Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyciek paliwa przy wtryskiwaczu

Featured Replies

Napisano

Hej,

Podchodząc dzisiaj do mojej asterki poczułem wyraźny zapach paliwa. "Obwąchałem" silnik i ewidentnie zapach paliwa pochodził z okolic silnika. Odkręciłem plastikową pokrywę i okazało się że pojawił się wyciek w okolicach 1 z wtryskiwaczy. Od nie dawna ma diesla i wydaje mi się że dokładnie w miejscu zakręcenia metalowego przewodu na wtryskiwacz. Właśnie czy przewód jest oddzielnie ?? W takim razie jak się wykręca wtryskiwacz??

No ale wracając do mojego problemu - dokręciłem delikatnie ten przewód (nie był specjalnie słabo dokręcony ale troszkę dało się dokręcić) i po 3 min pracy silnika nic nowego się nie pojawiło. Czy jeżeli nadal będzie wyciek to czeka mnie wymiana całego wtryskiwacza?? wyłącznie przewodu?? czy może jakiejś podkładki - uszczelniacza?? orientuje się ktoś jakie mogą być koszty?? sam wymieniając prawdopodobnie zapowietrzę układ czy będzie problem z odpowietrzeniem?? odpowietrzenie polega na odpowiednio długim kręceniu na akumulatorze aż zaskoczy czy raczej żebym się za to nie brał??

Napisano

> Hej,

> Podchodząc dzisiaj do mojej asterki poczułem wyraźny zapach paliwa.

> "Obwąchałem" silnik i ewidentnie zapach paliwa pochodził z

> okolic silnika. Odkręciłem plastikową pokrywę i okazało się że

> pojawił się wyciek w okolicach 1 z wtryskiwaczy. Od nie dawna ma

> diesla i wydaje mi się że dokładnie w miejscu zakręcenia

> metalowego przewodu na wtryskiwacz. Właśnie czy przewód jest

> oddzielnie ?? W takim razie jak się wykręca wtryskiwacz??

> No ale wracając do mojego problemu - dokręciłem delikatnie ten

> przewód (nie był specjalnie słabo dokręcony ale troszkę dało się

> dokręcić) i po 3 min pracy silnika nic nowego się nie pojawiło.

> Czy jeżeli nadal będzie wyciek to czeka mnie wymiana całego

> wtryskiwacza?? wyłącznie przewodu?? czy może jakiejś podkładki -

> uszczelniacza?? orientuje się ktoś jakie mogą być koszty?? sam

> wymieniając prawdopodobnie zapowietrzę układ czy będzie problem

> z odpowietrzeniem?? odpowietrzenie polega na odpowiednio długim

> kręceniu na akumulatorze aż zaskoczy czy raczej żebym się za to

> nie brał??

Przy tego typu wycieku wystarczy za zwyczaj lekko odkręcić a potem dokręcić w/w i będzie OK! Znam to z autopsji (silniki "nieco"większe)

Napisano
  • Autor

> Przy tego typu wycieku wystarczy za zwyczaj lekko odkręcić a potem

> dokręcić w/w i będzie OK! Znam to z autopsji (silniki

> "nieco"większe)

Dokładnie tak zrobiłem (sam nie wiem jak na to wpadłem żeby najpierw odkręcić ale...)- przejechałem dzisiaj 12 km i na "węch" narazie nie ma wycieku. Wieczorkiem sprawdzę dokładnie.

Dzięki

Napisano

Witam

Miałem to samo w swojej DTi 1.7 tylko u mnie byl wyciek przy 2 przewodach do wymiany byla taka duza (cienka) uszczelka i takie dwie nakladki gumowe ktore przylegaja do silnika (one sa na widoku) koszt 200 zł z robocizna, czesci orginalne GM.

Ten wyciek u mnie byl malutki tzn po kropelce i gasl mi samochod, trzeba byla kompa podlaczyc i blad skasowac bo mi wylaczal podczas jazdy.

Napisano

No i kutwaaa superr!!!!

Znowu mi sie to dzieje. Samochod gasnie samoczynnie zapala sie najpierw lampka awarii po sekundzie wszystkie sie pala. Ledwo sie dotoczylem do domu. Zgasl z 6 razy zanim dojechalem grrrrr. Jak juz pisalem wyzej mialem to samo miesiac temu gasl identyko.

Wczesniej jak mialem ta sama usterke to z gwinta pod ta duza srubka na 2 przewodach wtryskowych (na zdjeciu ponizej) wytracala sie kropelka paliwa.

