Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z hamulcami uno 1.4 c.d.

Featured Replies

Napisano

Tarcze, klocki, szczęki, serwo, pompa i płyn wymienione. Przewodów nie wymieniałem ale mechanik powiedział ze płyn idzie dobrze i przewody są ok. Problem taki że zaraz po odpaleniu praktycznie nie ma przednich hamulców po jakiejs minucie juz jest lepiej ale i tak zawsze pierwszy blokuje sie tył. Żaden tłoczek ani cylinderek nie stanął bo wszytskie były dopiero co sprawdzane. Hamulce lubią sobie popiszczeć przy hamowaniu a i dzisiaj tył zaczął piszczeć po zdjeciu nogi z hamulca tak jakby nie dokonca odbijały, ale po chwili przestało i tak czasami sie powtarzało (nie zawsze). Czego to moze być wina? Chodzi mi głownie o to że na poczatku nie ma prawie przednich hamulców a pozniej jak juz troche biora to za słabo bo tył pierwszy sie blokuje no chyba ze tył za mocno.

Napisano

Płyn idzie po naciśnięciu hamulca to normalne, ale jak są przewody już w dup.. to płyn wraca powoli i tłoczek później nie odbija po poszczeniu hamulca wink.gif

a jeśli tył ci trzyma to cylinderki, regulatory wink.gif

a czy cylinderki były wyciągane i dopiero sprawdzane czy nie są zapieczone? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Płyn idzie po naciśnięciu hamulca to normalne, ale jak są przewody

> już w dup.. to płyn wraca powoli i tłoczek później nie odbija po

> poszczeniu hamulca

> a jeśli tył ci trzyma to cylinderki, regulatory

> a czy cylinderki były wyciągane i dopiero sprawdzane czy nie są

> zapieczone?

Nie były wyciagane ale raczej nie są zapieczone, bardziej zastanawia mnie dlaczego mocniej hamuje tył niż przód i dlaczego zaraz po odpaleniu przednie hamulce są bardzo słabe. Czy winne może być podcisnienie? Bo dzisiaj mechanik powiedział ze to moze byc podcisnienie a konkretnie tez zaworek który jest zaraz przed digiplexem. Czy to możliwe? I na jakiej zasadzie działa ten zaworek bo jak go próbowałem podłaczyć odwrotnie to silnik chodził normalnie i też po przyłożeniu palca zasysał powietrze. Czy on nie powinien działac tylko w jedna strone?

Napisano

> Nie były wyciagane ale raczej nie są zapieczone,

u mnie bez wyciagania też chodziły ale były już przypieczone bo bardzo ciężko się poruszały, wyciągnąłem, wyczyściłem, nasmarowałem pasta i chodzą jak po maśle ok.gif

> bardziej zastanawia

> mnie dlaczego mocniej hamuje tył niż przód

korektor siły hamowania

> i dlaczego zaraz po

> odpaleniu przednie hamulce są bardzo słabe.

pompa hmm.gif

> Czy winne może być

> podcisnienie? Bo dzisiaj mechanik powiedział ze to moze byc

> podcisnienie a konkretnie tez zaworek który jest zaraz przed

> digiplexem. Czy to możliwe? I na jakiej zasadzie działa ten

> zaworek bo jak go próbowałem podłaczyć odwrotnie to silnik

> chodził normalnie i też po przyłożeniu palca zasysał powietrze.

> Czy on nie powinien działac tylko w jedna strone?

