Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Umowa na zamówienie auta

Featured Replies

Napisano

Niby nabycie nowego auta to taka prosta sprawa.

Człowiek przychodzi do salonu, podpisuje umowę, wpłaca zaliczkę i czeka.

Okazuje się, że nie.

Nigdy nie spodziewałem się, że ta umowa może być aż tak niekorzystna dla klienta.

Mój Prezes postanowił zmienić autko.

Jego wybór padł na Volvo V70R.

Umowa przesłana nam przez Volvo zwala z nóg.

Wszelkie obowiązki są po stronie Kupującego a Volvo nie gwarantuje nic, ceny

ba nawet terminu dostawy auta, odstępne wynosi 20% wartości samochodu

a z warunków gwarancji wynika, że jeśli Volvo wymieni auto na gwarancji

to należy zwrócić im koszty utraty wartości rynkowej auta pomiędzy użytkowanym

autkiem a autkiem nowym icon_eek.gif

To tylko niektóre z kwiatków za 270 kpln oslabiony.gif

Napisano

Sprawa jest raczej prosta, nikt Was nie zmusza do jej podpisania, jeśli jest dla kupującego nieprzychylna to należy przydusić sprzedawcę i renegocjować warunki umowy przed jej zawarciem lub zmienić dealera... za tą kwotę wybór jest całkiem znaczny... uzbroj_zlo.gif

Napisano

A jeszcze jedna sprawa, jeśli jesteś aktualnie w Bahrainie to tym bardziej negocjacje powinniście prowadzić, może dealer się na was obrazić jak nie podejmiecie "rękawicy"... wink.gif

Napisano
  • Autor

> Sprawa jest raczej prosta, nikt Was nie zmusza do jej podpisania,

> jeśli jest dla kupującego nieprzychylna to należy przydusić

> sprzedawcę i renegocjować warunki umowy przed jej zawarciem lub

> zmienić dealera... za tą kwotę wybór jest całkiem znaczny...

Bardziej mi chodziło o to, że takie rzeczy nadal się zdarzają

mimo np. kontroli UOKiK.

Napisano

> Bardziej mi chodziło o to, że takie rzeczy nadal się zdarzają

> mimo np. kontroli UOKiK.

a to jednak jesteś w Polsce a nie w Bahrainie, jeśli przywołujesz UOKiK... nono.gif

ps. a tak na serio to jeśli volvo samo z własnej woli chce tracić klientów na bądź co bądź drogie auta to jest co najmniej dziwna polityka... ale może szwedzi nie narzekają wink.gif

Napisano

> Niby nabycie nowego auta to taka prosta sprawa.

> Człowiek przychodzi do salonu, podpisuje umowę, wpłaca zaliczkę i

> czeka.

> Okazuje się, że nie.

> Nigdy nie spodziewałem się, że ta umowa może być aż tak niekorzystna

> dla klienta.

> Mój Prezes postanowił zmienić autko.

> Jego wybór padł na Volvo V70R.

> Umowa przesłana nam przez Volvo zwala z nóg.

> Wszelkie obowiązki są po stronie Kupującego a Volvo nie gwarantuje

> nic, ceny

> ba nawet terminu dostawy auta, odstępne wynosi 20% wartości samochodu

> a z warunków gwarancji wynika, że jeśli Volvo wymieni auto na

> gwarancji

> to należy zwrócić im koszty utraty wartości rynkowej auta pomiędzy

> użytkowanym

> autkiem a autkiem nowym

> To tylko niektóre z kwiatków za 270 kpln

Dziwna sprawa ja bym takiej umowy nie podpisal bo chyba jest nie zgodna z prawem przynajmniej ten zapis o wymianie auta sick.gif

Napisano

> Niby nabycie nowego auta to taka prosta sprawa.

> Człowiek przychodzi do salonu, podpisuje umowę, wpłaca zaliczkę i

> czeka.

> Okazuje się, że nie.

Też nowina - w '96 chyba roku kolega w salonie dostał druk "zamówienia" na auto, gdzie nie było pewne nic oprócz wpłaty zaliczki. On mówi, że chce zawrzeć umowę, a pracownik na to "my preferujemy zamówienia". Ale postawił na swoim, pisał odręcznie chyba z 2 godziny, określili odstępne, kary za zwłokę itp. Auto dostał (zdaje się, że nieco innego koloru, ale zaakceptował, bo nie chciał czekać) i był zadowolony.

