Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mandat zaoczny - pytanie o skuteczność doręczenia

Featured Replies

Napisano

witam.

fakty są takie: dostałem zawiadomienie i fotke od STRAŻY MIEJSKIEJ że przekroczyłem prędkość (o 22km/h) sciana.gif co zostało zarejetrowane na radarze (przenośnym - stał w miejscu w którym normalnie go nie ma), dodatkowo ukarano mnie MANDATEM ZAOCZNYM i 4 pkt. karne, nie kwestionuje zasadności ukarania (bo faktycznie jest fotka i prędkość) ale....

SPOSÓB DORĘCZENIA: przyszedł koleś w cywilu do domu, nie przedstawił się, tylko że jest ze straży miejskiej, mnie nie było w domu i mój brat odebrał od niego koperte adresowaną na mnie i pokwitował SWOIM IMIENIEM i NAZWISKIEM! - czy to jest SKUTECZNY SPOSÓB DORĘCZENIA ???? hmm.gif zwłaszcza że to jest mandat zaoczny i jeżeli go nie zapłace w ciągu 7 dni to bedzie wniosek o ukaranie do sądu (piszą że do sądu rejonowego ale chyba chodzi im o grodzki)...

może ktoś już przerabiał taki temat? czy tak można doręczyć mandat?

z góry dzieki za odpowiedż.

pozdrawiam, robert

Napisano
  • Autor

dodam tylko że ze względu na sposób doręczenia chciałem olać ten mandat i nie płacić....

Napisano

> dodam tylko że ze względu na sposób doręczenia chciałem olać ten

> mandat i nie płacić....

Nie chcę mącić, może prawnicy się zgłoszą, ale bodaj przyjmuje się, że przesyłka zostałą doręczona skutecznie, jeżeli trafiła do rąk osoby pełnoletniej zamieszkującej wspólnie z adresatem.

Co do niepłacenia za sposób doręczenia zlosnik.gif. Tylko odwleczesz sprawę, bo trafi do SG, który być może uzna nieskuteczność doręczenia, ale i tak Ci wlepi, bo jest fota.

Napisano
  • Autor

> Nie chcę mącić, może prawnicy się zgłoszą, ale bodaj przyjmuje się,

> że przesyłka zostałą doręczona skutecznie, jeżeli trafiła do rąk

> osoby pełnoletniej zamieszkującej wspólnie z adresatem.

> Co do niepłacenia za sposób doręczenia . Tylko odwleczesz sprawę, bo

> trafi do SG, który być może uzna nieskuteczność doręczenia, ale

> i tak Ci wlepi, bo jest fota.

dzieki Lucyfer, liczyłem że cos odpowiesz (dopiero co sie zarejestrowałem ale kącik czytam już od dawna.... znam Cie dobrze)

a możesz mi powiedzieć czy jeżeli sprawa trafi do grodzkiego sądu to czy do mandatu (150 zł) doliczone bedą jakieś koszty sądowe? a jeśli tak to czy dużo może być?

pozdrawiam, robert

Napisano

> dzieki Lucyfer, liczyłem że cos odpowiesz (dopiero co sie

> zarejestrowałem ale kącik czytam już od dawna.... znam Cie

> dobrze)

Miło mi, pozdrawiam.

> a możesz mi powiedzieć czy jeżeli sprawa trafi do grodzkiego sądu to

> czy do mandatu (150 zł) doliczone bedą jakieś koszty sądowe? a

> jeśli tak to czy dużo może być?

> pozdrawiam, robert

Będą, zdaje się mniejsze od samego mandatu, ale na szczęście nie miałem "przyjemności", tak że ich nie znam. Ale z zeznań kącikowych przypominam sobie, że coś 50 - 150 zł.

To i tak lepiej, niż we Francji, gdzie przegrana przed sądem kosztuje Cię mandat x 2 i większe koszty.

Może 3Grosze powie, bo on to zna z praktyki sprawczej zlosnik.gif

Napisano

jest to nadużycie ze strony Straży. Zgodnie z art. 98 kpow § 4. "Mandatem karnym zaocznym można nałożyć grzywnę w razie stwierdzenia wykroczenia, którego sprawcy nie zastano na miejscu jego popełnienia, gdy nie zachodzi wątpliwość co do osoby tego sprawcy; mandat taki pozostawia się wówczas w takim miejscu, aby sprawca mógł go niezwłocznie odebrać".

Jeżeli na zdjęciu widać wyrażnie kto kieruje to zapłacenie mandatu zamyka sprawę. Jeżeli nie widać kto kieruje to............... już były porady jak to zrobić. Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

; mandat taki pozostawia się wówczas w takim miejscu, aby

> sprawca mógł go niezwłocznie odebrać".

czyli rozumiem że sposób w jaki mi dostarczono mandat (niebezpośrednio) nie jest do końca prawidłowy?