nie wiem, nie mam 1.4 spineyes.gif

Napisano
  • Autor

> u mnie bez wyciagania też chodziły ale były już przypieczone bo

> bardzo ciężko się poruszały, wyciągnąłem, wyczyściłem,

> nasmarowałem pasta i chodzą jak po maśle

> korektor siły hamowania

> pompa

> nie wiem, nie mam 1.4

Korektor raczej odpada bo to przednie hamulce raz działaja słabiej a raz mocniej, gdyby przednie chodziły zawsze tak samo i wtedy tył był za mocny lub za słaby to mogłby byc korektor. Napewno problem jest z układem podcisnieniowym bo samochód postał dzisiaj przez noc i zanim odpaliłem sprawdziłem jaki jest hamulec i był twardy, to znaczy ze gdzies jest nieszczelność, pytanie tylko gdzie nic nie syczy wiec jest to mała nie szczelność, przewód ten gruby od serwa do kolektora dopiero co wymieniłem wiec jest raczej ok. Czy to mozliwe zeby było coś nie tak z tym regulatorem podcisnieniowym w digiplexie? Mechanik podejrzewał ze ten zaworek palstikowy zaraz przed digiplexem jest nieszczelny ale jak go rozebrałem to tam w srodku jest gąbeczka nasaczona benzyna wiec jak dla mnie to jest zwykły filtr a nie jakis regulator cisnienia?

Napisano

> Tarcze, klocki, szczęki, serwo, pompa i płyn wymienione. Przewodów

> nie wymieniałem ale mechanik powiedział ze płyn idzie dobrze i

> przewody są ok. Problem taki że zaraz po odpaleniu praktycznie

> nie ma przednich hamulców po jakiejs minucie juz jest lepiej ale

> i tak zawsze pierwszy blokuje sie tył. Żaden tłoczek ani

> cylinderek nie stanął bo wszytskie były dopiero co sprawdzane.

> Hamulce lubią sobie popiszczeć przy hamowaniu a i dzisiaj tył

> zaczął piszczeć po zdjeciu nogi z hamulca tak jakby nie dokonca

> odbijały, ale po chwili przestało i tak czasami sie powtarzało

> (nie zawsze). Czego to moze być wina? Chodzi mi głownie o to że

> na poczatku nie ma prawie przednich hamulców a pozniej jak juz

> troche biora to za słabo bo tył pierwszy sie blokuje no chyba ze

> tył za mocno.

Miałem kiedyś taką sytuację (nie wiem czy u ciebie jest podobnie) że przy zimnych hamulcach przy kilku pierwszych hamowaniach miały tendencję do blokowania kół nawet przy lekkim hamowaniu. Okazało się, że założone klocki hamulcowe są zbyt twarde (przynajmniej tak powiedział mechanik). Po wymianie problem ustąpił.

Napisano
  • Autor

> Miałem kiedyś taką sytuację (nie wiem czy u ciebie jest podobnie) że

> przy zimnych hamulcach przy kilku pierwszych hamowaniach miały

> tendencję do blokowania kół nawet przy lekkim hamowaniu. Okazało

> się, że założone klocki hamulcowe są zbyt twarde (przynajmniej

> tak powiedział mechanik). Po wymianie problem ustąpił.

Tylko że mi sie blokuje tył a nie przód, klocki mam lucasa z tego co wiem to duzo osob na nich jezdzi i sa raczej ok. Wydaje mi sie ze problem jest w podcisnieniu.

Napisano

I tylne koła też się blokowały frown.gif

Tyle że nie pamiętam jakie wtedy miałem klocki frown.gif

Napisano

> u mnie bez wyciagania też chodziły ale były już przypieczone bo

> bardzo ciężko się poruszały, wyciągnąłem, wyczyściłem,

> nasmarowałem pasta i chodzą jak po maśle

> korektor siły hamowania

> pompa

> nie wiem, nie mam 1.4

witam

podlacze sie do pytania

znajomy ma 1.4 i problem jest podobny przednich hamulcow generalnie brak grinser006.gif

sytuacja prezentuje sie tak jak by nie bylo cisienia w ukladzie nawet na wylaczonym zaplonie hamulec "twardnieje" tylko na chwile-> plynu nie ubywa -> gdzie szukoac powodu nieszczelnosci?

pozdr.

Napisano

> witam

> podlacze sie do pytania

> znajomy ma 1.4 i problem jest podobny przednich hamulcow generalnie

> brak

> sytuacja prezentuje sie tak jak by nie bylo cisienia w ukladzie nawet

> na wylaczonym zaplonie hamulec "twardnieje" tylko na

> chwile-pozdr.

pompa przepuszcza

jest ona 2 sekcyjna, widocznie sekcja która odpowiada za przód przepuszcza płyn.

