Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy jest jakiś kącikowy prawnik?

Featured Replies

Napisano

Mam sprawę z PZU.

Czuję, że potrzebuję porady prawnej.

Wg PZU szkoda całkowita.

Wg mnie NIE.

Szkoda z OC.

Wycenili brykę na 11400, pozostałości na 5100. Gdzie ja za tyle sprzedam? wrrr.gif

W ASO zrobili mi kosztorys naprawy - 9500. Czyli jakby nie patrzeć mniej niż wartość bryki.

Chcą mnie w d... wyr....ć 270747800-sex.gif

klnie.gif

A najchętniej to bym go im oddał za te 11400 i kupił inną brykę, ale jak to ugryźć?

Ostatecznie 8400 bym wziął + wrak.

W samochodzie uszkodzone są właściwie tylko części wymienne i lekko skrzywiona podłóżnica w pionie.

278290222-1.JPG

278290222-2.JPG

278290222-3.JPG

Napisano
  • Autor
klasyczny przypadek wałka ubezpieczycieli zlosnik.gif
Napisano

moj byl prawie identycznie walniety przodem i zrobilem go za okolo 4 tys.

wiec jezeli chcesz zawsze mozesz wziac kase, zrobic dziada i go sprzedac grinser006.gif

Napisano

> klasyczny przypadek wałka ubezpieczycieli

My ich, więc i oni nas... wink.gif

To niestety dział w dwie strony, a sądze że więcej wyłudzeń powodują ubezpieczyciele niż PZU wałków crazy.gif

Oczywiście to PZU nie tłumaczy wink.gif

Napisano
  • Autor

> My ich, więc i oni nas...

A ma ktoś jakiś wzór pism przydatnych do walki z PZU?

Napisano

> A ma ktoś jakiś wzór pism przydatnych do walki z PZU?

K3 chyba nie jedną bitwe/wojne stoczył z PZU, wal do niego smile.gif

Napisano

> A ma ktoś jakiś wzór pism przydatnych do walki z PZU?

tu stary nie ma co walczyć...

a) bierzesz wrak i kasę, ale targujesz się lekko, dociągnij do 5500 (za to spokojnie naprawisz auto w normalnym warsztacie, w aso zawsze cię zedrą 2-3x tyle)

b) ustalasz z ubezpieczalnią, że warsztat naprawi ci PONIŻEJ szkody całkowitej i przedstawi f-ry, które oni pokryją

pozostaje tylko znaleźć odpowiedni warsztat z czym nie powinno być problemu bo auto nie jest masakrycznie uszkodzone, jeśli silnik chodzi... to:

maska używka 150, błodnik z 80-100, pas przedni + chłodnica (valeo) pi razy oko 500, zderzak ze 100-150 (używka), fele ze 100, opony też niewiele więcej... pytanie co z zawiasem - jak pokrzywione wahacze, to hmmm... licz na części nawet i 3000 tys zł, za 2000 spkojnie to powymieniasz, pozakładasz i polakierujesz, kwestia tylko znaleźć używane części z czym nie powinno być problemu (lampy, zderzak, maska, grill, błotnik, pas przedni) chłodnicę lepiej nową założyć, wahacz też, łączniki stabilizatora też

dużo rzeczy też da się tam odratować

Napisano

> b) ustalasz z ubezpieczalnią, że warsztat naprawi ci PONIŻEJ szkody

> całkowitej i przedstawi f-ry, które oni pokryją

> pozostaje tylko znaleźć odpowiedni warsztat z czym nie powinno być

> problemu bo auto nie jest masakrycznie uszkodzone, jeśli silnik

> chodzi...

taaa... a PZU od razu sie zgodzi ..... zapomnij..... smirk.gif

mimo, ze udowodnilem iz koszta naprawy beda nizsze (najpierw kalkulacja, potem faktury ) to PZU i tak to olało....

dopiero sąd na nich wpłynął...

Napisano
  • Autor

> tu stary nie ma co walczyć...