Znajomy ktory robil kasowal na komputerze blad wtrysku oraz wymienil dwie nakladki przykrecone dwoma srubkami (jak na zdjeciu ponizej) i taka duza (cienka) uszczelke.

Przy dzisiejszej awarii wytracania nie zauwazylem, brachol gazowal na postoju i tez gasł. Co zrobić?? tykać te duze sruby zaznaczone na czerwono (moze je mocniej dokrecic trzeba??). Nawet nie wiadomo czy dojechalbym do warsztatu (mam ok 4 km frown.gif Co Wy na to??

457085db0c4428c0.jpg

Napisano

podbijam

Mial jeszcze ktos podobne przypadki??

Napisano
  • Autor

> No i kutwaaa superr!!!!

> Znowu mi sie to dzieje. Samochod gasnie samoczynnie zapala sie

> najpierw lampka awarii po sekundzie wszystkie sie pala. Ledwo

> sie dotoczylem do domu. Zgasl z 6 razy zanim dojechalem grrrrr.

> Jak juz pisalem wyzej mialem to samo miesiac temu gasl identyko.

> Wczesniej jak mialem ta sama usterke to z gwinta pod ta duza srubka

> na 2 przewodach wtryskowych (na zdjeciu ponizej) wytracala sie

> kropelka paliwa.

> Znajomy ktory robil kasowal na komputerze blad wtrysku oraz wymienil

> dwie nakladki przykrecone dwoma srubkami (jak na zdjeciu

> ponizej) i taka duza (cienka) uszczelke.

> Przy dzisiejszej awarii wytracania nie zauwazylem, brachol gazowal na

> postoju i tez gasł. Co zrobić?? tykać te duze sruby zaznaczone

> na czerwono (moze je mocniej dokrecic trzeba??). Nawet nie

> wiadomo czy dojechalbym do warsztatu (mam ok 4 km Co Wy na to??

U mnie problem ustał - przynajmniej narazie. Odkręciłem o 1/4 obrotu "te duże nakrętki" i potem dokręciłem.

Nie miałem żadnego komunikatu błędu (nic się nie świeciło) tylko paliwo czuć było.

Może dokręcenie pomoże.

Napisano

No i superowo frown.gif Bylem dzisiaj w ASO, jakos sie dotaszczylem (zgasl tuz przed Oplem) chlopaki z serwisu podpieli TECH'a i wgrali najpierw najnowsze oprogramowanie, odpalili silnik po paru przycisnieciach zgasl i wyskoczyl blad (z tego stresu to juz nie pamietam jaki) calkiem mozliwe ze to bedzie sterownik pompy wtrysku, pokazywali mi jak to wyglada kawalek solidnej blaszanej obudowy z elektronika i takie gowno nowe w OPLU kosztuje 5000 , tak tak slownie piec tysiakow, a do diesli 2.0 jeszcze wiecej 7000 (uff ze nie mam 2.0 270751858-jezyk.gif) ale jeszcze nie wiadomo czy to sterownik moze cos z elektryka moze byc sfiksowane. Boszeee 5 kafli, teraz sie zastanawiam czy dobrze zrobilem ze sie pchalem w diesla frown.gif((

Napisano

No to wszystkie oszczędności z tańszego paliwa poszły się gonić.

Wydaje mi się, że elektronikę wymienia się razem z pompą. Więc pozostaje albo wizyta u kogoś kto naprawia ECU i podobną elektronikę, albo kupno używki.

Współczuję 275490107-glaszcze.gif

Napisano

> No i superowo Bylem dzisiaj w ASO, jakos sie dotaszczylem (zgasl tuz

> przed Oplem) chlopaki z serwisu podpieli TECH'a i wgrali

> najpierw najnowsze oprogramowanie, odpalili silnik po paru

> przycisnieciach zgasl i wyskoczyl blad (z tego stresu to juz nie

> pamietam jaki) calkiem mozliwe ze to bedzie sterownik pompy

> wtrysku, pokazywali mi jak to wyglada kawalek solidnej blaszanej

> obudowy z elektronika i takie gowno nowe w OPLU kosztuje 5000 ,

> tak tak slownie piec tysiakow, a do diesli 2.0 jeszcze wiecej

> 7000 (uff ze nie mam 2.0 ) ale jeszcze nie wiadomo czy to

> sterownik moze cos z elektryka moze byc sfiksowane. Boszeee 5

> kafli, teraz sie zastanawiam czy dobrze zrobilem ze sie pchalem

> w diesla ((

w tychach masz fabrykę gdzie robią to cudeńko, ale do rzeczy mogą ci jeszcze paść uszczelniacze na wtryskach - to też takie gumki i miedziana podkładka. Bo to co na zdjęciu to tylko maskownica/uszczelniacz pokrywy aby nie ciekł olej bo pod plastikiem nasz dwa wałki rorządu i pomiędzy wtrychy.

niestety tak to czasami bywa jak brak jest szczelności itd., pompa jest denso a EDU przy pompie delfi zalany żywicą.

pozdr.