Napisano

> pompa przepuszcza

> jest ona 2 sekcyjna, widocznie sekcja która odpowiada za przód

> przepuszcza płyn.

tyl tez nie jest fenomenalny bo rozpieraki sa zapieczone grinser006.gif

jaki orietacyjby koszt naprawy/wymiany pompy?

Napisano

> tyl tez nie jest fenomenalny bo rozpieraki sa zapieczone

> jaki orietacyjby koszt naprawy/wymiany pompy?

sama pompa z 80zł hmm.gif

Napisano
  • Autor

> sama pompa z 80zł

No dobra ale ja mam taki sam problem i tez myslalem ze to pompa, kupiłem nowa wymieniłem i dalej to samo..

Napisano

> No dobra ale ja mam taki sam problem i tez myslalem ze to pompa,

> kupiłem nowa wymieniłem i dalej to samo..

może to być też serwo, jak pedał wpada hmm.gif

lub też się gdzieś zapowietrza

Napisano
  • Autor

> może to być też serwo, jak pedał wpada

> lub też się gdzieś zapowietrza

Własnie dziwne jest to ze pedał nie wpada, skok wydaje sie normalny z tym ze raz przod łapie mocniej a raz słabiej. Napewno sprawa jest w podcisnieniu bo jak go postawie i zgasze silnik to pedał daje sie wcisnac raz i juz jest twardy, a jak zgasze silnik i go zostawie na pare godzin to wogole sie nie daje wcisnac to znaczy ze gdzie traci podcisnienie, tylko gdzie?

Napisano

> Własnie dziwne jest to ze pedał nie wpada, skok wydaje sie normalny z

> tym ze raz przod łapie mocniej a raz słabiej. Napewno sprawa

> jest w podcisnieniu bo jak go postawie i zgasze silnik to pedał

> daje sie wcisnac raz i juz jest twardy, a jak zgasze silnik i go

> zostawie na pare godzin to wogole sie nie daje wcisnac to znaczy

> ze gdzie traci podcisnienie, tylko gdzie?

hmmm hmm.gif

gdzie traci to nie wiem

mialem taki przypadek w tico, pompa wymieniona ale i tak pedal wpadal i hamulce byly dupne niewiem.gif

Napisano

> Własnie dziwne jest to ze pedał nie wpada, skok wydaje sie normalny z

> tym ze raz przod łapie mocniej a raz słabiej. Napewno sprawa

> jest w podcisnieniu bo jak go postawie i zgasze silnik to pedał

> daje sie wcisnac raz i juz jest twardy, a jak zgasze silnik i go

> zostawie na pare godzin to wogole sie nie daje wcisnac to znaczy

> ze gdzie traci podcisnienie, tylko gdzie?

no w tym omawianym przezemnie unie pedal zasze wpada grinser006.gif trudno go do "twarosci" doprowadzic

wymienimy pompe i zobaczymy czy to to zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> hmmm

> gdzie traci to nie wiem

> mialem taki przypadek w tico, pompa wymieniona ale i tak pedal wpadal

> i hamulce byly dupne

Jutro zdejme ten przewod podcisnieniowy i sprawdze dokładnie czy gdzies nie ma nieszczelnosci, obejrze to serwo zobacze czy czasem nie jest zalane bo stara pompa przepuszczała, ale jak bedzie ok to nie wiem co mam robic..

Napisano

przejmujecie sie... niektórzy od niedawna hamują tylko jednym kołem devil.gif i dają rade

Napisano

> Jutro zdejme ten przewod podcisnieniowy i sprawdze dokładnie czy

> gdzies nie ma nieszczelnosci, obejrze to serwo zobacze czy

> czasem nie jest zalane bo stara pompa przepuszczała, ale jak

> bedzie ok to nie wiem co mam robic..