> Jeżeli na zdjęciu widać wyrażnie kto kieruje to zapłacenie mandatu

> zamyka sprawę. Jeżeli nie widać kto kieruje to...............

> już były porady jak to zrobić. Pozdrawiam

na zdjęciu widać wyraźnie że to ja kieruje autem, ale jak nie kwestionuje zasadności ukarania tylko mam wątpliwości czy doręczenie MANDATU ZAOCZNEGO w taki sposób jak opisałem nadaje bieg sprawie i bedzie w przyszłości podstawą do ukarania przez sąd grodzki hmm.gif (bo jak nie zapłace to znaczy że odmawiam przyjęcia)

ale i tak dziekuje za wyjaśnienia....

pozdrawiam, robert.

Napisano

Samo doręczenie jest zgodne z wymogami. Nieprawidłowość polega na tym, że mandat zaoczny mozna nałozyć jeżeli nie wątpliwości co do osoby sprawcy. Skąd Straż wie kto kierował? Jest to metoda obliczona na to, że część kierowców zapłaci i o to chodzi.

Napisano

Ja jak nie zapłaciłem to mi dowalili 100 zł więcej plus jakieś minimalne koszty sądowe ... 30 zł czy jakoś tak.

Napisano
  • Autor

> Samo doręczenie jest zgodne z wymogami. Nieprawidłowość polega na

> tym, że mandat zaoczny mozna nałozyć jeżeli nie wątpliwości co

> do osoby sprawcy. Skąd Straż wie kto kierował? Jest to metoda

> obliczona na to, że część kierowców zapłaci i o to chodzi.

dzieki, juz rozumiem,

po przecztytaniu z archiwum Twoich innych wypowiedzi nt, fotoradarów mam jeszcze pytanie czy sąd grodzki może zmienić WSOKOŚĆ MANDATU (tego zaocznego co dostałem)? czy jedynie doliczyć jakieś koszty sądowe?

pozdrawiam, robert

Napisano
  • Autor

> Ja jak nie zapłaciłem to mi dowalili 100 zł więcej plus jakieś

> minimalne koszty sądowe ... 30 zł czy jakoś tak.

a to był mandat zaoczny? (ten co nie zapłaciłeś)

Napisano

> dzieki, juz rozumiem,

> po przecztytaniu z archiwum Twoich innych wypowiedzi nt, fotoradarów

> mam jeszcze pytanie czy sąd grodzki może zmienić WSOKOŚĆ MANDATU

> (tego zaocznego co dostałem)? czy jedynie doliczyć jakieś koszty

> sądowe?

> pozdrawiam, robert

Doręczenie się nazywało doręczeniem zastępczym i jest uważane jako prawidłowo doręczone.

Koszty sądowe to w tej sprawie 50zł +10% kwoty zasądzonej

Sąd nie jest zobowiązany taryfikatorem tylko Kodeksem wykroczeń i może ci zasądzić chyba od 20zł do 2000zł

Ja kiedyś za +28 z fotoradaru w Łomży po nie przyjęciu mandatu dostałem w grockim 480zł, wyrok się nie utrzymał devil.gif

Pozdr

Napisano

> Doręczenie się nazywało doręczeniem zastępczym i jest uważane jako

> prawidłowo doręczone.

> Koszty sądowe to w tej sprawie 50zł +10% kwoty zasądzonej

> Sąd nie jest zobowiązany taryfikatorem tylko Kodeksem wykroczeń i

> może ci zasądzić chyba od 20zł do 2000zł

> Ja kiedyś za +28 z fotoradaru w Łomży po nie przyjęciu mandatu

> dostałem w grockim 480zł, wyrok się nie utrzymał

> Pozdr

Ale nie przyjales blankietu mandatu? Czy go nie zaplaciles? Nie rozumiem "wyrok się nie utrzymał " confused.gif

Napisano

To dostales fotke do domu, czy tak z automatu mandat?

Bo mnie sie wydaje, ze dostales fotke, gdzie jest formularz, abys przyznal sie, czy to Ty jestes na niej, lub wskazal ew. kierowce.

Potem jak juz maja 100% dane prowadzacego, to przychodzi mandat wystawiony na okreslone nazwisko. U mnie przyszedl poleconym.

Ale to niewazne, jak oni Ci dostarczyli. W niektorych wojewodztwach w ogole nie wrabiaja z dostarczeniem i z automatu sprawa po 30 dniach idzie do grodzkiego, a tam jest juz stosownie podwyzszana o koszty.

I placz i plac, ze busted.gif albo SM nie zdazyli... (za pl.misc.samochody)

Napisano

> Ale nie przyjales blankietu mandatu? Czy go nie zaplaciles? Nie

> rozumiem "wyrok się nie utrzymał "

Mandat z Łomży wysłali do Warszawy i tutaj w WRD zaproponowali mi 200zł "maksymalna stawka" mandatu nie przyjęłem, odesłali protokół przesłuchania z moim przyznaniem się do winy.