Napisano

> No to wszystkie oszczędności z tańszego paliwa poszły się gonić.

> Wydaje mi się, że elektronikę wymienia się razem z pompą. Więc

> pozostaje albo wizyta u kogoś kto naprawia ECU i podobną

> elektronikę, albo kupno używki.

> Współczuję

te części są osobno bo inni nawet producenci i jest to EDU a nie ECU, bo ECU jest u góry co widać na zdjęciu, ogólnie są dwa moduły przy silniku. EDU steruje chyba pompą + coś jeszcze a ECU ogólnie całością.

Napisano

> No to wszystkie oszczędności z tańszego paliwa poszły się gonić.

> Wydaje mi się, że elektronikę wymienia się razem z pompą. Więc

> pozostaje albo wizyta u kogoś kto naprawia ECU i podobną

> elektronikę, albo kupno używki.

> Współczuję

Zebys wiedział jeszcze sie nie potwierdziło ze to ten sterownik, ale jesli to ch.. w d... z takim samochodem, sory ze klne ale nic innego mi sie nie cisnie na usta bleeeeeee.

Czyli ten sterownik o ktorym ja pisalem to jest EDU tak??

Napisano

> Zebys wiedział jeszcze sie nie potwierdziło ze to ten sterownik, ale

> jesli to ch.. w d... z takim samochodem, sory ze klne ale nic

> innego mi sie nie cisnie na usta bleeeeeee.

> Czyli ten sterownik o ktorym ja pisalem to jest EDU tak??

Jak taki podobny co na zdjęciu ale przy pompie też przykręcny na wsporniku to EDU i trzeba mieć chyba techa aby go wymienić ,ale tego już nie pamiętam.

Napisano

znalazlem (tak mi sie wydaje) calkiem dobry warsztat w KRAKU co zajmuje sie dieslami oraz regeneracją sterowników w dieslach. Szef warsztatu stwierdził jednym zdaniem, że te sterowniki pompy w dieslach to niedorobka fabryki, a on "poprawia fabryke" i robil duzo juz astr i zafir i nie mial zadnej reklamacji. Mowil tez ze jestem w dobrej sytuacji, bo skoro na zimnym silniku potrafi przejechac kilka km (ostatnio nawet 9 km smile.gif to plyta glowna sterownika jest nieprzepalona, dzis ma dzwonic jakie koszta, ale chyba z 1000 z minimum. I cale to oszczedzanie na paliwie poszlo sie jeb..., ten ISUZU to jest zarabisty jak sie nie psuje, ale jak sie cos zwali to koszty sa zabojcze grrrrrrr frown.gif

Napisano

> znalazlem (tak mi sie wydaje) calkiem dobry warsztat w KRAKU co

> zajmuje sie dieslami oraz regeneracją sterowników w dieslach.

> Szef warsztatu stwierdził jednym zdaniem, że te sterowniki pompy

> w dieslach to niedorobka fabryki, a on "poprawia fabryke" i

> robil duzo juz astr i zafir i nie mial zadnej reklamacji. Mowil

> tez ze jestem w dobrej sytuacji, bo skoro na zimnym silniku

> potrafi przejechac kilka km (ostatnio nawet 9 km to plyta

> glowna sterownika jest nieprzepalona, dzis ma dzwonic jakie

> koszta, ale chyba z 1000 z minimum. I cale to oszczedzanie na

> paliwie poszlo sie jeb..., ten ISUZU to jest zarabisty jak sie

> nie psuje, ale jak sie cos zwali to koszty sa zabojcze grrrrrrr

Ogólnie to nie ma regół co do silnika bo wszystko zależy jaką historię ma autko. A co do części to fakt często trafiają się niediróbki ale winny jest dostawca części. Bo w fabryce tylko to wszystko składają i jak przejdzie test to jest ok.