Wg mnie to pompa, pomimo wymiany dalej sałbo działa, poza tym nie ufaj mechanikom zlosnik.gif oni sa od tego aby Cie oskubać.

Zrób sobie układ hamulcowy sam, to nie jest trudne. Wystarczy trzymać sie kilku zasad i będzie dobrze - bedziesz wiedział co masz. Już kilka razy opisywałem dość szeroko problemy i naprawe układu hamulcowego. Skożystaj z szukajki tylko okres przeszukiwania zadaj dosyć długi - rok, dwa hmm.gif i na pewno znajdziesz.

Sprawdź też samemu przewody elastyczne, bardzo prosto. Zaopatrz sie w DOT4, odkręć koło nawet nie musisz zdejmować zacisku, chociaż ze zdjętym będzie duuuużo łatwiej, odkręć przewód elastyczny i sprawdź jak samoistnie spływa płyn, powinien jednolitym małym strumieniem. Jesli tak nie spływa to znaczy że do wymiany. z wyciekającym płynem wkręć spowrotem przewód w zacisk, nie martw się nie zapowietrzysz układu, jeśli nie przewracałeś zaciskiem i z niego nie ubyło płynu. Pilnuj poziomu płynu w zbiorniczku i stale dolewaj świezego.

Napisano
  • Autor

> Wg mnie to pompa, pomimo wymiany dalej sałbo działa, poza tym nie

> ufaj mechanikom oni sa od tego aby Cie oskubać.

> Zrób sobie układ hamulcowy sam, to nie jest trudne. Wystarczy trzymać

> sie kilku zasad i będzie dobrze - bedziesz wiedział co masz. Już

> kilka razy opisywałem dość szeroko problemy i naprawe układu

> hamulcowego. Skożystaj z szukajki tylko okres przeszukiwania

> zadaj dosyć długi - rok, dwa i na pewno znajdziesz.

> Sprawdź też samemu przewody elastyczne, bardzo prosto. Zaopatrz sie w

> DOT4, odkręć koło nawet nie musisz zdejmować zacisku, chociaż ze

> zdjętym będzie duuuużo łatwiej, odkręć przewód elastyczny i

> sprawdź jak samoistnie spływa płyn, powinien jednolitym małym

> strumieniem. Jesli tak nie spływa to znaczy że do wymiany. z

> wyciekającym płynem wkręć spowrotem przewód w zacisk, nie martw

> się nie zapowietrzysz układu, jeśli nie przewracałeś zaciskiem i

> z niego nie ubyło płynu. Pilnuj poziomu płynu w zbiorniczku i

> stale dolewaj świezego.

Mechanik akurat to moj znajomy i wiekszosc napraw robi za darmo takze raczej tez chce dobrze zrobic. Dzieki za podpowiedzi poprobuje dzisiaj tylko zastanawia mnie dlaczego to miałaby byc pompa skoto jest nowa, cisnienie daje naprawde dobre, no i do tego ten twardniejacy pedał jak samochod postoi. I do tego u mnie pedał nie wpada w podłoge tak jak u innych kolegów (co jednoznacznie wskazuje na nieszczelnosc płynu). U mnie pedał ma normalny skok i w połowie twardnieje. Sprawdze dzisiaj ten układ podcisnieniowy potem te przewody tak jak napisałes, a jak to nie pomoze to zgodnie z podpowiedzia poszukam w starych tematach. Dzieki za pomoc.

Napisano

> Mechanik akurat to moj znajomy i wiekszosc napraw robi za darmo takze

> raczej tez chce dobrze zrobic. Dzieki za podpowiedzi poprobuje

> dzisiaj tylko zastanawia mnie dlaczego to miałaby byc pompa

> skoto jest nowa, cisnienie daje naprawde dobre, no i do tego ten

> twardniejacy pedał jak samochod postoi. I do tego u mnie pedał

> nie wpada w podłoge tak jak u innych kolegów (co jednoznacznie

> wskazuje na nieszczelnosc płynu). U mnie pedał ma normalny skok

> i w połowie twardnieje. Sprawdze dzisiaj ten układ

> podcisnieniowy potem te przewody tak jak napisałes, a jak to nie

> pomoze to zgodnie z podpowiedzia poszukam w starych tematach.

