Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Długo odpala (Astra F)

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich,

Mam takie pytanie, czy słaby aku może być przyczyną długiego odpalania jak autko po stoi dłuższy czas (koło 5-8 godzin)? Czy należałoby się czemuś innemu przyjrzeć? Może świece albo kabelki? A może wogóle w złą stronę idę? wink.gif

Napisano

> Witam wszystkich,

> Mam takie pytanie, czy słaby aku może być przyczyną długiego

> odpalania jak autko po stoi dłuższy czas (koło 5-8 godzin)? Czy

> należałoby się czemuś innemu przyjrzeć? Może świece albo

> kabelki? A może wogóle w złą stronę idę?

Ja raczej sugerowałbym 2-gą stroną czyli benzynkę - pewnie cofa się i chwilę trwa zanim napompuje.

Jeszcze sprecyzuj długie... dla jednego 2 sek. to długo dla innego 20 sek...

Napisano
  • Autor

> Ja raczej sugerowałbym 2-gą stroną czyli benzynkę - pewnie cofa się i

> chwilę trwa zanim napompuje.

> Jeszcze sprecyzuj długie... dla jednego 2 sek. to długo dla innego 20

> sek...

W moim sensie długie... wink.gif

Kiedyś wystarczyły dwa "obroty" rozrusznikiem i autko było odpalone. Nawet w zeszłym roku w zimie. W tym roku miałem problemy z ładowaniem. Raz nawet rozładowałem go do zera na wakacjach latem. Aku niewiem kiedy był wymieniany, świece i kable jakieś 30 tysięcy temu.

Obecnie jak podchodzę do zimnego autka, to muszę kręcić, a właściwie męczyć go, żeby odpalił, i wiadomo, że im dłużej kręcę tym aku słabnie i kręci coraz wolniej. Rozrusznik musi zrobić jakby 8 "obrotów" Mam nadzieję, żę mnie zrozumiecie. Jutro mam wolne i chciałbym z tym coś zrobić, bo boję się, że może być coraz gorzej. A nie chce wywalać kasy na aku bez sensu jak może wystarczy wymienić coś tańszego.

Napisano

> W moim sensie długie...

> Kiedyś wystarczyły dwa "obroty" rozrusznikiem i autko było odpalone.

> Nawet w zeszłym roku w zimie. W tym roku miałem problemy z

> ładowaniem. Raz nawet rozładowałem go do zera na wakacjach

> latem. Aku niewiem kiedy był wymieniany, świece i kable jakieś

> 30 tysięcy temu.

> Obecnie jak podchodzę do zimnego autka, to muszę kręcić, a właściwie

> męczyć go, żeby odpalił, i wiadomo, że im dłużej kręcę tym aku

> słabnie i kręci coraz wolniej. Rozrusznik musi zrobić jakby 8

> "obrotów" Mam nadzieję, żę mnie zrozumiecie. Jutro mam wolne i

> chciałbym z tym coś zrobić, bo boję się, że może być coraz

> gorzej. A nie chce wywalać kasy na aku bez sensu jak może

> wystarczy wymienić coś tańszego.

Naladuj sobie ten aku co masz przez jakies 12h-14h, zostaw samochod w takich samych warunkach po jakich dlugo krecisz, a aku pod pache i ze sobą. Jak wrócisz po tych 8h wkrecasz aku i patrzysz czy lepiej pali smile.gif Prosciej sie chyba tego nie da sprawdzic.

Napisano

Ja to samo mam - i też mam nadzieje że to nie akumulator. Pytamko - prostownik mam - wyjmuję aku, w domu ładuję i wszystko jasne. Ale.. znajomy mi powiedział że jak samochód odpala to żeby akumulatora nie ładować bo można przeładować go ?!?!? Jest taka opcja że spieprzę akumulator ładując go prostownikiem ??

