Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Drgania w kratce nawiewu przy przedniej szybie

Featured Replies

Napisano

Mam pytanko do uzytkowników, byc może miał ktoś podobny problem. Mam stilonka 3D z dieslem 115 km i przy jeździe na nizszych obrotach drga kratka nawiewu powietrza przy przedniej szybie- głównie od strony pasażera. Próbowałem już na rózne sposoby się do niej dostać, ale nie mogę jej zdemontować. Od dołu nie ma żadnego dostępu bez rozbierania na czynniki pierwsze tj. wyciagania poduchy itp. Czy ktoś miał z tym jakieś problemy- doradźcie coś!

Napisano

> Mam pytanko do uzytkowników, byc może miał ktoś podobny problem. Mam

> stilonka 3D z dieslem 115 km i przy jeździe na nizszych obrotach

> drga kratka nawiewu powietrza przy przedniej szybie- głównie od

> strony pasażera. Próbowałem już na rózne sposoby się do niej

> dostać, ale nie mogę jej zdemontować. Od dołu nie ma żadnego

> dostępu bez rozbierania na czynniki pierwsze tj. wyciagania

> poduchy itp. Czy ktoś miał z tym jakieś problemy- doradźcie coś!

u mnie to samo doprowadza mnie to do szału na razie próbuje sie przyzwyczajić!!! sciana.gif

Napisano

przy jeździe na nizszych obrotach

> drga kratka nawiewu powietrza przy przedniej szybie- głównie od

> strony pasażera.

Heh, mam to samo w benzynie! Tyle że u mnie skrzypi nawiew na szybę od strony kierowcy biglaugh.gif A przy okazji, może komuś jeszcze skrzypi pokrywa (zamknięcie) górnego schowka? Jakieś sugestie? irked.gif

Napisano

> od strony kierowcy A przy okazji, może komuś jeszcze skrzypi

> pokrywa (zamknięcie) górnego schowka? Jakieś sugestie?

Mam obie przypadłości, przy czym ta przy szybie mniej upierdliwa. Co do górnego schowka to niewiem.gif . Próbowałem luzowć wkręty mozowania pokrywy i ją przesuwać - nic to!

Pomocy - ASO nie rozumie mojego problemu.

Napisano

> Mam obie przypadłości, przy czym ta przy szybie mniej upierdliwa. Co

> do górnego schowka to . Próbowałem luzowć wkręty mozowania

> pokrywy i ją przesuwać - nic to!

> Pomocy - ASO nie rozumie mojego problemu.

Też walczyłem z górnym schowkiem. Moje rozwiązanie polegało na wymontowaniu go (jest instrukcja na forum, 10 minut roboty) i podklejeniu filcem (taki do mebli) miejsc gdzie się opiera o resztę konstrukcji. Pomogło!

Napisano

> przy jeździe na nizszych obrotach

> Heh, mam to samo w benzynie! Tyle że u mnie skrzypi nawiew na szybę

> od strony kierowcy

imo to od tego ze sie rusza w wykladzinie podszybia; mozna by tam cos rpobowac wcisnac pomiedzy

A przy okazji, może komuś jeszcze skrzypi

> pokrywa (zamknięcie) górnego schowka? Jakieś sugestie?

mi skrzypiala; trzeba troche poregulowac na srubach mocujacych sama pokrywe (jest ich chyba z 8); przesun pokrywe troche w dol (z regoly skrzypi pokrywa o czesc gorna wykladziny podszybia)

Napisano

to tez dobry sposob; mozna uzyc do tego takiej parcianej tasmy izolacyjnej - u mnie zadzialalo; najbardziej skrzypial region gdzie jest "wlacznik" klimatyzacji schowka

Napisano

Znam ten ból. U mnie z kolei drży (przeraźliwie czasami) panel sterowania światłami p-mgielnymi komputerem pokładowym. Zaczęlo juz latem, ale teraz przy chłodach w końcu zlokalizowałem co to było.Odzywa się nie na postoju, ale w trakcie jazdy - 1800 - 200 obrotów. Diagnoza- lekkie pukniecie lub dociśniecie paluchem - pomaga doraźnie. shocked.gif

Napisano

> Mam pytanko do uzytkowników, byc może miał ktoś podobny problem. Mam

> stilonka 3D z dieslem 115 km i przy jeździe na nizszych obrotach

> drga kratka nawiewu powietrza przy przedniej szybie- głównie od

> strony pasażera. Próbowałem już na rózne sposoby się do niej

> dostać, ale nie mogę jej zdemontować. Od dołu nie ma żadnego

> dostępu bez rozbierania na czynniki pierwsze tj. wyciagania

> poduchy itp. Czy ktoś miał z tym jakieś problemy- doradźcie coś!

