Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przekrzywiona kierownica

Featured Replies

Napisano

Jakis czas temu zauważyłem ze podczas jazdy na wprost kierownica jest lekko przekrzywiona w lewo auto nie sciąga na boki nic w zawieszeniu nie stuka co może być przyczyną. Czy to może być spowodowane wymiana opon na zimowe?

Napisano

Miałem taką sytuację po wymianie wahacza, ale wymiana opon raczej nic nie mogła pozmieniać.

Jak Cię to denerwuje wybierz się na ustawianie zbieżności i można wyprostować kierę.

Napisano

> Czy to może być

> spowodowane wymiana opon na zimowe?

Może. U mnie po zmianie na zimowe kiera przekręciła się lekko w prawo. Wystarczyło zamienić miejscami przednie koła i problem znikł ...

Pozdro

Napisano

może ciśnienie w oponach?

Poza tym, może niebawem zacznie stukać z tyłu...

Napisano

> Jakis czas temu zauważyłem ze podczas jazdy na wprost kierownica jest

> lekko przekrzywiona w lewo auto nie sciąga na boki nic w

> zawieszeniu nie stuka co może być przyczyną. Czy to może być

> spowodowane wymiana opon na zimowe?

IMHO zbieżność się rojechała.

Napisano
  • Autor

> IMHO zbieżność się rojechała.

Czy zbiezność może sie rozjechac np przy najechaniu na studzienke albo tak poprostu sama z siebie?

Napisano

> Jakis czas temu zauważyłem ze podczas jazdy na wprost kierownica jest

> lekko przekrzywiona w lewo auto nie sciąga na boki nic w

> zawieszeniu nie stuka co może być przyczyną. Czy to może być

> spowodowane wymiana opon na zimowe?

U mnie tez tak jest, a to od momentu jak wymieniłem drążek po wjechaniu w dziurę! Tylko z prawej wymieniłem i magikom w serwisie nie udało sie już zbieżności złapać tak żeby kierownica była na wprost. Ale czeka mnie jeszcze wymiana wahaczy to już nie chciało mi się z nimi użerać i tak będzie ustawiane od nowa. Tym bardziej że tydzień temu już wymieniłem przednie amortyzatory to zbierzność przydało by się ustawić, chociaż zjeżdża z ulicy dopiero jak puszczę kierownicę przy 130km/h.

Napisano
  • Autor

> U mnie tez tak jest, a to od momentu jak wymieniłem drążek po

> wjechaniu w dziurę! Tylko z prawej wymieniłem i magikom w

> serwisie nie udało sie już zbieżności złapać tak żeby kierownica

> była na wprost. Ale czeka mnie jeszcze wymiana wahaczy to już

> nie chciało mi się z nimi użerać i tak będzie ustawiane od nowa.

> Tym bardziej że tydzień temu już wymieniłem przednie

> amortyzatory to zbierzność przydało by się ustawić, chociaż

> zjeżdża z ulicy dopiero jak puszczę kierownicę przy 130km/h.

To że po wymianie jakiegos elementu zawieszenia trzeba ustawic zbieznosć to normalne, tyle ze ja nic ostatnio nie wymianiałem. Chodzi mi o to czy zbiezność może przestawic sie po najechaniu na studzienke lub sama z siebie?

Napisano

> Czy zbiezność może sie rozjechac np przy najechaniu na studzienke

> albo tak poprostu sama z siebie?

W pierwszym przypadku, owszem może. W drugim, raczej auto po przejściach by musiało być wink.gif

Napisano

> Chodzi mi o to czy zbiezność może przestawic sie po najechaniu

> na studzienke lub sama z siebie?