Napisano

ja kiedyś codzinnie rano podłanczałem swój pod prostownik na 20 min, nawet nie odkręcają klemy. Wiem że teraz sporo ryzykowałem. W końcu wkurzyłem się, kupiłem nowy akumulator 740 amh przy okazji założyłem nowy pasek od alternatora bo lubił piszczeć no i palił nawet w -20* przy czym świece grzałem mu 3 razy. Po ok roku zaczęła mi sie żażyć kontrolka od ładowania ale przeczyściłem papierem ściernym klemy i i problem zniknął. To tyle z mojej strony

Napisano

> Ja to samo mam - i też mam nadzieje że to nie akumulator. Pytamko -

> prostownik mam - wyjmuję aku, w domu ładuję i wszystko jasne.

> Ale.. znajomy mi powiedział że jak samochód odpala to żeby

> akumulatora nie ładować bo można przeładować go ?!?!? Jest taka

> opcja że spieprzę akumulator ładując go prostownikiem ??

Aku nie można przeładować ponieważ pobór prądu przy ładowaniu zalezy od stopnia rozładowania. Aku 74Ah naładowane pobiera prąd z prostownika 0A. Naładowany w 50% ok.4A.Rozładowany ok. 7;4A. Oczywiscie na początku ładowania.

Napisano

Dzięki wolanin - wszystko jasne - czyli teoria mojego znajomego wypadła kiepsko wink.gif

Napisano

> Aku nie można przeładować ponieważ pobór prądu przy ładowaniu zalezy

> od stopnia rozładowania. Aku 74Ah naładowane pobiera prąd z

> prostownika 0A. Naładowany w 50% ok.4A.Rozładowany ok. 7;4A.

> Oczywiscie na początku ładowania.

To aku bierze z prostownika tyle ile chce ? Do czego w takim razie jest regulacja prądu ładowania w prostowniku ? hmm.gif Tylko po to żeby sobie była ?

Napisano

> Aku nie można przeładować ponieważ pobór prądu przy ładowaniu zalezy

> od stopnia rozładowania. Aku 74Ah naładowane pobiera prąd z

> prostownika 0A. Naładowany w 50% ok.4A.Rozładowany ok. 7;4A.

> Oczywiscie na początku ładowania.

akumulator można przeładować

jak chcesz to sobie sprawdx i daj mu za duży prąd, tylko trzymaj sie od niego z daleka i nie mów później że ja Ci kazałem zlosnik.gifswiety.gif

możesz sie później z nim pożegnać

Napisano

> Witam wszystkich,

> Mam takie pytanie, czy słaby aku może być przyczyną długiego

> odpalania jak autko po stoi dłuższy czas (koło 5-8 godzin)? Czy

> należałoby się czemuś innemu przyjrzeć? Może świece albo

> kabelki? A może wogóle w złą stronę idę?

akumulator swoją drogą ale może pompa Ci nie trzyma i spływa paliwo

w moim c14nz też tak jest jak postoi kilka godzin to trzeba później pokręcić zimą dłużej niz latem

Napisano

> akumulator można przeładować

> jak chcesz to sobie sprawdx i daj mu za duży prąd, tylko trzymaj sie

> od niego z daleka i nie mów później że ja Ci kazałem

> możesz sie później z nim pożegnać

czyli jednak teoria jest aktualna - no oki, mam prostownik - opcja 6V/12V - ustawiam na 12, ładuję całą noc i co ? jak był naładowany przez alternator to mi wybuchnie ? wink.gif

Napisano

> czyli jednak teoria jest aktualna - no oki, mam prostownik - opcja

> 6V/12V - ustawiam na 12, ładuję całą noc i co ? jak był

> naładowany przez alternator to mi wybuchnie ?

akumulator to ma więcej niz 12V wink.gif

Quote:

Przeładowanie akumulatora kończy się rozsypaniem płyt akumulatorowych, co jest uszkodzeniem nieodwracalnym.


więcej

Napisano

hm no a moze ktos wie co moze byc przyczyna tego cofania sie paliwa ? sa gdzies jakies zaworki ktore maja o to zadbac ?? ja mam wlasnie taki problem ze po dluzszym postoju (kilka godzin) rozrusznik kreci kilka razy 8 - 12 a po nawet chwilowym nagrzaniu (10 - 20 minut) auto pali juz za drugim obrotem !! zna ktos przyczyne,dodam ze przewody swiece sa ok ...