Hehe, nie przejmuj się, ojciec mój ma Mondziaka 2.0 TDCI, przy niskich obrotach i na biegu jałowym z podszybie tak wpada w wibracje, że szlag może człowieka trafić! smile.gif

Napisano

> Mam pytanko do uzytkowników, byc może miał ktoś podobny problem. Mam

> stilonka 3D z dieslem 115 km i przy jeździe na nizszych obrotach

> drga kratka nawiewu powietrza przy przedniej szybie- głównie od

> strony pasażera. Próbowałem już na rózne sposoby się do niej

> dostać, ale nie mogę jej zdemontować. Od dołu nie ma żadnego

> dostępu bez rozbierania na czynniki pierwsze tj. wyciagania

> poduchy itp. Czy ktoś miał z tym jakieś problemy- doradźcie coś!

sprawdź czy to g... się nie oderwało od reszty nawiewu siedzącej w "parapecie". Mnie dosięgła ta przypadłosć w wakacje po tym jak auto postało miesiąc na parkingu w pełnym słońcu. Do tej pory nie znalazłem środka którym można by było to trawle ze sobą skleić, wq... mnie to na maxa, kombinowałem na różne sposoby nic nie pomaga, po dwóch trzech dniach g... wyłazi ze szczeliny i popierduje w rytm silnika lub wykrotów.

Napisano

> Znam ten ból. U mnie z kolei drży (przeraźliwie czasami) panel

> sterowania światłami p-mgielnymi komputerem pokładowym. Zaczęlo

> juz latem, ale teraz przy chłodach w końcu zlokalizowałem co to

> było.Odzywa się nie na postoju, ale w trakcie jazdy - 1800 - 200

> obrotów. Diagnoza- lekkie pukniecie lub dociśniecie paluchem -

> pomaga doraźnie.

W moim egzemplarzu stuka coś wewnątrz deski - w czasie jazdy po nierównościach gdzieś z wnętrza słychać klekotanie, przestaje po solidnym dociśnięciu całej deski w kierunku szyby przedniej, np. za daszek nad zegarami.

Napisano

> W moim egzemplarzu stuka coś wewnątrz deski - w czasie jazdy po

> nierównościach gdzieś z wnętrza słychać klekotanie, przestaje po

> solidnym dociśnięciu całej deski w kierunku szyby przedniej, np.

> za daszek nad zegarami.

Miałem podobnie. Pomogło wyjęcie deski i owinięcie filcem trzech uchwytów mocujących deskę do samochodu (a właściwie jednego - bo filcu tam nie było).

Napisano
  • Autor

> Miałem podobnie. Pomogło wyjęcie deski i owinięcie filcem trzech

> uchwytów mocujących deskę do samochodu (a właściwie jednego - bo

> filcu tam nie było).

Panowie, u mnie ze schowkiem było podobnie, ale przez to ciągłe próbowanie dostania się do nawiewu jakoś sie to ustrojstwo ustawiło w newralgicznym punkcie i na razie ze schowkiem nie ma problemu, ale ta szalona kratka...szkoda gadać!!! Pare swierszczy usunąłem- został ten ostatni. Jak się wkurze to rozbiore to na czynniki pierwsze tylko nie wiem jak te szaloną kratkę wyrwać: od góry czy od dołu?

Napisano

> problemu, ale ta szalona kratka...szkoda gadać!!! Pare

> swierszczy usunąłem- został ten ostatni. Jak się wkurze to

> rozbiore to na czynniki pierwsze tylko nie wiem jak te szaloną

> kratkę wyrwać: od góry czy od dołu?

Kratkę wyrywasz od góry, ale ona jak to ogladałem raczej nie ma gdzie skrzypieć. Wciskana jest na kołki, które sa integralna czescia tej kratki. Aby ja wyrwac to sztuka niemała, mozna łatwo uszkodzic sama deskę, a kratke wyciagając na pewno zdeformujesz. Osobiscie wyrywałem kratke z deski juz wymontowanej z samochodu i idzie bardzo bardzo opornie. Jest mocno wcisnieta na kołkach i trzeba ja podważac , ciagnać ufff... kicha na maxa.