> a) bierzesz wrak i kasę, ale targujesz się lekko, dociągnij do 5500

> (za to spokojnie naprawisz auto w normalnym warsztacie, w aso

> zawsze cię zedrą 2-3x tyle)

> b) ustalasz z ubezpieczalnią, że warsztat naprawi ci PONIŻEJ szkody

> całkowitej i przedstawi f-ry, które oni pokryją

> pozostaje tylko znaleźć odpowiedni warsztat z czym nie powinno być

> problemu bo auto nie jest masakrycznie uszkodzone, jeśli silnik

> chodzi... to:

> maska używka 150, błodnik z 80-100, pas przedni + chłodnica (valeo)

> pi razy oko 500, zderzak ze 100-150 (używka), fele ze 100, opony

> też niewiele więcej... pytanie co z zawiasem - jak pokrzywione

> wahacze, to hmmm... licz na części nawet i 3000 tys zł, za 2000

> spkojnie to powymieniasz, pozakładasz i polakierujesz, kwestia

> tylko znaleźć używane części z czym nie powinno być problemu

> (lampy, zderzak, maska, grill, błotnik, pas przedni) chłodnicę

> lepiej nową założyć, wahacz też, łączniki stabilizatora też

> dużo rzeczy też da się tam odratować

Mam złe doświadczenia z nie-aso.

Np lakier w innym odcieniu, i to tak perfidnie, że w świetle dnia wszystko jest OK, a w świetle latarni inaczej.

Poza tym nie mam zamiaru ustąpić. Najwyżej będę się sądził 3 lata.

Jutro idę do kierownika inspktoratu i jeśli nie zgodzi się na naprawę zgodnie z pełną wyceną, to zatrudniam adwokata lub www.likwidator.com .

Przez ustępowanie TU mamy to co mamy - że ruchają nas jak chcą.

Napisano
  • Autor

> A ma ktoś jakiś wzór pism przydatnych do walki z PZU?

pism generalnie nie ma...

kazdy przypadek jest indywidualny...

jesli chcesz naprawić, to najszybsza droga: naprawić z własnej kasy, przedstawić faktury w PZU, powołujac sie na definicję szkody całkowitej (do 100% wartości), jesli to nieskutkuje to droga sądowa....

możesz tez bawić się w odwoływanie od ich decyzji informujac iż nie zgadzasz się na ich wyliczenia szkody, ale to generalnie nic nie daje

i nie zapomnij odebrać kwoty bezspornej, czyli tego co Ci teraz proponują, tylko nie podpisuj, że nie masz juz żadnych roszczeń...

Napisano

> taaa... a PZU od razu sie zgodzi ..... zapomnij.....

> mimo, ze udowodnilem iz koszta naprawy beda nizsze (najpierw

> kalkulacja, potem faktury ) to PZU i tak to olało....

> dopiero sąd na nich wpłynął...

hmm... ja raz poszedłem na noże.. nie z pzu tylko z compensa (w sumie 2x, ale raz to tak... spektakularnie zeby.GIF)

nie chcieli wypłacić kasy takiej jaka się należała, mieli pecha jak nic.. bo suma sumarum wypłacili za auto ponad 16

tys zł za naprawę i sporo kasy za moje leczenie po wypadku, auto zastępcze, ponieśli koszty rzeczoznaców, sądu, przeglądów itp. itd. w sumie popłynęli na kilka razy większą sumę pieniążków

a mi zależało początkowo na czasie i chciałem tylko 10 na naprawę auta, bo faktycznie było mi potrzebne do pracy bo prowadziłem firmę

skończyło się na tym, że kupiłem drugie auto a sprawa z compensa ciągnęła się długo, ale zakończyłą się pogromem nieuczciwego likwidatora zlosnik.gif i to do tego stopnia, że gdzieś tam nawet w gazecie ładnie o tym napisali.... smile.gif

za drugim razem już poszło zdecydowanie szybciej, też chciałem więcej niż proponowali, ale mniej niż chciało za naprawę aso... skończyło się na tym, że zapłacili więcej niż chciało aso

Napisano
  • Autor

> Mam złe doświadczenia z nie-aso.