Napisano

nie bardzo wiem

pompa wygląda jakoś tak

278282514-160882459.JPG

co tam siedzi nie wiem

(zdjęcie pozyczyłem sobie z allegro 270751858-jezyk.gif)

post-47934-14352478321644_thumb.jpg

Napisano

ja mam wlasnie taki problem ze po dluzszym postoju (kilka godzin)

> rozrusznik kreci kilka razy 8 - 12 a po nawet chwilowym

> nagrzaniu (10 - 20 minut) auto pali juz za drugim obrotem !! zna

> ktos przyczyne,dodam ze przewody swiece sa ok ...

ja mam tak samo w dtl-u

Napisano

> ja mam wlasnie taki problem ze po dluzszym postoju (kilka godzin)

> ja mam tak samo w dtl-u

to przejrzyj archiwum. o cieżkim odpalaniu diesla było sporo tematów.

Napisano

> nawet nie odkręcają klemy. Wiem że teraz sporo ryzykowałem.

niczym nie ryzykowałeś

Napisano

> hm no a moze ktos wie co moze byc przyczyna tego cofania sie paliwa ?

> sa gdzies jakies zaworki ktore maja o to zadbac ?? ja mam

> wlasnie taki problem ze po dluzszym postoju (kilka godzin)

> rozrusznik kreci kilka razy 8 - 12 a po nawet chwilowym

> nagrzaniu (10 - 20 minut) auto pali juz za drugim obrotem !! zna

> ktos przyczyne,dodam ze przewody swiece sa ok ...

to w benzynie moze cofac sie paliwo?

przecież pompa jest w zbiorniku i odrazu po przekręceniu kluczyka wytwarza ciśnienie, więc paliwo teoretycznie po bardzo krótkim czasie powinno być na swoim miejscu.

ps. twoja argumentacja tym, że ciepłe auto odpla dobrze w żaden sposób nie dowodzi, ze winą złego odpalania zimnego silnika jest cofajace się paliwo. żeby to określić, powinieneś odpalić zimny silnik, natychmiast go zgasić i próbowac znowu odpalac. jakby w tej sytuacji dobrze odpalił, to opiero jest argument na to, ze paliwo się cofa.

Napisano

hmm no to ma sens, z tym ze sukces jest polowiczny, rozrusznik kreci troche mniej razy niz za pierwszym odpalaniem, im dluzej silnik chodzi tym krocej go pozniej odpalic , troche namieszane ale tak wlasnie moja asterka ma palacz.gif

Napisano

> hmm no to ma sens, z tym ze sukces jest polowiczny, rozrusznik kreci

> troche mniej razy niz za pierwszym odpalaniem, im dluzej silnik

> chodzi tym krocej go pozniej odpalic , troche namieszane ale tak

> wlasnie moja asterka ma

no to przyczyn trza szukać gdzie indziej niż w cofającym się paliwie

Napisano

im dluzej silnik

> chodzi tym krocej go pozniej odpalic , troche namieszane ale tak

> wlasnie moja asterka ma

Też to zauważyłem po tym, jak temp. na dworze spadła poniżej 10*C, jak postoi przez noc to rano trza dłużej krecic, tzn. załapie od razu i gaśnie. Pózniej już bez problemu. Też podejrzewam cofające się paliwo. Jest taka możliwość? Musiało by chyba wyciekać raczej, a nie wycieka.

Zastanawiam się jeszcze czy rozrusznik nie kreci za wolno(czy nie ma zbyt dużych oporów). Mogły się tulejki powycierać. Wczoraj słuchałem jak odpalał X16SZ i krecił szybciej nieco.

Napisano

> im dluzej silnik

> Też to zauważyłem po tym, jak temp. na dworze spadła poniżej 10*C,

> jak postoi przez noc to rano trza dłużej krecic, tzn. załapie od

> razu i gaśnie. Pózniej już bez problemu. Też podejrzewam

> cofające się paliwo. Jest taka możliwość? Musiało by chyba

> wyciekać raczej, a nie wycieka.

> Zastanawiam się jeszcze czy rozrusznik nie kreci za wolno(czy nie ma

> zbyt dużych oporów). Mogły się tulejki powycierać. Wczoraj

> słuchałem jak odpalał X16SZ i krecił szybciej nieco.