Grocki w Łomży bez zapraszania mnie na rozprawę zrobił mi wyrok nakazowy na 480zł

Napisałem sprzeciw, który to kasuje wyrok i pojechałem na rozprawę za dwa tygodnie, gdzie po rozmowie z panią Sędziną wstaliliśmy sprawiedliwą wysokość mandatu na 150zł z kosztami sądowymi włącznie.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> To dostales fotke do domu, czy tak z automatu mandat?

> Bo mnie sie wydaje, ze dostales fotke, gdzie jest formularz, abys

> przyznal sie, czy to Ty jestes na niej, lub wskazal ew.

> kierowce.

> Potem jak juz maja 100% dane prowadzacego, to przychodzi mandat

> wystawiony na okreslone nazwisko. U mnie przyszedl poleconym.

> Ale to niewazne, jak oni Ci dostarczyli. W niektorych wojewodztwach w

> ogole nie wrabiaja z dostarczeniem i z automatu sprawa po 30

> dniach idzie do grodzkiego, a tam jest juz stosownie podwyzszana

> o koszty.

> I placz i plac, ze albo SM nie zdazyli... (za pl.misc.samochody)

dostałem zawiadomienie popełnieniu wykroczenia(opis gdzie, ile, jakim fotoradarem mierzone itp) + foto + wypisany NA MNIE (jako właściciela) mandat karny zaoczny (150 zł), jedniocześnie w pouczeniu było napisane że jak go nie zapłce w 7 dni to sprawa idzie do sądu, nikt mnie nie pytał kto jest na fotce, nic nie musiałem odsyłać ani wyjaśniać, po prostu w kopercie od strażaków dostałem te dokuemnty....

Napisano
  • Autor

odesłali

> protokół przesłuchania z moim przyznaniem się do winy.

> Grocki w Łomży bez zapraszania mnie na rozprawę zrobił mi wyrok

no właśnie i tu był ustalony sprawca a mnie się nikt nie pytał kto na fotce tylko od razu mandat na właściciela pojazdu.... żadnego zaproszenia do SM ani busted.gif , żadnych oświadczeń, nic...

Napisano

> odesłali

> no właśnie i tu był ustalony sprawca a mnie się nikt nie pytał kto na

> fotce tylko od razu mandat na właściciela pojazdu.... żadnego

> zaproszenia do SM ani , żadnych oświadczeń, nic...

nie wyrabiają się z wypisywaniem i idą na łatwiznę.

Pozdr

Napisano
  • Autor

> nie wyrabiają się z wypisywaniem i idą na łatwiznę.

> Pozdr

po przeczytaniu Waszych odpowiedzi i archiwum też tak myśle....

dziwne jest to że dostałem już mandat zaoczny i jednocześnie w pouczeniu napisali że JEŚLI TO NIE JA JESTEM NA FOTCE to MAM NAPISAC OŚWIADCZENIE DO NICH. to co anulują mi ten mandat? a pkt karne? bez sensu. rozumiem gdybym nie dostał mandatu i najpierw trzebaby ustalić sprawce.... ale oni z automatu mandat dla mnie i dopiero sie pytają czy to ja....

nie zapłace, bede sie przepychał z nimi choćby i w sądzie grodzkim....

Napisano

> po przeczytaniu Waszych odpowiedzi i archiwum też tak myśle....

> dziwne jest to że dostałem już mandat zaoczny i jednocześnie w

> pouczeniu napisali że JEŚLI TO NIE JA JESTEM NA FOTCE to MAM

> NAPISAC OŚWIADCZENIE DO NICH. to co anulują mi ten mandat? a pkt

> karne? bez sensu. rozumiem gdybym nie dostał mandatu i najpierw

> trzebaby ustalić sprawce.... ale oni z automatu mandat dla mnie

> i dopiero sie pytają czy to ja....

Tak samo jest na całym swiecie, inna procedura byłaby zbyt czasochlonna. Mandat dostajesz pro-forma i jeżeli się przyznajesz, płacisz. Punkty dostajesz prowizorycznie i jeżeli się przyznasz, zapadają z datrą zrobienia fotki. Jeżeli to nie byłeś Ty i wskażesz sprawcę, który się przyzna, mandat Ci odpada, a punkty karne ulegają wykreśleniu z prowizorycznej ewidencji.

> nie zapłace, bede sie przepychał z nimi choćby i w sądzie

> grodzkim....

Jeżeli nie zapłaciłeś a mandat został przyjęty i to jednak jesteś Ty na fotce, SG Ci wlepi, możesz co najwyżej mścić sposób postępownia SM.

Napisano

> Mandat z Łomży wysłali do Warszawy i tutaj w WRD zaproponowali mi

> 200zł "maksymalna stawka" mandatu nie przyjęłem, odesłali

> protokół przesłuchania z moim przyznaniem się do winy.

