych a ty chcesz mu jeszcze mikser

> zmniejszać. To mi raczej wygląda jakby mikser był za mały. Ale

> jak wczesniej chodziło ok to troche trudna sprawa. Po

> regeneracji zmieniła się charakterystyka pracy parownika jak

> gdyby.

ooops, pomyłka wink.gif

Napisano

> Niestety nie mogę ustawić wolnych obrotów - krokowy momentami schodzi do 75 (wtedy silnik zaczyna tracić obroty i się trzęsie)

Ale jak to?

Silnik trzęsie się bo jest za bogato?

U mnie miałem podobny problem, ale trząsł się bo miał za ubogo.

A co się dzieje jak poszerzysz za kres pracy krokowca na jałowym? Czy jesteś w stanie ustawić żeby było ok?

Pisałem w innych wątkach - na jałowym mam -80 i + 50 i dopiero jest ok, ale ja mam mały silnik i klimę - obciążenia dla silnika na jałwym biegu różnią się znacznie.

Napisano

>.....

> Silnik trzęsie się bo jest za bogato? .......

Wskazuje na to zachowanie krokowego, komputer wykrywa bogatą mieszankę i steruje krokowcem przymykając przepływ gazu.

Napisano

Przyjrzałbym się kanałowi obejściowemu. Pisałeś, że aby odkręcić jego śrubę regulacyjną używałeś kombinerek. Czyli przed regeneracją też były z nim kłopoty . Może mimo całkowitego zakręcenia śruby kanał nie jest zamknięty i gaz płynie wzbogacając mieszankę.

Napisano

> Wskazuje na to zachowanie krokowego, komputer wykrywa bogatą mieszankę i steruje krokowcem przymykając przepływ gazu.

Miałem podobne problemy z mieszanką na jałowym, ale nie udało mi się zdławć silnika bogatą mieszanką ...

A co pokazuje lambda?

Napisano

> .......

> A co pokazuje lambda?

niewiem.gif O to trzeba by zapytać kol. kowal.

Napisano
  • Autor

Faktycznie - to może być przyczyna.

Na 100% zalewa się gazem na wolnych, czyli może być walnięta iglica. Nie wiem jak prawidłowo wygląda iglica w Tomasetto - moja miała zakończenie stożkowe - żadnej "igiełki" tylko takie coś \_/ . A czytałem tu, że komuś w lovato się końcówka ułamała i miał podobny problem.

Jak sprawdzić, czy leci mi za duzo gazu z zaworu wolnych obrotów - czy metoda "bąbelkowa" będzie dobra?

> Przyjrzałbym się kanałowi obejściowemu. Pisałeś, że aby odkręcić jego

> śrubę regulacyjną używałeś kombinerek. Czyli przed regeneracją

> też były z nim kłopoty . Może mimo całkowitego zakręcenia śruby

> kanał nie jest zamknięty i gaz płynie wzbogacając mieszankę.

Napisano

Kształtu iglicy nie znam. Mój jeszcze pracuje dobrze i nie zaglądałem do wnętrza. Przy takim kształcie jak narysowałeś, uszczelniać powinna powierzchnia stożkowa. do prawidłowego działania takiego zaworu potrzeba poprawnej współpracy iglicy i gniazda i w nim również może tkwić przyczyna. Co do metody bąbelkowej to pokaże czy nie leci zbyt dużo gazu, ale nie wskaże skąd.

Ps.

Jeżeli trzpień zaworu wkręcany był z dużą siłą to bardzo prawdopodobne jest uszkodzenie (zdeformowanie) gniazda. Sprawdż boczną powierzchnię stożka iglicy, ale jest ona chyba twardsza od aluminiowego gniazda i na niej może nie być śladu, a gniazdo może być uszkodzone.

Jeśli końcówka iglicy ma gładką powierzchnię to napewno nic się nie odłamało.

Napisano

> Faktycznie - to może być przyczyna.

> Na 100% zalewa się gazem na wolnych, czyli może być walnięta iglica.

> Nie wiem jak prawidłowo wygląda iglica w Tomasetto - moja miała

> zakończenie stożkowe - żadnej "igiełki" tylko takie coś \_/ . A

> czytałem tu, że komuś w lovato się końcówka ułamała i miał

> podobny problem.

> Jak sprawdzić, czy leci mi za duzo gazu z zaworu wolnych obrotów -

> czy metoda "bąbelkowa" będzie dobra?

> > kanał nie jest zamknięty i gaz płynie wzbogacając mieszankę.

medota bąbelkowa będzie dobra. Załącz na krótko kablekiem od + zawory bez zapalania auta i włóż wąż do wody. Przy zakręconym obejściu nie powinien płynąć gaz.

Napisano

> medota bąbelkowa będzie dobra. Załącz na krótko kablekiem od + zawory

> bez zapalania auta i włóż wąż do wody. Przy zakręconym obejściu

> nie powinien płynąć gaz.

A jeśli będzie szczelne, to trzeba sprężynę 2 stopnia rozgiąć.

Napisano

Regenerowałem dwa reduktory Cometa-Elpigazu, które są niemal identycznej budowy co Tomasetto, jednak żadnych kłopotów z nimi nie ma.

Może coś źle jest złożone, otworek obejścia powinien być spasowany z uszczelką "wodną" i korpusem 2 stopnia, oraz otwór na sprężynkę regulatora czułości nie powinien być przeslonięty uszczelką "wodną".

W czasie skręcania potrafi się przesunąć zaślepiając częściowo wyżej wymienione otwory.