Od dołu do kratki sie nie dostaniesz, bo nie ma miejsca i pod kratka sa kanały zgrzewane do deski. U mnie trzeszczy jak jest zimno, dopuki sie nie ogrzeje w samochodzie. Problemem sa kanały , a raczej ich niechlujne zgrzewanie. jedyna rada, jak pisał jeden z kolegów to wymontowac deske i podkleić wszystkie szpary w kanałach czyms miekkim, ale to jest roboty z demontazem i montazem deski no.gif

Napisano

> Ma ktos moze instrukcje demontażu deski? Jest podobno taka dla ASO

Mi deskę wymontowywał znajomy mechanik z ASO w oparciu o instrukcję na CD. Całość wymontowanie, podklejenie i zamontowanie zajęła mu 4 godziny + 2 na pogadanie i próbowanie czy nie trzeszczy.

I muszę powiedzieć, że od tamtej pory mam idealnie spasowaną deskę rozdzielczą. Nic nie skrzypi, nie trzeszczy i nie puka. Podklejanie, czy smarowanie różnych miejsc na zamontowanej desce nic nie daje, gdyż wyciszenie deski wymaga jej wyjęcia. Po dokładnym podklejeniu kanałów powietrznych nie ma żadnych odgłosów niezależnie od temperatury.

Aż się nie chce z autka wysiadać smile.gif

Napisano
  • Autor

> Mi deskę wymontowywał znajomy mechanik z ASO w oparciu o instrukcję

> na CD. Całość wymontowanie, podklejenie i zamontowanie zajęła mu

> 4 godziny + 2 na pogadanie i próbowanie czy nie trzeszczy.

> I muszę powiedzieć, że od tamtej pory mam idealnie spasowaną deskę

> rozdzielczą. Nic nie skrzypi, nie trzeszczy i nie puka.

> Podklejanie, czy smarowanie różnych miejsc na zamontowanej desce

> nic nie daje, gdyż wyciszenie deski wymaga jej wyjęcia. Po

> dokładnym podklejeniu kanałów powietrznych nie ma żadnych

> odgłosów niezależnie od temperatury.

> Aż się nie chce z autka wysiadać

Aż się nie chce wierzyć: nietrzeszcząca deska, myslałem że to niemożliwe. Będę musiał chyba uderzyć do znajomka z ASO, może da się załatwić tę płytke CD do demontażu. W każdym razie wszystkim dzięki za porady! FRUGO

Napisano

> Aż się nie chce wierzyć: nietrzeszcząca deska, myslałem że to

> niemożliwe. Będę musiał chyba uderzyć do znajomka z ASO, może da

> się załatwić tę płytke CD do demontażu. W każdym razie wszystkim

> dzięki za porady! FRUGO

Jak bys załatwił CD daj znac proszę food.gif

Napisano

> Jak bys załatwił CD daj znac proszę

Chyba chodzi o eLEARN hmm.gif - zastanawiałem się kiedyś nad kupieniem tego, może to jest dobry moment? hmm.gifzlosnik.gif

Chociaż deski i tak bym nie wyciągał - IMO szansa na poprawienie czegokolwiek to jak 1:10 zeby.GIF, bardzoej prawdopodobny jest scenariusz, że po takiej rozbiórce będzie gorzej niż było. hehe.gif

Napisano

> Chyba chodzi o eLEARN - zastanawiałem się kiedyś nad kupieniem tego,

> może to jest dobry moment?

> Chociaż deski i tak bym nie wyciągał - IMO szansa na poprawienie

> czegokolwiek to jak 1:10 , bardzoej prawdopodobny jest

> scenariusz, że po takiej rozbiórce będzie gorzej niż było.

dla mnie nie problem sie z tym pobawić, widziałem jak tarlaf robierał.Problemem moze być zdemontowanie wszystkiego bez uszkodzenia. Mozna coś za mocno pociągnąć i urwać jakiś zaczep, cos pęknie. Wolałbym mieć dokładna instrukcję serwisową, aby nie zaczynac od dupy strony zlosnik.gif

Napisano

> udało sie złozyć bez strat? Jest idealnie?

Udało. Bez strat. Jest idealnie. W nowym tak nie miałem. Jakikolwiek nacisk na deskę nie powoduje żadnych odgłosów. Ruszanie deską (pchanie w stronę szyby) w okolicy zegarów z dużą siłą skutkuje delikatnym naprężaniem w okolicy kratek nawiewu (dyfuzorów) po stronie lewej - coś, co nigdy nie nastąpi przy jeździe - tak deska nie pracuje. A mechanik, który to wszystko mi robił, opieprzył mnie za używanie wszelkich silikonów do czyszczenia deski i wd40 do smarowania. Po demontażu umył mi deskę detergentem. Trzaski nawiewu na szybę i kratek nawiewu, trzaski z okolic ustawiania komputera, czy zegarów były spowodowane wyschniętym silikonem, który skrzypi jak cholera, a wd40 tylko to potęgował zbierając kurz i pył. Od tego demontażu minęły prawie 2 miesiące i 2000km idealnej ciszy. W samochodzie nic mnie nie wkurza, chce się jeździć i wiedząc jak było wszystko naprawiane nie boję się, że nagle coś zacznie się sypać. A deskę czyszczę teraz płynem do pielęgnacji skór. cool.gif

Napisano

> Chyba chodzi o eLEARN - zastanawiałem się kiedyś nad kupieniem tego,

> może to jest dobry moment?