> Grocki w Łomży bez zapraszania mnie na rozprawę zrobił mi wyrok

> nakazowy na 480zł

> Napisałem sprzeciw, który to kasuje wyrok i pojechałem na rozprawę za

> dwa tygodnie, gdzie po rozmowie z panią Sędziną wstaliliśmy

> sprawiedliwą wysokość mandatu na 150zł z kosztami sądowymi

> włącznie.

> Pozdrawiam

Tak sobie liczę - zapłacenie mandatu od razu - 200 zł. Po negocjacjach z sądem w Łomży - 150 zł. Oplacało się za 50 zł do Łomży jeździć?

Ja bym zapłacił od razu na miejscu.

Napisano

> Tak sobie liczę - zapłacenie mandatu od razu - 200 zł. Po

> negocjacjach z sądem w Łomży - 150 zł. Oplacało się za 50 zł do

> Łomży jeździć?

> Ja bym zapłacił od razu na miejscu.

Mam tam dziadka więc i tak jeżdzę, poza tym nie znam lepszej rozrywki niż nieprzyjmowanie mandatu, procesowanie się, pisanie zażaleń, skarg, apelacji. uzbroj_zlo.gif

Jak to mawiają trening czyni mistrza biglaugh.gifbiglaugh.gif

Nawet gdybym dopłacił to byłbym zadowolony palacz.gif

Do tego mam jeszcze ideologię utrudniania życia organom mandatowym, I jak będzie chciał mnie ukarać to nie wystarczy mały kwitek i następny do golenia....

Pozdr

Napisano

> Mam tam dziadka więc i tak jeżdzę, poza tym nie znam lepszej rozrywki

> niż nieprzyjmowanie mandatu, procesowanie się, pisanie zażaleń,

> skarg, apelacji.

> Jak to mawiają trening czyni mistrza

> Nawet gdybym dopłacił to byłbym zadowolony

> Do tego mam jeszcze ideologię utrudniania życia organom mandatowym, I

> jak będzie chciał mnie ukarać to nie wystarczy mały kwitek i

> następny do golenia....

> Pozdr

No, jak lubisz, to wszystko wyjaśnia.

To tak jak z pytaniem - po co tyś się z nią żenił? yay.gif

Napisano

> No, jak lubisz, to wszystko wyjaśnia.

> To tak jak z pytaniem - po co tyś się z nią żenił?

Bo to zła kobieta była uzbroj_zlo.gif

Napisano

wskaże że samochodem jechał Umbalu lele z Ghany i niech go scigają zlosnik.gif

Napisano

a jest kolega pewny tego ,doreczenia zastępczego' - bo ja wiem że takie cos nie funkcjonuje - i albo jest doreczenie albo go nie ma

róznego rodzaju instytucje wprowadzaja temu podobne przepisy wykonawcze itp. - ale nie ma to umocowania w prawie, jest to ich własny wymysł , licza na to ze ludzie przyjma to na wiare i zastosuja sie.

Napisano

> Sąd nie jest związany wysokościa mandatu

osobiscie tego nie przerabiałem wiec mam pytanie

jak to jest ze przychodzi od razu mandat na właściciela pojazdu???????

wczesniej powinno przyjśc jakieś zawiadomienie , wezwanie do stawienia na komęndzie aby potwierdzić tożsamośc kierującego - czy jak????

z tego co wiem mandat moze byc nałożony tylko na osobę której tozsamośc jest bezsprzecznie ustalona - i potwierdzona podpisem(na tzw. gorącym uczynku), lub(jak w omawianym przypadku) przyzna sie

według mojej wiedzy NIE MA czegos takiego jak automatyczne wystawianie mandatu na własciciela

Napisano

o ile sie orientuje to ONI muszą ci udowodnic że prowadziłes samochód, a nie ty szukac i prosic sie np. pracownika , aby sie przyznał.

jezeli zdjęcie tożsamość kierujacego, budzi wątpliwosci(tylko o takim przypadku mówimy) zgodnie z litera prawa mozemy mandat a raczej WEZWANIE- zignorować

oczywiscie moga oddac sprawe do sadu i wtedy będzie cała zabawa z biegłymi itp. - wtedy nie wiadomo jak sie to zakończy, ale jak ktos sie uprze, lub ma juz np 18 pkt. to nie ma nic do stracenia

Napisano

> a jest kolega pewny tego ,doreczenia zastępczego' - bo ja wiem że

> takie cos nie funkcjonuje - i albo jest doreczenie albo go nie

> ma

> róznego rodzaju instytucje wprowadzaja temu podobne przepisy

> wykonawcze itp. - ale nie ma to umocowania w prawie, jest to ich

> własny wymysł , licza na to ze ludzie przyjma to na wiare i

> zastosuja sie.

Tak, jestem tego pewien, jak mi nie wierzysz to zapraszam do lektury Kodeks postępowania karnego art 132par1i2

par1 Pismo doręcza się adresatowi osobiście

par2 W razie chwilowej nieobecności adresata w jego mieszkaniu, pismo doręcza się dorosłemu domownikowi a gdyby go nie było- administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli podejmą się oddać pismo adresatowi.