> Dzieki za pomoc.

hmm.gif Piszesz że pedał jest twardy, i rozumiem to jako pedał tzw. wysoki.

Bez wspomagania (na zgaszonym silniku) pedał powinien zawsze mieć określony skok i za każdym razem ten sam. Jest to związane z działaniem pompy, zacisku i cylinderków - w pompie działają sprężyny powrotne, które po puszczeniu pedału tworzą podciśnienie hydrauliczne płynu hamulcowego, które cofa m.in. tłok zacisku, natomiast na cylinderki działają silne sprężyny zaczepione o szczęki i o ruch na który pozwolą samoregulatory szczęk ściskają cylinderki przepompowując płyn w kierunku pompy.

Jeżeli masz twardy pedał i wysoki to zawodzi właśnie ten element rozprężania płynu i cofania tłoczków w zacisku i cylinderku. Musisz poszukac przyczyny swoich problemów albo w pompie, bo to że dobrze tłoczy wcale nie musi znaczyć, że działa dobrze ssąco, albo w drożności przewodów, ale nie pod ciśnieniem, tylko drożność musi być samoistna, płyn powinien zawsze wypływać z przewodów cienką, ale w miarę jednolita strużką, albo w samych zaciskach, to znaczy tłok powinien się dać - bardzo cięzko ale jednak- wcisnąć przy użyciu dużej siły samych rąk (dźwignią zawsze ruszysz nawet zapieczony tłoczek).

Co do pocisnienia wspomagania - tu nie za bardzo bym szukał przyczyny, gdyż podstawowym elementem który na to pozwala jast sprężyna odwodząca przepony i zawór zwrotny podciśnienia - nie spotkałem się z przypadkiem w którym ich działanie powodowało brak hamowania.

Szukaj raczej przyczyny braku skoku w pompie na przednia część układu hamulcowego, to co piszesz o zachowaniu sie układu na włączonym silniku (pracuje wspomaganie) to w przedniej części płyn nie jest przepompowywany, jakby zastał, natomiast jest przepompowywany na tył.

Szukaj najpierw przyczyny tej blokady w przepływie przodu.

Napisano

Czesc

Widze ze jesteś z legionowa. Przyjedz na spota w piątek do LE to sprawdzimy co z tymi hamulcami. Ja strawiam na 90% regulator.

Czy masz moze obnizony samochód??

Czy było robione coś przy zawieszeniu??

Przyjedz na spota to sprawdzimy.

pozdro

Napisano
  • Autor

> Czesc

> Widze ze jesteś z legionowa. Przyjedz na spota w piątek do LE to

> sprawdzimy co z tymi hamulcami. Ja strawiam na 90% regulator.

> Czy masz moze obnizony samochód??

> Czy było robione coś przy zawieszeniu??

> Przyjedz na spota to sprawdzimy.

> pozdro

Witam, tak jestem z legionowa. Samochód seryjny nic nie zmieniane. Mozesz napisac gdzie dokładnie mam podjechac i o ktorej? fajnie by było zeby w koncu zrobic te hamulce bo juz sie z nimi prawie poł roku mecze..

Napisano

> Witam, tak jestem z legionowa. Samochód seryjny nic nie zmieniane.

> Mozesz napisac gdzie dokładnie mam podjechac i o ktorej? fajnie

> by było zeby w koncu zrobic te hamulce bo juz sie z nimi prawie

> poł roku mecze..

LE = Eleclerc w Al. Jerozolimskich na przeciwko MACRo a za budynkiem M$.

Jadac od centrum, skrecasz na rondzie przy MACRO w lewo potem w na takim małym w prawo i masz Eleclerc. My spotykamy się na parkingu podziemnym. Jak wjedziesz na parking podziemny to szukaj alejki z myjnią a my jesteśmy na jej końcu.