W tym kraju jest wszystko możliwe, a szczególnie uszkodzenie auta przejeżdżając przez studzienkę, bo niekiedy są zbyt wystawione (może na wtorek zrobię fotkę takiej studzienki wysepki na środku drogi!). Lub wklęsłe niczym studnia, a nie studzienka! Ale wszystko i tak zależy od prędkości i pecha wink.gif. Ja wjechałem w dziurę wypełnioną kałużą na lekkim łuku przy 70km/h. I połamałem (rozpołowiłem) przednią prawą aluminiową felgę oraz pokrzywiłem tylna prawą dodatkowo przebijając oponę. O dziwo przednia Michelina przeżyła! A patrząc wtedy na felgę raczej byłem pewny że będzie pocięta. Na tyle miałem Dunlopa. Od tamtego zdarzenia wymieniłem zestaw naprawczy wahacza tylnego, bo strasznie stukało z tyłu. Amortyzator z przodu wyrzygał cały olej, więc wymieniłem na nowe oby dwa, na gazowe KYB-y. A teraz czeka mnie wymiana wahaczy na przodzie frown.gif. I jak na razie mam nadzieję że zakończę prace remontowe, bo do tej pory to można liczyć że 300zł wydawałem na remont samochodu co miesiąc przez ostatni rok, bo jak nie alternator padnie, to chłodnica przecieknie, ale mam już prawie całe nowe autko wink.gif.

Napisano

No to mialem lepszy przypadek CCS tez dzura w duzej kaluzy predkosc ok 40km/h (dopiero sie rozpedzalem) i pech chcial prawa strona (przod i tyl) alusy pogiete i powietrze poschodzilo oponki 165/55/13 o ile dobrze pamietam. A kumpel wjechal w tez nieduza dziure i wahacz skrzywil wiec wszystko jest mozliwe

Napisano
  • Autor

> W tym kraju jest wszystko możliwe, a szczególnie uszkodzenie auta

> przejeżdżając przez studzienkę, bo niekiedy są zbyt wystawione

> (może na wtorek zrobię fotkę takiej studzienki wysepki na środku

> drogi!). Lub wklęsłe niczym studnia, a nie studzienka! Ale

> wszystko i tak zależy od prędkości i pecha . Ja wjechałem w

> dziurę wypełnioną kałużą na lekkim łuku przy 70km/h. I połamałem

> (rozpołowiłem) przednią prawą aluminiową felgę oraz pokrzywiłem

> tylna prawą dodatkowo przebijając oponę. O dziwo przednia

> Michelina przeżyła! A patrząc wtedy na felgę raczej byłem pewny

> że będzie pocięta. Na tyle miałem Dunlopa. Od tamtego zdarzenia

> wymieniłem zestaw naprawczy wahacza tylnego, bo strasznie

> stukało z tyłu. Amortyzator z przodu wyrzygał cały olej, więc

> wymieniłem na nowe oby dwa, na gazowe KYB-y. A teraz czeka mnie

> wymiana wahaczy na przodzie . I jak na razie mam nadzieję że

> zakończę prace remontowe, bo do tej pory to można liczyć że

> 300zł wydawałem na remont samochodu co miesiąc przez ostatni

> rok, bo jak nie alternator padnie, to chłodnica przecieknie, ale

> mam już prawie całe nowe autko .

Ja właśnie niedawno wjechałem na studzienke była zabardzo wklęsła (wogole nie wiem kto to projektował, tych studzienek jest na ulicach jakby nimi ktos za przeproszeniem srał) ale felgi mam proste bo ostatnio jak wymianiałem opony na letrnie to ogladałem wiec mysle z nim poważnego oprocz zbieżności nie powinno byc, bo gdyby było to az tak mocne uderzenie to opona by sie uszkodziła albo felga. Tylko własnie się tak zastanawiałem czy zbiezność może się przestawic bo ostatnio rozmawiałem z pewnym człowiekiem który twierzdił ze zbieżnosć sie nie może przestawic po wjechaniu na studzienke.

PS. Aż dziwne że przy takich uszkodzeniach jak twoje nic nie poszło w układzie kierowniczym.

Napisano

> PS. Aż dziwne że przy takich uszkodzeniach jak twoje nic nie poszło w

> układzie kierowniczym.

Bardzo dziwne sam byłem w szoku, a żeby było śmieszniej zbieżności też nie straciłem, ale i tak miałem ustawianą po wymianie tego drążka, Bo luzy miał czy coś stukało nie pamiętam,. Awarie miałem jesienią, ale za remont dopiero teraz się wziąłem (prócz tego drążka). Bo amorek mi się wylał całkowicie i tylko na sprężynie się bujał. A pod koniec tygodnia za wahacze przednie się biorę, bo podobno już zużyte i znów 500zł na remont.

Napisano

Ja też tak miałem - jak kupiłem auto, było OK. Później się kierownica skręciła. A teraz znowu jest OK. Może też Ci sie naprawi?

Pozdrawiam

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.