Pismo uważa się za doręczone, to jest z KPK, ale takie same przepisy są w KPA i KPoW.

Tak więc uwierz mi że doręczenie zastępcze jest prawdą, i jeśli ktoś notorycznie nie odbiera poleconych to tylko sobie pogorszy, bo mandatu nie odbierze, sprawa w grockim się zacznie i skończy bez niego, wyroku też nie odbierze, minie termin na odwołanie i wyrok który i tak miał automatycznie klauzulę się utrzyma i no cóż komornik sądowy to nie poborca skarbowy biglaugh.gif

Pozdr

Napisano

BRAVO!!!!! bow.gif20.GIFlove_4.gif

też kieruje się tą zasadą - wszyscy nas strzyga na każdym kroku - i do tego maja nas za głupich

dopóki na górze pozostają CI ZŁODZIEJE i okradają nas nie mam zamiaru pozostawać im dłużny

powszechnie wiadomo że to państwo(nie mylić z OJCZYZNĄ) zrobiło sobie z nas roboli do dojenia i robi to na wszelkie mozliwe sposoby

Napisano
  • Autor

> Tak, jestem tego pewien, jak mi nie wierzysz to zapraszam do lektury

> Kodeks postępowania karnego art 132par1i2

> par1 Pismo doręcza się adresatowi osobiście

> par2 W razie chwilowej nieobecności adresata w jego mieszkaniu, pismo

> doręcza się dorosłemu domownikowi a gdyby go nie było-

> administracji domu, dozorcy domu lub sołtysowi, jeżeli podejmą

> się oddać pismo adresatowi.

> Pismo uważa się za doręczone, to jest z KPK, ale takie same przepisy

> są w KPA i KPoW.

> Tak więc uwierz mi że doręczenie zastępcze jest prawdą, i jeśli ktoś

> notorycznie nie odbiera poleconych to tylko sobie pogorszy, bo

> mandatu nie odbierze, sprawa w grockim się zacznie i skończy bez

> niego, wyroku też nie odbierze, minie termin na odwołanie i

> wyrok który i tak miał automatycznie klauzulę się utrzyma i no

> cóż komornik sądowy to nie poborca skarbowy

> Pozdr

mam pytanie, bo kolega, jak sam przyznawał, zaprawiony w bojach sądowo-urzędniczych, jutro mija termin zapłaty mandatu i jeżeli nie zapłace to będzie to równoznaczne z nieprzyjęciem mandatu:

czy to że SM ustalili sprawcę wykroczenia "na oko" (zdjęcie) - automatycznie właściciela, BEZ ZAPYTANIA LUB PRZESŁUCHANIA WŁAŚCICIELA POJAZDU jest wystarczające do tego żeby go nie przyjąć i mieć jakies szanse w grodzkim, czy przegrana w grodzkim pewna na 100%?

no bo jeżeli organ który ukarał mnie grzywną w drodze mandatu zaocznego skieruje sprawę do sądu (bo nie przyjąłem go poprzez niezapłacaenie w terminie) to czy nie będą potrzebować jakiegos mojego oświadczenia? i wezwą mnie jak będą "kompletować" wniosek do grodzkiego i dopiero wtedy ustalą sprawcę? może tak być?

z góry dzięki za odpowiedz.

pozdrawiam, robert

Napisano

jak znam życie to wydadza wyrok zaocznie - wtedy wniesiesz sprzeciw i wszystko rozpocznie sie od nowa juz z twoim udziałem.

jest to podobna procedura jak przy rozprawach przed sadem gospodarczym, -wydają nakaz zaocznie bez udziału pozwanego , tylko na podstawie np. faktur, a nastepnie jest czas 2tyg do uprawomocnienia sie wyroku i wniesienia ewentualnych zarzutów

Napisano

Niestety funkcjonuje rozporządzenie, które moim zdaniem jest sprzeczne z ustawą kpow.

"§ 7. 1. Funkcjonariusz, nakładając na sprawcę wykroczenia mandat karny zaoczny, wypełnia go zgodnie z § 4 ust. 1, z tym że zamiast danych osobowych i adresu może wpisać na odcinku "C" formularza inne informacje wskazujące sprawcę wykroczenia.

2. Sprawcy wykroczenia ukaranemu mandatem karnym zaocznym pozostawia się odcinki "A", "B" i "C" formularza.

3. Mandat karny zaoczny można pozostawić osobie pełnoletniej, która zobowiąże się do przekazania go sprawcy wykroczenia. Osoba ta potwierdza otrzymanie odcinków "A", "B" i "C", wpisując swoje imię, nazwisko i adres zamieszkania na odwrocie odcinka "E" oraz potwierdzając prawdziwość tych danych własnoręcznym podpisem.