Napisano

> ps. a tak na serio to jeśli volvo samo z własnej woli chce tracić

> klientów na bądź co bądź drogie auta to jest co najmniej dziwna

> polityka... ale może szwedzi nie narzekają

Jacy Szwedzi? Nie wszyscy wiedza, ale w roku 1999 Volvo sprzedalo dzial produkujacy samochody osobowe... Fordowi.

Tak wiec Szwedzi zajmuja sie produkcja ciezarowek, autobusow i innych "powaznych" maszyn, a osobowki? Coz, wciaz nie brakuje chetnych aby placic bajonskie sumy za Forda z silnikiem Renault ale za to z dumnym znaczkiem na masce...

Napisano

> Niby nabycie nowego auta to taka prosta sprawa.

> Człowiek przychodzi do salonu, podpisuje umowę, wpłaca zaliczkę i

> czeka.

> Okazuje się, że nie.

> Nigdy nie spodziewałem się, że ta umowa może być aż tak niekorzystna

> dla klienta.

> Mój Prezes postanowił zmienić autko.

> Jego wybór padł na Volvo V70R.

> Umowa przesłana nam przez Volvo zwala z nóg.

> Wszelkie obowiązki są po stronie Kupującego a Volvo nie gwarantuje

> nic, ceny

> ba nawet terminu dostawy auta, odstępne wynosi 20% wartości samochodu

> a z warunków gwarancji wynika, że jeśli Volvo wymieni auto na

> gwarancji

> to należy zwrócić im koszty utraty wartości rynkowej auta pomiędzy

> użytkowanym

> autkiem a autkiem nowym

> To tylko niektóre z kwiatków za 270 kpln

niestety w dzisiejszych czasach tak jest, ze dostajemy bardzo obszerną umowę w której chronione są głownie interesy jednej strony (banku, dilera samochodowego, firmy telekomunikacyjnej itd) albo sie zgadzasz albo do widzenia.

Ale mozna próbowac walczyć, moze kolega poczyta to

Napisano

Ja zawsze renegocjuje, nawet pierdoły...

Jakiś czas temu przyniósł mi koleś do podpisania umowę o użytkowanie sieci osiedlowej. Powiedziałem, że chciałbym ją negocjować - jak odmówił, to go wyśmiałem... Wrócił w ciągu tygodnia i miałem dużo więcej niż chciałem.

Napisano

> Jacy Szwedzi? Nie wszyscy wiedza, ale w roku 1999 Volvo sprzedalo

> dzial produkujacy samochody osobowe... Fordowi.

> Tak wiec Szwedzi zajmuja sie produkcja ciezarowek, autobusow i innych

> "powaznych" maszyn, a osobowki? Coz, wciaz nie brakuje chetnych

> aby placic bajonskie sumy za Forda z silnikiem Renault ale za to

> z dumnym znaczkiem na masce...

Moja umowa z Fordem była zwięzła i prosta. Określony był termin odbioru, ostateczna cena i wszystkie cechy zamówionego samochodu.

Auto było do odbioru tydzień przed terminem.

Może warunki umowy zależą od konkretnego dilera, a nie od marki niewiem.gif

Napisano

Właśnie niedawno podpisywałem umowę i wpłacałem zaliczke na Suzuki SX4. Ale przed podpisaniem dokładnie ją przeczytałem. Jest w niej zagwarantowana cena przy odbiorze i nie ma takich numerów o których piszesz. Jedynie w przypadku rezygnacji tracę wpłaconą zaliczkę. Poza tym nie doszukałem się niczego, co by było niekorzystne dla klienta.

Z tąd wniosek, ze salony mają swoje umowy i wszystkie przed podpisaniem trzeba dokładnie przeczytać.

Pozdrawiam

ZK

Napisano

> Umowa przesłana nam przez Volvo zwala z nóg.

Jak masz umowę oficjalnie przesłaną przez volvo, to mozna dalej uderzać - do Volvo Polska (jeżeli jest taka instytucja nad dealerami), do wszelkiego rodzaju urzędów ochrony konsumentów, wreszcie do prasy.

Wątpię, czy będą szargali sobie opinię jakimiś bzdurnymi zapisami w umowie.

Pozdr. P.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.