> Np lakier w innym odcieniu, i to tak perfidnie, że w świetle dnia

> wszystko jest OK, a w świetle latarni inaczej.

> Poza tym nie mam zamiaru ustąpić. Najwyżej będę się sądził 3 lata.

> Jutro idę do kierownika inspktoratu i jeśli nie zgodzi się na naprawę

> zgodnie z pełną wyceną, to zatrudniam adwokata lub

> www.likwidator.com .

> Przez ustępowanie TU mamy to co mamy - że ruchają nas jak chcą.

po co adwokata ??

dasz radę sam uzbroj_zlo.gif

Napisano

> Mam sprawę z PZU.

> Czuję, że potrzebuję porady prawnej.

> Wg PZU szkoda całkowita.

> Wg mnie NIE.

> Szkoda z OC.

Wg mnie to w przypadku wypłaty z OC sprawcy masz dowolne prawo wyboru sposobu wypłaty odszkodowania. Według mojej najlepszej wiedzyw OWU OC nie ma sformułowania szkoda całkowita. Oznacza to, że jeżeli koszt naprawy roweru o wartości 1000zł wyniesie 10000zł wg faktur z ASO to tyle muszą wypłacić. O ile pamiętam chyba K3 o tym kiedyś pisał.

Poprawcie mnie jeśli się mylę.

http://www.das.pl/doc.php

http://www.rzu.gov.pl/

http://www.knuife.gov.pl/index.html

http://www.excite.nl/directory/World/Polska/Biznes/Ubezpieczenia/Dochodzenie_odszkodowa

Napisano

> jeżeli koszt naprawy roweru o wartości 1000zł wyniesie 10000zł

> wg faktur z ASO to tyle muszą wypłacić. O ile pamiętam chyba K3

> o tym kiedyś pisał.

Mylisz się. KC art. 363 i orzecznictwo SN z nim związane polecam.

Naprawa, której koszt przekracza wartość przedmiotu jest

ekonomicznie nieuzasadniona i ogranicza się do świadczenia

w pieniądzu - zasadą podobną do "szkody całkowitej" z AC.

Z tym, że w opisanym przypadku naprawa z kosztorysu w ASO

jest tańsza niż cała wartość pojazdu.

Napisano

> Mam sprawę z PZU.

> Czuję, że potrzebuję porady prawnej.

> Wg PZU szkoda całkowita.

> Wg mnie NIE.

> Szkoda z OC.

> Wycenili brykę na 11400, pozostałości na 5100. Gdzie ja za tyle

> sprzedam?

> W ASO zrobili mi kosztorys naprawy - 9500. Czyli jakby nie patrzeć

> mniej niż wartość bryki.

> Chcą mnie w d... wyr....ć

> A najchętniej to bym go im oddał za te 11400 i kupił inną brykę, ale

> jak to ugryźć?

Miałem podobny przypadek tylko z AC (szkoda całkowita )wycenili mi pozostałość na około 4tys,mimo ze wartość rynkowa czyli propozycje handlarzy była o wiele niższa ,sprzedałem auto za 2tys.i przedstawiłem ubezpieczycielowi umowę sprzedaży ,bez problemu wypłacili różnice informując mnie że "Ubezpieczyciel dokonał weryfikacji uprzednio sporządzonej wyceny pojazdu w stanie uszkodzonym .Stwierdzono, że zasadnym jest obniżenie wartości pozostałości do kwoty 2tys.zgodnie z przedstawioną przez Pana kopią umowy sprzedaży.

Z wyrazami szacunku"

Powiem tylko że kiedy odwoływałem się od wyceny to twierdzili ze wszystko jest jak należy i mogę się sadzić do sądu nie poszedłem tylko wysłałem umowę sprzedaży która rozwiązała mój problem.

Napisano
  • Autor

To napisałem coś takiego:

Odwołanie

Szanowni Państwo.