4. W razie niemożności doręczenia osobiście sprawcy wykroczenia odcinków formularza mandatu karnego, o których mowa w ust. 2, na drzwiach mieszkania sprawcy wykroczenia lub w miejscu widocznym na nieruchomości lub ruchomości, w tym na pojeździe należącym do sprawcy bądź przez niego użytkowanym, umieszcza się zawiadomienie.

5. Zawiadomienie, o którym mowa w ust. 4, powinno wskazywać, gdzie i kiedy odcinki mandatu karnego pozostawiono, oraz że należy je odebrać w ciągu 7 dni, wraz z pouczeniem, że odcinki mandatu karnego nieodebrane w terminie uważa się za doręczone.

6. W przypadku stwierdzenia wykroczenia za pomocą urządzenia pomiarowego lub kontrolnego, rejestrującego obraz, funkcjonariusz, nakładając na sprawcę wykroczenia mandat karny zaoczny, może wysłać mu przesyłką poleconą odcinki "A", "B" i "C" formularza, wraz z zarejestrowanym obrazem, po usunięciu z niego wizerunków innych osób niż sprawca zarejestrowanego wykroczenia.

Napisano

> 4. W razie niemożności doręczenia osobiście sprawcy wykroczenia

> odcinków formularza mandatu karnego, o których mowa w ust. 2, na

> drzwiach mieszkania sprawcy wykroczenia lub w miejscu widocznym

> na nieruchomości lub ruchomości, w tym na pojeździe należącym do

> sprawcy bądź przez niego użytkowanym, umieszcza się

> zawiadomienie.

Czy to się kiedyś nie nazywało powiadomieniem przez oplakatowanie? Jest z tym pewien problem, bo trudno udowodnić powiadamianemu, że ktoś mu tego powiadomienia nie usunął bez jego wiedzy. Wydaje mi się, że kiedyś w wypadku umieszczania na drzwiach nieruchomosci był obowiązek przyklejenia tego zarąbiście silnym klejem. Pamiętasz jak to było?

> 6. W przypadku stwierdzenia wykroczenia za pomocą urządzenia

> pomiarowego lub kontrolnego, rejestrującego obraz,

> funkcjonariusz, nakładając na sprawcę wykroczenia mandat karny

> zaoczny, może wysłać mu przesyłką poleconą odcinki "A", "B" i

> "C" formularza, wraz z zarejestrowanym obrazem, po usunięciu z

> niego wizerunków innych osób niż sprawca zarejestrowanego

> wykroczenia.

Tylko chłopaki muszą pamiętać, że po naszych drogach mogą jeździć także pojazdy obcokrajowców, mające kierownicę po prawej stronie zlosnik.gif A kierownicy często na zdjęciu nie widać, tak że pozostaje droga dedukcji (podpowiedź - są samochody na brytyjskich rejestracjach, ale jednak z kierownicą z lewej strony).

W latach 70-tych przejechałem z Rodzicem całą Polskę samochodem z kierownicą z prawej strony, ale z francuskimi rejestracjami celnymi. O fajnych zdarzeniach mógłbym ksiązkę napisać. Np. reakcji milicjanta, który zatrzymał nas do kontroli i podszedł od "strony kierowcy", tylko, że tam siedziałem ja i zupełnie nie sprawiałem wrażenia człowieka uprawnionego do prowadzenia pojazdów mechanicznych z napędem silnikowym zlosnik.gif. Pan chwilę postal, popatrzył, zadukał, po czym przeniósł się na drugą stronę pojazdu.

Drugi numer, który pamiętam, to rondo pod Forum. Drogówka kierowałą ruchem przy włączonych światłach. Ale nieco kolizyjnie kierowali, bo jeden nam kazał jechać przez czerwone, ale jego kolega wpuszczał ruch w poprzek. No to stanęliśmy. Ten, który "robił za czerwone", po rzucie oka na rejestracje wrzasnął - "no ile jeszcze będziesz pier$%^&^ny żabojadzie stał?" Na co ja mu przez okno ("kierowcy" - kierownica po prawej stronie) odpowiedziałem - Bonjour pier$%^&^ny, ca va? Jaki piękny dziś dzień." Szczęka zawisła mu na pasie zlosnik.gif

Napisano

> o ile sie orientuje to ONI muszą ci udowodnic że prowadziłes

> samochód, a nie ty szukac i prosic sie np. pracownika , aby sie

> przyznał.

Kwestia jak do tego podejść. W Większości krajów przyjmuje się, że odpowiedzialność za używanie pojazdu ponosi jego właściciel albo wskazuje komu go powierzył.

> jezeli zdjęcie tożsamość kierujacego, budzi wątpliwosci(tylko o takim

> przypadku mówimy) zgodnie z litera prawa mozemy mandat a raczej

> WEZWANIE- zignorować

Tu się nie zgodzę. Litera prawa nie daje prawa niczego ignorować. Prawo przewiduje, że masz złożyć wyjaśnienia. Jakie, to też zależy od tego, jak znasz prawo. Ale olewanie w żadnym kraju nie wychodzi na dobre.

