Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Klekocze

Featured Replies

Napisano

Witam!!

Ostatnio gdy temperatury spadły,zauważyłem ze silniczek po odpaleniu troszke klekocze jakby diesel przez okolo minute,dzieje sie tak tylko gdy jest zimno i auto dlugo stało.Czyzby popychacze hydrauliczne a moze olej mu nie pasuje? mam lotosa 10w/40? Nie wiem co lał poprzedni własciciel, więc zalałem semisyntetic.

Napisano

a jaki masz przebieg???moze podwiekszone zuzycie pradu z jakiegos powodu(albo przy wlaczonych urzadzeniach w aucie wink.gif )...najprawdopodbniej to wlasnie popychacze....olej raczej nie...

Napisano

> a jaki masz przebieg???moze podwiekszone zuzycie pradu z jakiegos

> powodu(albo przy wlaczonych urzadzeniach w aucie

> )...najprawdopodbniej to wlasnie popychacze....olej raczej

> nie...

Jaki jest związek, między zwiększonym zużyciem prądu, a klekotaniem zaworów?

Napisano
  • Autor

na liczniku jest 96tys. klekotanie slychac tylko gdy jest zimno i auto dlugo stalo i tylko przez okolo minute, w ciagu dnia i w lecie nigdy tego nie bylo. Trzeba sie tym martwic czy olać?

Napisano

Na bank dzwonia hydrauliczne kasatory luzów zaworowych, jesli dzwonia krótko i dzwiek ustaje po minimalnym zagrzaniu sie silnika to można olać i jezdzić. Półsyntetyk to w tym przypadku i przebiegu odpowiedni olej przedłuży życie hydropopychaczy, ale poprzedni właściciel pewnie tanioche jakąś lał skoro po niecałych 100 tyś.km rozrząd sie odezwał. Olej syntetyczny czy wspomniany półsyntetyk lepiej zabezpiecza take elementy z racji teog ze wytraca sie z nich znacznie mniej osadów i nagarów, ktore to szkodza m.in. hydropopychaczom. Choc predzej czy później hydropopychacze maja prawo sie zurzyć, wtedy czas klekoptania zimnego motoru wydłuży sie, ale prawioe wszyscy producenci aut to przewidzieli i mozna kupic czesci zamienne, sa tez dobre markowe tansze zamienniki. Koszt operacji wymiany nie jest wysoki, warto go połączyć z tymiana paska rozrządu, bo i tak trzeba go ściągnąć. Nie wiem jak jezdzisz jaka masz technike jazdy ale do 150 tys.km mozna smiało jezdzic, popychacze oczywiscie beda dawac o sobie znac coraz mocniej, ale nie ma to bezposredniego wpływu na silnik czy na jakies zagrożenie usterka .

PS. Widze, że masz Uno i Bravo, wiec tak pro forma w Uno 1.0 jest reczna regulacja luzów za pomocą płytek, a w Bravo 1.2 16V automatyczna za pomocą wspomnianych hydropopychaczy.

Napisano

> na liczniku jest 96tys. klekotanie slychac tylko gdy jest zimno i

> auto dlugo stalo i tylko przez okolo minute, w ciagu dnia i w

> lecie nigdy tego nie bylo. Trzeba sie tym martwic czy olać?

Jak przestaje to jest ok. Jak Ci to przeszkadza, wymień olej, powinno pomóc. A może za długo już jeździsz na oleju? Pilnuj planowych wymian i będzie ok.

Napisano

jak ci klekocze tylko przez chwile to sie ciesz...mi klekocze caly czas...wlasciwie to nie klekocze tylko wtedy gdy silnik jest zimny...ale to chyba dlatego ze olej jest zimny...jak na razie nie wymieniam wspomnianych wczesniej popychaczy >>> czyt. brak kasy...ale przyjdzie na nie czas...mam nadzieje ze juz nie dlugo...zaprzyjazniony mechanik powiedzial ze moge spokojnie smigac...jesli mi ten dzwiek nie przeszkadza biglaugh.gif ... ale mi przeszkadza...i to strasznie angryfire.gif

Napisano
  • Autor

Nie mam pojecia co lał poprzedni wlasciciel ale ten olej po spuszczeniu wygladal jak smola!!! od 3 tys mam nowy ale moze warto go zmienic bo szybciej zabrudzil sie po tamtym syfie.

Jezdze raczej spokojnie rzadko krece powyzej 3 tys. ale jak jezdzil poprzednik tego nie wiem cfaniaczek.gif,oleju pali okolo 50 ml na 1tys km.Na razie to oleje, jeszcze zerkne jak wyglada olej moze go wymienie jak jest brudny.

Ktos zna orientacyjny kosz naprawy?wymienic trzeba chyba wszystkie bo ponoć trudno zlokalizowac ten trefny?