Problemy mają prawie wszystkie firmy produkujące silniki ,bo audity wszystkiego nie wyłapią. Na przykład silniki 1.3CDTI składane są w najnowocześniejszej fabryce Fiat-Powertrain Bielsko-Biała zaraz obok Sarniego Stoku. A są skłasane głównie przez automaty i to już wyklucza że na 100 zjedzie 80 dobrych. Po prostu za ręczną robotę trzeba więcej zapłacić i dłużej zjężdza taki silnik z taśmy. I wtedy rosną koszty produkcji.

Polska obecnie jest potentatem w exporcie diesla bo wyjeżdzają od nas VW 2.0TDI,1.9TDI,SDI itd ;Toyota 1.4D4-D i chyba też 2.2D4-D; Fiat-GM 1.3 CDTI ; i oczywiście GM 1.7CDTI obecnie. A producentów części też jest sporo i to głównie za sprawą tych fabryk i nie tylko.

Napisano

No i samochod od soboty po naprawie zostalem skasowany na 1300 !!!! zlotych, no ale w ASO 5000 to by mnie kosztowalo grrrrrr. No ale juz przecierpialem ten ubytek gotowki. Poprawili w sterowniku koncowki mocy, oraz pare kabelków zaśniedziałych narazie nieduzo przejechalem ok. 40 km ale nie gasnie i oby tak zostało, w razie czego mam półroczną gwarancję. Włascicielom diesli nie zycze takiej usterki, za duzo stresu jak dla mnie.

Napisano
  • Autor

> No i samochod od soboty po naprawie zostalem skasowany na 1300 !!!!

> zlotych, no ale w ASO 5000 to by mnie kosztowalo grrrrrr. No ale

> juz przecierpialem ten ubytek gotowki. Poprawili w sterowniku

> koncowki mocy, oraz pare kabelków zaśniedziałych narazie nieduzo

> przejechalem ok. 40 km ale nie gasnie i oby tak zostało, w razie

> czego mam półroczną gwarancję. Włascicielom diesli nie zycze

> takiej usterki, za duzo stresu jak dla mnie.

Czy mógłbyś dać namiary na ten warsztat w KRAKU - tak na wszelki wypadek...

Napisano

> No i samochod od soboty po naprawie zostalem skasowany na 1300 !!!!

> zlotych, no ale w ASO 5000 to by mnie kosztowalo grrrrrr. No ale

> juz przecierpialem ten ubytek gotowki. Poprawili w sterowniku

> koncowki mocy, oraz pare kabelków zaśniedziałych narazie nieduzo

> przejechalem ok. 40 km ale nie gasnie i oby tak zostało, w razie

> czego mam półroczną gwarancję. Włascicielom diesli nie zycze

> takiej usterki, za duzo stresu jak dla mnie.

Witam!

Najlepiej też sobie załatwić taki sterownik ze szrotu bo sporo tego i mieć zapas w razie czego. Rozebrać i zrobić samemu tzw. regenerację czyli poprawienie styków.Potem jechać do pobliskiego ASO dać flaszkę zaprzyjaźnionemu mechanikowi aby sprawdził itd.

Na pewno zrobili ci to najprostrzą metodą czyli przelutowali styki itd. I za to skasowali 1,3tyś. Oby po 1 roku znowu ci nie zaśniedziały styki. Ale to już twoja sprawa i kasa, ja bym na pewno za to tyle bym nie dał.

p.s Jak byś trochę dołożył to nawet kupił byś trochę silnika bo czasem trafi się nawet za 2tyś taki silnik ale nie kompletny. Zdjęcie w załączniku. Ciekawa oferta jest nawet tutaj http://www.zywinski.bielsko.com.pl/gowna.html

post-24097-14352478815577_thumb.jpg

Napisano

@Astra_Kurier

Najprostsza metoda?? hmm. Szef warsztatu naprawde wygląda na rzetelnego gościa, opisał mi dokłądnie co robił. Zaciekawiła mnie jedna rzecz ze podobno w tym sterowniku powinna panowac podobno proznia prawda to?? Mowil tez ze po wykreceniu nakretki prozni tam nie ma juz ale to nie przeszkadza. Samochodem od soboty przejechalem niecale 100 km i nie zgasl ani razu.

Jesli chodzi o te 1300 zl za naprawe, no coz male pieniadze to nie sa i uderzylo mnie po kieszeni, ale gdzie mialem isc do ASO?? Nie znam sie kompletnie na elektryce samochodowej, coz zrobic stac cie na samochod stac cie na naprawe frown.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.