> oczywiscie moga oddac sprawe do sadu i wtedy będzie cała zabawa z

> biegłymi itp. - wtedy nie wiadomo jak sie to zakończy, ale jak

> ktos sie uprze, lub ma juz np 18 pkt. to nie ma nic do stracenia

Oczywiście, są niuanse. Ale mając 18 pkt po pierwsze zacząłbym jeździć jak trusia - po to zresztą wymyślono punkty. Po drugie, poszedłbym na "odpust" do WORDu. Można tam "odkupić/odpokutować" (bodaj) maks 12 punktów rocznie. Jeżelibym miał tendencję do zarabiania kilkunastu punktów rocznie, to albo bym się zaczął zastanawiać, czy nie pora zmienić stylu jazdy, albo, jeżeli by wszyscy dookoła mieli 'tak samo", czy nie trzeba zacząc walczyć o zmianę prawa.

Napisano
  • Autor

co oznacza sformułowanie że: "tożsamość na focie nie budzi wątpliwości? u mnie na zdjęciu auta nie widać twarzy w sposób umożliwający identyfikację ale na małym powiększeniu dodanym pod zdjęciem głównym można już cos nie coś powiedzieć o rysach twarzy grinser006.gif ale kto decyduje o tym że nakładamy mandat bez pytania właściciela bo widać że to on...? poza tym na zdjęciu głównym nie widać tablicy rejestracyjnej (biała plama, jakby odblask) i jest ona "dołożona" w miejscu w którym nie ma jej na zderzaku, czy tak wygląda każde zdjęcie z fotoradaru?

Napisano

> co oznacza sformułowanie że: "tożsamość na focie nie budzi

> wątpliwości? u mnie na zdjęciu auta nie widać twarzy w sposób

> umożliwający identyfikację ale na małym powiększeniu dodanym

> pod zdjęciem głównym można już cos nie coś powiedzieć o rysach

> twarzy ale kto decyduje o tym że nakładamy mandat bez pytania

> właściciela bo widać że to on...?

W razie wątpliwości, biegły antropolog.

> poza tym na zdjęciu głównym

> nie widać tablicy rejestracyjnej (biała plama, jakby odblask) i

> jest ona "dołożona" w miejscu w którym nie ma jej na zderzaku,

> czy tak wygląda każde zdjęcie z fotoradaru?

Pewnie dostałeś kopię. Oryginał zostaje u policji i w razie czego można sprawdzić, czy tablicę Ci "przyszyto", czy została odtworzona ze zdjęcia filtrami.

Napisano

> Prawo przewiduje, że masz złożyć wyjaśnienia. Jakie, to też

> zależy od tego, jak znasz prawo.

biglaugh.gifbiglaugh.gifwaytogo.gif

Napisano
  • Autor

> W razie wątpliwości, biegły antropolog.

> Pewnie dostałeś kopię. Oryginał zostaje u policji i w razie czego

> można sprawdzić, czy tablicę Ci "przyszyto", czy została

> odtworzona ze zdjęcia filtrami.

dzieki wielkie za wyjaśnienia w tym wątku.... z tym fotoradarem to "mój pierwszy raz" grinser006.gif

pozdrawiam.

Napisano

> mam pytanie, bo kolega, jak sam przyznawał, zaprawiony w bojach

> sądowo-urzędniczych, jutro mija termin zapłaty mandatu i jeżeli

> nie zapłace to będzie to równoznaczne z nieprzyjęciem mandatu:

No raczej nie, niezapłacenie mandatu spowoduje ściągnięcie kwoty przez US

> czy to że SM ustalili sprawcę wykroczenia "na oko" (zdjęcie) -

> automatycznie właściciela, BEZ ZAPYTANIA LUB PRZESŁUCHANIA

> WŁAŚCICIELA POJAZDU jest wystarczające do tego żeby go nie

> przyjąć i mieć jakies szanse w grodzkim, czy przegrana w

> grodzkim pewna na 100%?

W grodzkim nie wygrasz z powodu jakiś błędów, to nie jest sprawa karna. Tutaj pani sędzina spyta się ciebie wprost czy to ty czy nie, i albo jesteś świetnym aktorem i dasz sobie radę albo się złamiesz, pamiętaj że sędzia ma takich spraw kilka dziennie i tak nawet pare lat a to wyrabia pewien instynkt, wystarczy proste pytanie i już widziałem jak ludzie na salach sądowych robią strasznie głupie miny i się modlą żeby ten koszmar się skończył.

> no bo jeżeli organ który ukarał mnie grzywną w drodze mandatu

> zaocznego skieruje sprawę do sądu (bo nie przyjąłem go poprzez

> niezapłacaenie w terminie) to czy nie będą potrzebować jakiegos

> mojego oświadczenia? i wezwą mnie jak będą "kompletować" wniosek

> do grodzkiego i dopiero wtedy ustalą sprawcę? może tak być?