Godz 19:00 a kazdy Piątek. Wiecej info jak by co szukaj na UnoKlubPolska

Napisano
  • Autor

> LE = Eleclerc w Al. Jerozolimskich na przeciwko MACRo a za budynkiem

> M$.

> Jadac od centrum, skrecasz na rondzie przy MACRO w lewo potem w na

> takim małym w prawo i masz Eleclerc. My spotykamy się na

> parkingu podziemnym. Jak wjedziesz na parking podziemny to

> szukaj alejki z myjnią a my jesteśmy na jej końcu.

> Godz 19:00 a kazdy Piątek. Wiecej info jak by co szukaj na

> UnoKlubPolska

Ok, to do zobaczenia w piatek.

Napisano

> Ok, to do zobaczenia w piatek.

Jak masz możliwość to jeszcze dziś a potem jutro ponownie spryskaj dobrze WD40 takie dwie śruby przy regulatorze siły hamowania. One trzymają dzwignię.

278738087-dzwignia1.JPG

post-18127-14352481483641_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Jak masz możliwość to jeszcze dziś a potem jutro ponownie spryskaj

> dobrze WD40 takie dwie śruby przy regulatorze siły hamowania.

> One trzymają dzwignię.

Nie mam kanału, tyle co lewarkiem podniosłem wiec troche na slepo ale spsikałem. Jak podniosłem samochód na lewarku i zdjałem koło to ta sprężyna wogóle nie była napieta latała luźno. Nie wiem czy tak powino byc. Poruszałem troche tą dźwignią, na poczatku pedał jakby troche miekszy sie zrobił, ale dalej przednich hamulców na poczatku brak, potem już hamuja ale i tak tył sie pierwszy blokuje.

Napisano

> Nie mam kanału, tyle co lewarkiem podniosłem wiec troche na slepo ale

> spsikałem. Jak podniosłem samochód na lewarku i zdjałem koło to

> ta sprężyna wogóle nie była napieta latała luźno. Nie wiem czy

> tak powino byc. Poruszałem troche tą dźwignią, na poczatku pedał

> jakby troche miekszy sie zrobił, ale dalej przednich hamulców na

> poczatku brak, potem już hamuja ale i tak tył sie pierwszy

> blokuje.

Przyjedziesz w piątek to sprwdzimi własnie działanie tego regulatora.

Napisano
  • Autor

> Przyjedziesz w piątek to sprwdzimi własnie działanie tego regulatora.

ok, to do piatku.

Napisano

> I jak po regulacji??

Regulowałeś mu na parkingu? Naciągałeś ręką, czy miałes odważnik?

Napisano

> Regulowałeś mu na parkingu? Naciągałeś ręką, czy miałes odważnik?

Miał naciągnięty na max, po odkręceniu śruby nic się nie przesuwało a wiec młotkiem przesunąłem dzwignię i zluzowałem sprężynę. Hample się poprawiły. Musi jeszcze wymienić przewody hamulcowe bo chyba któryś trzyma.

Jak sobie regulowałem kiedyś to bez odważnika tylko tak własnie poprzez naciąganie ręką regulowałem i miałem dobrze.

Napisano
  • Autor

> Miał naciągnięty na max, po odkręceniu śruby nic się nie przesuwało a

> wiec młotkiem przesunąłem dzwignię i zluzowałem sprężynę. Hample

> się poprawiły. Musi jeszcze wymienić przewody hamulcowe bo chyba

> któryś trzyma.

> Jak sobie regulowałem kiedyś to bez odważnika tylko tak własnie

> poprzez naciąganie ręką regulowałem i miałem dobrze.

Hamulce teraz są prawie idealne. Za jakis czas wymienie jeszcze te przewody. A jak narazie musze znalezc przyczyne tego buczenia (mowiłem Ci o tym ze jak dam wiecej gazu to buczy i nie przyspiesza to co mowiłes ze moze byc czujnik wału) i chyba go wymienie to zobaczymy czy bedzie lepiej.

Jeszcze raz dzieki za pomoc!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.