Napisano

> Nie mam pojecia co lał poprzedni wlasciciel ale ten olej po

> spuszczeniu wygladal jak smola!!! od 3 tys mam nowy ale moze

> warto go zmienic bo szybciej zabrudzil sie po tamtym syfie.

> Jezdze raczej spokojnie rzadko krece powyzej 3 tys. ale jak jezdzil

> poprzednik tego nie wiem ,oleju pali okolo 50 ml na 1tys km.Na

> razie to oleje, jeszcze zerkne jak wyglada olej moze go wymienie

> jak jest brudny.

> Ktos zna orientacyjny kosz naprawy?wymienic trzeba chyba wszystkie bo

> ponoć trudno zlokalizowac ten trefny?

Skoro już tak mowa o tych olejach to mi też sie szykuje wymiana, stąd moje pytanie: czym zalać silniczek? mam przejechane 169 tys Teraz chyba jeżdze na mobilu 10w40

Napisano

> Skoro już tak mowa o tych olejach to mi też sie szykuje wymiana, stąd

> moje pytanie: czym zalać silniczek? mam przejechane 169 tys

> Teraz chyba jeżdze na mobilu 10w40

jak to chyba?? przy tym przebiegu pozostań przy półsyntetyku i będzie ok.gif

Napisano

Jeżeli motor jest nie zmęczony i nie pobiera dużych ilosci oleju polecam syntetyk 0W/40 , 5W/40 lub półsyntetyk 10W/40 , wlasnie ze wzgledu na lepsza jakość i mniejsze utracanie osadów i nagaru co spowoduje wydłużenie sprawności wspomnianych juz hydropopychaczy. Przy przebiegach powyżej 100 tyś. km to osobiscie nalałbym półsyntetyku . Ja jeżdze na Lotosie od wielu wielu lat i jestem zadowolony. Czesto ludzie z góry zakładaja, że polskie to szmelc i tyla, a ja mam wieksze zaufanie niż do tych włoskich wynalazków typu Selenia. Zeby nie być gołosłownym powiem, że w latach 90 sprowadziłem Mercedesa 300D moedel W123 z niemiec od 1 właściciela który jeździł na Castrolu mineralnym ( niby markowy dobry olej ) ja sugerując sie dobra opinią o tej marce także lałem ten sam olej, jednak jak sie okazało przy rozebraniu motoru ( wymiana uszczelniaczy zaworowych i pierscieni tłokowych ) olej strasznie dużo nagaru wytrącał, mimo iż wymieniałem go co 6-7 tyś. km. Po tym małym remoncie zastosowałem Lotosa mineralnego 15W/40, problem nagaru przestał istnieć, wiem bo co 3-4 wymiany profilaktycznie sprawdzałem luzy zaworowe ( ustawiane recznie - śrubowo ) i widziałem w jakim stanie jest rozrząd czy pokrywa rozrządu ... czyściutko , zero syfku smile.gif Co do Fiata to zalecałbym częstszą wymiane oleju niż zaleca producent, Makaroniarze troche sie przeliczyli z olejem i długo nie wymieniany stary olej ma wpływ właśnie na zużywanie sie delikatnych hydropopychaczy i wałka rozrządu zwłaszcza w silniku 1.4 12V .

Jeszcze jedna sprawa .... w autach z hydraulicznymi popyhaczami zwlaszcza teraz w zimne dni nie zalecam popularnego u nas grzania motoru na parkingu prze jazdą . Auto należy odpalic i od razu jechac, silnik pracujacy pod obciążeniem szybciej sie zagrzeje. Pozatym zimny olej jest gesty co za tym idzie jego cisnienie jest wyższe, co przy hydraulicznych popyhaczach może powodowac lekkie podparcie zaworu ( zawór nie zamyka sie do końca ) i jego delikante nadpalenia itp. dlatego nie zalecam grzania motoru na postoju tylko jazde. Nie trzeba byc filozofem żeby widzieć ze wszystkie czesci, luzy wszystko to jest obliczone i nastawione pod prace ciepłego silnika, a nie zimnego.

Co do kosztów wymiany hydraulicznych popychaczy w zależnosci od producenta i jakosci jeden popychacz do popularnego silnika kosztuje od 30 do 80 zł , sa też i droższe nietypowe wiadomo. Koszty ich wymiany nie jest niski bo trzeba zdemontowac cały rozrząd razem z wałkami, dlatego warto tą opreracje połączyć z okresowa wymiana paska rozrządu. Zalecam wymiane wszystkich popychaczy, bo jak padł jeden to za chwile wszystkie polecą, ponadto znalezienie tego jednego hałasującego może byćwyjątkowo trudne i czasochłonne.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.