> Chociaż deski i tak bym nie wyciągał - IMO szansa na poprawienie

> czegokolwiek to jak 1:10 , bardzoej prawdopodobny jest

> scenariusz, że po takiej rozbiórce będzie gorzej niż było.

No w moim przypadku mam 100% skuteczności. Jedno wyjęcie i zamontowanie i rezultat - idealnie dopasowana deska. Po prostu niech to robi odpowiedni człowiek. Zresztą, gdybym zakładał, że po rozbiórce będzie gorzej - ciągle bym jeździł co jakiś czas pchając deskę, tłukąc w nią pięścią, itp. cały nieszczęśliwy. W moim przypadku ta usterka była spowodowana brakiem filcu, którego nic nie mogłoby zastąpić (żadne spray'e, żadne podklejania) bez wyjęcia deski. Czasami trzeba po prostu zaryzykować. Aha i jeszcze jedno: brak skrzypienia spowodował u mnie mniejszą agresję za kierownicą. Pozdrawiam

Napisano

> No w moim przypadku mam 100% skuteczności. Jedno wyjęcie i

> zamontowanie i rezultat - idealnie dopasowana deska. Po prostu

> niech to robi odpowiedni człowiek.

Tylko cały problem polega na tym, że o tym czy konkretny człowiek okazał się faktycznie być odpowiedni, dowiemy sie dopiero po fakcie (tzn. w praktyce jednak zazwyczaj się okaże, że był nieodpowiedni) zlosnik.gif

IMHO ryzyko porażki jest za duże hmm.gif - ale każdy robi co lubi ok.gif

Napisano

> Aż się nie chce wierzyć: nietrzeszcząca deska, ...

Czemu nie chce się wierzyć? Moja nie trzeszczy - ani troszeczkę, a nie rozmontowywałem jej, ani nie psikałem.

Oczywiście - skrzeknie coś czasami przy dużych przeciążeniach, ale na codzień nie ma żadnych trzasków.

Napisano

> Tylko cały problem polega na tym, że o tym czy konkretny człowiek

> okazał się faktycznie być odpowiedni, dowiemy sie dopiero po

> fakcie (tzn. w praktyce jednak zazwyczaj się okaże, że był

> nieodpowiedni)

> IMHO ryzyko porażki jest za duże - ale każdy robi co lubi

No ja starałem się wybrać odpowiedniego człowieka z tzw. doświadczeniem, żeby zminimalizować efekty uboczne.

Napisano

> No ja starałem się wybrać odpowiedniego człowieka z tzw.

> doświadczeniem, żeby zminimalizować efekty uboczne.

Najmniej chyba jeszcze obawiałbym się tu jakichś specjalistów od car audio - bo takie firmy czesto mają na koncie wybebeszanie różnych aut i spore doświadczenie, jak to potem poskładać w całość z dobrym skutkiem. ok.gif

Kiedyś w AR miałem np. problem z zegarami - skrzypiały w czasie jazdy, po interwencji ASO skrzypiały tak, że już się słuchac nie dało, do tego ASO napryskało gdzieś tam do środka WD40 i zaczęły wyłazić tłuste plamy pod szybką. W ramach reklamacji wymienili mi te zegary na nowe, ale skrzypienie nie zniknęło sick.gif

A jakiś czas potem pomogła mi z tym problemem firma zajmująca się car-audio właśnie, do tego poprawili jeszcze sposób zamocowania radia w konsoli (przestało stukać na kostce brukowej), a to wszystko przy okazji, bo pojechałem do nich ze względu na kiepski odbiór stacji radiowych na fabrycznej antenie. zlosnik.gif

Napisano

> Najmniej chyba jeszcze obawiałbym się tu jakichś specjalistów od car

> audio - bo takie firmy czesto mają na koncie wybebeszanie

> różnych aut i spore doświadczenie, jak to potem poskładać w

> całość z dobrym skutkiem.

I taki jest właśnie mój mechanik. Pracował w ASO jako elektronik, a teraz jest "na swoim" i montuje alarmy, audio, itp. A największym plusem obok staranności jest to, że przy pracy korzysta z instrukcji fabrycznych a nie swojego "widzimisię".

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.