Powinno tak być, ale w praktyce jak jesteś jedynym właścicielem auta to mogą sobie pozwolić na pewne domniemanie winy.

Kiedyś tak było że się starali wzywali, ale teraz już idą na ilość, mając coraz mniej szacunku dla zasad prawa, dlatego już coraz mniej szanuję policję drogową i SM bo te organy zbyt upodobniły się do US i nie tylko jeśli chodzi o działania "statutowe"( bicie kasy) ale także ze względu na sposób olewania prawa i "so what".

Pozdrawam

Napisano
  • Autor

> No raczej nie, niezapłacenie mandatu spowoduje ściągnięcie kwoty

> przez US

no tego własnie nie rozumiem, czy można przyjać mandat zaoczny ale go nie zapłacic? bo w pouczeniu jest napisane że nie zapłacenie oznacza nie przyjęcie. chyba że za przyjęcie uznamy fakt fizycznego odebrania koperty z zawiadomieniem i mandatem w środku....

poza tym dzieki za wyjaśnienia...

pozdrawiam.

Napisano

> dzieki wielkie za wyjaśnienia w tym wątku.... z tym fotoradarem to

> "mój pierwszy raz"

> pozdrawiam.

Sorki za rozwiewanie złudzeń. Po prostu trzeba zdjąć nogę z gazu. Z koniem nie wygrasz, a czasami koń ma rację. Jeżeli Ci przyślą fotkę 120/50 nie bardzo masz o czym dyskutować. Jeżeli masz wątpliwości i możliwość udowodnienia, że radar stał na 90 km/h, to walcz jak najbardziej.

Mam taką jakąś starożytną cechę - sumienie. Podobno (według biegłych polskich psychologów) przeszkadza w życiu. Ale teraz tych psychologów sadzają. Tak, że nie wiadomo,gdzie w końcu jest prawda.

Napisano

> no tego własnie nie rozumiem, czy można przyjać mandat zaoczny ale go

> nie zapłacic? bo w pouczeniu jest napisane że nie zapłacenie

> oznacza nie przyjęcie. chyba że za przyjęcie uznamy fakt

> fizycznego odebrania koperty z zawiadomieniem i mandatem w

> środku....

> poza tym dzieki za wyjaśnienia...

> pozdrawiam.

-"Nieujszczenie grzywny, nałożonej mandatem karnym zaocznie, traktowane będzie jako odmowa przyjęcia mandatu ze skutkami wymienionymi w ust1 ( czyli obowiązek złożenia wniosku do sądu).

Faktycznie z mandatami zaocznymi jest troszkę inaczej.

Pozdr

Napisano

no własnie - jak kiedys wczesniej wspominałem różne instytucje wymyślaja sobie przepisy wykonawcze, lub dziwne procedury które sa sprzeczne z prawem.

tak jak mi tłumaczono obywatela obowiazuje; Konstytucja,kC i KK - i wszelkie inne rozporzadzenia paragrafy i artykuły z nimi sprzeczne stosowane przez dowolne instytucje - nas nie obowiazuja (a ludzie się przyzwyczaili i myślą że co powie urząd to swięte -BZDURA) , i w kazdym takim przypadku mozemy smiało bądz to zignorowac bądz zaskarżyć - a w prasie ostatnio jest wiele tego dowodów.

przykład mój - straznik miejski chciał sprawdzic dowód rejestracyjny samochodu - na moje pytanie ,,jak to?"- pokazał mi karteczkę z ,,upowaznieniem" z komendy - zatkało mnie a potem goscia pogoniłem.

Napisano

Pierdołowaty strażnik. Miał prawo żądać dowodu rejestracyjnego zlosnik.gif

Napisano

> no własnie - jak kiedys wczesniej wspominałem różne instytucje

> wymyślaja sobie przepisy wykonawcze, lub dziwne procedury które

> sa sprzeczne z prawem.

> tak jak mi tłumaczono obywatela obowiazuje; Konstytucja,kC i KK - i

> wszelkie inne rozporzadzenia paragrafy i artykuły z nimi

> sprzeczne stosowane przez dowolne instytucje - nas nie

> obowiazuja (a ludzie się przyzwyczaili i myślą że co powie urząd

> to swięte -BZDURA) , i w kazdym takim przypadku mozemy smiało

> bądz to zignorowac bądz zaskarżyć - a w prasie ostatnio jest

> wiele tego dowodów.

> przykład mój - straznik miejski chciał sprawdzic dowód rejestracyjny

> samochodu - na moje pytanie ,,jak to?"- pokazał mi karteczkę z

> ,,upowaznieniem" z komendy - zatkało mnie a potem goscia

> pogoniłem.

Niezły patent, kolega widzę ma niezwykły dar przekonywania.

Ciekawe czy mi się ten numer z policjantem kiedyś uda biglaugh.gif

Pozdr

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.