Link do mojego tutorialu regeneracji reduktora:

regeneracja

Napisano
  • Autor

Witam

Przy regeneracji mojego reduktora korzystałem własnie z tej instrukcji. Jest opracowna super!. Przy składaniu zwracałem uwagę na ten otwór w uszczelce. Zresztą śruba regulacji wolnych obrotów po odkręceniu powoduje jeszcze większe wzbogacenie mieszanki (czyli dysza działa). A u mnie problemem jest zbyt bogata mieszanka na wolnych.

A jak znowu przykręce czułość membrany II stopnia to PWA dla 3000 RPM ustawia się na 150. frown.gif

Craz bardziej jestem przekonany, że mam walniętą dyszę lub śrubkę wolnych obrotów - przepuszcza gaz i "zalewa' silnik. Jutro jeszcze raz sprawdze kompem (po regeneracji mam przejechane dopiero 150km) i bez ruszania czułości zobacze jakie wyjdzie PWA przy nauce.

Regenerowałem dwa reduktory Cometa-Elpigazu, które są niemal

> identycznej budowy co Tomasetto, jednak żadnych kłopotów z nimi

> nie ma.

> Może coś źle jest złożone, otworek obejścia powinien być spasowany z

> uszczelką "wodną" i korpusem 2 stopnia, oraz otwór na sprężynkę

> regulatora czułości nie powinien być przeslonięty uszczelką

> "wodną".

> W czasie skręcania potrafi się przesunąć zaślepiając częściowo wyżej

> wymienione otwory.

> Link do mojego tutorialu regeneracji reduktora:

> regeneracja

Napisano
  • Autor

Witam

Sprawdziłem metodą bąbelkową - wali gazem niesamowicie.

Śruba wolnych wkręcona na max - a gaz leci - kręcenie czułością - nic nie pomaga

Wykręciłem całą śrubę wolnych obrotów i oblookałem - żadnych deformacji nie zauważyłem. Zrobiłem więc test ostateczny - zatkałem dyszę wolnych obrotów (tzn w kanalik wepchnąłem kulkę ołowianą i wkręciłem śrubę - patent znaleziny gdzień na autokąciku). Następny test bąbelkowy pokazał, że nic się nie zmieniło - gaz nadal leci. Czyli coś w środku reduktora jest zepsute - może jakiś zaworek nie trzyma niewiem.gif,

Wniosek jeden - WYMIANA - nie mam zamiaru bawić się w rozkładanie reduktora i składanie od nowa z niewiadomym wynikiem.

Czyli jestem 80PLN do tyłu i tydzień w plecy. Trudno - czytałem tu wiele postów, że nie zawsze regeneracja się udaje. U mnie reduktor padał stopniowo - na początku w mieście palił 10,5-11l, a w końcowej fazie 13-14l i brak możliwości regulacji, rozjeżdżanie się ustawień. Prawdopodobnie powstały wżery w aluminiowym korpusie przy którymś z zaworków. JAk wymienie na nowy to staremu zobie sekcje zwłok :-)

> medota bąbelkowa będzie dobra. Załącz na krótko kablekiem od + zawory

> bez zapalania auta i włóż wąż do wody. Przy zakręconym obejściu

> nie powinien płynąć gaz.

Napisano

> Witam

> Sprawdziłem metodą bąbelkową - wali gazem niesamowicie.

> Śruba wolnych wkręcona na max - a gaz leci - kręcenie czułością - nic

> nie pomaga

> Wykręciłem całą śrubę wolnych obrotów i oblookałem - żadnych

> deformacji nie zauważyłem. Zrobiłem więc test ostateczny -

> zatkałem dyszę wolnych obrotów (tzn w kanalik wepchnąłem kulkę

> ołowianą i wkręciłem śrubę - patent znaleziny gdzień na

> autokąciku). Następny test bąbelkowy pokazał, że nic się nie

> zmieniło - gaz nadal leci. Czyli coś w środku reduktora jest

> zepsute - może jakiś zaworek nie trzyma ,

> Wniosek jeden - WYMIANA - nie mam zamiaru bawić się w rozkładanie

> reduktora i składanie od nowa z niewiadomym wynikiem.

> Czyli jestem 80PLN do tyłu i tydzień w plecy. Trudno - czytałem tu

> wiele postów, że nie zawsze regeneracja się udaje. U mnie

> reduktor padał stopniowo - na początku w mieście palił 10,5-11l,

> a w końcowej fazie 13-14l i brak możliwości regulacji,

> rozjeżdżanie się ustawień. Prawdopodobnie powstały wżery w

> aluminiowym korpusie przy którymś z zaworków. JAk wymienie na

> nowy to staremu zobie sekcje zwłok :-)

> > nie powinien płynąć gaz.

Może jeszcze warto zaglądnąć zanim wydasz kasę? tak czy siak chesz go rozebrać. Może coś źle poskładałeś i zawór sie nie domyka?

Napisano
  • Autor

Prawdę mówiąc chciałem tak zrobić - ale przeanalizowałem wszystkie fakty jeszcze raz, przed regeneracją miałem:

- stopniowy wzrost spalania (szczególnie w mieście)

- brak mozliwości regulacji wolnych (za bogato)

- falowanie na wolnych

- śruba wolnych wkręcona na maxa

po regeneracji - bez zmian (oprócz spalania - bo na razie nie wyjeździłem jeszcze zbiornika i nie mogę sprawdzić).

Czyli wygląda na to, że wymiana membran była niepotrzebna.

Wygospodarowałem już kasę na nowy reduktor - i klamka zapadła - kupuje. Nie mam już cierplowości do tego reduktora - a sekcję mu zrobię w wolnej chwili czyli pewnie nieprędko)

> Może jeszcze warto zaglądnąć zanim wydasz kasę? tak czy siak chesz go

> rozebrać. Może coś źle poskładałeś i zawór sie nie domyka?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.