Może się i myle, ale ja bym stawiał na gęstość oleju w niskich temperturach. Wieksza gęstość, to większy opór dla silnika.

Pompka tez swoje przepuszca, paliwko sie cofa (bynajmniej umnie) Gdy przekrecam kluczyk (ładowanie), pompka sie aktywuje na moment ok 2-3 sekund i podnosi cisnienie, znacznie lepiej wtedy odpala.

Napisano

> to w benzynie moze cofac sie paliwo?

> przecież pompa jest w zbiorniku i odrazu po przekręceniu kluczyka

> wytwarza ciśnienie, więc paliwo teoretycznie po bardzo krótkim

> czasie powinno być na swoim miejscu.

No własnie nie do końca. Pompa się włącza na 1sek i milknie, jest sterowana przekaźnikiem czasowym a nie presostatem (wyłącznikiem cisnieniowym). Gdyby tak było można by wykluczyć cofające się paliwo.

Napisano
  • Autor

> akumulator swoją drogą ale może pompa Ci nie trzyma i spływa paliwo

> w moim c14nz też tak jest jak postoi kilka godzin to trzeba później

> pokręcić zimą dłużej niz latem

Asterka naprawiona. Naładowałem aku i jest dużo lepiej, ale to nie pomogło za wiele. Poprostu lepiej kręcił. Wymieniłem świece (NGK), przewody (Bosch), kopułka i palec. Mechanik mi doradził, żeby na kopułce nie zakładać tej plastykowej obudowy, bo pod nią też się zbiera wilgoć. Tak zrobiłem, ale czy dobrze niewiem.

P.S. Czym się różni świeca ngk nr 2 od nr 6? Bo kupiłem, BPR6E, a powinienem BPR5E (takie miałem). Mechanik mi coś tłumaczył, ale nie bardzo kumam. Jeśli pomyliłem to BPR to i tak nieważne, bo głównie mi zależy na tych dwóch ostatnich znakach.

Napisano

> to w benzynie moze cofac sie paliwo?

> przecież pompa jest w zbiorniku i odrazu po przekręceniu kluczyka

> wytwarza ciśnienie, więc paliwo teoretycznie po bardzo krótkim

> czasie powinno być na swoim miejscu.

> ps. twoja argumentacja tym, że ciepłe auto odpla dobrze w żaden

> sposób nie dowodzi, ze winą złego odpalania zimnego silnika jest

> cofajace się paliwo. żeby to określić, powinieneś odpalić zimny

> silnik, natychmiast go zgasić i próbowac znowu odpalac. jakby w

> tej sytuacji dobrze odpalił, to opiero jest argument na to, ze

> paliwo się cofa.

Ja tak mam zimny ciezko odpala, odpali i zaraz zgasnie i za jakims 3 razem juz odpali na dobre wtedy moge go zgasic i juz odpala odrazu czy to cofajace sie paliwo? co w zwiazku z tym mam wymienic?. pozdrawiam

Napisano

> Ja tak mam zimny ciezko odpala, odpali i zaraz zgasnie i za jakims 3

> razem juz odpali na dobre wtedy moge go zgasic i juz odpala

> odrazu czy to cofajace sie paliwo? co w zwiazku z tym mam

> wymienic?. pozdrawiam

Dokładnie tak samo. Czyli to musi jakaś typowa przypadłość być. Może ktoś ma już na to patent?

Napisano

> Dokładnie tak samo. Czyli to musi jakaś typowa przypadłość być. Może

> ktoś ma już na to patent?

Ja w zeszła zime nie miałem takich problemów -30 i palił od pierwszego, a teraz tak mi sie zrobiło z dnia na dzien i tak juz pozostało frown.gif

pozdrawiam 20.GIF

Napisano

hm no nie u mnie nie gasnie na szczescie, ktos mowil ze przyczyna moze byc olej (zimny i gęsty) no tez tyle ze latem mam tak samo jak zima, a niedawno olej zmienilem na nowy, sam juz nie wiem co to moze byc, a zalezy mi na szybkim odpalaniu bo aku mam lichy i dlugo nie daje rady krecic zwlaszcza gdy mrozik. (kreci żwawo tyle ze nie jest juz taki jak nowy)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.