Uważam, że decyzja uznaniu szkody w pojeździe w samochodzie Daewoo Lanos XX XXXX jako szkody całkowitej jest dla mnie krzywdząca i zakres odszkodowania nie pokrywa moich strat zaistniałych w związku ze szkodą wyrządzoną mi w związku z ruchem pojazdu objętego ubezpieczeniem OC.

Pragnę przypomnieć, że zakład ubezpieczeń, z którym sprawca szkody miał zawartą umowę o odpowiedzialności cywilnej, zawarł ją na podstawie USTAWY z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r. Nr 124 poz.1152 z późn. zm.). Punkt 1 art. 36 rzeczonej ustawy o brzmieniu "Odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym (...)" zobowiązuje zakład ubezpieczeń na podstawie art. 361 § 2 k.c., do naprawienie szkody w całości lub wypłacenia poszkodowanemu świadczenia pieniężnego w granicach odpowiedzialności sprawczej posiadacza lub kierowcy pojazdu mechanicznego (art. 822 § 1 k.c.). Zarazem ja - osoba poszkodowana - nie podpisywałem żadnych odrębnych umów z PZU S.A. dotyczących procedur likwidacji szkody z OC.

Zakład ubezpieczeń wycenił wartość pojazdu na 11400 zł. W autoryzowanej stacji obsługi na podstawie protokołu szkody w pojeździe, wykonanego przez rzeczoznawcę PZU, przygotowano kosztorys naprawy przywracającej stan poprzedni pojazdu wyceniony na 9689,36 zł - zgodnie z systemem AUDATEX. Koszt przywrócenia pojazdu do stanu poprzedniego zatem jest znacznie niższy niż wartość pojazdu przed wypadkiem. Dodam też, że wszystkie części zakwalifikowane do wymiany w moim samochodzie były wymienione niecałe dwa lata temu na nowe w ASO przy okazji likwidacji szkody komunikacyjnej (też przez PZU S.A.) i ich wiek jest niższy niż 2 lata.

Chciałbym też przypomnieć, że w praktyce prawnej i orzecznictwie potwierdzonym stanowiskiem Sądu Najwyższego (Postanowienia z dnia 20 lutego 2002 i z dnia 12 stycznia 2006) za utrwalony należy uznać pogląd, że koszt naprawy uszkodzonego w wypadku komunikacyjnym pojazdu, nie przewyższający jego wartości sprzed wypadku, nie jest nadmierny w rozumieniu art. 363 § 1 k.c.

W związku z tym wnoszę o ponowne rozpatrzenie sprawy w sposób zgodny z obowiązującą doktryną prawną i zasadą zgodnego współżycia społecznego w terminie 7 dni od daty złożenia niniejszego odwołania.

Wzywam też PZU S.A. do niestosowania przy likwidacji szkód objętych ubezpieczeniem OC praktyk uznanych przez Rzecznika Ubezpieczonych za prawnie nieuzasadnione polegające na uznawaniu naprawy pojazdu za ekonomicznie nieuzasadnioną, gdy wartość naprawy przekroczy 70% wartości pojazdu.

załączniki:

1. kalkulacja kosztów naprawy w ASO

Napisano
  • Autor

wywal to:

Quote:

Dodam też, że wszystkie części zakwalifikowane do wymiany w moim samochodzie były wymienione niecałe dwa lata temu na nowe w ASO przy okazji likwidacji szkody komunikacyjnej (też przez PZU S.A.) i ich wiek jest niższy niż 2 lata.


reszta ok

  • 2 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

PZU przyznało mi rację w całej rozciągłości, zaprzeczyło, że stosują nieprawne praktyki uznawania szkody całkowitej przy likwidacji szkody z OC jeśli naprawa przekracza 70% wartości pojazdu.

Wyłgali się tym, że wg ich wyceny naprawa przekraczała by 100% wartości bryki. Wszystko cacy, ale:

Zaakceptowali kosztorys z ASO, ale zamienili oryginalne części na zamienniki polcaru.

Dlatego walczę dalej o oryginalne części, ale bryka już jest naprawiana.

Wysmaruję jakieś mądre pismo i znów wrzucę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.